450 Urodzeni mordercy

Awatar użytkownika
mocny full 22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1244
Rejestracja: 2012-10-10, 19:37

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: mocny full 22 » 2016-03-27, 11:46

Słaby odcinek, nie był on owszem denerwujący, ale był cholernie nudny, głównie ze względu na przegadane teksty. A nowych w zasadzie nie było. Jedyne co można wspomniec to teksty z Billem Gatesem, o tym, że Kozłowski używa jako papieru toaletowego pieniędzy i próby kradzieży portfela Halinki przez Ferdka. I to na tyle plusów. Dodatkowym minusem była w zasadzie śladowa ilośc Paździocha i (jak zwykle) obiadek. 2/10
Awatar użytkownika
boczek13
Waldek
Waldek
Posty: 338
Rejestracja: 2010-12-31, 12:35
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: boczek13 » 2016-08-02, 21:37

Bardzo dobry odcinek z dużą ilością Boczka
Plusy:
-pomysł Boczka z fermą
-pierwsza rozmowa pod kiblem
-pomysł z żabami
- "Panie Boczek patrz mi pan na usta i skup się pan. Pan jesteś debil , dureń i niedorozwój"
-scena pod Stasiem
-rozmowa w kiblu
-jęki Kozłowskiego
-Boczek podsłuchujący w kiblu
-rozmowa o Kozłowskim
-kręcący Ferdek
-zakończenie
-muzyka w tle
Minusy:
-obiadek
-"wycir w papier" Halinki
-bardzo mało Paździochów
8/10
Napie**alać tępe ch*je !!!
Ś.P Tytus Bomba
Awatar użytkownika
Procjon
Boczek
Boczek
Posty: 269
Rejestracja: 2009-01-20, 18:26

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: Procjon » 2016-08-10, 10:42

Słaby odcinek. Momentami denerwujący, mało okazji do śmiechu.
Plusy:
- pierwszy pomysł Boczka
- scena w piwnicy i plan obrobienia kościoła, tekst "Pan dajesz na tacę, ja daję, pańska żona daje, to to nasze je"
- mina Boczka po wyjściu z kibla po "ciężkich przeżyciach".
- zakończenie z Paździochami jako sprawcami wszystkich występków
Minusy
- scena pod Stasiem z Malinowską
- obiadek - nowy Waldek jak zwykle tragiczny, o Jolaśce nawet nie wspomnę
- ubliżanie Boczkowi przez Ferdka przy okazji każdego nowego pomysłu
- piosenka Haliny w kuchni
- brak Paździocha (przemknął jedynie do kibla w scenie z Kozłowskim)
- zakichany Tadek pierogarz wspominany przez Halinkę
- Edzio wciśnięty całkowicie na siłę, bez pomysłu
Naciągane 4/10.
Ostatnio zmieniony 2016-08-10, 10:55 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.
Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Awatar użytkownika
Ferdas Kiepski
Boczek
Boczek
Posty: 210
Rejestracja: 2015-08-27, 19:15

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: Ferdas Kiepski » 2016-08-15, 14:07

Bardzo dobry odcinek. ;-)

Plusy:

- wizyta Boczka na początku
- Ferdek , który sam wypił wódkę ;-)
- tekst: "Dziękuję bardzo, do widzenia, wypierdzielaj Pan." :mrgreen:
- pomysły Boczka
- Ferdek opieprzający Boczka na korytarzu
- Ferdek i Boczek w kiblu
- próba kradzieży :mrgreen:
- zakończenie
- świetna muzyka

Minusy:

- oczywiście obiadek
- Ferdek nazywający Boczka grubasem, z jednej strony śmieszne, lecz z drugiej żałosne

9/10
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1786
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: kacrudy » 2017-09-11, 19:41

