445 Poltergeist

Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4657
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

445 Poltergeist

Post autor: Kiepski Widz » 2014-08-27, 18:47

Tytuł odcinka: 445 Poltergeist
Premiera: 3.09.2014
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Plusy:
-Paździochy
-scena z Boczkiem i Haliną w piwnicy oraz pod kiblem
-Halina przerażona myśli o kluczu, a Boczek tylko o jedzeniu :mrgreen:
-"Państwo nie mają żadnej przyszłości" do Pupcińskich
-niczym nie przejmujący się Ferdek
-"Pani nie szuka, tam nic nie ma" :mrgreen:

Minusy:
-nudnawy początek
-obiadek
-muzyka
-spora ilość nudów
-strasznie wkurzająca Halina
-brak przejść między scenami
-dziwne zakończenie
-inna muzyka na koniec

Słabe rozpoczęcie sezonu.
Fabuła świetna, ale pasująca do horroru, a nie serialu komediowego. Jedynie Boczek i Paździochowie ratowali sytuację, reszta to jedna wielka nuda i brak humoru.

3/10 za Boczka
Ostatnio zmieniony 2016-02-28, 22:22 przez Kiepski Widz, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6476
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Pabfer » 2014-08-27, 19:28

PLUSY
Ciekawa odmiana- inny klimat
Dzieją się ważne rzeczy, a Ferdek tylko o jedzeniu
Kilka zabawnych tekstów (CHOCIAŻ ZA MAŁO)
Boczek
Paździochowie
Ferdek (jak był- bo było go za mało)
Pierwszy raz obiadek coś wniósł (Walduś przypomniał sobie o kluczu)
Brak awantur Jolaśki
Wróżba nt. małżeństwa Pupcińskich
Wyrzucenie kluczyka
Znośne greenboxy (nie da się do nich przyczepić)
Nie było czasu na nudne, bezsensowne rozmowy. Ciągle była jakaś akcja (oprócz końcówki)
Brak Malinowskiej i Prezesa
MINUSY
Wróżka
Bliźniaczki
Dziwne zachowanie Haliny
Za mało Ferdka
Zmiana płci przez Paździocha- oklepane
Za mało zabawnych tekstów
Walduś- beksa i mięczak
Inna muzyka w napisach końcowych
Zapchajdziura na koniec. I TO W DODATKU DZIWNA

7/10

Sezon zaczął się całkiem nieźle. Obstawiałem przed obejrzeniem, że dostanie ode mnie ocenę 3, a tu aż 7! Zapchajdziura tylko jedna, obiadek pierwszy raz ważny... Na dodatek, mimo, że Ilczuk występowała, nie było widać w tym odcinku Yokaśki (nie awanturowała się). Bonusowy plus- ostatnie słowa wróżki- miód na moje uszy!!! :D Oby tak dalej! (choć wiadomo, że będzie gorzej :P )

P.S. Dzięki za tego linka, bo nie mogłem znaleźć :D
Ostatnio zmieniony 2014-08-27, 19:35 przez Pabfer, łącznie zmieniany 4 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 978
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Mungo Jerry » 2014-08-27, 19:31

Czy jest ktoś mi stanie racjonalnie wytłumaczyć co ja przed chwilą obejrzałem? :-?
Na starcie mówię, że jest to najgorszy odcinek w historii serialu. Widać kompletny brak pomysłów i gówno warty scenariusz. Nic się ze sobą nie kleiło. Kompletny harmider. Brak przejść to jedno, śmiechów nie było, ale to w sumie lepiej bo tu się nie było z czego śmiać :-/ Jedyną śmieszną sytuacją było dla mnie, ten uśmiech Boczka gdy ten dostał talerz z Pączkami (nie podoba mi się za to charakteryzacja Arnolda, ten irokez był lepszy) W cholerę jakichś dymów i innych pierdół. Te bliźniaczki to porażka. Na plus to, że Greenboxy były na znośnym poziomie. Denerwowały mnie też te karłowate dwu zdaniowe sceny. Np. ta scena z wróżką. Dziwnym trafem Jolaśka i Waldek zagrali okej, nie było jakichś dziwnych sytuacji. Co jeszcze było nie tak, Ferdek zepchnięty na drugi plan, i sztuczna gra Halinki, ten Czulk to po prostu była tragedia. Podsumowując odcinek jest po pierwsze kopią "SZKIELETY von Bibersztajna" , a po drugie najgorszym odcinkiem ever. Jeśli tak ma wyglądać cały dwudziesty sezon to ja dziękuję. Wystawiam 1/10 , bo w zera nie będę się bawił..
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Inn » 2014-08-27, 19:32

Plusy:

- pierwsza scena
- rozmowa Haliny i Paździocha
- scena w salonie "Jadwiga Biernacka - Paździoch"
- scena w piwnicy z Boczkiem
- sen Haliny
- szukanie przez Halinę kluczyka i Ferdek chcący wypić resztę wódki
- Boczek i pierogi
- Boczek jedzący pączki
- Ferdek, zupa i "się kurde rozlało" :-P
- jasnowidzenie, "no k****, straciłam kontakt" :mrgreen:
- "państwo nie mają żadnej przyszłości"
- Paździoch "czulk"
- Halina o zbrodni
- Halina i Paździoch "gdzie masz ptaszka?" :-D
- "fasolka po brytyjsku"



Neutral:

- druga scena w kuchni
- scena obiadowa
- rozmowa Haliny z Paździochem na greenboxie
- scena z bliźniaczkami na korytarzu
- scena rozmowy o "czulku"
- szukanie "wejścia" na klucz
- scena na złomowisku

Minusy:

- mało Ferdka
- dziwny klimat

Co mogę powiedzieć o tym odcinku? No tyle, że sezon zaczął się dobrze. W sumie nie spodziewałem się jakiejś kichy po tym odcinku, ale temat zbyt mroczny i tajemniczy jak na serial komediowy. Na minus jedynie mało Ferdka, no ale dało się przeżyć. I ten klimat zaliczam na minus. Ocena: 7,5/10
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 619
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Brady » 2014-08-27, 19:35

Mam wielki dylemat jak ocenić ten odcinek. Śmiało można by go podzielić na horror i komedię. Jeżeli chodzi o budowanie napięcia to wypadł on bardzo dobrze, nawet muzyka Mirowskiego pasowala. Komedia to już inna sprawa, z nią było gorzej. Największym plusem tego odcinka był niewątpliwie Boczek i przekupująca go żarciem Halinka :mrgreen: Takiego Boczka właśnie lubimy, bez kuźwowania, z apetytem. Ferdek gadający tylko o jedzeniu również był zabawny - Halinka przejęta tajemnicą mieszkania, a Ferdek by tylko żarł :lol: Z plusów do wymienienia została mi jeszcze tajemnicza atmosfera odcinka, bulwers wróżki na Ferdka i jej tekst o przyszłości Pupcińskich, oraz występ Heleny, która nie wiedziała, czy jej mąż jest w domu i stwierdziła że w jego spodniach nic nie ma :mrgreen: Z plusów to tyle. Na minus przede wszystkim brak przejść między scenami przez co odcinek był chaotyczny, a przynajmniej dla mnie takim się wydawał. Słabe zakończenie, liczyłem na wyjaśnienie sprawy i jakieś fajerwerki a tu Badura znalazł pozytywkę i na tym się skończyło. Na minus tradycyjne obiadek i Pupcińscy, którzy wyjątkowo nie darli mordy, ale ewidentnie byli wepchani na siłę (zwłaszcza Jolaśka), greenboksy (bez których śmiało mogłoby się obejść), występ Badury i jego kolegi.

Podsumowując, tragedii nie było, ale dupy osobiście też mi nie urwało. 5/10 będzie oceną sprawiedliwą za atmosferę odcinka i odrobinę poczucia humoru.
Awatar użytkownika
Matrixun
Redakcja
Redakcja
Posty: 1863
Rejestracja: 2012-08-03, 09:14

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Matrixun » 2014-08-27, 19:47

Taki zarąbisty pomysł tak zepsuć... Ja nie mogę. To było słabe. Pomysł na odcinek był rewelacyjny. Naprawdę mi się spodobał, ale to co się działo w tym odcinku było już o wiele słabsze. Na plus mogę zaliczyć Boczka i kilka jego tekstów, klimat, który przez większość odcinka był naprawdę fajny i aż nie mogłem się doczekać zakończenia i rozwiązania zagadki. Oprócz tego elementy sceny w salonie z wódką, tekst Ferdka o fasolce i gruchnięciu (choć jego druga część to już minus) i tekst wróżki o myślach Ferdka. Na minus zaliczam fatalną grę Ferdka od pierwszej sekund (nawet nie potrafił dobrze zagrać chrapania...), to jego ciągłe i nudne gadanie o żarciu, za dużo Halinki i oczywiście słaba jej gra, szczególnie to latanie z kluczem, wywracanie wszystkiego w piwnicy i raczkowanie po podłodze w poszukiwaniu klucza. Do tego te sny mi się nie podobały (szczególnie z tymi dziewczynkami...), choć niektóre lekko przestraszyły. A ponadto fatalnie grająca Mariolka, wróżka i Jolaśka napierdzielająca Waldka po łbie, a on jak 2-letnie dziecko powiedział na to ze łzami w oczach "Ała". :roll: Paździochowie niby na plus (szczególnie Helena), ale generalnie chyba raczej na neutral. Marian (a może Miriam?) strasznie staro tu się prezentował... I zakończenie takie z dupy. Szkoda, że to tak dziwnie się skończyło. Daję 2-3 punkty w 10-punktowej skali.
Ostatnio zmieniony 2014-08-27, 19:49 przez Matrixun, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kucaj na buty, garbik, fajeczka, no i leciało. He he he"
Awatar użytkownika
WojeWoda
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 584
Rejestracja: 2013-01-01, 16:07
Lokalizacja: Kańczuga

Re: 445 Poltergeist

Post autor: WojeWoda » 2014-08-27, 20:27

No to czas ocenić to ''arcydzieło''. Boże widzisz i nie grzmisz, przecież to była tragedia. Halinka zagrała pierwszoplanową postać i to jest można powiedzieć główna przyczyna zeszmacenia tego odcinka. Ferdek istna katastrofa, non-stop mówił o tym żarciu do jasnej cholery... przecież to nie jest BOCZEK! Ale sądząc po jego brzuchu można powiedzieć że nim jest. Muzyka jak zwykle totalnie beznadziejna. Gnatowski też już nie ma takiego poweru jak kilka sezonów wcześniej (strasznie spokojnie mówi), Pupcińscy zwyczajowo na minus... Cóż ja biedny mogę wystawić... oczywiście 1/10.
"Nie pracuję na godziny, ja wyrządzam zło na akord"
Awatar użytkownika
Ferdziul
Waldek
Waldek
Posty: 366
Rejestracja: 2011-06-09, 12:48

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Ferdziul » 2014-08-27, 20:46

Pomysł na odcinek był naprawdę bardzo dobry. Niestety, w tym epizodzie ewidentnie widać, że twórcy mocno przesadzają z "upiększaniem" serialu - chodzi o muzykę i efekty. Ktoś tu zapomniał, że to serial komediowy i nie ma potrzeby przerabiać tego na prawdziwy horror. To niestety nagminne w dzisiejszych serialach - wszystko jest przesadzone do granic możliwości. Zupełnie niepotrzebnie usunięto przejścia między scenami, a także zbędna była aż tak duża ilość "mrocznej" muzyki w tle. Całość w ogóle nie przypominała sitcomu, tylko jakiś horror. To powinno być zrobione trochę w stylu odcinka "Szkielet fon Bibersztajna" - z mocną dawką humoru i w oryginalnym "Kiepskim" stylu.
Mimo wszystko odcinek w porównaniu do gniotów z poprzedniej serii przypadł mi do gustu i dałem się wciągnąć w tą całą akcję. Najzabawniejsza była rzecz jasna Paździochowa. Pojawiała się w ledwie kilku scenach, a rozbawiła jak zawsze. Chyba w tym tkwi sukces tej postaci - że jest dozowana w małych ilościach. :D Jak dla mnie spokojnie 8,5/10.
Figo
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 551
Rejestracja: 2013-01-24, 21:22
Lokalizacja: Olsztyn

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Figo » 2014-08-27, 21:10

Strasznie wkręciłem się w fabułę odcinka. Bardzo lubię takie klimaty, wręcz uwielbiam. Dobre budowanie napięcia, świetna ścieżka dźwiękowa. Ten odcinek traktuję jako czarną komedie. Zauważyliście, że odcinki z duchami dobrze im wychodzą? Potrafią stworzyć klimat np. "Masakra", "Skowyt". Chętnie obejrzałbym od nich jakiś horror.
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3806
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Ferdek K » 2014-08-27, 21:17

Według mnie świetne rozpoczęcie sezonu! Klimat oddany w tym epizodzie trzymał w napięciu do samego końca. Niestety zakończenie było dla mnie trochę niezrozumiałe albo niewytłumaczone do końca. Mimo wszystko reszta na plus, a w szczególności duża ilość Boczka, który zachowywał się jak dawniej. Brak Kozłowskiego, Malonowskiej, Kopcińskiego. Niewkurzający Waldek z Jolasią, śmieszny motyw z ciągle głodnym Ferdkiem i udział Paździochów, a w szczególności Heleny. Na minus brak przejść między scenami (mam nadzieję, że nie powtórzy się to w kolejnych odcinkach, bo to jedynie psuje cały nastrój) oraz zachowanie tej jasnowidzki przy stole. 8,5/10 ;-)
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Mike Tytla
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 957
Rejestracja: 2012-04-22, 11:20
Lokalizacja: Polska

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Mike Tytla » 2014-08-27, 21:28

Odcinek bardzo, bardzo dziwny. Jakiś tam swój klimat miał, ale jakoś tak się nagle skończył i w ogóle nie mogłem się połapać o co w tym wszystkim chodzi. Za bardzo chaotyczne to dla mnie. Jednak nie za bardzo pasuje by horror mieszać z serialem komediowym. Wyszło z tego coś tak bardzo dziwnego, twór nijaki, robiony na siłę i bez polotu. Scenariusz wygląda tak jakbym ja w tej chwili, kompletnie bez weny twórczej chwycił za pół litra i próbował na siłę coś wymodzić, Na plus jedynie występ Paździochów i Boczka, reszta bardzo kiepska. 2,5/10.

Edit: a jednak zmieniam zdanie: 4/10 .
Ostatnio zmieniony 2014-08-27, 21:32 przez Mike Tytla, łącznie zmieniany 1 raz.
Pocałuj mnie w dupę, Marian!
Paździoch93

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Paździoch93 » 2014-08-27, 21:31

Ferdziul pisze: Jak dla mnie spokojnie 8,5/10.
Że co proszę?

Odcinek bardzo kiepski ratuje go jedynie sytuacja Gdy Paździochowa " szukała" Mariana.
Wogóle dziwna rzecz wszyscy coś wiedzieli o przeszłości kamienicy tylko Ferdek nie... brakowało tylko ,żeby Jolaśka się w to wtrąciła wtedy by już była wogóle "komedia"

Ja chciałem poruszyć troszkę inny temat od pewnego czasu zauważyłem ,że Halinka nie jest pokazywana jako pielęgniarka a Paździochowie jako "biznesmeni" z bazaru. Co odcinek to obiad uroczysty czyli rozumiem że każdy odcinek to niedziela? brakuje tego stroju Halinki i sytuacji że zostawia Ferdka samego na cały dzień, przecież to wtedy Ferdkowi przychodziły najlepsze pomysły. Wiecznie są te same pokazywane sceny, Boczka można spotkać tylko na korytarzu, nie przychodzi do Ferdka, Paździoch tak samo....

Odcinek w może małym stopniu podobny fabułowo do "Szkieletu.." ale tamten odcinek a ten to niebo a ziemia ocenka 2/10 za tekst Heleny.
Ferdek K pisze:Według mnie świetne rozpoczęcie sezonu!
Świetne rozpoczęcie sezonu to był odcinek "Urodziny" ale nie ten.
Ferdek K pisze:który zachowywał się jak dawniej.
Oglądnij pan stare sezony i zobacz czy tak samo się zachowywał.
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Inn » 2014-08-27, 21:56

Kazdy ma swoje zdanie. Nie czepiaj sie. :-P
Awatar użytkownika
Jasias
Halinka
Halinka
Posty: 136
Rejestracja: 2014-01-11, 11:46
Lokalizacja: WWA

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Jasias » 2014-08-27, 22:57

Forumek jak zwykle w formie :lol:
Odcinek super. W końcu jakaś odskoczniaia i Halinka zagrała pierwszoplanową rolę. Fabuła jak najbardziej props. Muzyka nadała zajebistego klimatu. Ferdek mistrz z tym jedzeniem :lol:
Jak najbardziej odcinek na plus.
Obrazek
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2303
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Vito_Corleone » 2014-08-28, 11:54

Słaby odcinek, w dodatku czerpiący w dużej mierze ze "Szkieletu fon Bibersztajna" z tym, że bardzo nieudolnie. Odcinek prawie całkowicie pozbawiony humoru z idiotycznym zakończeniem.

Plusy
-Ferdek mający całkowicie w dupie te cała histerię
-Przerywniki Ferdka o żarciu (W końcu ktoś zauważył posturę Grabowskiego :mrgreen:)
-Postać Boczka w tym odcinku
-Halina dobierająca się do klejnotów Mariana :lol:
-Postać jasnowidza (znakomita gra Ewy Złotowskiej)
-W miarę normalni Pupcińscy

Minusy
-Prawie całkowity brak humoru odcinka
-Wyjątkowo nudni Paździochowie
-Denerwująca Halina
-Darcie ryja Haliny ("czulk" :roll: )
-Postacie tych bliźniaczek
-Wizje Haliny
-Zakończenie z Badurą,
-Dymy i te światła straszna tandeta
-Inna muzyka na napisach

Odcinek oceniam na 4/10

Piszecie, że nie było śmiechów w odcinku, a ja je miałem :shock:
Obrazek
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Inn » 2014-08-28, 11:55

Ja nie miałem śmiechów i przejść między scenami. Ale przejścia nie pasowały do tego odcinka. Vito Corleone, miałeś przejścia?
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2303
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Vito_Corleone » 2014-08-28, 11:57

Inn pisze:Ja nie miałem śmiechów i przejść między scenami. Ale przejścia nie pasowały do tego odcinka. Vito Corleone, miałeś przejścia?
Przejść nie miałem, ale śmiechy były ;-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 978
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Mungo Jerry » 2014-08-28, 11:57

Znaczy ja oglądnąłem go drugi raz i zauważyłem, że śmiechy były w niektórych scenach np. w tej z Boczkiem w piwnicy.
Awatar użytkownika
Ferdziul
Waldek
Waldek
Posty: 366
Rejestracja: 2011-06-09, 12:48

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Ferdziul » 2014-08-28, 11:57

Śmiechy były w tym odcinku...
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6476
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Pabfer » 2014-08-28, 12:21

W tym odcinku był błąd- niespójna fabuła. Przecież na początku wyglądało to tak, że 2 bliźniaczki nie żyły i jako duchy nawiedzały Halinę. A potem okazało się, że jedna żyje i jest Paździochem. Skoro żyje, to jak może być duchem? Poza tym chyba chciała współpracować z Haliną, a Paździoch nie chciał
Obrazek
Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4657
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Kiepski Widz » 2014-08-28, 12:25

Pabfer pisze:W tym odcinku był błąd- niespójna fabuła. Przecież na początku wyglądało to tak, że 2 bliźniaczki nie żyły i jako duchy nawiedzały Halinę. A potem okazało się, że jedna żyje i jest Paździochem.
Wszystkie sceny z bliźniaczkami to były sny Haliny.
Obrazek
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1790
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Derek187 » 2014-08-28, 12:25

Pabfer pisze:W tym odcinku był błąd- niespójna fabuła. Przecież na początku wyglądało to tak, że 2 bliźniaczki nie żyły i jako duchy nawiedzały Halinę.
Ale przecież te nawiedzenia to były sny, a śnić się może wszystko ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 978
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Mungo Jerry » 2014-08-28, 12:28

A ja osobiście sam nie wiem co miało zakończenie do tej całej fabuły, wyciągnięte z dupy bez pomysłu, jak cały odcinek zresztą :mrgreen:
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 619
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Brady » 2014-08-28, 12:39

Właśnie dla mnie fabuła jest na plus - jest to pod względem straszności trzeci najlepszy odcinek nawiązujący do horrorów. O niebo lepszy od idiotycznego "Skowytu". Fakt, że zakończenie trochę zawiodło, ale napięcie budowane w odcinku było bardzo proporcjonalnie. Śmiechy były, a jak ktoś ich nie słyszał to niech idzie do specjalisty :P
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 445 Poltergeist

Post autor: Inn » 2014-08-28, 12:58

Ja słyszałem, ale nie było ich dużo i jakoś np. mi się to ulotniło.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 20 [445-456]”