434 Fikcyjne pulpety

Awatar użytkownika
Jasias
Halinka
Halinka
Posty: 136
Rejestracja: 2014-01-11, 11:46
Lokalizacja: WWA

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Jasias » 2014-03-20, 18:38

Niestety odcinek taki sobie, pomysł dobry, ale takie zakończenie nijkie.

Na plus :
- Rozmowy Ferdka z Boczkiem
- Gessler :lol:
- Jak Jolasia wybiegła a Walduś "Pupcix" czy coś takiego :lol:
- Rozmowa Halinki z Ferdkiem
E : - Zapomniałem o muzyce, która na wielki plus !

Minus :
- Zakończenie
- Paździochy :roll:


6.5/10
Ostatnio zmieniony 2014-03-20, 19:38 przez Jasias, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1790
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Derek187 » 2014-03-20, 19:11

Fajny odcinek ;)

PLUSY:
+ tekst Ferdka o tym, że jest tu karmiony gorzej niż świnia w korycie,
+ rozmowa z Boczkiem, Paździochowie robiący zdjęcie,
+ Ferdek o tym, że idzie do banku i do adwokata,
+ "afera kuźwa jest", Boczek proszący dupkę lebery,
+ Scena z redaktorem u Paździochów, "Jesteśmy małżeństwem idealnym",
+ karmienie Mariana, tekst o brakującym zębie,
+ Paździochowie naśmiewający się z Kiepskich,
+ Paździoch o tym, że z deseru wychodzi rzadkie gówno,
+ tekst o chłopie śląskim,
+ tekst Ferdka o znoszeniu warsztatu i łapaniu żaby,
+ Gessler i jej tekst: "Deser dobry do uszczelniania okna w zimie", długa nitka, nadgryzione mięso,
+ końcowy tekst Boczka :)

NEUTRALNIE:
+/- piosenki ludowe,
+/- muzyka (ta szybka bardzo fajna, a ta na fortepianach dno)

MINUSY:
- Jolaśka w ostatniej scenie

Ocena 8/10
Ostatnio zmieniony 2014-03-20, 19:14 przez Derek187, łącznie zmieniany 4 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Biegacz
Boczek
Boczek
Posty: 288
Rejestracja: 2013-05-27, 16:01

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Biegacz » 2014-03-20, 19:18

Przez pierwszą połowę odcinka było na prawdę w porządku, dobre dialogi i wszystko bez żadnych udziwnień. Po reklamach jednak już odechciało mi się oglądać - beznadziejne przebieranki, tańce, śpiewy i to wszystko na greenboksie. Yoka jako reżyser chyba kocha takie klimaty, że nie może się bez nich obejść. Gessler była słaba, szkoda, bo potencjał był duży. Później przez to wszystko nawet zakończenie wyszło średnio. Ogólnie to odcinek był mało śmieszny, ale stawiam 3/10 głównie za pierwszą połowę odcinka.
Awatar użytkownika
Seb14
Halinka
Halinka
Posty: 152
Rejestracja: 2011-09-30, 15:05

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Seb14 » 2014-03-20, 20:01

Pomysł na odcinek świetny, oczywiście jego wykonanie - średnie. Na duży plus Paździochowie - w szczególności Helena i jej tekst do Boczka, jak za dawnych lat :mrgreen: Boczek też na plus; szkoda, że miał takie wieśniackie teksty i akcent, ale cóż... nie było źle. :-) Zabrakło mi takiej sceny, w której ktoś by wyjaśnił, jaki dokładnie to telewizyjny program kulinarny, jakie są jego zasady - na przykład przykładowy odcinek w telewizji. Gdyby taki odcinek powstał za czasów Okiła, na pewno taka scena pojawiłaby się. Parodia Magdy Gessler była bardzo fajna. :-D
Pierwsza scena i ludowa piosenka oczywiście na minus.. (ku*wa, co to było? :roll: )

Mimo wszystko, fajnie się to oglądało. 5/10. ;-)
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. :-)
Dawid
Paździoch
Paździoch
Posty: 478
Rejestracja: 2010-11-17, 23:04
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Dawid » 2014-04-06, 19:33

Plusy:
- parodia Magdy Gessler,
- gotowanie u Paździochów,
- zazdrosny Boczek,
- podsłuchiwanie u Paździochów i Kiepskich,
- dobrze mówię panie Ferdku?,
- degustacja,
- zakończenie.

