[Ranczo] 058 Obcy krajowcy

Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8428
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

[Ranczo] 058 Obcy krajowcy

Post autor: Pabfer » 2016-09-11, 11:57

OPIS:
Ksiądz, w obliczu dramatycznego kryzysu finansów parafii zwrócił się o pomoc do Rady Parafialnej, a ta, w osobie swojej przewodniczącej, czyli Lodzi, do Czerepacha. Czerepach obiecuje pomoc, żąda jednak wolnej ręki, zwłaszcza w sprawie cmentarza. Rychło rozpoczynają się prace nad radykalnym zmniejszeniem powierzchni cmentarza, ponieważ, jak wyjaśnia Czerepach, z badań dokumentów wynika, że wolna jeszcze część cmentarza nie należy do kościoła. Rozpoczyna się boom funeralny, ceny ostatnich wolnych kwater orbitują. Ksiądz, powiadomiony przez oburzoną Michałową, interweniuje, ale ma problem, kiedy okazuje się, że pozyskane środki nie tylko stawiają parafię na nogi, ale wystarczą nawet na remont dachu kościoła. W tym samym czasie w odpowiedzi na liczne monity Staśka o wzmocnienie sił policyjnych, do wsi zostaje skierowanych dwoje praktykantów, niestety z Unii, a konkretnie z Włoch. Stasiek, mimo totalnej bariery językowej, rad nierad usiłuje wprowadzić obcokrajowców w realia, okazuje się jednak, że ci świetnie wprowadzają się sami, szybko zyskując ogromną popularność, zwłaszcza wśród bywalców ławeczki. Do Kusego i Lucy przyjeżdża siostra jego zmarłej pierwszej żony, przywożąc nieoczekiwanie swoją 17 - letnią córkę i, nie czekając na ich zgodę, pospiesznie wyjeżdża. Ma to swoje dalsze konsekwencje.

MOJA OCENA:
Rewelacyjny wątek cmentarza! Wyścig szczurów o wolne miejsca rozbawił mnie do łez! Bardzo się też cieszę z nowych policjantów we wsi- sceny z nimi były świetne. Córka Kusego to już trochę gorsza bohaterka, która czasem nudzi lub denerwuje, ale początki ma niezłe.

10/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8428
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: [Ranczo] 058 Obcy krajowcy

Post autor: Pabfer » 2017-06-04, 09:13

Polsko- włoska koleżanka mi mówiła, że włoscy policjanci są bardzo wyluzowani i mają do wszystkiego olewatorski stosunek, więc postać Franceski została nierealistycznie skonstruowana.
Jednak i tak często mnie bawi.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Odcinki”