Harry Potter

Dyskusje o zagranicznych filmach.
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Harry Potter

Post autor: Luko » 2017-06-23, 15:40

Harry Potter – seria ośmiu brytyjsko-amerykańskich filmów fantasy powstałych na podstawie cyklu powieści brytyjskiej pisarki J.K. Rowling również zatytułowanej Harry Potter. Filmy stworzono w wytwórni Warner Bros. i wydano w latach 2001–2011. Wszystkie osiem wyprodukował David Heyman, za to reżyserów było w sumie czterech: Chris Columbus, Alfonso Cuarón, Mike Newell i David Yates. W główne role wcieliła się trójka (z początkiem produkcji pierwszego filmu) nastolatków: Daniel Radcliffe, Rupert Grint i Emma Watson. Zagrali oni Harry’ego Pottera oraz jego dwoje przyjaciół, Rona Weasleya i Hermionę Granger – uczniów Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Wielowątkowa fabuła filmów skupia się przede wszystkim na walce z największym czarnoksiężnikiem na świecie, Lordem Voldemortem.

Co sądzicie o Harry'm? Lubicie tą serię filmów? A może uważacie, że przeznaczona jest bardziej dla młodszych widzów? Ja przyznam szczerze, że dawniej nienawidziłem tego filmu. Nie przepadałem za takimi produkcjami. Ale zmieniłem zdanie. Uwielbiam ten klimat, fajny jest też polski dubbing, mega ciekawa fabuła, świetnie wykonane greenboxy, super miejsca. Moja ulubiona część to "Harry Potter i więzień Azkabanu". Dalej są "Kamień Filozoficzny", "Komnata Tajemnic" i "Czara Ognia".
Ostatnio zmieniony 2017-06-23, 15:42 przez Luko, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2569
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: Harry Potter

Post autor: kacrudy » 2017-06-23, 16:18

Uważam tę serię za naprawdę ciekawą. Książki przeczytałem w całości, podobnie filmy. Co do filmów, to najbardziej podoba mi się "Komnata Tajemnic" - tę część niegdyś obejrzałem na VHS wiele razy. W tej części pojawia się naprawdę dużo fajnych wątków - Zgredka, Malfoy'ów, Komnaty, Bazyliszka, Marty itd. Na drugim miejscu ex aequo "Więzień Azkabanu" głównie za postać Petera Pettigrew i Syriusza Blacka, oraz "Czara Ognia", całkiem ciekawe podejście do książki i całkiem dużo humoru. Ale im dalej, tym mniej magii, a szkoda! Dalsze części były już znacznie gorsze, natomiast "Książę Półkrwi" to zwykłe romansidło!
Ogólnie klimat Potterów przypadł mi do gustu, a oprócz filmów lubię także gry na podstawie książek, w tym grę w wersji LEGO.
A jeśli chodzi o polski dubbing, to jest on nawet udany, a niektóre głosy naprawdę super - Grabowski jako Moody, Perchuć jako Lockhart, albo Polk jako Lupin. Dobrze dobrane, a aktorzy poradzili sobie z dubbingiem.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mike Tytla
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1191
Rejestracja: 2012-04-22, 11:20
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Mike Tytla » 2017-06-23, 16:37

Właśnie natrafiłem i słucham audiobooka czytanego przez Piotra Fronczewskiego. Są chyba wszystkie części. Polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=bu_oPvJpoWU

A co do książki, przeczytałem wszystkie oprócz ostatniej (jak dotąd). Tak samo filmy. ;-)
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Luko » 2017-06-23, 16:49

kacrudy, Polk jako Lupin jest genialny! Uwielbiam jego głos w tej postaci. Fantastycznie to brzmi. Swoją drogą to do niedawna myślałem że głosu dla Lupina użyczył Jerzy Engel :P
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8684
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Harry Potter

Post autor: Pabfer » 2017-06-23, 18:17

Czytałem pierwsze 4 tomy i oglądałem pierwsze 4 filmy oraz końcówkę ósmego, ale potem się dowiedziałem, że to przemyca satanistyczne treści, więc przestałem. Ogólnie muszę przyznać, że to ciekawa seria (nawet na podstawie tej małej części, którą znam), ale ideologicznie się z nią nie zgadzam, bo zamienia zło z dobrem, odwrotnie je wartościując, a zaklęcia, które się tam pojawiają to nie neologizmy stworzone przez autorkę, tylko trochę przekręcone wezwania używane przez satanistów.