Minusy:
- zmiana końcówek słów przed Boczka - udławta,
- scena na greenboxie.

7/10[/i]
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
kanalium
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 754
Rejestracja: 2014-05-13, 11:31
Lokalizacja: Danków

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: kanalium » 2014-05-20, 20:21

Na plus:
+ S****e w banie, nie gotowanie! (Ferdek)
+ Paździochowie jako kucharze
+ wywiad z Paździochami
+ przyśpiewki śląskie Kiepskich
+ konkurs kulinarny
+ bździochy
Na minus:
- pierwsza scena obiadowa
- rozmowa Paździocha z Mariolką o bigosie
- płacze i krzyki Jolaśki
- brak piosenki tytułowej w tyłówce
6/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
diaskone
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 6
Rejestracja: 2013-01-22, 23:46

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: diaskone » 2014-05-23, 19:06

Odcinek super. Najlepsza scena to ta z Gesslerową. Ona była zajebista.
BTW Kocham Jolaśkę i jej włosy <3
PANIE NIE OBRAŻAJ PAN DOBRE ?
krzykros
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 17
Rejestracja: 2013-12-04, 08:29

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: krzykros » 2014-05-31, 23:16

No nie ma co zaprzeczać, trochę ruchu wniosła do Kiepskich. No i namieszała w ich życiu na plus IMO.

Frytownice kto ukradł karwasz twarz?
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Inn » 2014-06-01, 13:36

Johnny Cage, ja też jestem z gimnazjum a jak wiadomo jestem jej wielkim przeciwnikiem :D

No i gitar Panie - Johnny Cage
Ostatnio zmieniony 2014-06-01, 13:39 przez Inn, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ruktuk
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 12
Rejestracja: 2014-06-09, 20:51

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Ruktuk » 2014-06-15, 17:23

Boczek z tekstem "lebera moja ulubiena" i "dupki mi pani odkroj, bo dupka to moja ulubiena jest"
Najlepiej!
Odcinek mi się podobał, sceny kiedy Paździochowie wychodzili na korytarz + komentarze Boczka bardzo zabawne ;)
8/10
Więcej omasty Pan daj, bo z omasta lepsze jest.
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7606
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Kizior » 2014-06-22, 03:33

Kizior pisze:Oglądam tylko drugą część i to jakieś dno.
Śpiewy, tańce i Mariolka żałosna.

I to ma być parodia Gessler :roll:
Obejrzałem cały i nawet nie był taki zły ten odcinek w pierwszej części.
Oczywiście poza zasranym obiadkiem.
Potem to jak za pierwszym razem - gówno, dupa, wieś tańczy i śpiewa na ludowo.
Kogo to śmieszy ?!
Dno i wodorosty.
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
StorN
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 760
Rejestracja: 2014-05-12, 16:54

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: StorN » 2014-08-24, 13:19

Odcinek na bardzo niskim poziomie. Sam pomysł rywalizacji między Paździochami a Kiepskimi o wygranie kulinarnego programu, naprawdę dobry, jednak jak to bywa od kilku lat scenarzyści kompletnie go zepsuli. Właściwie pierwsza scena oraz gotowanie w ludowym stylu to były żenujące sceny. Tylko parodia Gessler trochę uratowała odcinek, chociaż nie była na jakimś wysokim poziomie.

2/10
Awatar użytkownika
JaObiecujeWam
Paździoch
Paździoch
Posty: 444
Rejestracja: 2011-02-27, 11:45
Lokalizacja: Radom

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: JaObiecujeWam » 2014-10-18, 21:41

- Kuźwa! Gęsina w mordę jeża :-> Boczek jak ze starych odcinków na zapach rozpoznaje i do tego znowu "w mordę jeża" :-D
- Uśmiechnij swą łysą gębę
- Sama się uśmiechnij trupia czaszko :mrgreen:
- Pa szoł won do gnojownika! Świński ryj wpierdzielać :-P
- Druga scena (w środku nocy ) Boczek przylazł powąchać "O w mordę jeża głowonoga se usmażyły!" i przegonienie przez Paździocha
:-> :mrgreen:
- znowu Boczek na plus : "Afera kuźwa jest" (Boczek proszący dupkę lebery) :mrgreen:
- Scena u Paździochów z tv : "Jesteśmy małżeństwem idealnym...", "Otwórz szerzej mordę Marian" :-D
- z występu Kiepskich to tylko Ferdek to tylko Ferdek popijający z gąsiorka
- "Spuroni marahujowopapajowe" czy jakoś tak i "za dużo karmelizujesz i wychodzi takie rzadkie gówno"
- parodia Gesslerównej :lol:
- zakończenie z puentą Boczka w porządku

Nawet całkiem niezły odcinek. Najlepsza scena to zdecydowanie w tv z Gessler. Do tego świetny boczek i Paździochy. Ferdek też, ale coś mi w jego grze brakowało taki naburmuszony był przez prawie cały odcinek. Trochę ekspresji zabrakło. 6/10
Awatar użytkownika
karol piękny
Kiepski Znawca
Kiepski Znawca
Posty: 1350
Rejestracja: 2014-10-18, 11:27

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: karol piękny » 2014-11-07, 22:39

Dobry odcinek.

Głównym minusem (bardzo dużym minusem) i zarazem jedynym tego odcinka to są nudy występujące momentami tego odcinka. WIELKI PLUS za tekst :
"B. Dobrze mówię panie Ferdku.
F. Bardzo dobrze."
To chyba największy plus tego odcinka. Pozostałe to ten konkurs kulinarny, tekst Paździocha "nie mam czwórki" i potem redaktora "to się komputerowo doprawi", przygotowywanie do konkursu (śpiewanie tych piosenek), końcówka oraz końcowy tekst Boczka itp.

7/10
Obrazek
Awatar użytkownika
BocianVlog
Halinka
Halinka
Posty: 114
Rejestracja: 2011-07-20, 19:03
Lokalizacja: Lublin

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: BocianVlog » 2015-01-06, 09:09

Odcinek w miarę dobry, jak na ten sezon :)
Plusy
-Paździochy z kaczką
-Paździochy przed kamerą (o tym jaki to oni nie są małżeństwem)
-Zazdrość Paździochów.
-Parodia Magdy Gessler- parodia idealna :D
-Końcowa scena przy wspólnym stole czyli puenta dzisiejszych czasów.
Minusy
-Początkowy obiadek nei wnoszący za wiele
-ludowe akcenty na green box
-Boczek i reszta mówiąca po staropolsku

8/10 :)
Przemek77
Halinka
Halinka
Posty: 109
Rejestracja: 2014-11-14, 11:47
Lokalizacja: Lublin / Głusk

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Przemek77 » 2015-04-27, 09:20

Szkoda, że nie było więcej tej Gesslerowej - swoją drogą genialnie sparodiowanej :)
Boczek i jego teksty rodzaju - "Gęś po królewsku, moja ulubiena, dejta choć kulawkę spróbować" - niby ograne, ale mnie wciąż śmieszy :)
Daję 8/10 - bardzo fajnie ukazana moda na gotowanie i turnieje kulinarne :)
Ostatnio zmieniony 2015-04-27, 09:21 przez Przemek77, łącznie zmieniany 2 razy.
- No wiesz pan na te erosy
- Jakie erosy?
- Normalne panie: gumiaki, prezerwatiwy. Tu se pan piniążka wrzucasz a tam se balon wylatywa, kondon!
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Miguel » 2015-10-19, 14:03

Dobry odcinek z fajnym tematem. Walka Kiepskich z Paździochami zawsze dobrze wypada, do tego super, że Boczek gotował razem z Nimi. Śmieszne też sceny pod drzwiami i wywąchiwanie rodzajów jedzenia przez Boczka, a potem przez Mariana i Helenę. Choć Boczek gadał trochę po wiejsku dało się to znieść. Parodia Gessler poprawna, a jedyne co psuje ten odcinek to beznadziejne śpiewy i stroje ludowe. 8/10.
Obrazek
kacper3100

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: kacper3100 » 2015-11-30, 16:34

Plusy:

- duża liczba Boczka,
- parodia M. Gessler,
- "Moje ulubiene",
- "Dobre... do uszczelniania okien w zimie",
- zakończenie,
- występy Paździochów,
- bździochy,
- "Dobrze mówię, panie Ferdku?".


Minusy:

- występy Jolanty i jej krzyki,
- inna muzyka na końcu.

8/10
Awatar użytkownika
mocny full 22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1244
Rejestracja: 2012-10-10, 19:37

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: mocny full 22 » 2016-02-08, 22:49

Dośc slaby ten odcinek, lekko denerwujący, ze względu na płacz Jolasi. Pomysł ciekawy lecz jak zwykle spartaczony. Z takich lepszych momentów to prezentacja dań przez Paździochów, kłótnia Ferdka z Haliną o to że Halina nie umie gotowac i parodia Gessler. Nudny trochę ten odcinek, na minus na pewno obiadek, zakończenie (z płaczem Jolasi). Natomiast specjalnie napiszę o scenie ludowej. Mnie takie klimaty nie oburzają, nawet są ciekawe (depczenie kapusty, gadka ludowa), tylko, że:
:arrow: jest to serial komediowy a nie historyczno-(no nie wiem)...etnograficzny
:arrow: scena mało logiczna, została wykonana w greenboxie, a Paździochy podsłuchiwali z wejścia do Kiepskich
:arrow: można by było lepiej zrobic taką scenę w kuchni, albo nawet w salonie, gdzie jest zdecydowanie więcej miejsca, no cóż Yoka poszedł po najmniejszej linii oporu :roll:

Ocena: 3/10
Barakuda
Mariolka
Mariolka
Posty: 72
Rejestracja: 2017-03-12, 20:32

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: Barakuda » 2017-03-21, 16:52

Ten odcinek jest bardzo nierówny. Widzę, że większości podobała się tylko część do przerwy reklamowej, u mnie jest odwrotnie- druga część lepsza.

Plusy:
+ pierwsza scena
+ Paździochowie mówiący, jakim są świetnym małżeństwem i będący mili dla Boczka przy dziennikarzach, podczas gdy zawsze wypieprzają go na górę i są niemili
+ Halina idąca przez korytarz i ostrząca nóż
+ scena w strojach ludowych
+ rywalizacja rodzin
+ kilka śmiesznych tekstów, np. ,,Dobre... do uszczelniania okien", ,,Pani bufetowo!"
+ zakończenie

Minusy:
- sporo nudy
- fakt, że scena z głowonogiem była powtórzeniem tej z gęsiną
- Halina powtarzająca za często, że nikt nie będzie jej gotowania uczył
- Paździochowa mimo wszystko czasem zbyt chamska wobec Boczka
- konkurs kulinarny, poza nielicznymi momentami

Dam 4/10, m. in. ze względu także na to, że rozczarowała mnie scena konkursu i tak lekka parodia. Na to, co Magda Gessler wyprawia w swoim programie, można było wymyślić ostrzejszą, bardziej ironiczną satyrę.
Ostatnio zmieniony 2017-03-21, 17:00 przez Barakuda, łącznie zmieniany 1 raz.
Wrzód na zdrowym organizmie narodu
Awatar użytkownika
boczek13
Waldek
Waldek
Posty: 338
Rejestracja: 2010-12-31, 12:35
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: boczek13 » 2017-04-10, 08:14

Dobry odcinek, fajnie, że Ferdek współpracował z Boczkiem jak kiedyś.
Plusy:
-Ferdek z Boczkiem węszący pod drzwiami Paździochów
-Paździochowie robiący zdjęcia z jedzeniem "Paszoł won do siebie, do gnojownika świński ryj z kapuchą wpierdzielać"
-kłótnia o obiady "Ja w tym domu nie raz głoda zaznałem"
-robienie zdjęć z ośmiornicą i reakcja Boczka
-wywiad z Paździochami i Helena karmiąca Mariana
-parodia Magdy Gessler
-rozmowy po programie kulinarnym
-zakończenie
Minusy:
-ludowe śpiewy i tańce
-ryki Jolaśki
-inna muzyka na koniec
7/10
Napie**alać tępe ch*je !!!
Ś.P Tytus Bomba
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1463
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 434 Fikcyjne pulpety

Post autor: kacrudy » 2018-03-15, 18:25

Średni odcinek. Pierwsza połowa odcinka bardzo dobra, zwłaszcza niespotykana w nowszych odcinkach sztama Ferdka z Boczkiem (do czasu, ale w tym odcinku wyjątkowo wypierdzielenie było uzasadnione). Całkiem dobra scena u Paździochów przed kamerami: "Jesteśmy małżeństwem idealnym". :lol: Druga połowa już dużo gorsza, zwłaszcza dziwne i z dupy wzięte śpiewy bohaterów na greenboxie. Fantastyczna natomiast parodia Gesslerowej. Ostatnia scena od biedy może być.
5/10.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 19 [432-444]”