452 Świece na wietrze

Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4616
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

452 Świece na wietrze

Post autor: Kiepski Widz » 2014-10-15, 18:42

Tytuł odcinka: 452 Świece na wietrze
Premiera: 22.10.2014
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Plusy:
-Paździoch menda na początku
-"Nie, jeszcze nie, ale to już końcóweczka" i Helena martwiąca się pogrzebem :mrgreen:

Minusy:
-brak dźwięków w przejściach scen
-muzyka
-mało Boczka
-zapychacz w postaci dwóch obiadków :roll:
-zapychacz w postaci filmu
-zapychacz w postaci książki (po co oni gadają po angielsku, jak to polscy aktorzy)
-dziwne zakończenie
-inna melodia na koniec

Jedyny moment w którym się uśmiechnąłem to wspomniany tekst Heleny. Reszta to dno, nuda, wodorosty i kilometr mułu.

Jednym słowem ŻENADA

1/10
Ostatnio zmieniony 2016-02-28, 22:33 przez Kiepski Widz, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 978
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Mungo Jerry » 2014-10-15, 19:09

Bardzo nierówny odcinek. W miarę dobra pierwsza połowa z mendowatością Paździocha i jego wypadnięciem przez okno. Potem jak zwykle poziom spadał w dół. Irytujące i nic nie wnoszące obiadki denerwujący podkład muzyczny, aż przez idiotyczne sceny w jakiejś tam grocie (jakby tych aktorów nie mogli zastąpić Halinka i Paździoch) Występ Edzia (choć nawet nie można nazwać tego Edziem) również głupi i bezsensowny. Odcinek jakby ucięty, wypadałoby pokazać, że Paździoch ponownie stał się mendą. A tak możemy to tylko wnioskować.

3/10 bo mimo wszystko, uśmiechnąłem się kilka razy pod nosem, a to już ostatnio rzadkość.
Ostatnio zmieniony 2014-10-15, 19:11 przez Mungo Jerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Miguel » 2014-10-15, 19:29

Matko Boska, chyba ten sezon już wystrzelał się z poprawnych odcinków. Co jeden to gorszy.

Plusy:
-Jak zawsze Helena i jej teksty
- Legenda o jaskini łez (sama treść mi się podobała, nie wykonanie czy gra aktorów)
- Mendowaty Marian na początku

Minusy:
- Mnóstwo zapychaczy
- Ewidentny brak pomysłu na poprowadzenie fabuły
- bezsensowne zakończenie
- film o zombie
-beznadziejni aktorzy w scenie o której pisałem w plusach
- dwa obiadki (jakby jeden to było mało)

1.5/10

Aż się boję kolejnego epizodu.
Ostatnio zmieniony 2014-10-15, 19:30 przez Miguel, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdziul
Waldek
Waldek
Posty: 366
Rejestracja: 2011-06-09, 12:48

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Ferdziul » 2014-10-15, 19:49

No i doczekaliśmy się odcinka Kiepskich w stylu opery mydlanej. To mogło się udać, ale nie w rękach tego reżysera i tej ekipy. Wszystko było zbyt dosłowne i zbyt przesadzone i dlatego wyszło z tego takie "M jak Miłość", praktycznie żadnej komedii. Muzyka kompletnie oderwana od serialu, do tego mnóstwo idiotycznych greenboxów. Było wiele odcinków o romantycznej tematyce i zawsze się udawało, chociażby odcinek "Lepsza połowa". Można było wszystko tak połączyć ze sobą, że było i śmiesznie i romantycznie. Tym razem było co najwyżej żałośnie. Nawet Helena mnie zawiodła po raz pierwszy, szkoda. Nie dało się na to patrzeć. 1/10, za kilka pierwszych scen... Kiepscy przeminęli z wiatrem.
Ostatnio zmieniony 2014-10-15, 19:51 przez Ferdziul, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Babka Kiepska.
Paździoch
Paździoch
Posty: 419
Rejestracja: 2014-10-08, 17:44
Lokalizacja: Pruszków

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Babka Kiepska. » 2014-10-15, 20:12

