279 Niezastraszeni

Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1675
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 279 Niezastraszeni

Post autor: kacrudy » 2017-02-25, 18:10

Na końcóweczkę kadencji Okiła ten serwuje nam wyśmienite danie złożone z trzech bohaterów - Ferdka, Boczka i Paździocha. Świetne były te zakłady, ale żaden by tak nie rozbawił, gdyby zabrakło Boczka, czy Paździocha. Boczek oczywiście gotów na wszystko za wódkę, jak nie wypicie wody z kibla to zjedzenie przeterminowanej konserwy. :lol: Nawet Paździoch powiedział w tym odcinku: "Panie Boczek! Z panem się nie zakładam, bo pan jesteś gotowy na wszystko!" :-D Naprawdę zabawny był też wyścig Paździocha na golasa dookoła kamienicy i Ferdek, który czeka, aż ktoś go przyłapie. Ale się nie udało. :mrgreen: Występ Łazuki oceniam na neutral, piosenka przyjemna, ale on pasował tam jak wół do karety. Zakończenie też dobre, jak Mariola z Haliną wyceniają, za ile by musiały się napić wody z kibla, a Ferdek zrobił to za wódkę. No i puenta: "Pieniądze to nie wszystko". Bo liczy się wódka. :lol: :lol:
10/10, jak najbardziej.
Obrazek
20 LIPCA PREMIERA MOJEGO NOWEGO SCENARIUSZA!
viewtopic.php?f=28&t=6133
voyager1
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 25
Rejestracja: 2014-07-15, 12:15

Re: 279 Niezastraszeni

Post autor: voyager1 » 2018-06-18, 13:15

Genialny odcinek! Jeden z moich ulubionych odcinków z 7. sezonu.

Plusy
+ Paździoch pijany rozprawia o wojnie
+ wszystkie zakłady sąsiadów
+ scena w piwnicy
+ gościnny występ Bohdana Łazuki
+ Boczek zajadający się konserwą
+ Paździoch biegnący na golasa dookoła kamienicy
+ Ferdek pijący wodę z kibla
+ program w tv "Niezastraszeni" i K. Skiba jako prowadzący
+ zakończenie

Minusy
Brak

Najlepsze teksty

"Reasumując: rezerwuar 250 ml, muszla - 0,75" - Paździoch
P: "Panie, przecież to od 25 lat nie nadaje się do spożycia"
B: "W konserwie to nawet 100 lat świeże jest"
"Na Kaukazie umieją doprawić" - Boczek
"Ja już się z panem nie zakładam. Pan jesteś gotowy na wszystko" - Paździoch do Boczka
P: "Jak to? Tak całkiem na golasa?"
F: "Beret se pan możesz zostawić"
"Panie Ferdku, przecież on panu 500 euro dawał. Ja za 500 euro to bym, no nie wiem, krowi placek zjadł" - Boczek
Boczek o zjedzeniu myszy: "Od 15 zł w górę moglibyśmy zacząć rozmawiać"

I dwa najlepsze dialogi wg mnie:
P: "Ooo, widzę że panu już mięknie rurka, panie Ferdku"
F: "Panie, żadna rułka mnie nie mięknie, ja tylko pana lolalnie ostrzegam, że takie ekscesy w tym kraju są surowo karane przez prakuraturę, panie"

B: "Panie Marianie, ja mogę za pana polecieć. Za stówę."
P: "Zamknij się pan, pan nie masz kawałka kręgosłupa. Świnia pornograficzna bez czci i wiary!"

Oczywiście ocena odcinka wynosi 10/10
maro500
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 1
Rejestracja: 2018-07-18, 21:28

Re: 279 Niezastraszeni

Post autor: maro500 » 2018-07-18, 21:34

Najlepszy był początek "Nie ma desantu na plażę Omaha Beach", Hitler nie wysyła von Paulusa pod Stalingrad, a Józef Wissarionowicz pada ofiarą spisku Berii", a potem odpowiedź Boczka i poprawka Paździocha. Normalnie jakbym słyszał siebie i kolegów ze studiów (historia) podczas picia :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 7 [266-282]”