Film lepszy od ksiązki

Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2138
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Film lepszy od ksiązki

Post autor: Bździuch » 2018-08-15, 23:19

Zwykło się uważać, że książka zawsze jest lepsza od ekranizacji.

A znacie jakieś filmy na podstawie książek, których pierwowzory są gorsze od adaptacji ?

Ja tak mam ze swoim ulubionym filmem "Lokator" Polańskiego, książka Topora jest świetna, ale nawet nie umywa się do dzieła Polańskiego, głównie przez brak napięcia i brak tej tajemniczości, tam to wszystko jest jakieś takie infantylne. A psychika głównego bohatera słabo zarysowana. Poza tym książka wygląda jak streszczenie, wszystko jest tylko wspominane w paru zdaniach, to nie ma sensu. No a wątki dodane przez Polańskiego bardzo dobrze wpłynęły na film.
Oprócz tego według mnie filmowa wersja "Między nami dobrze jest" Masłowskiej mimo, że jej surowcem jest scenariusz to wyszła lepiej, gdyż usunięto dziwne sceny, które Masłowska lubi umieszczać u siebie.
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8424
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Film lepszy od ksiązki

Post autor: Pabfer » 2018-08-16, 01:34

Hobbit podoba mi się bardziej w filmowej wersji, bo ma więcej wątków. Dodatkowe wątki pochodzą jednak z Silmarillionu, a nie wymyślili ich scenarzyści, więc to trochę wyjątek.
Zemsta Fredry bardziej mnie bawi, gdy nie czytam dialogów, tylko mam do czynienia z dobrą grą aktorską- to cecha wszystkich dramatów, bo to ich przeznaczenie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2138
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: Film lepszy od ksiązki

Post autor: Bździuch » 2018-08-24, 06:14

Jeszcze dodam "Lśnienie" - Kinga - Wersja Kubricka skupia się bardziej na psychice i na problemach społecznych, a nie tylko na "pijanym ojcu", no i nie ma takich żałosnych dziwact jak gadające żywopłoty itd. Film jest jednym z moich ulubionych, a ksiązki nigdy nie przeczytałem do końca, bo się nie da.

No i warto dodać książki na podstawie filmów: "Stowarzyszenie umarłych poetów" i "Powrót do przyszłości".
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
lukaszlipinski
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 526
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Film lepszy od ksiązki

Post autor: lukaszlipinski » 2018-08-30, 07:26

Przychodzi mi na myśl bodaj najlepsza polska komedia romantyczna ever (zapewne dlatego, że na pół kryminalna) - "Lekarstwo na miłość", ekranizacja świetnej powieści "Klin" Joanny Chmielewskiej. Polecam i film i książkę.
Świat według Kiepskich
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2138
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: Film lepszy od ksiązki

Post autor: Bździuch » 2018-08-30, 08:20

Oglądałem kiedyś film i pamiętam tylko scenę z Jedrusik w wannie 😛. Ale de gustibus, dla mnie niestety nadal nie ma czegoś takiego jak dobra komedia romantyczna 😂. Ale Chmielewską lubię to z chęcią zobaczę.
Ostatnio zmieniony 2018-08-30, 08:21 przez Bździuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki”