503 Motywator

Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 5151
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

503 Motywator

Post autor: Kiepski Widz » 2016-11-09, 21:10

Tytuł odcinka: 503 Motywator
Premiera: 16.11.2016
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Plusy:
-aresztowanie Ferdka i reakcja Paździochów :lol:
-wyzwiska kierowcy
-nawet nie najgorsze powitanie Ferdka, ale Waldek i Joasia tradycyjnie minus
-pisanie CV - już kiedyś było, ale tutaj zabawnie wyszły klamstwa
-próby zniechęcenia na rozmowie kwalifikacyjnej
-motywowanie pracowników :lol: Szkoda tylko, że to greenbox

Minusy:
-zboczenie Kozłowskiego
-scena w aucie od strony technicznej
-scena pod sklepem
-wkurzający śmiech Kurowskiej
-zdecydowana większość odcinka w greenboxie, chyba jakiś rekord
-bardzo mało rewelacyjnych Paździochów i Boczka
-inna muzyka na koniec

Nawet nie najgorszy odcinek, najbardziej wkurzały greenboxy i mała ilość Paździochów i Boczka, fabuła ujdzie, chociaż mogło być lepiej.

6/10
Ostatnio zmieniony 2016-11-16, 20:39 przez Kiepski Widz, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2139
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: 503 Motywator

Post autor: Bździuch » 2016-11-09, 22:59

Pozytywne zaskoczenie - bardzo dobry odcinek ! Przyjemny klimat i dobra gra aktorska.
Chyba ostatnie miejsce pracy dla najsłynniejszego bezrobotnego w Polsce to biurowiec, jednak mimo wszystko pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę !
Początek niezły, genialna gra aktorska policjantów, występ Paździochów trochę zbędny, ale dość śmieszny, sceny w aucie dobre, ale nie wybaczę tak beznadziejnego greenboxa, od paru odcinków nie mogę na nie patrzeć, a jest ich coraz więcej. Na plus zdecydowanie normalne zachowanie Halinki, i brak kłótni między nią a Ferdkiem.
Mimo dużej ilości Kozłowskiego nie wkurzał, na szczęście Ferdek tylko w jednej scenie widzi się z Kozłowskim, i to tylko przez chwilę - więc nie było wazeliniarstwa Ferdka. Następnie scena z Grażyną, nie podobała mi się, Grażyna zachowywała się identycznie jak Jolaśka. Bardzo za to miło wyszła scena imprezy, wyolbrzymianie możliwości Ferdka w CV, i następne zniechęcanie do siebie szefa, świetne, gdyby nie jeden mały szczegół - po co znowu Dracz ? Scena na zebraniu pracowników świetna, "Niech se pan do chusteczkę kaszle" "Panu coś jest ? -No Yes, yes !" "No i się zaczęło alkohole, hazard dziwki..." "No a teraz wypierdzielać do roboty !" Oraz Ferdek który przychodzi do grona zestresowanych biurowców w garniturkach w dresiku, i rzuca siatką z fullem na stół :D Ostatnia scena niezła
Największą bolączką odcinka były okropne greenboxy rodem z painta, i mała ilość Boczka i Paździocha. Ale chwilę po obejrzeniu, zdałem sobię sprawę, że odcinek był o niczym, choć aż tak mi to nie przeszkadza, bardzo dobrze że wreszcie był chociaż w małym stopniu świeży pomysł, i to dobrze zrealizowany. Bardzo podobało mi się wyśmianie prace biurową.

Plusy:
+ Świetny klimat
+ Postacie policjantów - genialni aktorzy, wreszcie ktoś inny niż Dracz
+ Kozłowski i Halina - nietypowa scena, nie było zbędnego p*erdole*ia, pozytywna i nawet śmieszna - malutki plusik, gość w drugim aucie super, skądś znam tego gościa
+ Dużo nowych pomysłów, a nie odgrzewany kotlet
+ Scena "imprezy" "Kozłowski znalazł pracę dla ludzi z twoim wykształceniem" :D
+ Paździochy "A jednak wypuścili kryminalistę !" "Marian siedź cicho bo i ciebie za dupę wezmą, a jest za co
+ Cv Ferdka
+ Ferdek z siatką piwa na spotkaniu w biurze, genialnie cała scena wyszła" Ferdek jak głos zabrał genialny "Niech se pan do chusteczki kaszle" "Panu coś jest ? -Yes ? Yes, yes :D" "No i się zaczęło alkohole, hazard dziwki, teraz jestem wrakiem człowieka" "No a teraz wypierdzielać do roboty !"
+ Scena w limuzynie i ulubiony toast Ferdka
+ Ferdek zniechęcający do siebie szefa

