539 Paco Rabaco

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8367
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

539 Paco Rabaco

Post autor: Pabfer » 2018-11-07, 20:09

Tytuł odcinka: 539 Paco Rabaco
Premiera: 14.11.2018
Reżyseria: Adek Drabiński
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

PLUSY:
Pierwsza scena
Druga scena
Scena z Paździochami
Sprzedawanie na bazarze
Scena w sypialni zaraz po sprzedawaniu
Zakończenie
Niepoprawność polityczna- Prezes powiedział "małpy" na nieco mniej białych Afroamerykanów z Francji. Niby nic takiego, ale na stacji takiej jak Polsat czy TVN mnie bawi :-P
Brak obiadku

MINUSY:
Scena w przedpokoju
Scena u Stasia
Scena w parku
Dużo nudów
Brak Boczka- dlaczego scenariusz nie pozwalał mu być klientem?
Odcinek zaczął się tak naprawdę w 16 minucie. Wcześniej były głupoty, a później by się mogło jeszcze dużo dziać- np. podejrzewałem, że metki Paco Rabaco okażą się doszyte do zwykłych ubrań i ktoś to wykryje i zarząda zwrotu pieniędzy.

4/10
Plusów wydaje się być więcej, jednak durne sceny zajmowały więcej czasu ekranowego i pozostawiły po sobie niedosyt, więc ocena jest niska. Dodatkowo w teorii mamy drugi z rzędu odcinek biznesowy, a w praktyce dwieście drugi z rzędu chłam, na który szkoda patrzeć... A szkoda, bo biznesy to mój ulubiony typ odcinka i postanowiłem sobie, że choćby nie wiem co, to postaram się naciągnąć przynajmniej do 7, jednak absolutnie nie dało rady i kończy się na 4.
Ostatnio zmieniony 2018-11-07, 20:56 przez Pabfer, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2380
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: kacrudy » 2018-11-07, 20:30

Ten odcinek był nawet niezły, ale znowu BRAK BOCZKA!!

Plusy:
- La La Land jako nazwa lumpeksu :P
- Ferdek znowu naciąga Halinkę gadką o kościele :D
- Malinowska nawet zabawna, choć sama scena średnia, plus za tekst: "Pani to by każdego chłopa w sutannę ubrała" :lol:
- Paździochowie nieco powtarzalni, ale zawsze zabawni
- scena w ciucholandzie, fajny greenbox i bardzo dobry występ Waldusia, jak na pojolaśkowy okres
- nie najgorsza scena łóżkowa
- Kozłowscy zakładający własny biznes

Minusy:
- złomiarze pod sklepem, a już tak dobrze było :-/
- występ Kozłowskiego, a więc jednak będzie w 11 odcinkach (chyba że w "Pazi..." wystąpi tylko jego żonka)
- Pupcińscy jak zwykle zresztą
- scena w salonie
- brak Boczka po raz drugi zresztą :evil:

Odcinek był całkiem niezły, ale już drugi w tej serii brak Boczka sprawia, że nie mogę dać odcinkowi więcej niż 4/10. Choć powinienem dać z automatu 1. :roll:
Obrazek
20 LAT MINĘŁO...
lukaszlipinski
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 523
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: lukaszlipinski » 2018-11-08, 09:02

Ciekawy odcinek.
Tym razem krótko. Pomysł odcinka o używanej zagranicznej odzieży nie nowy. Na plus właściwie wszystkie, poza końcowymi, sceny. Lekkie, dość zabawne. Dobrze, że Ferdek był w dobrym humorze. Fajnie ukazano, jak to odbywa się sprzedaż używanych, zużytych zagranicznych ciuchów. Szkoda, że nie dodano, że często to chińskie podróbki.
Na minus samo zakończenie z Prezesem i jego żoną. Niewiele wnosiło. Szkoda, że nie było Boczka. Paździochowie też tylko w jednej, ale za to dobrej scenie.
7/10. :)
Świat według Kiepskich
Awatar użytkownika
Crockett
Boczek
Boczek
Posty: 271
Rejestracja: 2009-11-03, 09:41

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: Crockett » 2018-11-08, 10:19

Plusy:
-pierwsza scena i kapelusz dla Ferdka
-scena z Paździochami na korytarzu
-sprzedawanie ubrań na bazarku

Minusy:
-scena pod sklepem
-występ Kozłowskiego
-występ Pupcińskich
-sceny w sypialni

Moja ocena 4/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdas Kiepski
Boczek
Boczek
Posty: 288
Rejestracja: 2015-08-27, 19:15

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: Ferdas Kiepski » 2018-11-13, 12:49

Brak Boczka, czyli drugi w tej serii odcinek do odstrzału. Nie podobało mi się nic, zwłaszcza długa i nudna do bólu scena w parku. Reszta wcale nie była lepsza, może z wyjątkiem Paździochów, których oceniam neutralnie.