Kompletne dno!Najgorszy odcinek w historii serialu.Zupełnie odechciało mi się oglądać nowe odcinki po tym szambie.Przykro mi jest że zniszczyli tak wspaniały serial. :evil: :-(
Plusy:Brak.
Minusy:
-Greenboxy
-Muzyka nie pasująca do serialu komediowego
-Obiadek
-Lekkomyślna halinka
-Scena w parku
-Znów brak Big Cyca w napisach końcowych
-Program w TV
-Sztuczna gra Halinki
0/10.Ten odcinek nie zasługuje nawet na jeden punkt.
Halinko - Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy !
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: paździoch91 » 2014-10-15, 20:28

Brak mi słów... Nudny, żałosny odcinek, NIC śmiesznego, jakaś smętna muzyka i pseudoromantyczne sceny filmowe... Na dodatek, totalny brak składu i chyba pomysłu. Najpierw Marian był wrednym, dokuczliwym sąsiadem, potem rzekomo nie żył (oba motywy powracają po raz n-ty) a potem ni z gruchy ni z pietruchy wszedł wątek jego miłości do Haliny. Dodatkowo, po raz kolejny obrzydliwe sceny z żarciem pączków i parówek, dość słabe fragmenty z udziałem Pupcińskich oraz totalnie niezrozumiałe zakończenie. Skoro Paździoch wyleciał z okna i miało być jajcarsko, to czemu w napisach znowu dali smutną muzykę...? :roll: 1/10
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
paździan96

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: paździan96 » 2014-10-15, 21:50

Nie rozumiem dlaczego Pan Smoleń grał tutaj staruszka to jest, był i będzie Edward Listonosz!
prucek24

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: prucek24 » 2014-10-15, 22:03

Na pewno jeden z najgorszych odcinków tej serii, podobnie jak "Poltergeist" - czy kogoś to w ogóle śmieszy? Tego odcinka nawet nie chce się oglądać drugi raz. Zasługuje tylko na najniższą ocenę, tak jak cały sezon. 1/10
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY|User Miesiąca
USER DEKADY|User Miesiąca
Posty: 6392
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Pabfer » 2014-10-15, 22:14

MINUSY
2 obiadki
film i książka- zapchajdziury
niektóre romantyczne sceny Haliny i Paździocha
Inna muzyka
PLUSY
Właściwie do reszty nie mogę się przyczepić:
dobry początek i koniec,
sceny, które nie były zapchajdziurami trochę śmieszyły
Cieszę się z występu Smolenia, choć szkoda, że nie był Edziem (podobnie było w ,,Nie bój żaby")
Muszę też docenić, że wątek romansu był z czymś połączony, a nie występował sam- to by była jeszcze większa żenada
Dobry Boczek
Brak Malinowskiej, Badury, Kozłowskich, Kopcińskiego- wymieniam, bo zapchajdziury z nimi byłyby gorsze niż te, które w tym odcinku

Trochę nachwaliłem, ale umówmy się- to jest całkiem całkiem jak na Yokę, a nie ogólnie :P

5/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Inn » 2014-10-16, 13:28

Plusy:

- pierwsza scena plus Paździoch
- wizyta policjanta
- Paździoch i gołębie
- wylecenie przez okno Paździocha
- dobra scena z Paździochową na korytarzu
- obiadek ( no w sumie...)
- wyznanie miłości przez Paździocha
- "raz dwa trzy, baba jaga nie patrzy" :-P
- zakończenie

Neutral:

- scena w kuchni
- scena nocna
- Paździoch wychodzący z kibla
- obiadek



Minusy:

- film w tv
- scena w parku
- grota namiętności ( normalna obyczajówka)
- propozycja Paździocha
- brak Big Cyca

Ocena 5/10 Wiem, wysoka, ale jest ona taka tylko ze względu na pierwsze 10 min. które były do przyjęcia.
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY|User Miesiąca
USER DEKADY|User Miesiąca
Posty: 6392
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Pabfer » 2014-10-16, 15:50

Zapchajdziury trwały ok. 7 minut. Wolałbym obejrzeć 15-ominutowy zabawny odcinek bez dziwnych scen. A jak już przy zapchajdziurach- wiadomo, że obiadek był denny, ale lepszy niż zazwyczaj. Mogę nawet powiedzieć, że prawie sensowny i dotychczas najlepszy obiadek w serialu
Obrazek
Hellen Holmes
Mariolka
Mariolka
Posty: 81
Rejestracja: 2014-10-05, 18:35
Lokalizacja: Kielce

