481 Dziwadło

Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 619
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

481 Dziwadło

Post autor: Brady » 2016-02-24, 14:52

Tytuł odcinka: 481 Dziwadło
Premiera: 2.03.2016
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Patrick Yoka

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2016-08-12, 13:36 przez Brady, łącznie zmieniany 5 razy.
FerdeXX

Re: 481 Dziwadło

Post autor: FerdeXX » 2016-02-24, 15:18

Boże, fatalny odcinek. :roll:

Plusy:
- Scena z Boczkiem
- Paździoch jako Ferdek (troszkę pachnie odcinkiem "Zamianka")

Minusy:
- Pierwsza scena (zauważyłem też, że w sypialni jest nowe łóżko + u Paździochów nowa kanapa)
- Scena w sypialni
- Scena u Paździochów
- Scena w kuchni
- Pupcińscy i obiadek + nowa fryzura Waldka
- Greenboxy i Kopciński
- Jakaś "odświeżona" scenografia
- "Historia" Haliny
- Scena nocna
- Duża dawka nudów
- Modlitwa Halinki
- Dziwna czcionka w tytule
- Brak dźwięków między przejściami scen

1/10 Widać, że pomysły na scenariusze się kompletnie wyczerpały no ale cóż, ciekawe co w kolejnych odcinkach - pewnie znowu dno jak w tym epizod
Ostatnio zmieniony 2017-03-23, 10:45 przez FerdeXX, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
KiepskiDawid
Halinka
Halinka
Posty: 145
Rejestracja: 2015-01-26, 17:31

Re: 481 Dziwadło

Post autor: KiepskiDawid » 2016-02-24, 15:48

Średni odcinek. Trochę się zawiodłem.

Plusy:
- świetna Helenka :mrgreen:
- scena w mieszkaniu Paździochów
- Boczek rozbawiony ubiorem Ferdka :lol:
- sprzedawanie ubrań Paździochowi
- bardzo dobre zakończenie ;-)

Minusy:
- przede wszystkim, główny zarzut: FERDEK. Ryczy, krzyczy, o wszystko się czepia, przez cały czas jest zmierzły, nic mu się nie podoba :roll: Od tych jego krzyków musiałem przyciszać głos w laptopie.
- obiadek, choć był lepszy, niż w większości odcinków
- scena w greenboxie, choć Boczek był bardzo dobry
- opowieść Halinki. Może byłaby dobra, gdyby była śmieszna. Zaleciało jakąś historią detektywistyczną, szczególnie dzięki muzyce.

Reszta bardzo nijaka, cały odcinek to tak naprawdę ględzenie Ferdka i nic innego.

Dam 5/10

PS. Zaś ten Rzeszów. Co oni mają z tym Rzeszowem?! Jeszcze bym rozumiał jakby się rymowało, ale rymu nie umiem znaleźć :-P To już któryś raz z rzędu, że wspominają o tym mieście. Dziwne.
Ostatnio zmieniony 2016-02-24, 15:54 przez KiepskiDawid, łącznie zmieniany 1 raz.
Marian, ty żyjesz? Jak śmiesz!
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Inn » 2016-02-24, 16:00

Plusy:

- w miarę początek odcinka
- występ Boczka
- Paździoch i jego nowa tożsamość
- sejf na alkohol
- handel z Paździochem
- greenbox, scena w miarę ok

Minusy:

- zgorzkniały Ferdek
- obiadek

Odcinek średni, ale nie może się podobać. Za bardzo detektywistyczny w pewnym momencie, przypomniał mi się Poltergeist. Obiadek zupełnie niepotrzebny. Ale w końcu od dłuższego czasu odcinek miał jakąś fabułę... 4/10
Awatar użytkownika
Crockett
Boczek
Boczek
Posty: 239
Rejestracja: 2009-11-03, 09:41

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Crockett » 2016-02-24, 16:11

Plusy:

-Scena z Boczkiem
-Retrospekcja Ferdka i sprzedanie koszuli Pazdziochowi
-Scena pod kiblem i wyjście do kościola
-scena na podwórku i rozbawiony Boczek