0/10
ms.
Halinka
Halinka
Posty: 151
Rejestracja: 2016-09-15, 08:01

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: ms. » 2018-11-14, 21:42

Słaby odcinek. Sporo nudy ale podobał mi się pomysł na odcinek jednak do odcinka Ciucholand wiele brakowało. Fajnie że pojawił się biznes, dobre było też zakończenie z Kozłowskimi ale generalnie odcinek był słaby i nieśmieszny, słabo wyszła między innymi scena ze złomiarzami.
3/10
kurde panie jaki wieczór, trzecia w nocy jest
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 8921
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: Kizior » 2018-11-15, 01:24

Marna podróbka Ciucholandu i tego odcinka gdzie wyprzedawali wszystko z szafy w internecie.
Odcinek bez początku, gdzie jakieś wprowadzenie w temat, nie - tu po prostu Halinka przyszła z torbami ciuchów i Ferdek udaje luzaka... Potem było jeszcze gorzej a najlepszym podsumowaniem to było "ty, ty, ty, ty" do Mariolki, i "u,u,u,u" do Halinki - taka teraz wena w tworzeniu śmiesznych dialogów... :roll: Aktorstwo a raczej tylko klepanie nudnych tekstów też pozostawiało wyjątkowo do życzenia.

Jedynie co mnie rozśmieszyło to "gdzie pan kupił taką pederastkię" - ale to za mało by dać chociaż 2 punkty.

1,5/10
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
FŚWK
Mariolka
Mariolka
Posty: 89
Rejestracja: 2018-08-23, 11:09

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: FŚWK » 2018-11-17, 09:53

Zacznę od tego, że pomysł na odcinek nie jest nowy, ale jednak bardzo przypadł mi do gustu.
Plusy:
- pierwsza scena, bardzo przyjemne wprowadzenie do odcinka ;-)
- scena łóżkowa I
- scena z Ferdkiem, Haliną i Mariolą w przedpokoju ( to wzajemne naśmiewanie się :mrgreen: )
- docinki Paździochów w stronę Waldka, Jolaśki i Haliny ( "Dziadami byliście, dziadami jesteście i dziadami będziecie!", "Dokąd zmierzasz, Polsko?"), Helena zmieniająca zdanie widząc ubranie z metką Paco Rabaco, reakcja na to Mariana ("Opamiętaj się, Helena! Jeszcze tak nisko nie upadliśmy!") :lol: :lol:
- scena w salonie ( przymierzanie ubrań)
- sprzedawanie ubrań (Ferdek za każde ubranie chce 80 zł, a Halina, aby zarobić, obniża ceny do 20, 25, 30 zł) :-D :lol: )
- scena łóżkowa II ( Ferdek wymyślił nazwę firmy rodzinnej" Sułtan" :-> :-> )
- zakończenie odcinka ( szkoda, że bez polskich napisów tłumaczących, bo niewiele zrozumiałam po rosyjsku)
Minusy:
- BRAK BOCZKA :evil: :evil:
Neutrale:
- scena ze złomiarzami ( plus za dialog:
Badura: Spójrz pan na Malinowską.
Malinowska: Od Malinowskiej to wy się.., minus za całą resztę)
- scena w parku ( na plus to, że Ferdek niechętnie sprzedał Kozłowskiemu swój kapelusz, a ten od razu wysłał zdjęcie z nim Talarkowi, na minus cała reszta)
Ocena: 8/10
Mam pomysła!
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1176
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Krosno

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: Mungo Jerry » 2018-11-19, 20:27