Minusy:
- Od paru odcinków są greenboxy, jak z painta - podwójny minus - przekroczyli granice
- Wkurzająca Grażyna zachowująca się jak Jolaśka :O
- Znowu Dracz, ile można ?!
- Mało Boczka i Paździocha
- Za dużo greenboxów - i to jakich, nie pamiętam w którym odcinku ostatnio tyle greenboxów było
- Scena u Stasia - mogła zostać jedynie wspomniana w jednym zdaniu

Minusy były dość mocne, ale pozytywnie mnie zaskoczył, dam 8/10 z plusikiem :-o

Edit: Zauważyłem pewien żenujący błąd, w aucie gościa granego przez Węgłowskiego, w lusterku od zewnętrznej strony odbija się nie zrobiony greenbox :roll:
Ostatnio zmieniony 2016-11-09, 23:27 przez Bździuch, łącznie zmieniany 4 razy.
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
lukaszlipinski
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 526
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: 503 Motywator

Post autor: lukaszlipinski » 2016-11-10, 10:02

Bardzo ciekawy odcinek. :)
Najlepszy początek epizodu w całej serii. Cała historia z chuligańskim wybrykiem z ciupagą i wzięciem winy Kozłowskiego przez Ferdka na siebie w zamian za przysługę - znakomicie wymyślona. Dobre wstawki z kibicującymi policji Paździochami i podróżą autem Prezesa ulicami Wrocławia, gdzie przy okazji świetnego dialogu Kozłowskiego z mieszkańcem miasta przekonujemy się o jego znaczącej pozycji. Fajnie uchwycone w całym odcinku wady i zakłamanie tzw. elit. Jedyny zarzut, jaki można mieć, jest taki, iż cały wstęp trwa zdecydowanie za długo.
Co do samej korporacji - jest jej trochę za mało. Dracz w roli szefa wszystkich szef wypada niezwykle wiarygodnie. Dobrze wymyślona przemowa motywacyjna Ferdka. Fajnie, że uchwycono bezsens tzw. szkoleń i pogadanek motywacyjnych, będących często pretekstami do imprez. Samej pracy Ferdka w firmie było jednak niewiele. Odcinek urywa też się w momencie, gdy oczekuje się dalszej akcji. Niemniej, 22 minuty upływają szybko, lekko i przyjemnie.
8/10. :)
Ostatnio zmieniony 2016-11-10, 10:07 przez lukaszlipinski, łącznie zmieniany 2 razy.
Świat według Kiepskich
Awatar użytkownika
Ferdas Kiepski
Boczek
Boczek
Posty: 290
Rejestracja: 2015-08-27, 19:15

Re: 503 Motywator

Post autor: Ferdas Kiepski » 2016-11-10, 10:31

Kolejny odcinek z ogromnym potencjałem, oczywiście zmarnowanym.

Plusy:

- reakcja Paździochów na aresztowanie Ferdka
- facet, który zwyzywał Kozłowskiego :mrgreen:
- Ferdek nawet w więzieniu w swoim dresie :-D
- powitanie Ferdka, miło, że zaprosili Boczka
- pisanie CV
- Ferdek zniechęcający do siebie pracodawcę :mrgreen:
- Ferdek na spotkaniu, oczywiście w dresie i z siateczką z browarami :mrgreen:
- ostatnia scena, a właściwie toast Ferdka

Minusy:

- początek, scena nie byłaby może zła, gdyby aktorzy opanowali swoje kwestie
- fatalna jakość greenboxow i ogromna ich ilość
- scena pod sklepem, zupełnie niepotrzebna
- wizyta Kozłowskiego u Kiepskich
- mało Boczka

Pierwsza uwaga, nawet nie tyle do tego odcinka, co do całego 24 sezonu. Ilość Boczka w tej serii to jakiś ponury żart. Już od dłuższego czasu bohater ten nie pojawia się tak często jak dawniej, ale tutaj pałka się przegła. Bez komentarza. Na szczęście w tym epizodzie pojawiło się sporo pozytywów, które niewątpliwie podwyższają ocenę. Na duży plus Ferdek i bardzo dobra gra Grabowskiego. Poza tym, bardzo dobra postać kierowcy, nie spodziewałem się takiej sceny, ale miło mnie ona zaskoczyła. Dodatkowym plusem jest fakt, że chyba pierwszy raz od powstania tego żałosnego duetu, nie zaliczyłem występu Pupcińskich na minus. Resztę pozytywów wypisałem już wcześniej. Generalnie jest to dość udany odcinek, choć biorąc pod uwagę dobry pomysł na fabułę, mógł i powinien być zrealizowany znacznie lepiej.