Minusy:
-Duzo nudów
-Brak dzwieków w przejsciach
-słaba gra aktorska Grabowskiego
-obiadek
-gburowaty Ferdek
-historia Haliny

Moja ocena 3/10
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6473
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Pabfer » 2016-02-24, 16:20

Podobał mi się ten odcinek. Oczywiście był trochę poniżej oczekiwań - okropny początek, ale potem było tylko lepiej. Bardzo zabawny Boczek - jak zawsze, tajemniczy Paździoch- mój ulubiony typ jego osobowości (bo jest jeszcze czasem mendą lub schorowanym, bezradnym staruszkiem), greenbox tylko 1 i to sensowny - ładnie wykonany i wynoszący coś do fabuły. Doceniam także powrót starych tekstów - w tym odcinku Yoka zdecydował się nawet na combo i bardzo dobrze :-D Z powrotu Waldusia też się cieszę (przy okazji - ma dziwną fryzurę :-P), bo mam sentyment do tej postaci, szkoda tylko, że jak zwykle mało wniósł do fabuły. Można było zakończyć odcinek kilkanaście sekund wcześniej - na tekście o braku wykształcenia, ale i tak zakończenie wyszło bardzo dobrze i trochę bawiło. Dobrze, że przedłużono w taki sposób, a nie greenboxowymi zapchajdziurami. Widzę, że mimo powrotu Pupcińskich specyficzny klimat 22. Sezonu się utrzymał, co napawa mnie optymizmem - tylko 2 sceny były nudne - pierwsza (a szkoda, bo pierwsze wrażenie jest bardzo ważne) i obiadek. Nawet Kopciński gadał z sensem i nie przynudzał (przy okazji - dobrze, że więcej epizodycznych bohaterów nie było).
Za to wszystko dam (trochę na zachętę):

8/10
Obrazek
WitchWizard
Mariolka
Mariolka
Posty: 70
Rejestracja: 2015-02-01, 11:34

Re: 481 Dziwadło

Post autor: WitchWizard » 2016-02-24, 16:45

Bardzo wiele ciekawostek w tym odcinku dam na początek:
- scenariusz został napisany jedynie przez Patricka Yokę (od wielu lat po raz pierwszy scenariusz nie napisany przez Sobiszewskich)
- efekty specjalne zostały wykonane przez Virtual Magic (wykonywali one je w sezonach 1-11) :!:

Moja ocena:
Odcinek był częściowo pozbawiony atmosfery, nie spodobało mi się zbytnio sytuacja w której znalazł się Ferdek. Te krzyki Heleny również na minus, rzadko kiedy krzyczy tak do Ferdka. Kopciński również na minus. Ciekawe, że "pokazali" mieszkanie Boczka z perspektywy dolnej. Ogólna ocena to 5/10
Awatar użytkownika
Ferdas20
Moderator
Moderator
Posty: 2374
Rejestracja: 2011-03-24, 19:48
Lokalizacja: Suwałki

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ferdas20 » 2016-02-24, 16:53

Nie było tak źle, odcinek nawet da się obejrzeć. Pomysł ze sprzedawaniem ubrań przez Ferdka za alkohol niezły tylko gra Grabowskiego mocno taka sobie. Paździoch śmiesznie wyglądał w dresach Ferdka, trochę jak w odcinku "Zamianka". Sceny z Boczkiem też na plus, choć w tych długich włosach wygląda dziwnie. Za to poważnym minusem jest powrót Jolasi (Boże co ona miała na głowie :roll: ), Waldka i rodzinnego obiadku. Scena głupia, nieśmieszna i zupełnie nic nie wnosząca. 5/10 mogę dać.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4656
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Kiepski Widz » 2016-02-24, 17:25

Bardzo dobry początek sezonu. Fabuła prosta, codzienna, jeden krótki greenbox, żadnych postaci gościnnych prócz Kopcińskiego i dość sporo humoru. Aż dziwne, że Yoka sam napisał ten odcinek :!:

Plusy:
-pierwsza scena - Grabowski grał jak dawniej
-"Włamanie było i podpierdzielili" :lol:
-zaciesze Boczka :mrgreen:
-Paździochy szykujące się do kościoła
-świetne zakończenie, jak za starych czasów, chociaż nieco przypominało "Zamiankę"

Minusy:
-fryzura Boczka
-obiadek, a tak było fajnie w poprzednim sezonie...
-trochę za długa ta historia Haliny ze śledzeniem Ferdka

7/10
Ostatnio zmieniony 2016-02-24, 17:28 przez Kiepski Widz, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 619
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Brady » 2016-02-24, 17:34

Moim zdaniem jest to bardzo dobre rozpoczęcie sezonu :-) Jak zobaczyłem ze scenariusz napisał sam p. Yoka, bez Sobiszewskich to byłem naprawdę zdziwiony. Na plus sam pomysł na odcinek, Ferdek licytujący z Paździochem cenę swoich ubrań, sejf z wódką i piwem u Paździocha, Ferdek w szlafroku Haliny, wyjście Paździochów i Boczka do kościoła, Paździoch w dresie z wąsem i Mocnym Fullem w dłoni :mrgreen: , świetnie zakończenie oraz śledztwo Halinki (mi długość tego śledztwa nie przeszkadzała). Na minus obiadek, który znowu pojawił się tylko po to, aby wypełnić 22 minuty :roll: oraz naburmuszony Ferdek, czy też po prostu słaba gra Grabowskiego. Podsumowując, jak dla mnie odcinek jest naprawdę dobry, dlatego wystawiam mu ocenę 8/10 :-D

PS. Co do fryzury Gnatowskiego według mnie jeśli nie jest spięta w kucyk to nie wygląda źle, ale Żukowskiemu dodaje co najmniej kilkanaście lat.
Fredzio i Edzio

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Fredzio i Edzio » 2016-02-24, 17:41

Tym razem zaprezentuję bardziej obszerną opinię. ;-) Jestem pozytywnie zaskoczony tym odcinek, uśmiałem się i poczułem cząstkę starego, dobrego klimatu. :-D

PLUSY:
+ Kłótnia o blezer
+ Teksty Ferdka o kulturze
+ Kłótnia Ferdka z Boczkiem pod kiblem
+ Rozmowa o dresach, teksty o wódce i kawie
+ Negocjacja u Paździocha
+ Lodówka Paździocha :mrgreen:
+ Ferdek o włamaniu i policji
+ Tekst Halinki o adwokacie i ''Nie wydam na ciebie już ani złotówki!''
+ Śmich Boczka i teksty o niedzieli
+ Paździochowie wybierający się na mszę, wejście Halinki, wykręcanie się Ferdka
+ Taxi
+ ''W piżamie...jak geje''
+ Scena pod śmietnikiem, występ Kopcińskiego, Boczek w oknie
+ Ferdek pukający do Paździochów i odpowiedzi Heleny
+ Retrospekcje
+ Rozmowa Kiepskich w sypialni
+ Ferdek i Paździoch zamieniający się ''rolami''
+ Zakończenie
+ Ciekawy motyw z Paździochem - alkoholikiem

MINUSY:
- Pozbycie się kultowego łóżka oraz pomysł z dzwonkiem :roll:
- Kuźwowanie Boczka
- Obiadek
- Fryzura Jolasi, debilny Waldek, dziwaczna Mariola - jak to mnie wkurza!
- Modlitwa Halinki

Ocena: 7/10 - dobry początek sezonu
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1478
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 481 Dziwadło

Post autor: kacrudy » 2016-02-24, 17:44

Po opisie spodziewałem się jednak lepszego odcinka, ale nie był zły. Halinka nie jest już taka wybredna (no, może troszkę). Ferdek nadal trochę gburowaty, ale chyba trochę mniej. Ogólnie fabuła ciekawa, nie ma nudy, są małe zapchajdziury typu scena przed kamienicą czy obiadek, ale nie jest źle. Minusem na pewno jest wymieniony wcześniej obiadek i powrót Pupcińskich. Jeśli nie będą się pojawiać w każdym odcinku, to jeszcze nie będzie tragedia. Na start daję 6,5/10 - troszkę zawyżone, zważywszy na to, że tym razem scenariusz pisał tylko Patrick Yoka (Sobiszewscy nie pisali - ciekawe).