Całkiem dobry odcinek. Miejscami nawet zalatujacy klimatem starych Kiepskich - nawet występy, Pupcińskich czy Złomiarzy nie były najgorsze. Ferdek i Halinka jako handlarze nie wypadli najgorzej, dobre było jak Ferdek chciał za wszystko 80 czy jak Waldek pogonił złodzieja ;-) . Na minus mało Paździochów, ale sami w sobie zaliczyli występ poprawny, no i brak Boczka, a raczej jego wycięcie, a można było go zostawić w zamian np za złomiarzy. Bo co oni wnieśli? Nic. Dałbym 7/10, ale obiecałem, że będzie zero, za brak Boczka, a nawet nie za brak samego Arnolda, tylko za brak szacunku do chorego aktora, który gra, a i tak jest traktowany jak śmieć - do wyrzucenia. 0/10
Zapraszam do przeczytania moich scenariuszy ;-)

viewtopic.php?f=28&t=7145&sid=df3a91331 ... b&start=50
Awatar użytkownika
voyager1
Halinka
Halinka
Posty: 175
Rejestracja: 2014-07-15, 12:15
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie

Re: 539 Paco Rabaco

Post autor: voyager1 » 2018-12-11, 10:49

Mocno średni odcinek, bywały gorsze. Godnym potępienia fakt jest to, że główny temat odcinka, czyli biznes Haliny pojawił się dopiero w drugiej połowie epizodu. Spodziewałem się czegoś lepszego, przejdę teraz do ocen :)

Plusy
+zachwyt Halinki i Ferdka eleganckimi ubraniami
+Ferdek nazywający siebie sułtanem
+słowa Haliny o dzisiejszej młodzieżowej modzie (całkowicie się z nimi zgadzam)
+zadowolenie Ferdka z torebki od Haliny ("tu można piwo schować, a tu to nawet małpka wejdzie) :D
+scena na korytarzu z Paździochami (jak zwykle mendowaci, oni zawsze ratują sytuację)
+przeglądanie ubrań w salonie
+scena na targowisku (szczególnie Ferdek jak wszystko chciał sprzedawać za 80 zł i Walduś przynoszący kiełbaskę tatusiowi, od razu się banan na twarzy pojawił, najlepsza scena odcinka) :D
+nazwa firmy - "Sułtan"
+zakończenie z Kozłowskimi na riwierze
+brak polityki
+dźwięki w przejściach scen

Minusy
-tekst Mariolki do Ferdka: "wyglądasz jak jakiś afroamerykański alfons" (no przepraszam, a gdzie szacunek do ojca, do rodzica? Jakby moja córka tak do mnie powiedziała, dostałaby ode mnie w twarz z liścia)
-złomiarze (całą scenę z nimi przewinąłem, działają na mnie jak płachta na byka)
-nudna scena z Kozłowskim w parku
-Jolaśka
-BRAK BOCZKA! (znowu nie ma Boczka, to już chyba Malinowska ma więcej czasu antenowego niż on)

Najlepsze teksty

Halina: Zgadnij ile to kosztowało.
Ferdek: No nie wiem, 200 zł?
H: Za 200 to ty se możesz na to przez szybę popatrzeć. Dwa tysiaki!

Kozłowski: Ale ma pan duperaśny kapelutek
Ferdek: A to od żony dostałem, 2 zł kosztował

"Dziadostwo. Byliście dziadami, jesteście i dziadami pozostaniecie" - Paździochowa do Haliny

"Panie prezesie, jak pan się w tym na riwierze pokaże, to babom staniki i majtki pospadają" - Ferdek do Prezesa o ciuchach Paco Rabaco

Słowem podsumowania, odcinek zachęcił mnie opisem. Dawno nie było żadnych biznesów, ale poziom wykonania tego pomysłu pozostawia wiele do życzenia. Jak zwykle odcinek psują złomiarze, Jolaśka i niepotrzebne greenboxy. Mimo, że w tym sezonie są one naprawdę realistyczne i dopracowane, to jednak sceny na nich są nudne i nieśmieszne. Mogło być lepiej, ale nie było tragicznie. Można było się uśmiechnąć i zaśmiać, ale fajerwerków nie było. Jeszcze mi został do obejrzenia ostatni odcinek sezonu i podsumuję całą 27. serię.

Moja ocena odcinka 5/10
Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 27 [529-540]”