Pojawiło się nawet kilka dobrych tekstów/dialogów. Jeden z nich:

Pracodawca: "Niepijący..."
Ferdek: "Skąd, co to, ja źwierzę jestem? Pijący, codziennie." :mrgreen:

7/10
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8453
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 503 Motywator

Post autor: Pabfer » 2016-11-10, 10:58

Nie wierzę, że to piszę, ale po prostu rewelacja!!! Jak na Yokę i Sobiszów to kawał świetnej roboty!!! Zaczyna się mocno- jakieś więzienie nie wiadomo skąd i co to wniesie do fabuły, która ja wiadomo ma być związana z pracą, nie z aresztem. Przed sezonem myślałem, że z więzieniem będzie jakiś oddzielny odcinek, ale dobrze, że tak połączyli, bo to przyspieszyło akcję, która była bogata jak rzadko- sensowne rozmowy, zwroty akcji, a nie nudne chrzanienie. Dobra gra aktorska policjantów. Brakowało mi często Paździocha, który się wychyla, śmieje się i zaciera ręce. Tu dla odmiany widzieliśmy i Paździocha i Helenę. Dalej Prezes- zawsze pitoli od rzeczy, a tym razem było inaczej- rozmowa miała sens i zapoczątkowała właściwą akcję, bez niej nic by się dalej nie zadziało. U Stasia podobała mi się gra w golfa i baseballa ciupagą, bo to szalony pomysł w stylu ,,Kiepskich', ale cała reszta tej sceny wyszła już gorzej- za dużo wulgaryzmów i rozmowa właściwie bez sensu. Mogli pokazać sam strzał, a za to potem więcej pracy Ferdka. Scena u Prezesa porażka. Prezesowa zachowywała się tak jak nigdy. Była bardzo podobna do Jolaśki- nudna, irytująca idiotka. Szkoda nawet słów... Typowa zapchajdziura. Wizyta w więzieniu- jej wada to wprowadzenie wielu greenboxów, ale same dialogi wyszły dość zabawnie. Lubię taką konspirację. Do tego małżeństwo się nie kłóciło, tylko współdziałało, a Halina nie miała czasu pitolić od rzeczy jak to często lubi robić. Dzięki temu dało się uśmiechnąć w tej scenie. Dalej obiadek- trochę lepszy niż zwykle, bo z niespodzianką, Waldusiem miłym dla Ferdka (może głupota, ale lubię wyłapywać takie drobiazgi, bo lubię jak od czasu do czasu gówniana wersja Waldusia przypomina tą starą i wtedy się cieszę, że jednak zawsze mogło być gorzej). Jolaśka oczywiście jak zwykle wkurzająca, nie potrzebnie rymowała. w ogóle nie potrzebnie występowała cholera jedna tylko mnie zdenerwowała i zepsuła dobry odcinek. Co prawa jej występ trwał bardzo krótko, ale już jestem do niej uprzedzony z powodu poprzednich ponad 100 odcinków. Rozumiem, że jej obecność w ważnym wydarzeniu rodzinnym jest uzasadniona, ale niech stoi w tłumie (najlepiej na końcu, żeby ją było słabo widać) i siedzi cicho. Tylko takie coś jestem w stanie tolerować (tolerować, nie akceptować). Dobrze, że ten obiadek uratował Boczek- niby nic takiego nie powiedział, ale wiadomo, że Boczek to Boczek i samą swoją obecnością podnosi poziom. Co do obecności- znowu było go stanowczo za mało, ale dobrze, że chociaż ten nieszczęsny obiadek lekko uratował. Oczywiście obiadek i tak był zły, ale tylko mówię, że lepszy niż zwykle. Pisanie CV też dobre- Ferdek nie rozumiał różnych trudnych słów i nie wiedział do końca czy go ktoś nie obraża. Do tego chciał mieć święty spokój i dalej nie chodzić do pracy. Zabawna scena. Rozmowa z szefem bardzo dobra- jedna z lepszych w tym odcinku. Bardzo mnie śmieszyło jak Ferdek po kolei negował wszystkie punkty swojego CV i starał się jak mógł, ale i tak mu się nie udało i dostał pracę. Praca jednak okazała się jego rajem, to chyba jego wymarzona praca. Mógł robić to samo co w domu, a do tego wolno mu było pouczać innych (nawet musiał). W domu jak się wymądrza, to rodzina go często prześmiewa, a tutaj nie było takiej opcji. Po prostu padłem jak wszyscy stali, a on walnął siatkę z piwami na stół i się rozwalił na krześle- coś pięknego! Najlepszy moment tego odcinka. (Rakowska dla odmiany nie jest dziennikarką, wystąpił Rafał Kwietniewski, którego lubię z ,,Pierwszej Miłości''.) Scena z zakończeniem też zabawna, że Ferdek niby ma napięty grafik, ale i tak wszystko jest dla niego miłe i wygodne. Tylko scena kończąca powinna się zakończyć jakimś mocnym tekstem- albo zabawnym albo przynajmniej trafnym i mądrym. najlepiej wszystko naraz. A tu jakiś głupi toast. Z jednej strony cieszę się, że użyli starego tekstu- przy okazji muszę wtrącić, że w innych scenach też padły jakieś stałe teksty i to mi się podoba- ale z drugiej strony mogli się wysilić i akurat tutaj wymyślić nowy tekst, którego jeszcze nie było. Powiększyliby nasze zestawienie toastów. Chociaż... może dobrze, że użyli tego, jeśli mieliby dać coś żałosnego, podobnego do słów Prezesowej kilka scen wstecz. W ogóle Kurowska, Ilczuk i Żukowski się ośmieszają w tym serialu i to bardzo, ale jak się nie zeszmacisz, to się nie wzbogacisz. Poza tym trio (jeszcze może +Badura, Kopciński i Malinowska) odcinek wypadł jednak bardzo dobrze i być może dałbym mu nawet ocenę maksymalną, gdyby nie to, że było o wiele wiele wiele za mało Paździocha, a w zamian otrzymaliśmy o wiele wiele wiele efektów komputerowych. Co do efektów to jedyny plus jest taki, że lubię jak jadą samochodem, bo po pierwsze to rzadkość i urozmaicenie, a po drugie wtedy nakładają na greenboxa prawdziwe zdjęcia, a nie generują nic komputerowo. Nawet dali rozmazane, bo gdzieś szli prawdziwi ludzie i nie mogli pokazać bez zgody ich prawdziwych twarzy (tzn. mogliby w scenie zbiorowej, gdyby któryś bohater szedł na pieszo i kamera oprócz niego uchwyciła tłum ludzi, ale to nie była scena zbiorowa, tylko widok z samochodu). Ciekawe czy wśród tych przechodniów jest jakiś fan serialu i czy się poznał. Drogi fanie, wiedz, że twoja rola była mała, ale i tak wypadłeś lepiej niż Pupcińscy, Prezesowa, Kozłowski, Badura i Malinowska! Możesz mieć satysfakcję, gratulacje!!!
Oprócz tego muzyka w tle była całkiem niezła, ale i tak bym wolał klasyczną zamiast tych kombinacji. Przejścia w scenach by lepiej dali- to chyba łatwiejsze niż komponowanie czegoś nowego, ale oni kochają wszystko udziwniać.
Pomysł rewelacyjny, wykonanie z usterkami, ale całokształt zdecydowanie na plus, nie na minus, więc dam:

9/10 w pełni zasłużone, bo odliczając humor, akcja była ciekawa. Nawet nie zauważyłem jak minęły te 22 minuty i się bardzo mocno zdziwiłem. Myślałem, że jeszcze pokażą akcję w innych miastach (właściwie to by mogli- zamiast sceny u Stasia i u Prezesa).

Piszę pod oceną żeby się wyróżniało- może komuś się nie będzie chciało czytać moich dłuuuugaśnych wypocin, ale pytanie zauważy:

Mam wrażenie, że ciupaga z tego odcinka była inna niż z poprzednich. Ostatnio zmieniali scenografię, więc ciupagę przy okazji też mogli. Czy mam rację?

Przy okazji- miło, że poznaliśmy historię tej ciupagi. Mam wrażenie, że już była w jakimś starym odcinku i też wtedy wspomnieli, że z Zakopanego, ale pewnie teraz podali inny rok (albo wtedy wcale nie podali- nie wiem i nie chce mi się sprawdzać :P ).
Ostatnio zmieniony 2016-11-10, 11:12 przez Pabfer, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2420
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: 503 Motywator

Post autor: kacrudy » 2016-11-10, 16:46

Dziwny odcinek. Strasznie powoli się rozkręcał, najpierw ta policja, potem scena "U Stasia", w sumie pierwsze dziesięć minut to same zapchajdziury, akcja rozkręciła się dopiero wtedy. Pisanie CV było całkiem niezłe, spotkanie z prezesem (nie Kozłowskim) bardzo dobre, a przemowa Ferdka w biurze bardzo fajne. Zbędni Pupcińscy, mało Boczka, Paździochów niemal tyle co Boczka. Fajnie, że zacytowano "Matka jest tylko jedna", jak z odcinka z sezonu 5. Toast Ferdka też dobry. Gdyby zaczęli od tej dziesiątej minuty, to mogli z tego zrobić bardzo dobry odcinek, pełen różnych nieporozumień i innych takich. A tak jest tylko 6/10. I tak trochę za dużo.
Ostatnio zmieniony 2016-11-10, 16:52 przez kacrudy, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
20 LAT MINĘŁO...
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8453
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 503 Motywator