Usunąłem linki, przypominam, że na forum nie publikujemy żadnych. - mod. Kiepski Widz
Ostatnio zmieniony 2016-02-24, 17:47 przez kacrudy, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Miguel » 2016-02-24, 18:08

Odcinek na plus, zawsze jestem łaskawy dla pierwszych epizodów danej serii. Te był chyba lepszy niż Grzyb z poprzedniej transzy.

Plusy:
- fajny temat przewodni i luźna atmosfera
- dobre występy Boczka, zwłaszcza w oknie
- sensowny i niewkurzający obiadek
- "handelek" i "dwa szczeniaki"
- "kupiłem po okazyjnej cenie w Rzeszowie"
- "Marian, Ty coś piłeś?"
- "najwyżej mnie w dresach pochowają"
- ostatnia scena

Delikatne minusy:
-Fryzura Waldka
- momentami krzyczący Grabowski i (przynajmniej ja miałem takie wrażenie) zbyt cicho mówiąca Halina
- kilka pomyłek aktorów (zaczynali słowo i kapowali się, że chcieli powiedzieć coś innego, np. Marian chciał chyba powiedzieć do Haliny "Helenko", wydawało mi się, że puszczają te drobne pomyłki, by nie robić już dubli).

7,5/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdas Kiepski
Halinka
Halinka
Posty: 193
Rejestracja: 2015-08-27, 19:15

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ferdas Kiepski » 2016-02-24, 18:20

Bardzo dobre rozpoczęcie 23 sezonu. ;-)

Plusy:

- genialny występ Boczka w tym epizodzie
- "Grubasie potworny", to było dobre :mrgreen:
- scena u Pazdziocha
- szykowanie się do kościoła
- scena z Kopcińskim i Boczek w oknie
- zakończenie

Neutral:

- historia Haliny

Minusy:

- obiadek, a wraz z nim powrot Jolasi i Waldka

Dobry odcinek z fajnym klimatem. Dobrze, ze Boczek nie był wieśniakiem.

8/10
Ostatnio zmieniony 2016-02-24, 18:21 przez Ferdas Kiepski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ferdziul
Waldek
Waldek
Posty: 366
Rejestracja: 2011-06-09, 12:48

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ferdziul » 2016-02-24, 18:45

Strasznie nijaki odcinek, tak jakby go w ogóle nie miało być. Trochę o niczym, wymyślony na siłę. Początek jeszcze jakoś się bronił, ale im dalej, tym gorzej niestety. Kwintesencją tej żenady był ten nieszczęsny obiadek, to były straszne sceny. Poza tym te fryzury Waldka i Boczka, rany, to kompletnie nie pasuje do ich postaci. Szkoda, że reżyser ma gdzieś ich dawne charaktery i z oryginalnych bohaterów stali się plastikowymi manekinami. Końcówka bardzo słaba. 3/10.
Ostatnio zmieniony 2016-02-24, 18:45 przez Ferdziul, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 978
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Mungo Jerry » 2016-02-24, 19:27

No i takich Kiepskich to ja mogę oglądać. Na pewno na wzmiankę zasługuje fakt, że odcinek napisał sam Yoka, może to Sobiszewscy ciągnęli poziom na dno. Mogę tak twierdzić m.in dlatego, że pojawiło się wiele kultowych tekstów. A teraz o odcinku samym w sobie. Na plus na pewno luźna atmosfera i sam problem lekki - nie jakiś filozoficzny i inne tego typu wywody. Dużo czepiacie się fryzury Boczka, jeśli jest ona spięta w kucyk nie wygląda źle, co do uczesnia Żukowskiego to faktycznie nie prezentuje się ono za ciekawie - podobnie jak u Jolaśki. Na plus też zakończenie (choć podobne do Zamianki) , większa rola Boczka i brak zapychaczy. Zobaczymy co będzie dalej. 9/10
Ostatnio zmieniony 2016-02-24, 19:27 przez Mungo Jerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2302
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Vito_Corleone » 2016-02-24, 20:03

