315 Dance macabre

Awatar użytkownika
boczek13
Waldek
Waldek
Posty: 338
Rejestracja: 2010-12-31, 12:35
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 315 Dance macabre

Post autor: boczek13 » 2017-02-28, 13:28

Genialny odcinek świetnie pokazujący jak ludzie zmieniają zdanie o kimś po jego śmierci.
Plusy:
-rozmowa Ferdka z Kozłowskim
-Boczek ostrzegający Ferdka
-nocna rozmowa przy wódce
-Ferdek przy oknie „Muzyczkę se włączył, będzie tańczył zasraniec”
-pisanie donosu do wojewody „Porzucił żonę starą i wziął sobie młodszą z którą uprawia nierząd bez ślubu, że po nocach krzyki, ryki słychać jak z ogrodu zoologicznego”. :mrgreen:
-artykuł w gazecie „Jeden facet w Bytomiu wrzucił węża do kibla i po pół roku go w dupe ugryzł”
-rozmowa sąsiadów po śmierci Kozłowskiego
-reakcja Heleny na śmierć Prezesa
-rozmowa u Stasia
-kłótnia Ferdka z Boczkiem pod kiblem
-pisanie listu pożegnalnego
-zakończenie „Żeby tego sur*nsyna szlak trafił”
Minusy:
-brak
10/10
Napie**alać tępe ch*je !!!
Ś.P Tytus Bomba
Awatar użytkownika
Ferdek56
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 558
Rejestracja: 2014-05-29, 09:53
Lokalizacja: Wrocław

Re: 315 Dance macabre

Post autor: Ferdek56 » 2017-11-08, 09:29

Znakomity odcinek, moim zdaniem jeden z najlepszych odkąd reżyserem jest Patrick Yoka. Na plus niechęć Ferdka do Prezesa Kozłowskiego, jego przezywanie, obserwowanie z okna jak myje samochód. Dobre też pisanie skargi przez Ferdka i Paździocha. Potem wiadomość o rzekomej śmierci i przekazanie ją innym, tekst Heleny: "Gówno mnie to obchodzi"! :lol: I jak mówili, że nigdy nie obrażali Prezesa. Niezłe pisanie listu żałobnego i wtedy nagle wchodzi Kozłowski :lol: I pożyczenie eurozłącza :lol: Końcówka też dobra, szybka zmiana zdania. Dam 10/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2380
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: 315 Dance macabre

Post autor: kacrudy » 2018-01-04, 18:07

Fantastyczny odcinek, na dodatek z bardzo dobrym przesłaniem.

Plusy:
- dwulicowość Ferdka i Paździocha
- Kozłowski myjący auto
- pisanie skargi na Kozłowskiego w piwnicy
- Ferdek dowiadujący się o śmierci Kozłowskiego
- "Jak to? Przecież on jeszcze dziś chciał ode mnie pożyczyć eurozłącze" :-D
- wmawianie Boczkowi, że tylko on był nieżyczliwy dla Kozłowskiego
- Helena o śmierci Kozłowskiego: "Gówno mnie to obchodzi" :lol:
- pisanie przemowy pogrzebowej i gadka o eurozłączu :D
- przemowa Ferdka
- zakończenie i tekst: "A żeby teg sku**ysyna szlag trafił" :lol:

Neutral:
- scena u Stasia

Minusy:
- BRAK!

10/10, oj, chciałoby się dziś takich odcinków.
Obrazek
20 LAT MINĘŁO...
Awatar użytkownika
voyager1
Halinka
Halinka
Posty: 175
Rejestracja: 2014-07-15, 12:15
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie

Re: 315 Dance macabre

Post autor: voyager1 » 2018-12-23, 16:28

Super mega genialny odcinek! :D Najlepszy z 10 sezonu :D

Plusy
+rozmowa Ferdka z Boczkiem na korytarzu o Kozłowskim
+"Pana zdrowie piję, panie prezesie" Ferdka, po czym "A żeby cię szlag trafił" :)
+nocna wizyta Paździocha u Ferdka
+pisanie donosu na Kozłowskiego
+napis wydrapany na mercedesie prezesa
+reakcja sąsiadów na śmierć Kozłowskiego i jego późniejsze opłakiwanie
+pisanie poezji żałobnej przez trio sąsiadów
+wejście Kozłowskiego do salonu Kiepskich
+zakończenie

Minusy
-trochę nudny początek
-greenbox wepchnięty na siłę (przecież mogli kupić wódkę u Stasia, a napić się w piwnicy albo w kuchni Kiepskich)

Najlepsze teksty
"Ten Kozłowski to jest takie szambo, że jak pęknie to pół Polski gównem zaleje" - Paździoch o Kozłowskim

"Ferdek: To on czerwony był?
Paździoch: A co? Zielony?" - dialog sąsiadów nt. prezesa

"...człowiek ten, nie dość, że jest regularnym alkoholikiem to jeszcze korzysta z płatnej miłości w agencjach..." - Paździoch piszący donos

"Boczek: Ktoś Kozłowskiemu na masce mercedesa napis wydrapał.
Paździoch: Jaki napis?
B: Jak jaki? Kozłowski ty ch... złamany" - rozmowa o napisie wydrapanym na masce auta Kozłowskiego

"Andrzeju, byłeś dla nas jak ojciec, a płaczemy po tobie jak po matce" - Ferdek układający wiersz żałobny o "zmarłym" prezesie

"Paździoch: Helena, Kozłowski nie żyje.
H: Gówno mnie to obchodzi!" - reakcja Paździochowej na wieść o śmierci prezesa

"Widzieliście już mój nowy wózek z turbodoładowaniem? Jak wdepnę to normalnie jajca urywa. Wpadnijcie w niedzielę po kościele to was przewiozę. Nara", "Na razie, na czazie, na gazie" - najlepsze teksty Kozłowskiego (wg mnie)

"P:Mercedesem kradzionym będzie mnie woził.
B: Niech się sam przewiezie, najlepiej nogami do przodu" - sąsiedzi o Kozłowskim

Ocena odcinka
9.5/10
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdas Kiepski
Boczek
Boczek
Posty: 288
Rejestracja: 2015-08-27, 19:15

Re: 315 Dance macabre

Post autor: Ferdas Kiepski » 2019-02-09, 13:38

Genialny odcinek, zdecydowanie należy do moich ulubionych.

Plusy:
- rozmowa Ferdka z Kozłowskim, niby trochę o niczym, ale miała fajny klimat
- dwulicowość Ferdka, Boczka i Paździocha
- pisanie donosu, "Dodaj Pan jeszcze, że świnia jest" :mrgreen:
- reakcja sąsiadów na domniemaną śmierć Kozłowskiego
- świetna scena u Stasia i dialog
P: Ale nie wszyscy go tak szanowali...
F (zdziwiony): Co Pan powie?
- kłótnia pod kiblem
- pisanie przemowy na pogrzeb, wejście Prezesa i reakcja Boczka :mrgreen:
- świetna końcówka, fajny kadr z trójką sąsiadów


Minusy:
- brak


Co tu dużo gadać, brakuje obecnie odcinków takich jak ten. Zasłużone 10/10
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 10 [308-322]”