[Ranczo] 115 Brzytwa dla tonącego

Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 8367
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

[Ranczo] 115 Brzytwa dla tonącego

Post autor: Pabfer » 2016-09-14, 12:18

OPIS:
Po kolejnej awanturze Jerry postanawia opuścić Wilkowyje. Wszystko jednak wskazuje na to, że Monika jest mu pisana. Po wsi rozchodzi się wieść o wygranej Solejuków. Ich życie powoli zamienia się w koszmar. Pan Marek, legenda "Solidarności", znajduje pracę w Wilkowyjach. Cała wieś żyje zbliżającymi się wyborami wójta, w których Duda będzie konkurował z Więcławską. Sztaby wyborcze nie przebierają w środkach. Tymczasem w świecie wielkiej polityki też sporo się dzieje. Wicepremier Czerepach potajemnie spotyka się z wiceministrami, by przedstawić im swój szokujący plan...

MOJA OCENA:
Awantury Jerry’ego I Moniki na duży minus. Reszta na szczęście dobra. Świetna intryga Czerepacha- tęskniłem za takimi zdradami, dobrze, ze Arkadiusz nie wyszedł z formy. Bawiło mnie także zamieszanie wokół wyborów na wójta. Sceny z panem Markiem nie były zabawne, ale ciekawe.


9/10
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Odcinki”