P.S. Ale jak wy chcecie sobie o tym rozmawiać, to możecie rozszerzyć ten temat również o spin-off- Magiczne Zwierzęta i jak je odnaleźć oraz Harry Potter i Przeklęte Dziecko, ale to nie ma ekranizacji (możliwe, że jeszcze) :D
Ostatnio zmieniony 2017-06-23, 18:50 przez Pabfer, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Luko » 2017-06-23, 18:29

Nie chciałbym ekranizacji "Przeklętego dziecka". Ponoć Hermionę miała grać czarnoskóra aktorka..
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2569
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: Harry Potter

Post autor: kacrudy » 2017-06-24, 12:18

Co do "Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć", to również oglądałem i jednak wolę Pottera. Co nie znaczy, że ta część była słaba. Była dobra zarówno jeśli chodzi o scenariusz, jak i efekty specjalne, scenografię oraz grę aktorską.

Co do dubbingu, to zerknąłem na obsadę i wypatrzyłem, że Zgredka gra Łukasz Lewandowski - ten sam, co grał Klemensa w "Karierze Nikosia Dyzmy" z 2002 roku i Kuchcińskiego w "Uchu Prezesa". :-D
Obrazek
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2166
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: Harry Potter

Post autor: Bździuch » 2019-07-12, 22:22

Większość wczesnego dzieciństwa żyłem tą serią, stąd mój sentyment do każdej z odsłon.

Zaskakująco nierówna poziomem saga.

edit: polski dubbing jest genialny w tym filmie

Kamień Filozoficzny (2001)
- Urocze wprowadzenie do serii, choć przedział wiekowy (w sensie nie umowny, tylko tak ogółem) pierwszej i ostatniej części serii na prawdę zadziwia.
Nie jest to zbyt dobra część cyklu, w zasadzie jedna z gorszych, mimo mojego dużego sentymentu do tego tytułu.
Młodzi jeszcze nie grali tak dobrze, wszystko do bólu było cukierkowe i przedobrzone.
Najgorsza jednak jest realizacja tego filmu, okropne zdjęcia, zupełnie nie opisujące emocji i charakterów scen... jakiego charakteru tu sceny są w sumie zero-jedynkowe: jasny niebieski-dzieje się coś złego, ale jest jasno żeby nadal było cukierkowo, pomarańczowo-jest bezpiecznie, miło, wszyscy się śmieją. Do tego bardzo słaba reżyseria, Chris Columbus czasem przez pomyłkę zaczyna reżyserować chyba Kevina, zamiast Pottera, do tego wszystko się strasznie zestarzało.
- 5,5/10

Komnata Tajemnic (2002)
Te same wady co u poprzednika, jednak tu ratuje nas na prawdę świetna intryga kryminalna, momentami lepsza gra aktorska, ale ogółem nadal reżyserem jest Columbus więc wiele ciekawego nie pozwala nam zobaczyć, na szczęście po raz ostatni nim jest.
Ale ogółem dobrze się to ogląda.
- 6,5/10

Więzień Azkabanu (2003)
Bardzo dobra odsłona, już jest trochę mroczniej, ale tak idealnie, coś pomiędzy.
Dobrze poprowadzeni aktorzy, angażująca historia z plot-twistami i na prawdę fajnym, niecodziennym zakończeniem (cały końcowy motyw podróży w czasie wyszedł świetnie). Świetna reżyseria i kultowe już motywy które pozwoliły Potterowi stać się czymś więcej niż Kevinem v2.
Ta część oczywiście wprowadza moją ulubioną postać Syriusza, Gary Oldman chyba nie mógł być lepszym wyborem na tą postać, lepszy od książkowego.
- 9-/10