Post autor: Pabfer » 2016-11-10, 17:14

A ja to widzę tak, że były 2 wątki, a nie zapchajdziury. Oczywiście te wątki też zawierały zapchajdziury, ale nie nazwałbym całego wątku więzienia zapchajdziurą, bo wprowadził ciekawe zamieszanie na początku. Nawet się cieszę, że były 2 wątki, bo dzięki temu się więcej działo. Zapchajdziury to tylko Staś, Prezesowa i obiadek, ale z obiadkiem tu też jest problem, bo wyjątkowo był uzasadnieniony, a do tego tylko tam wystąpił Boczek i kto wie czy bez obiadku by upchnęli Boczka gdzie indziej (pasuje do sceny aresztowania) czy by w ogóle zrezygnowali z tej postaci w tym odcinku. Jednak sama w sobie rozmowa rzeczywiście była nudna, mimo, że trochę przypominała "Plan Dnia".
Wątek pracy też miał swoje zapchajdziury, tylko mniej- trochę zbyt długi występ innych pracowników. Można by też skrócić końcową rozmowę i dodać lepszy tekst na zakończenie, który Ferdek wypowiedziałby w budynku korporacji albo w kamienicy.
Tak więc były 2 wątki i oba miały nudniejsze momenty, ale żaden nie był zapchajdziurą sam w sobie.

P.S. Właśnie obejrzałem na ATM Rozrywka "Rybny Targ" i "Sandały Ojca Gaudentego". Tamte odcinki oceniłem na 10/10, ten na 9/10, ale tamte 2 odcinki są od tego lepsze znacznie bardziej niż o 1 punkcik, tylko niestety skala trochę ogranicza pełne wyrażenie oceny.
Obrazek
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2139
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: 503 Motywator

Post autor: Bździuch » 2016-11-10, 20:28

Tak, ciupaga inna, mniej góralska :-) A wspominali o niej w ''Pampelunie''

Połączyłem posty. - mod. Kiepski Widz
Ostatnio zmieniony 2016-11-11, 10:23 przez Bździuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
Crockett
Boczek
Boczek
Posty: 274
Rejestracja: 2009-11-03, 09:41

Re: 503 Motywator

Post autor: Crockett » 2016-11-11, 17:25

Plusy:

-spotkanie Ferdka w sprawie pracy
-motywacja pracowników

Minusy:

-brak dźwięków w przejściach
-pierwsza scena
-scena w kuchni
-scena w aucie Kozłowskiego
-mnóstwo okropnych greenboxów
-występ zony Prezesa
-występ Pupcińskich
-inna muzyka na koniec

Moja ocena 3/10
Ostatnio zmieniony 2016-11-11, 17:25 przez Crockett, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Cyfrowy
Halinka
Halinka
Posty: 129
Rejestracja: 2013-02-19, 17:01

Re: 503 Motywator

Post autor: Cyfrowy » 2016-11-12, 08:59

Jak na Sobiszewskich, to odcinek nawet niezły. Zdecydowanie za dużo greenboksów, aczkolwiek podróż Halinki i prezesa Kozłowskiego samochodem, a następnie Ferdka i jego szefa limuzyną, to pewnego rodzaju urozmaicenie. Aleksandra Zienkiewicz w roli sekretarki też przykuwała uwagę. Mirowski dobrze dopasował oprawę muzyczną do tego odcinka. Rozmowa kwalifikacyjna w miarę zabawna, szczególnie z inicjatywy Dracza, bowiem Grabowski, niestety, nie gra już ochoczo, jak dawniej. Scenę z pisania CV wolałbym z udziałem Ferdka i Boczka, wyszłaby zabawnie, w międzyczasie doszłoby do wymiany zdań. Występ Paździochów podniósł poziom odcinka, który z kolei obniżył występ Pupcińskich. Scena w sali konferencyjnej - neutralnie, najlepiej zagrał w niej Jan Jankowski.

Odcinek jest właściwe obyczajówką, z kilkoma zabawnymi fragmentami. Ale - jak na scenariusz Sobiszewskich - epizod wyszedł nawet nieźle. Zazwyczaj ich odcinki klasyfikują się do oceny w przedziale 1-3/10, aczkolwiek w przypadku tego epizodu, jako że nie jest zbyt przekombinowany, należy się ocena 4/10.
Awatar użytkownika
Jurij
Halinka
Halinka
Posty: 109
Rejestracja: 2016-02-26, 22:05

Re: 503 Motywator

Post autor: Jurij » 2016-11-13, 13:58

Dobry początek z policją. Cała ta akcja trochę udawana, lecz komiczna. Nie można zapomnieć od wspaniałych Paździochach. Neutralnie oceniam scenę w kuchni z Haliną, Mariolą i Kozłowskim. Na minus greenbox w samochodzie, kompletnie nierealistyczny. Na mały plus spotkanie przy alkoholu ,,U Stasia’’. Kolejny urywek z rozmowy w samochodzie na minus, jedynie na plus krótka awantura z innym kierowcą. Na minus wizyta Haliny w więzieni, słaby greenbox. Wizyta u Kozłowskich na minus, denerwująca Kozłowska. Na plus ciekawość Paździochów po powrocie Ferdka. Na minus impreza u Kiepskich. Na plus pisanie CV oraz szczera rozmowa kwalifikacyjna. Muszę dodać, że pan Dracz po raz kolejny stworzył dobrą kreację. Pozytywnie oceniam Ferdka w pracy jako motywatora i jego opowiadanie. Całkiem niezłe zakończenie w aucie.

