Plusy "+"
- Nocna wizyta Paździocha. Tego mi brakowało

- Rymowanki Paździocha, świetne, a zwłaszcza ta poniżej
P:" Halo, halo tu Londyn, ona czarna on blondyn, ona krzyczy nie rób tego, on wyciąga metrowego"

P:"No, to myjcie się dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny"
- Nocna rozmowa Ferdka z Paździochem przy wódce

- Helenka wrzeszcząca na Mariana jak zwykle świetna

- Halinka opieprzająca Ferdka, że wypił jej spirytus do placka

- Sprośne rozmowy Ferdka z Paździochem

- Potrącenie Boczka

- Boczek szantażujący Ferdka i Paździocha

- Postój, czyli czekanie na boczka

- Boczek kłócący się ze sprzedawcą kebabów o mięso

- Boczek po spożyciu kebaba, dobry

- Dialog Paździocha z policjantem

- Zakończenie, dobre
Minusy "-"
- Nucąca pod nosem Halinka
- Czy w każdym odcinku Halinka musi wspominaćo Grażynce...?

- Pieprzenie Paździocha o tym jak czuje miasto Wrocław i, że całe miasto jest jego
- Dziewczyny tłumaczące Paździochowi drogę
- Paździoch opowiadający dziewczynom o tym jak był na Krecie
- Chichrające się dziewczyny
- Promowanie Ibisza
Naprawdę świetny odcinek! Masa śmiesznych tekstów, lekka i przyjemna fabuła. Aż chce się do niego wracać
10/10

9/10