Dla mnie to była taka obyczajówka kompletnie bez polotu. Nic specjalnie śmiesznego ani zapadającego w pamięć. Nowa forma obiadku o wiele bardziej znośna. Generalnie nic mi specjalnie nie przeszkadzało w tym odcinku, ale dlaczego nie pokazano więcej Paździocha w "Ferdkowej" formie? Przecież potencjał był ogromny, a i odcinek może byłby dużo lepszy. Podobał mi się również sam pomysł na odcinek i Paździoch handlarz. Dam 6/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3806
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ferdek K » 2016-02-24, 23:46

Ja was ludzie nie rozumiem, nagle jak Yoka napisał sam scenariusz to jest cacy, bo mu się odcinek udał, a niby Sobiszewscy ciągną według niektórych serial na dno. Dziwne, że wcześniej było na odwrót :-P

Według mnie odcinek bardzo dobry, te strasznie niskie oceny są przesadzone. A, i co do fryzury Boczka - mi on się w takiej widzi, super wygląda w kitce. Nie wiem czy wiecie, czy nie. Dariusz Gnatowski ma ogromną łysinę z tyłu głowy, więc wcale się nie dziwie, że ma włosy zaczesywane do tyłu. Wygląda w nich dobrze, na pewno lepiej niż w krótkich, gdzie łysinę miał farbowaną na czarno...

Na plus pierwsza kłótnia, tylko po co te krzyki Ferdka? Strasznie darł jape. A Halina po cichu. Jednak humoru nie brakowało. Boczek genialny, a moment, gdy Ferdek sięgnął po gaśnice bardzo zabawny :mrgreen: Paździoch grał w końcu siebie, czyli chytrą mendę. Scena, gdzie wymieniali ubranie na alkohol i te teksty, że koszula jest do dupy, bo metka jest przeszyta świetna :lol: Jeszcze jak wychodzili do kościoła, Boczek znowu chichrał, a Paździoch wychodzi w ogromnym garniturze :-D Greenbox inny, bo podobno znów wrócili tamci graficy od wcześniejszych sezonów - muszę przyznać, że fajnie wykonany. Kopciński na plus. Boczek znowu mistrzowski :-) Śledztwo Halinki w porządku, dla mnie nic się nie dłużyło, a całość oglądało się z ciekawością. I jeszcze ten Marian "To co? Handelek?" - geniusz :mrgreen:
Zakończenie mega, zaleciało trochę "Zamianką", ale inaczej chyba nie mogło być.
No i oczywiście Helenka, jak zwykle bez zarzutu :-)

Na minus to tak jak mówiłem - darcie mordy Ferdka, momentami dziwna gra Haliny, niestety powrót Jolasi i Waldka (w sumie na dziś, to mały minus bo jakoś wyjątkowo mnie nie zirytowali).

Zmiany zaliczam na plus, jednak do łóżka będę musiał się przyzwyczaić :-P Pewnie tamto już dłużej nie wytrzymało lub było w złym stanie. Możliwe, że odc. "Tapczan" nawiązywał właśnie do tego.

Odcinek oceniam na 8/10. Czekam na następne!
[center]Obrazek[/center]
Ręka

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ręka » 2016-02-24, 23:50

Odcinek dość dziwny naprawdę ciężko mi go ocenić. Na początek lekkie ździwienie czyżby czcionka w tytule lekko się zmieniła? No i nowe łóżko u Kiepskich i Paździochów. Faktycznie fabuła podobna z odcinków " Zamianka" i " Tajemicza Historia". Bardzo słaba gra Sztuki i Grabowskiego. Fryzurka Gnatowskiego i Żukowskiego bez komentarza , zwłaszcza Żukowski wyglądał jak łach. Bardzo kiepska muzyka , zauważyłem że dźwięk w momencie retrospekcji jest podobny do tego z pierwszych sezonów. Ocena słaba 4.
Chrrris
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 3
Rejestracja: 2015-12-14, 00:25

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Chrrris » 2016-02-25, 01:38

Bardzo fajny odcinek, mi się podobał, bez zbędnych zapychaczy (prócz obiadku), odcinek wokół jednego tematu, jak w opisie.
+ Paździoch jako Ferdek
+ Marian w garniaku Ferdka i tych spodniach.
+ Boczek i jego wygląd, zwłaszcza w scenie pod kiblem, jak subtelnie wyglądałi inteligentnie przy Ferdku
+ Opowieści Mariana o rzeczach i triki z metkami.
+ nowe wyzwisko na Boczka, grubasie potworny. :D :D
+ wiele innych scen

- obiadek
- fryz i wygląd Waldka.