Nudny odcinek, przez 3/4 odcinka nie działo się kompletnie nic, właściwa akcja zaczęła się dopiero pod koniec. Przez odcinek rozciągał się motyw - Boczek proponuje Ferdkowi wspólny biznes, Ferdek się nie zgadza. Może to by było fajne, gdyby padły jakieś śmieszne teksty. A tu nic! Do tego jeszcze śpiewająca Halina, obiadek z Pupciami i prawie całkowity brak Paździocha! :evil: Na plus może tylko Boczek i Ferdek w zwolnionym tempie i przy fajnej muzyczce i zakończenie z tekstem: "Panie Boczek, pan masz dożywotni zakaz myślenia". No i jeszcze scena pod Stasiem wraz z Edziem. Reszta niestety słaba.
3/10.
Awatar użytkownika
Ferdek56
Waldek
Waldek
Posty: 364
Rejestracja: 2014-05-29, 09:53
Lokalizacja: Wrocław

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: Ferdek56 » 2017-11-25, 13:03

Bardzo dobry odcinek. Plusy:
+ Propozycje Boczka
+ Ferdek odmawiający i nieżyczący sobie żadnych propozycji
+ Wiadomość o obrabowaniu Kościoła
+ Ferdek i Boczek w kiblu i przykrycie oraz wejście Kozłowskiego
+ Boczek chcący napić się wódki po wyjściu z toalety
+ Okradzenie sklepu i zamieszanie pod nim
+ Jedzenie pierogów
+ Policja
+ Zakończenie z Paździochami w gazecie i lepienie pierogów
Moja ocena to 10/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2854
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: gafik3 » 2018-07-18, 02:48

Plusy " + "

- Wizyta Boczka
- Ferdek wypijający wódkę, ktorą przyniósł Boczek
- Boczek proponujący Ferdkowi łapanie kur
- Scena łóżkowa
- Boczek proponujący Ferdkowi wódkę na zgodę
- Boczek proponujący Ferdkowi łapanie żab
- Boczek proponujący Ferdkowi wspólne granie na weselach
- Boczek proponujący Ferdkowi kradzież wódki od Stasia
- Ferdek prubujący wykraść Halincę pieniądze z torebki
- Scena " U Stasia ": Edzio
- Ferdek oskarżający Boczka, że ukradł wódkę ze sklepu
- Nocna wizyta Boczka
- Boczek proponujący Ferdkowi okradzenie kościoła
- Scena we wnętrzu kibla: Ferdek oskarżający Boczka, że okradł kościół
- Boczek zawinięty w dywan w kiblu I kolejka do kibla
- Boczek proponujący Ferdkowi okradzenie Kozłowskiego
- Ferdek i Boczek idący na "robotę"
- Zakończenie

Minusy " - "

- Obiadek
- Śpiewająca Halinka

9/10
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1246
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: 450 Urodzeni mordercy

Post autor: Bździuch » 2018-07-18, 07:44

Znośny odcinek, na pewno jak ktoś ogląda po kolei odcinki to może być pewien, że taki poziom trafi się dopiero za dobre paredziesiąt epizodów.
Odcinek jednak powielał nieco tematu odcinka "Skok" i to oczywiście w znacznie gorszy sposób. Pochwalić jednak trzeba wszystkie gagi z Ferdkiem i Boczkiem, jak i właśnie samą ilość Boczka jak na nowe odcinki.
Najlepsze były oczywiście wszystkie pomysły Boczka na kradzieże :-P
Zwłaszcza wątek Boczka który okradł kościół.
Na minus wkurzająca Halinka, zwłaszcza jak śpiewała i bardzo sztuczna gra Sztuki (jak zwykle). Niepasująca muzyka wyjęta prosto z jakiejś marnej obyczajówki. I wreszcie scena obiadowa :roll: :roll: .
Ale mimo wszystko większą część odcinka zajmowały śmieszne teksty Boczka.
Cieszy mnie też występ Edzia, ale niestety był on zupełnie niewykorzystany.
Słabej jakości greenboxy.
Pochwalam za to, że wreszcie Ferdek był momentami choć trochę mniej chamski dla Boczka.

Odcinek na poziomie najgorszych odcinków z puli 150-350
co wbrew pozorom i tak jest niestety zaletą.
-1 za brak Paździocha, choć były postacie epizodyczne.

5/10
''(...) i człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać''
-A.Rand


---
ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK)
---

Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 20 [445-456]”