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Hellen Holmes » 2014-10-16, 18:23

Odcinek jak dla mnie ma swój urok.....
Bardzo fajnie pokazana fascynacja Paździocha Haliną z równoczesnym oczarowaniem Haliny fascynacją Mariana. Scena jak Marian wynosi śmieci , a Halina looka na niego zza firany bardzo fajna.
Minus za zakończenie....Mimo wszystko miałam po babsku nadzieje ,ze im sie uda poleciec . W zamian za to Marian poleciał....z okna :-/
Jak śmiesz?!

Just because you read it in a magazine
or see it on a TV screen
Don´t make it factual

Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3806
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Ferdek K » 2014-10-16, 19:19

Nie najgorszy odcinek :-)
Jednak brakowało mi jakiegoś przypału Mariana z Heleną i Haliny z Ferdkiem, troszkę się dłużyła ta scena w grocie łez i niepotrzebne były aż dwa obiadki :-/ Boczka powinno być więcej, chociaż tak krótko jak na odcinek z taką fabułą nie był.

Ale na plus zajebisty początek z Paździochem mendą nasyłającym policję, wypieprzanie Boczka, Paździoch z dzidą na gołębie :mrgreen: Jego upadek przez okno, martwienie się sąsiadów i wejście Heleny na korytarz :-D Obiadek o dziwo dobry jak komentowali Paździocha po "śmierci" i wbiegnięcie Boczka. Wyznanie miłosci Halinie przez Paździocha jakiś to tam humor w sobie miało, "Raz, dwa, trzy baba Jaga nie patrzy!" i wyciągnięcie wódki, występ Smolenia dobry (widać, że jest go troszeczkę więcej w porównaniu do poprzednich serii), propozycja Paździocha i zakończenie na plus, tylko brakowało mi rozwinięcia tej akcji, jakby wydarzyło się to 5 minut przed końcem odcinka, ocena by wzrosła, bo i akcja zrobiła by się ciekawsza.

6/10
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY|User Miesiąca
USER DEKADY|User Miesiąca
Posty: 6392
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Pabfer » 2014-10-16, 20:13

Ferdek K pisze:Nie najgorszy odcinek :-)
Gorszy od ,,Głupiego Piotrusia"? (nie czepiam się, tylko tak z ciekawości :D)
Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3806
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Ferdek K » 2014-10-16, 20:20

Według mnie są na równi, oceniłem je tak samo.
[center]Obrazek[/center]
Hellen Holmes
Mariolka
Mariolka
Posty: 81
Rejestracja: 2014-10-05, 18:35
Lokalizacja: Kielce

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Hellen Holmes » 2014-10-17, 14:15

Pabfer pisze:
Ferdek K pisze:Nie najgorszy odcinek :-)
Gorszy od ,,Głupiego Piotrusia"? (nie czepiam się, tylko tak z ciekawości :D)

lepszy od Głupiego Piotrusia
Jak śmiesz?!

Just because you read it in a magazine
or see it on a TV screen
Don´t make it factual

Obrazek
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 617
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Brady » 2014-10-17, 17:48

To niewątpliwie najgorszy odcinek tego sezonu. Najgorsze były te sceny w jaskini, myślałem, że to się nigdy nie skończy :roll: Na dodatek w odcinku pojawiły się dwa obiadki, które jak zwykle nic do odcinka nie wniosły. Odcinek w zasadzie nie wiadomo o czym. Muzyka smutna, gorsza jak w jakiejś telenoweli. Na dodatek w piosence końcowej również się pojawiło, a szkoda, bo zakończenie pasowało raczej do Big Cyca. Na minus także scena w parku i gadanie o tym całym romansidle. Jedynymi plusami były początkowe sceny(nielicząc obiadku), zwłaszcza z Paździochową :-D do momentu wyznania Paździocha i zakończenie, gdy Paździoch wypadł z okna. Na minus cała reszta. Gdyby tylko temat romansu Halinki z Paździochem był jakoś zabawnie przedstawiony, odcinek skopany po całości. Panie Yoka, "Świat według Kiepskich" to nie "M jak miłość"! Jestem zmuszony wystawić pierwszą w tym sezonie ocenę 1/10.
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Miguel » 2014-10-17, 19:25