Czara Ognia (2005)
Moja ulubiona część. W sumie wszystko mi tu pasuje, Newell mógłby wyreżyserować każdą odsłonę. Niby kluczowa część (odrodzenie Voldemorta), ale jakaś taka oderwana od rzeczywistości, uwielbiam do niej wracać, wszystko jest tu zapięte na ostatni guzik, a muzyka w tej części to po prostu mistrzostwo, podobnie jak zdjęcia, gdzie zaczęto się bawić z widzem i niektóre kadry są na prawdę przepiękne.
Żeby było śmieszniej, książkę uważam za najgorszą z całej serii.
- 9/10

Zakon Feniksa (2007)
Tą część najwięcej "katowałem" za dzieciaka i stąd chyba moja wygórowana ocena, jednak książkowa część jest moją ulubioną i tak jak zazwyczaj stronię od czepiania się niezgodności adaptacji z pierwowzorem, tak każdy chyba mi przyzna, że to co (nowy) scenarzysta zrobił z tą częścią to jest gwałt. Rozumiem, że książka to prawie 1000-stronicowy kolos, niemożliwy do przeniesienia na język filmu, ale tym razem mamy paradoksalnie doczynienia z najkrótszym filmem i to widać, zwłaszcza że fabułę oparto na jakiś mało-znaczących gagach,kosztem ważnych dla fabuły wątków i ciekawych motywów.
To jednak tu miał pole do popisu nowy reżyser, kojarzony chyba tylko ze światem Pottera. Ja go nie krytykuję, daleko mi do jego stylu, ale go akceptuję, tylko za często przedobrzał, chyba wiecie o czym mówię, czasem to irytowało.
Jednak mimo to lubię "piątkę", bo po prostu podstawa jest tak dobra, do tego dochodzi mój ulubiony Potterowy antagonista w postaci Umbridge, która gra tu niesamowicie, podobnie jak pominięta przez świat w tej roli Emma Thompson, polecam zobaczyć usunięte sceny, gdzie widać, że mocno inspirowała się De Funesem.
Całość jednak ogląda się dobrze, bo wszystko ma odpowiedni rytm i smak. Świetny casting Luny i Umbridge, chyba lepszy jest tylko ten do trzeciej (Syriusz i Beatrix <3)

edit: jednak Helena Carter jako Beatrix pojawiła się dopiero w tej części, w takim razie tytuł najlepszego castingu wygrywa ta część ;-).
- 8/10


Książe Półkrwi (2009)
Nie wiem, na prawdę nie wiem co mam powiedzieć o tym filmie. Daje mu 5/10 bo momentami to najlepsza odsłona filmu, a momentami najgorsza.
Natomiast jest to na pewno wyróżniająca się część, jedyna w swoim rodzaju.
Sepia - prawie cały film przypomina jakis stary album, to bardzo odważne posunięcie, ale mi przeszkadza, zwłaszcza kiedy dodają do tego kiczowacie przesadzony kontrast. Jednak strona wizualna do tego filmu (słusznie nominowana do Oscara) to jest absolutne podium młodzieżowych block-busterów. Symetryczny gotyk, inspiracja Skandynawią, do tego ta niepokojąca średniowieczna muzyka i nie pokazywany dotąd nowoczesny kontrastujący ze sobą niebiesko-szklany Londyn.
Cholera ta cześć ma tak bogatą stronę wizualno-muzyczną, że na prawdę szkoda że reszta już według mnie nie wyszła.
Tym razem Yates już tak dobrze nie poprowadził tego widowiska, nie da się na tej części nie nudzić (filmu) każdy zwrot akcji to nieistniejąca w książce rzecz, która z tego powodu nie ma sensu i odzwierciedlenia w dalszej fabule (spalenie Nory, boże po co to było, co to miało być, skąd oni to wzięli), znacznie gorsza gra aktorów, nie wiem co się stało, słyszałem, że tą część tworzyli w dużym stresie i konfliktach, no ale aż tak?
Do tego na prawdę nie angażuje mnie, no właśnie w zasadzie brak fabuły, w filmowej adaptacji nawet nie wiemy o co chodzi z tytułowym księciem półkrwi, dlaczego jest to ważne.
Dziwię się, że po tylu sztucznych scenach akcji, nie zdecydowano się na "wojenną" końcówkę jak w książce, a na takim melancholijno-filozoficznym sennym dryfie, i ta sekwencja końcowa, tak bardzo pesymistyczna (no dobra jedna scena z wiadomych powodów zepsuła ten wszechobecny pesymizm) uratowała ten film.

A no i pochwalę, że jest tu zaskakująco dużo humoru i to udanego, dobrze zagranego. Może to przez to, że tak jak nikt nie pił przez pięć części, tak tu co chwila jest ktoś pijany XD.

Dużo razy wspominałem jak dużo jest tu odwołań artystycznych do przeszłości. Barokowa muzyka, Gotyckie kadry i oświetlenie, do tego miejscami średniowieczne harfy, chóry, nie wiadomo co jeszcze, no i przede wszystkim ta sepia - fajnie to obrazuje, że Hogwart od tej pory już nie stał się tym czym był zawsze i jest to już w zasadzie przeszłość.
-5,5/10

Insygnia Śmierci (2010-2011)
Bardzo odstaje klimatem, sposobem narracji i stylem od poprzednich części (no dobra akurat stylem to bardziej od "Księcia Półkrwi" się nie da). Podział na dwie części sprawił, że chyba da się to oglądać tylko po przeczytaniu książki i to denerwuje. Momentami zbyt "pokazowo-efekciarska" część, wiele rzeczy mnie wkurzało, ale klimatu przed-wojennego i wojennego (w drugiej części) nie da się temu filmowi odmówić. Pierwszą cześć lubię bardziej, choć ma taki serialowy klimat to mamy w zasadzie film drogi z na prawdę ciekawą psychologią bohaterów i najbardziej przyziemną scenografią ze wszystkich odsłon.
Do tego po raz drugi mamy doczynienia z kawałkiem muzyki popularnej w soundtracku i po raz drugi jest to świetnie zrobione, scena tańca której nie było w książce jest na prawdę jedną z ciekawszych w serii.

Druga część niestety nie przypadła mi do gustu. Pisana na kolanie ratuje się chyba tylko wojennym klimatem i jedną z najlepiej zrobionych i poprowadzonych scen z sagi czyli segment "Snape Memories" - na prawdę podziwiam, rzadko kiedy mam takie ciary podczas oglądania czegokolwiek. Niestety książka też nie była zbyt dobra, nienawidzę jak na ostatnią chwilę próbuje się przemycić wątki typu "o ja ją kocham, o ja kocham tego i tego) kurde jakie to jest sztuczne i jeszcze ta scena z mostem - litości aaa dlaczego.
Pochwalę jeszcze scenę z niszczeniem tej bariery ochronnej Hogwartu - na prawdę ciekawa sprawa. No i nie podoba mi się, że wycięto z polskiego dubbingu kultowe "-Not to my daughter bitch" które znalazło się w oryginale filmu i ksiązki, i w polskiej wersji książki, ale niestety już nie w filmie, a szkoda. Niemniej dubbing - o czym nie wspomniałem przez przypadek ani razu jest według mnie obok takiego "Shreka" czy "Misji Kleopatry" najlepszym polskim osiągnięciem w tej dziedzinie.

7-/10 oraz 6/10


A tak w ogóle to czy tylko ja uważam, że James Potter to był straszny s*rwiel?
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2569
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: Harry Potter

Post autor: kacrudy » 2019-07-13, 06:13

Bździuch pisze:
2019-07-12, 22:22

Czara Ognia (2005)
Moja ulubiona część. W sumie wszystko mi tu pasuje, Newell mógłby wyreżyserować każdą odsłonę.
A to jest bardzo ciekawa opinia, a nie znam zbyt wielu osób, które tak twierdzą. :) Osobiście, podobnie jak ty, uważam książkę za nieco słabszą od pozostałych, dlatego uważam, że zekranizowano ją najlepiej, jak się dało, mimo że da się odczuć, że Newell to przede wszystkim "Cztery wesela i pogrzeb". :P Niemniej ja też ubóstwiam tę część.
Bździuch pisze:
2019-07-12, 22:22
Zakon Feniksa (2007)
Tą część najwięcej "katowałem" za dzieciaka i stąd chyba moja wygórowana ocena, jednak książkowa część jest moją ulubioną i tak jak zazwyczaj stronię od czepiania się niezgodności adaptacji z pierwowzorem, tak każdy chyba mi przyzna, że to co (nowy) scenarzysta zrobił z tą częścią to jest gwałt.

Oj, tak. Na przykład usunęli wątek tego szkiełka od Syriusza, a potem pojawiło się ono całkiem nagle z dupy w "Insygniach śmierci". :roll: No i więcej innych głupot.

PS Cieszy mnie, że nawet Bździuchowi podoba się polski dubbing, to tylko świadczy o tym, jak się do niego przyłożyli.
Obrazek
Awatar użytkownika
boczek22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 699
Rejestracja: 2018-06-07, 15:56
Lokalizacja: Kamienica kiepskich

Re: Harry Potter

Post autor: boczek22 » 2019-07-13, 10:13

Jak miałem z 10 lat byłem wielkim fanem zarówno książek i filmów. Do dziś darzę wszystkie części sporym sentymentem. Moja ulubiona to Zakon feniksa i szczerze mówiąc kompletnie nie czaję czemu fani uznają go za najsłabszą część.Moim zdaniem był tam super klimat.
Bo wszystkie Boczki to niezłe zboczki
A wszystkie Paździochy to skisłe Bździochy
Natomiast wszystkie Ferdki są wąsate
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Luko » 2019-07-13, 10:26

Mnie naszła dzika chęć na przeczytanie książek i niestety ciężko się czyta, oglądając wcześniej filmy. Wiadomo, nie wszystko co było w książce pokazane jest w filmie, ale większość rzeczy tak.

Po przeczytaniu postu Bździucha chyba znowu, po raz enty zacznę sagę :D
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2166
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: Harry Potter

Post autor: Bździuch » 2019-07-13, 14:43

No warto warto, dawno już ich nie czytałem, ale znacznie lepsze od filmów. Jak mimo wszystko ciężko Ci się będzie czytało to zawsze możesz przeskoczyć te cztery książki i przeczytać tylko piątą bo warto :-P
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Luko » 2019-07-13, 18:31

Kamień filozoficzny i komnatę już przeczytałem, teraz jestem od kilku miesięcy w połowie "Wieznia Azkabanu" i jakoś nie mogę się za to zabrać :P
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2166
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: Harry Potter

Post autor: Bździuch » 2019-07-14, 03:58

No to już kwestia gustu, u mnie Potter jest jedną z niewielu książek które mogę nawet sobie fragment zacząć czytać i po chwili okazuje się, że przeczytałem całość bo się tak przystępnie i przyjemnie czyta ;-).

No faktem jest, że pierwsze trzy książki są dość podobne (co jest dość oczywiste, są w miarę krótkie, w przeciwieństwie do następnych) bardziej podobna do książki jest chyba tylko siódma część, i tak jak tamte stanowią w zasadzie suplement do filmu, tak książki 4-6 różnią się na tyle, że można je uznawać za zupełnie inne spojrzenie na opowieść, zwłaszcza piąta część gdzie gdzieś czytałem, że pominięto 600 stron książki i nie zdziwiłbym się: brak wątku quiditcha, pominięcie blisko 200 stron w siedzibie zakonu, wywalenie całego wątku rodziców Nevilla, hospitalizacji ich i McGonagall i odwiedzenie ich w szpitalu, pominięcie wątku który przewija się przez całą książkę czyli bunt Skrzatów, organizacja społeczna na rzecz skrzatów Hermiony czy świetna scena jak Umbridge wpada do chatki Hagrida albo też bardzo istotna rola Rity Scitter, pominiętej kompletnie w piątej części czy pominięcie tak ważnych dla serii wspomnień Snape`a które w filmie są tylko "muśnięte" (mówię o tych na legilimencji, nie o tych w Insygniach Śmierci). Mógłbym tak wyliczać bez końca .
I wiadomo, istnieje coś takiego jak "pacing" i film nie ma prawa być książką, bo wiadomo że byśmy się zanudzili, ale wiele wątków pominięto które są ważne i żeby było durniej ich efekty śledzimy już w filmowych kontynuacjach, co zauważył Boczek22 i to jest głupie. Nie pamiętam różnic między szóstką, ale pewnie też jest ich sporo, głównie chodzi o to, że najwięcej razy przeczytałem Kamień FIlozoficzny i Zakon Feniksa, więc te pamiętam najlepiej.