8/10
Pisze na forum to, co akurat mi się przypomni z danego odcinka. :D
lukaszlipinski
Waldek
Waldek
Posty: 394
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: 481 Dziwadło

Post autor: lukaszlipinski » 2016-02-25, 08:36

Zacznijmy od tego, iż fabuła odcinka nie do końca zgadza się z jego opisem podanym przez twórców, o czym chyba już wszyscy wiedzą. Klaps, który miał paść na planie serialu niemal w dniu premiery jego pierwszego odcinka, wskazuje - z jednej strony na przyłożenie się do jakości sezonu, z drugiej - na kręcenie wręcz na żywo. Co wcale nie jest złe, patrząc na pierwszy odcinek serii. Rozumiem krytykę, ale zupełnie się z nią nie zgadzam, gdyż mamy do czynienia z najlepszym odcinkiem od 2-3 lat. :)
Po raz pierwszy w historii zarówno za scenariusz, jak i reżyserię odpowiedzialny jest wyłącznie Patrick Yoka. I - mimo moich wielu zarzutów wobec tego twórcy - wychodzi to na dobre. Scenariusz jest znakomity, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, zaś dialogi, szermierka słowna, gagi i scenki humorystyczne stoją na wysokim poziomie. Ci, którzy chwalą się na tej stronie swoją twórczością, właściwie mogliby się na nim uczyć.
Sam pomysł jest bardzo ciekawy. Przehandlowanie przez Ferdka jego garderoby w zamian za alkohol (wódkę)? Tego jeszcze chyba nie było! Interesujący był sposób, w jaki Halinka wykryła całą sprawę, a znakomity - w jaki Ferdka ukarała. W odcinku nie ma nienaturalnych wydarzeń, wszystko z siebie wynika. Naturalnie wypadła przemiana, jaka zaszła w dwóch głównych antagonistach - Ferdku i Paździochu. Pierwszy - nie mając możliwości i środków na zakup alkoholu, zmuszony został do abstynencji i pomocy żonie. Drugi - zmieniając ubranie z dobrych na dobre, ale niedopasowane, bądź marne (szczególnie dres) ,,wszedł w nie swoje buty" , co go zaczęło demoralizować. Przejął ubranie, jak też osobowość, zachowanie Ferdka.
Dobre tło robią rodzinny obiad, dzieci i synowa, Helena, Kopciński oraz Boczek (w tym wypadku szkoda, że tylko tło). Przekomicznie wypada scena z wyjściem Ferdka w celu wyrzucenia śmieci. Ale najlepsza i zarazem świetnie puentująca jest scena ostatnia.
Świetny i obiecujący początek sezonu! Tym razem - na szczęście - nie było łatwo, lekko i przyjemnie, ale za to ambitnie i z dużą dawką humoru! I o to chodzi! 9/10! :) .
Świat według Kiepskich
Ręka

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ręka » 2016-02-25, 11:35

Czy tylko jaa słyszę jak Ferdek mówi do Boczka " wypie**alac" ?
Ostatnio zmieniony 2016-02-25, 11:48 przez Ręka, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Miguel » 2016-02-25, 11:42

Też tak usłyszałem. Po tylu latach nieskutecznego wypierdzielania może trzeba było sięgnąć po grubszy kaliber :D.
Obrazek
Ręka

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Ręka » 2016-02-25, 11:45

I znowu jest dzwonek do drzwi kiepskich?
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 481 Dziwadło

Post autor: Miguel » 2016-02-25, 11:50

Uważam, że nie powinno być dzwonka, walenie do drzwi to znak rozpoznawczy serialu. Niby drobnostka, a zabiera odrobinę klimatu.
Ostatnio zmieniony 2016-02-25, 11:51 przez Miguel, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 23 [481-492]”