Odcinek zniszczyły słabe greenboxy. Początek odcinak słaby, druga część dobra. Z uwagi na pierwszą, słabszą, część odcinka, moja ocena to 5/10.
dukenZpolski
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 1
Rejestracja: 2016-10-23, 15:11

Re: 503 Motywator

Post autor: dukenZpolski » 2016-11-13, 14:43

Wszystko oceniam w skali "po Okile", bo gdyby te odcinki oceniać w tej samej co stare to każdy miałby 0/10.

Plusy:
Szef fajnie zagrany,
Piwo w pracy,
Motywowanie pracowników,
Fajna sekretarka

Minusy:
Pupcińscy
Mega słaba scena z policją, niesamowicie sztuczna aktorka
Po co te machanie kamerą? Jaki to ma sens?
Fajna sekretarka, ten serial jest po to by bawić a nie by się gapić na sekretarkę

Generalnie to, jak na obecne odcinki, 8/10, przypominam jednak że w porównaniu do starych- każdy jeden otrzymałby 0/10. Ja wciąż liczę na to że serial ten zakończy jeszcze Khamidov.
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 503 Motywator

Post autor: Inn » 2016-11-14, 08:50

Plusy:
- scena z policją
- scena w więzieniu
- rozmowa kwalifikacyjna
- mowa motywacyjna
- piwo na konferencji :D
- Paździochowie i ich mendostwo
- występ Kozłowskiego
- scena u Stasia

Minusy:
- greenboxy

Jak dla mnie najlepszy odcinek sezonu. 9/10 mimo wielu greenboxów oglądało się go bardzo dobrze.
Awatar użytkownika
kanalium
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 754
Rejestracja: 2014-05-13, 11:31
Lokalizacja: Danków

Re: 503 Motywator

Post autor: kanalium » 2016-11-16, 20:37

Na plus:
+ pierwsza scena
+ podróż ulicami Wrocławia
+ scena w więzieniu
+ impreza u Kiepskich
+ pisanie CV
+ rozmowa kwalifikacyjna
+ Ferdek z piwem na spotkaniu
+ zakończenie
Na minus:
- brak dźwięków w przejściach pomiędzy scenami
- scena pod sklepem
- scena w mieszkaniu Kozłowskich
- inna melodia w tyłówce
7/10.
Obrazek
ms.
Halinka
Halinka
Posty: 151
Rejestracja: 2016-09-15, 08:01

Re: 503 Motywator

Post autor: ms. » 2016-11-17, 11:49

Odcinek był dziwny, nie pasujący do klimatu Kiepskich, ale trzeba przyznać że sceny pisania cv, spotkania w sprawie pracy i spotkania Ferdka z pracownikami były bardzo dobre. Na plus też Paździochowie, szkoda że tak mało wnieśli do odcinka, ale i tak więcej niż Boczek który wystąpił tylko po to żeby nie było oburzenia że Boczka zabrakło w aż 2 odcinkach sezonu. Pomysł z więzieniem i ciupagą nawet ciekawy ale nie zaliczę tego na plus. Zdecydowanie na minus Kozłowski z żoną, jak ona denerwowała. Denerwuje mnie to że teraz obecność w odcinku Kozłowskiego oznacza też obecność jego żony. Odcinek fajnie się rozkręcał, już czekałem na kolejne spotkania Ferdka a tu koniec. To wielki minus tego odcinka takie urwane zakończenie, ale za te trzy dobre sceny dam 4/10.
kurde panie jaki wieczór, trzecia w nocy jest
Awatar użytkownika
Inkwizytor
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 28
Rejestracja: 2016-08-02, 10:19

Re: 503 Motywator

Post autor: Inkwizytor » 2016-11-17, 21:18

Plusy:
-scena pod sklepem
-facet opierdzielający Kozłowskiego
-reakcja Paździochów na powrót Ferdka
-pisanie CV
-wizyta w więzieniu
-rozmowa kwalifikacyjna
-motywowanie pracowników przez Ferdka
-zakończenie
Minusy:
-dużo greenboxów
-mało Boczka i Paździochów
9/10
Alleluja i do przodu!
Awatar użytkownika
Ferdas20
Moderator
Moderator
Posty: 3026
Rejestracja: 2011-03-24, 19:48
Lokalizacja: Suwałki