Niemniej możliwe, że po prostu książki nie są w Twoim guście, więc nie zapewniam że akurat w Twoim przypadku będzie warto :-P

_
Ja ogółem mimo że jestem zagorzałym antyfanem seriali to nie wiem czy Harry Potter lepiej nie sprawdziłby się jako siedmio lub ośmio sezonowy serial.
_
A jeżeli chodzi o spin-offy to spaliłbym wszystkie kopie "Fantastycznych Zwierząt" (tfu) i jak już na prawdę tak trzeba coś wydoić z tej marki to zróbmy to o co fani proszą od jakiś 15 lat i ja się dołączam do próśb czyli coś osadzonego w okolicach I wojny czarodziejów gdzie głównymi bohaterami byliby Huncwoci, działania pierwszego Zakonu Feniksa (mogłem coś pomieszać w chronologii, ale liczę że nie :P)
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Luko » 2019-07-14, 08:33

O tak. Serial to byłoby coś wspaniałego. Jeszcze z 2 lata temu wolałem filmy, ale jak już się wkręciłem w seriale, to nie mogę przestać. Dla HP nie jedną nockę bym zarwał :D
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
boczek22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 699
Rejestracja: 2018-06-07, 15:56
Lokalizacja: Kamienica kiepskich

Re: Harry Potter

Post autor: boczek22 » 2019-07-14, 08:55

No właśnie w formie serialu lepiej by się sprawdziło niż jako film.
Bździuch a co sądzisz o Przeklętym dziecku?
Bo wszystkie Boczki to niezłe zboczki
A wszystkie Paździochy to skisłe Bździochy
Natomiast wszystkie Ferdki są wąsate
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1792
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Harry Potter

Post autor: Luko » 2019-07-14, 11:36

Może kiedyś rzeczywiście zrobią serial? :D Z Władcy pierścieni zrobili więc czemu nie z HP?
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2166
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: Harry Potter

Post autor: Bździuch » 2019-07-14, 17:09

boczek22 pisze:
2019-07-14, 08:55
No właśnie w formie serialu lepiej by się sprawdziło niż jako film.
Bździuch a co sądzisz o Przeklętym dziecku?
No słabo to się czyta, czuć inną rękę, poza tym za dużo wątków w zasadzie obrażających Pottera, poza tym za szybko się tam to wszystko dzieje, nie cuć tej magii.
Ale o wiele lepsze od "Fantastycznych Zwierząt"

A Ty?
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
boczek22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 699
Rejestracja: 2018-06-07, 15:56
Lokalizacja: Kamienica kiepskich

Re: Harry Potter

Post autor: boczek22 » 2019-07-14, 18:20

Akurat dziecka nie czytałem choć mój kolega co jest psychofanem Pottera twierdzi że fajne. A zwierząt widziałem tylko drugą część i było średnie. Spory chaos za dużo wątków które prowadzą donikąd i nieźle potrafi wynudzić. I na koniec dodam że zwierzęta są niepotrzebne w tytule bo w samym filmie jest ich bardzo mało.
Bo wszystkie Boczki to niezłe zboczki
A wszystkie Paździochy to skisłe Bździochy
Natomiast wszystkie Ferdki są wąsate
ODPOWIEDZ

Wróć do „Filmy zagraniczne”