398 Stary koń

kacper3100

Re: 398 Stary koń

Post autor: kacper3100 » 2015-12-02, 05:51

Plusy:

- początek,
- scena w kuchni potem,
- darcie gaci Kozłowskiego,
- Halinka śpiewająca "Jupijajaja",
- dużo Kozłowskiego,
- temat o frytkownicy,
- Ferdek wyśmiewający Jolantę.

Minusy:

- Jolanta i Waldemar,
- nuda,
- piosenki.

7/10
Ostatnio zmieniony 2015-12-02, 06:09 przez kacper3100, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY|User Miesiąca
USER DEKADY|User Miesiąca
Posty: 6401
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 398 Stary koń

Post autor: Pabfer » 2016-05-03, 08:32

Bardzo chwytliwa melodia, ale właściwie nic poza tym... Idiotyczny watek Kozłowskiego z jego spodniami i wcześniej sceną w parku. Na plus rywalizacja Mariolki i Jolaśki, śpiewy, zakończenie. Na minus nudne ględzenie, frytownica.

5/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Jurij
Halinka
Halinka
Posty: 109
Rejestracja: 2016-02-26, 22:05

Re: 398 Stary koń

Post autor: Jurij » 2016-08-14, 12:45

Kozłowski wołający wiewiórkę i rozmawiający z kobietą oraz Mariolą na minus. Na plus Ferdek nabijający się z ćwiczeń córki, jego nożyce i ,,popisy’’ gimnastyczne Kozłowskiego wraz z jego pękniętymi spodniami. Na minus rozmowa Kiepskich z prezesem. Neutralnie występ Marioli, scena nudna, ale ciekawa piosenka. Kolejny raz na plus pękające spodnie. Jak zwykle słaby obiadek. Dobry teks Waldka o gazowaniu, ale użyty w słabej scenie. Żenująca scena na korytarzu. Jak tak można marnować jedzenie? Na minus śniadanie u Kiepskich. Nad wyraz słaby występ Waldka i Jolasi przed rodzicami. Na minus zła Jolasia, która później uderzyła drzwiami Kozłowskiego, by na końcu pokazać d**ę. Źle, że prezes tak chwalił Jolantę. Słaby występ Waldka z żoną. Rozmowa Kiepskich w sypialni na minus. Słaba awantura rodzinna. Występ Waldka, Jolasi i Marioli to typowa zapchajdziura, na minus. Szkoda mi Waldka, neutralna jego rozmowa z ojcem. Zakończenie słabe.

Co tu dużo mówić: 1/10.
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2518
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 398 Stary koń

Post autor: gafik3 » 2016-12-19, 18:50

Plusy " + "

- Kozłowski w parku
- Kozłowski próbujący zaimponować Mariolcę i rozrywający sobie spodnie
- Kozłowski zafascynowany Mariolką
- Obiadek: Zazdrość Jolasi
- Jolasia wyżywająca się na Waldku
- Wizyta Pupcińskich podczas śniadania
- Jolasia przyciągająca uwagę Kozłowskiego poprzez swój tyłek
- Ferdek wspominający o tym, że Jolasia ukradła jego frytkownice
- Scena łóżkowa: Ferdek narzekający na występ Jolasi i Waldka
- Zagrywka Jolasi
- Menda Paździoch
- Ferdek i Waldek " U Stasia "

Minusy " - "

- Piosenka Mariolki i Halinki
- Piosenka Jolasi i Waldka
- II piosenka Jolasi i Waldka
- Występ Waldka, Jolasi i Mariolki
- Zakończenie

8/10
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 849
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: 398 Stary koń

Post autor: Bździuch » 2017-01-14, 16:08

Pamiętam, że był to jeden z pierwszych odcinków jakie obejrzałem premierowo, choć moje zainteresowanie serialem zaczęło się gdzieś w 2011, ale wtedy nie miałem telewizji.
Wtedy uważałem, że to był beznadziejny odcinek, z beznadziejnym klimatem i bez humoru.
Teraz uważam odcinek za dobry.
Na pierwszy rzut oka widać, że twórcy chcieli zrobić coś jak "Kantry kurde" (Serio to wierzyli ? :-p)
Pierwsza scena w parku, mogłaby być śmieszniejsza, wyszła zbyt nudna, taka zapchajdziura, bardzo fajna za to następna, początkowa rozmowa Ferdka z Mariolką, bardzo zabawne, tak samo jak Kozłowski i Ferdek pokazywali jakie ćwiczenia umieją. Następna scena i gadka o orzechówce dobra, piosenka jak na dzisiejsze odcinki dobra, dobry był Ferdek przechwalający się, że to wszystko jego zasługa, obiadek i piosenka Jolaśki koszmarna, próba śpiewu(?) Mariolki żenująca. Rozmowa Kozłowskiego z Ferdkiem i Halinką zabawna, scena łóżkowa i kłótnia już słaba. Kozłowski łapiący dziewczyny za tyłki nawet zabawny, ale ile razy to już było ? (Chociaż w "Małej maturze" akurat to wyszło). Kocówka bardzo dobra. Największym minusem odcinka był prawie całkowity brak Boczka i mało Paździocha. Za to zamiast 6 - 5/10
Ostatnio zmieniony 2017-01-14, 16:19 przez Bździuch, łącznie zmieniany 2 razy.
''(...) i pierwszy człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać.'' - Ayn Rand
Zapraszam:
- Moja gra o Kiepskich
- I mój scenariusz
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1463
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 398 Stary koń

Post autor: kacrudy » 2017-02-21, 20:17

No i jaka cholera mnie podkusiła, abym to obejrzał? Tu nie było nic dobrego oprócz tego, jak Paździoch się fajnie wkręcił do tego biznesu. A poza tym wszystko na minus - Kozłowski wyjątkowo słaby, to darcie się jego spodni w ogóle nie śmieszyło. Mariolce średnio ta piosenka wyszło, a Pupcińskim to już w ogóle, tego nawet pod zwykle wycie się nie da podciągnąć, to był taki fałsz, że musiałem wyciszyć. Oczywiście, Jolasia wielka gwiazda, musiała wysypać ziemniory Waldkowi na łeb, kochająca żona kur...czę! Ferdek dobrze ją podsumował - ona to się nadaje do muszli klozetowej. No a reszta odcinka to jakże śmieszne wycie, darcie ryja w geście miłości i przezabawny występ końcowy. Rodeo na greenboxie przy zakończeniu pozostawię bez komentarza.
Nie wiem, czy odcinek zasłużył na taką ocenę, ale już dam to 1/10 za Paździocha (swoją drogą jego i Boczka było tu tyle, co kot napłakał).
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 16 [393-405]”