Re: 503 Motywator

Post autor: Ferdas20 » 2016-11-18, 00:05

Całkiem niezły odcinek. Dobry tekst Halinki "szczoteczkę muszę do pierdla zanieść". Scena z Kozłowskim w samochodzie na minus, głównie od strony technicznej. Scena pod Stasiem niby głupia, ale śmieszny tekst "jajca wam pourywam i w golfa nimi zagram" :mrgreen: Głupia scena z Haliną u Kozłowskich. Dobre były komentarze Paździocha i Heleny na korytarzu. Powitanie Ferdka niezłe, fajnie że był Boczek, gorzej że byli Pupcińscy. CV może i śmieszne, ale gdzie mu do tego z odcinka "Firma". Dobre za to jak na rozmowie Ferdek wszystkiemu zaprzeczał. Dobra też rozmowa motywacyjna Ferdka, szczególnie pan starszy i najlepszy tekst "panu coś jest? Yes, yes of course" :-P Ogólnie całkiem spoko, szkoda tylko, że 80% w greenboxie. 5/10
Ostatnio zmieniony 2016-11-18, 00:06 przez Ferdas20, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1839
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 503 Motywator

Post autor: Derek187 » 2016-11-18, 23:55

Bardzo fajny odcinek, po "Masz wiadomość" najlepszy w tym sezonie! Na plus na pewno Paździochowie komentujący aresztowanie i powrót Ferdka, retrospekcja pod sklepem (+ powyżej wymieniony tekst Malinowskiej) dobrze wypadła. Dobry kark od elvisek i jego pyskówka do Kozłowskiego. Potem ciekawym akcentem jest na pewno scena u Kozłowskich i teksty: "Nie leż tak odwłokiem jak nieużytek rolny", "I o to chodzi, żebyśmy były takie wesoluteczkie od raneczka", "Nie ochlej się, bo o czternastej przychodzi ten debil od wywiadu. Żebyś głupot nie pierdol*ł!" :mrgreen: :mrgreen:
Fajnie wypada też opis życia więziennego według Ferdka. Pisanie CV i scena u prezesa to mistrzostwo tego odcinka, genialne teksty i dobra gra aktorów. Później dobry Jankowski i tekst o dziwkach. I to dopytywanie pracownika korporacji: "A basen duży?" :lol: Zakończenie w porządku.

Do muzyki nie mam zastrzeżeń. Bardzo za to chwalę Daniela Zduńczyka, bo widać jak się chłop rozwija. Ma bardzo dobre koncepcja obiektów, jeszcze trochę popracuje nad realizmem i będzie mistrzostwo! Ale i tak fajnie się ogląda jego efekty. Nie rozumiem też krytykowania ich, skoro efekty JEGO autorstwa za Okiła się podobały, to czemu teraz się nie podobają? :roll:

9/10!
Ostatnio zmieniony 2016-11-18, 23:56 przez Derek187, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 628
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 503 Motywator

Post autor: Brady » 2016-11-19, 15:56

Dobry odcinek :-D Oczywiście, odbiegał trochę klimatem od klasycznych Kiepskich, ale można się było uśmiać. Na plus scena z policjantami, wsadzenie Ferdka do więzienia, występ Dracza, rozmowa kwalifikacyjna Ferdka, pisanie dla niego CV przez Mariolkę, prezes kłócący się z łysym typem, Ferdek jako motywator :lol: i zakończenie, które wreszcie bawiło. Na minus zaliczam masę greenboksów, irytujący śmiech Kurowskiej oraz obiadek. Neutralnie oceniam scenę pod sklepem. 8/10
Ostatnio zmieniony 2016-11-19, 15:57 przez Brady, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2507
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: 503 Motywator

Post autor: Vito_Corleone » 2016-12-04, 17:33

Ciekawy odcinek. Mamy tutaj co prawda kilka znanych motywów, które zostały upchnięte w jednym odcinku. Dzięki temu cały odcinek wydaje się ciekawszy od wielu poprzednich, warto zauważyć, że każda scena była istotna dla fabuły! Obawiam się, że bez greenboxów odcinek by dużo stracił, więc nie bardzo mogę zaliczyć tego na minus, chociaż momentami ich jakość była przeciętna.
Bardzo fajne te "wykłady" Ferdka. "Alkohole, karty, dziwki"
Dam 7/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1775
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: 503 Motywator

Post autor: Luko » 2017-02-01, 13:07

PLUSY:

+przybycie policji i bluzgający Ferdek + reakcja Paździochów :lol:
+ rozbicie szyby przez Kozłowskiego (choć mało prawdopodobne, puszka była pusta) :P
+"Jajca wam pourywam i w golfa nimi zagram" :lol:
+facet wyzywający Kozłowskiego i wzajemnie :D
+"No i Ferdziu, jak ci jest?" "No jak jak, do dupy" :lol:
+powitanie Ferdka i jego opowiadania
+ pisanie CV "o kim to jest?" :lol:
"A skąd, podstawówkię mam" :lol:
"Jak nie pijący, pijący codzienne" :lol:
"Piermamentne odebranie prawa jazdy za jazdę po alkoholu" :D
+motywowanie pracowników z siatką browarów :P
+ zakończenie

MINUSY:

-wkurzająca policjantka (musiałem dwa razy riplejować żeby ją zrozumieć) :roll:
-jazda samochodem (słabo to wyszło)
-scena u Kozłowskich

Ciekawy odcinek, fajny klimat. Nie sądziłem, że dam 7/10.
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2139
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: 503 Motywator

Post autor: Bździuch » 2018-07-26, 18:13

Bardzo lubię ten odcinek.
Trochę mało przypominał Kiepskich, ale przynajmniej był humor.

Scena z policją dobra, fajne nazwisko Czesław Ogórek.
Tylko ta aktorka co grała policjantkę to jakaś tragedia :-/ :-/
Świetny Ferdek w więzieniu i scena w samochodzie :-P
W ogóle Kozłowski w tym odcinku w ogóle nie wkurzał, a nawet wręcz przeciwnie.
Świetna opowieść Kozłowskiego i kłótnia z kierowcą :-P
Druga część dobra, Waldek trochę był jak dawniej.
Świetny powrót Ferdka z więzienia :-P

Wszystkie sceny w korporacji dobre. Najlepsze oczywiście zniechęcanie pracodawcy do siebie :-P
Świetna scena z pracownikami. "I zaczęło się alkohole, karty, dziwki", "Panu coś jes ? - Yes, yes of course", "Pracę miałem, Auto miałem, żonę młodą, piękną tylko że głupią miałem" :-P
Wkurzająca Kozłowska.

Tylko ja bym dodał jeszcze ze 3-5 scen po tej z limuzyną, zabrało czasu odcinkowego.
Za mało tylko głównych postaci, Paździoch i Boczek zupełnie na bocznym torze.


Gdyby zawsze takie były nowe odcinki to bym się nie obraził.
Solidne 7/10
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3439
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 503 Motywator

Post autor: gafik3 » 2018-07-27, 13:48

Plusy:

- Scena łóżkowa
- Wizyta Policji i aresztowanie Ferdka
- Opowieść Kozłowskiego
- Scena w więzieniu
- Powrót Ferdka z więzienia
- Mariolka pisząca CV dla Ferdka
- Rozmowa o pracę
- Ferdek jako motywator
- Zakończenie

Plusy/Minusy - Czyli pół na pół:

- Scena w samochodzie (Na plus konfrontacja Kozłowskiego z kierowcą/Na minus rozmowa Halinki z Kozłowskim)

Minusy:

- Wizyta Kozłowskiego
- Śmiech Kozłowskiej
- Powitanie Ferdka
- Ferdek opowiadający jak było w więzieniu

Ocena: 8/10
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
karol piękny
Kiepski Znawca
Kiepski Znawca
Posty: 1527
Rejestracja: 2014-10-18, 11:27

Re: 503 Motywator

Post autor: karol piękny » 2018-09-06, 20:07

Rewelacyjny odcinek, według mnie najlepszy w tym sezonie :-)

Plusy:
- Świetny początek z aresztowaniem Ferdka + reakcja Paździochów :lol:
- Mariola: "A ojciec to gdzie?", Halina: "W więzieniu"
- Kwestia Haliny o szczoteczce
- Retrospekcja pod sklepem, szczególnie rozbicie szyby przez Kozłowskiego
- Kłótnia Kozłowskiego z kierowcą :-D
- Rozmowa Ferdka z Haliną w więzieniu
- Bardzo fajny występ Kozłowskiej
- "Nie leż tak odłogiem jak nieużytek rolny jakiś" - Kozłowski do żony
- Kozłowska: "Masz, tylko się nie upij, bo o czternastej przychodzi ten debil na wywiad. Żebyś tam głupot nie pierdol*ł!" :mrgreen:
- Powrót Kiepskiego z więzienia i komentarz Paździocha
- Impreza u Kiepskich, Ferdek opowiadający o tym jak było w więzieniu
- Scena z pisaniem CV :lol:
- Zaprzeczanie wszystkiemu co było napisane w CV :-D
- Ferdek z siatką browarów na spotkaniu z pracownikami
- "Panie starszy, niech se pan do chusteczki kaszle, bo pan zaraża" :mrgreen:
- "Miałem piękną, młodą, tylko że głupią żonę" :-)
- Końcowa rozmowa Ferdka z szefem i toast "pimpek, pimpek"

Ocena: 10/10! ;-)
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 24 [493-504]”