Obejrzałem ten odcinek ponownie i muszę się zgodzić z sugestią, że drugi obiadek, gdzie rozmawiali o romansie Haliny nie był nawet taki najgorszy, coś tam wnosił i był odrobinkę zabawny. Nie było też w tym odcinku przesadzonego chamstwa Ferdka, które mi się ostatnio tak nie podoba. Podsumowując podwyższam ocenę do 2/10, niewiele, ale zawsze.
Obrazek
Awatar użytkownika
kanalium
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 753
Rejestracja: 2014-05-13, 11:31
Lokalizacja: Danków

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: kanalium » 2014-10-22, 19:48

Na plus:
+ pierwsza scena
+ wypadek z okna
+ podejrzenia sąsiadów o to, że Paździoch umarł
+ pierwsza scena obiadowa (zwłaszcza od momentu wejścia Boczka)
+ Bohdan Smoleń jako staruszek
+ Raz, dwa, trzy, Baba Jaga nie patrzy! (Ferdek)
+ nawet dość niezłe zakończenie
Na minus:
- brak dźwięków w przejściach pomiędzy scenami
- druga scena obiadowa
- horror oglądany przez Kiepskich
- scena w parku (początkowo myślałem, że to jakaś postać epizodyczna/gościnna siedzi na ławce, a nie Halinka)
- "Grota namiętności"
- brak piosenki tytułowej w tyłówce
Słaby odcinek, 5,5/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
JaObiecujeWam
Paździoch
Paździoch
Posty: 444
Rejestracja: 2011-02-27, 11:45
Lokalizacja: Radom

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: JaObiecujeWam » 2014-10-22, 20:38

- początkowa scena łóżkowa
- Paździoch menda i donosiciel
- dzida na gołębie :mrgreen: :->
- Paździoch wypadający z okna
- obiadek ("Paździoch szmuglował złoto z ZSRR w d...") :mrgreen: i Boczek
- "kocham panią" Paździocha :->
- "Raz, dwa, trzy, Baba Jaga nie patrzy" i wódka Ferdka :mrgreen:
- zakończenie : Paździoch antygołębiarz :-D Jednak tak szybko nie można się aż tak zmienić i to nawet idealnie pasuje na zakończenie tego odcinka. Życie jest życiem a chwilowe zrywy są tylko słomianym zapałem prawdziwego oblicza człowieka takiego jakiego gra pan Kotys.

Powrót do klasycznych odcinków typu "menda" i "wrzód na zdrowym organizmie narodu". A potem następuje jakby odmiana czy drugie oblicze Mariana. Teksty były, sceny też niezłe, tylko te filmy w tv za długie. sceny obiadowe ok - nie czepiam się bo nie ma czego (chyba, że 2 sceny obiadowej, ale to góra na neutral bo na minus nie zasłużyło). 6,5/10
Kokosy, banany i inne banały
A zamiast pracy - taniec i śpiew
I każden bedzie miał co tylko będzie chciał
Tylko mnie wybierz na prezydenta
Ja obiecuje wam, ja obiecuje wam tra-la-la-la
Awatar użytkownika
PharellMan
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 3005
Rejestracja: 2012-06-06, 02:20

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: PharellMan » 2014-10-22, 22:16

Odcinek faktycznie całkiem dobry. Nie rozumiem tych tekstów, że cały odcinek miał klimat obyczajówki, skoro takie coś miały ledwo trzy scenki (te z Paździochem i Haliną + scenki z "filmu", a w sumie ekranizacji tej całej "Groty namiętności"). Reszta całkiem dobra, a nawet pierwszy obiadek całkiem wyszedł, szczególnie tekst Ferdka o przemycaniu przez Paździocha złota w gaciach. :mrgreen: Scena przy telewizorze taka sobie, ale Ferdek dobry z tym "Raz dwa trzy, baba jaga nie patrzy!". :P Końcówka dosyć przewidywalna.
Ocena: 5/10
A tu macie moją wersję części odcinka: http://forum.kiepscy.org.pl/wlasna-wers ... htm#184398 :D
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7603
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Kizior » 2014-10-22, 23:45

Początek oczywiście żałosny z tym żarciem i bełkotem w łóżku. Panie, kim pan jest i co panu robią w tej firmie, ale to jest coraz bardziej wkurzające od obiadków nawet !

Ale potem Pażdzioch menda dobry z tym kapowaniem i polowaniem na gołębie.
"Spieprzać stąd" :lol:

Dobrze że Pażdzioch wyleciał przez okno przez co mamy dobre wprowadzenie do wyznania miłości Halince a nie jak zazwyczaj coś się dzieje bez powodu - PLUS !

Wcześniej nawet śmieszny obiadek z gadką o Pażdziochu:
- Złotem srał
- bo przemycał do Związku Radzieckiego
- gdzie ?
- jak to gdzie, w dupie !
Konkretny dialog - dawno mnie tak nic nie rozśmieszyło w ŚWK :mrgreen:

Wydawało się, że w końcu dostaniemy fajny odcinek ale niestety.
Po reklamach już dno, same nieśmieszne zapychacze w postaci seriali i obiadku.
Mało o głównym temacie odcinka czyli romansie.
Na końcu jedynie wypadnięcie przez okno dobre.
Ostatnio zmieniony 2014-10-22, 23:47 przez Kizior, łącznie zmieniany 4 razy.
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2294
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Vito_Corleone » 2014-10-23, 14:25

Odcinek bardzo przeciętny myślałem że będzie lepszy, a przecież można by pokazać w śmieszny sposób ukrywanie romansu. ;-)

Plusy
-Menda Paździoch
-Paździochowa martwiąca się pogrzebem
-Opowieść o złocie w dupie
-Paździoch wylatujący dwa razy z okna

Minusy
-Dwa obiadki
-Mało tego romansu Halinki z Paździochem, a według opisu to on powinien zajmować znaczną część odcinka. :-?
-Dłużące się w nieskończoność sceny z tego romansidła
-Edzio w roli starca :-|


Moja ocena 4/10
Obrazek
Awatar użytkownika
krzysiek@
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 9
Rejestracja: 2009-10-14, 22:47

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: krzysiek@ » 2014-10-23, 19:36

Na + akcję z Paździochem i Helena po figlu przez okno, cała reszta nędza z bidą.

1/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1790
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 452 Świece na wietrze

Post autor: Derek187 » 2014-10-23, 20:53

PLUSY:
+ Ferdek czujący alkohol, "Ja wiem kto puka i po co puka",
+ Paździoch doczepiający się do śmieci, Ferdek z napchaną czekoladkami buzią,
+ miły Boczek i "Spieprzać stąd!", wizyta policjanta ;)
+ rozmowa Kiepskich w kuchni o Paździochu,
+ "Jak on mi powie 'dzień dobry', to ja mu powiem 'pocałuj mnie pan w dupę'!",
+ Paździoch z dzidą, upadek z okna, "Ludzie! Pan Marian se oknem wyleciał",
+ scena na korytarzu, rewelacyjna Helena :D
+ rozmowa o działkach w Sulistrowicach i przemycie złota w dupie,
+ zbiorowe "Dzień dobry",
+ "Kocham panią, pani Halinko",
+ "Po co ona tam idzie jak i tak ją zeżrą?" i "Raz, dwa, trzy, Baba Jaga nie patrzy!",
+ strój zakochanego Mariana, zakończenie.

MINUSY:
- scena z groty była jednak zbyt długa, bardzo się to dłużyło.

Co do występu pana Smolenia, to widać, że ma bardzo duży problem z chodzeniem (choć to nawet było tutaj w fabule - pomoc mężczyzny), ale tekstu potrafi się nauczyć (i to jeszcze nie po polsku), więc mogliby mu dawać jednak trochę więcej kwestii, gdy gra Edzia Listonosza.

Dam 7/10.
Ostatnio zmieniony 2014-10-23, 20:53 przez Derek187, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 20 [445-456]”