[Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-01-16, 21:55

B:Omal nie doszło do wypadku,ale co za bezczelność! Facet śmiercią mi groził!
W:Chciał cię zabić??
B:Własną śmiercią mi groził. NIECH PAN TAK NA MNIE NIE KRZYCZY,JA JESTEM PO DWÓCH ZAWAŁACH!!! (Tu buła oczywiście krzyczy) :mrgreen: Tak mnie straszył,no dosłownie mnie STERORYZOWAŁ!!! (I tu znowu krzyczy). :mrgreen:
W:A o co poszło??
B:Przecież omal nie doszło do wypadku! Przecież wiesz,że ja zawsze swojego Poloneza stawiam w tym samym miejscu...przy krzakach koło ławki i całe osiedle o tym wie!
W: No tak,to jest jakby twoje miejsce.
B:No tak jest. Dlatego ja tam zawsze jeżdzę na pamięć,no i dzisiaj tak samo. Skręcam na ławkę a tu w ostatniej chwili,jak z podziemi proszę ciebie ja widzę Cinquecento.
W:Zajechał ci drogę??
B:Baa,żeby. STAŁ TAM BEZCZELNIE!!! :-D No to ja wiesz trąbie,no mgrugam do niego światłami ,ale widzę a tam w środku nikogo nie ma,Rozumiesz? On zaparkował,postawił i poszedł.
W:Noo,ludzie potrafią być perfidni.
B: No to ja myślę sobie,czekaj ja wiem co ty kombinujesz,że ja se pójdę do domu...oooo...a napewno nie! Co ty se myślisz,że ja se pójdę na śniadanko a ty odjedziesz?? Ooo nie ma tak dobrze,najpierw sprawiedliwość a potem będzie ŚNIADANKO!! :-)
W: Jak to śniadanie??
B: No bo to miało miejsce rano,no to ja se w wozie trochę posiedziałem,papieroska popaliłem,no i właśnie przed chwileczką widzę idzie sobie taaki.
W: Buła,przecież teraz jest piąta po południu.
B: No to troszeczkę posiedziałem,sprawiedliwość musi być tak czy nie ?!?! A on se idzie jak gdyby nigdy nic!
W: Noo,ludzie potrafią być perfidni.
B: A szczególnie starsi! I taki podchodzi ci do wozu i bierze się za otwieranie drzwi. No to ja wyskoczyłem do niego i bracie bardzo uprzejmie pytam czy on wie,że takie miejsce parkingowe zwyczajowo DO MNIE NALEŻY!?!?! :-P
W: Tak mu powiedziałeś??
B: Tak jest! Tylko innymi słowami, A on odrazu zaczął kręcić,że on z innego miasta przyjechał,bo burak rzeczywiście rejestracje miał nie naszą. I zaczął mnie oszukiwać,że mnie przeprasza! :lol:
W: Oj,oszustwa to ja nie lubię!
B: A ja też tak mam! Więc ja go troszeczkę przygniotłem,no i właśnie wtedy zaczął grozić mi tą śmiercią.

Buła oczywiście nerwowy cały czas :mrgreen:

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

List:W pierwszych słowach mego listu pytam, czyż cie zdrowi?
W: Niezłe ziółko,jak od razu o te rzeczy pyta. :-P
List:Bo u nas Bogu dziękować tak. Łaciata się ocieliła,Sądy mi koniec końców przyznały te pół morgi po ojcach koło drogi,to i grosz będzie. Nie chwaląc się, robotna jestem jak diabli i nie raz jak przed świtem skórkę.....chleba :mrgreen: wezmę to do nocki nic nie tknę. A i czasem to i sama się do pługa zaprzęgnę,żeby siwek odpoczął bo swoje lata ma. :lol:
B: Mmmm.. to zbyt smutne do czytania.
W: Taa,tragedia jakaś. Pokaż lepiej fotografię.
B: To jest chyba zdjęcie tego siwka? :mrgreen: :mrgreen:
W: No,musi być zapracowana taka,ale koń ładny. :-)
J:O matko święta! ..No i co o niej myślisz?
B:Pracowita na pewno,grosz jakiś ma.
W: Noo, teść z nożem nie lata,to też się liczy. :-P
B: Tania w eksploatacji,jak cały dzień na jednej skórce przeleci. Jednym słowem....odpada! :mrgreen: :mrgreen:

Dalsza część też niezła :-P
Ostatnio zmieniony 2013-01-16, 22:14 przez KorK, łącznie zmieniany 2 razy.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-01-18, 23:30

(Wiesiek czytając książkę płacze. Nagle do pokoju wchodzi Jadzia)

J: Co ci??
W: W oko mnie coś Jadzia wpadło.
J: Do obu?
W: Bo tarłem najpierw nie to co trzeba :mrgreen:

Nudnawy odcinek,a nagle taką bekę złapałem :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2013-01-18, 23:32 przez KorK, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-08, 13:37

Z odcinka Walentynki ;-)

Zenon: Co to jest Panie Graczyk?! Oglądam dziennik i nagle widzę Pana na tym gzymsie! Zwariowaliście?! Chcecie się zabić?! A kto jutro 7:12 rano do Kłocka pojedzie?! :lol: Co?! Ja mam po nocy szukać zastępstwa?? Chodźcie tu! Natychmiast! :-)
W: Tak jest Panie dyrektorze
Z: W urlop możecie się bawić w takie rzeczy jak samobójstwa,a nie teraz!
W: Tak jest Paanie.......(Wiesiek spada z parapetu)
(Wszyscy łapią się za głowę i krzyczą z przerażenia)

(Następna scena,Wiesiek wchodzi do mieszkania)

Z: Macierski(?) albo Maśluk może są wolni :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
J: Wiesiek! Wiesiek co się stało?!
W: Mi nic,nawet zegarek chodzi
B: Ale jakim cudem?! :mrgreen:
W: A pamiętacie jak całą jesień narzekaliśmy na Tępienia,że nie sprząta liści? Potem śnieg przysypał pryzmę,no i się zapomniało...i ja akurat w to wpadłem.
J: Jak to dobrze,że ten Tepięń to jest taki nierób!
B: A ja się właśnie nie zgadzam! Porządek musi byyć!!!! :-D
W: Podaj mi piwo kobieto!
J: Nooo! no Buła...piwo!
B: Przepraszam,było umówione? Że,jak spadnie to piwo moje. :lol:
J: No Buła no! To chociaż pożycz!
Ostatnio zmieniony 2013-05-08, 13:38 przez KorK, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Obrazek[/center]
Sławek Wiśnik
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1125
Rejestracja: 2013-01-22, 18:40
Lokalizacja: k. Wielunia

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Sławek Wiśnik » 2013-05-08, 14:24

Z odcinka "Jestem twoim wężem":

Wiesław: A ten nasz wąż jaki ma kolor?
Lucuś: Brązowy
Jadzia: Zielony
(śmiech w tle)
W: Kobieto a powiedz mi z pamięci jakie ja mam oczy?
(śmiech kolesia z widowni przypominający śmiech Waldka Kiepskiego)
J: Ty, piwowe
(ten sam Waldusiowy śmiech co przedtem)
W: To znaczy że musi być niebieski
(śmiech śpiewaczki operowej)
L: No taki brązowo niebieski
(śmiech całej publiczności + klaśnieńcie ze śmiechem małej dziewczynki)
W: Uuu, to bardzo nie dobrze. Pewnie coś po niemiecku jest napisane (śmiech widowni). Jest to dusiciel stepowy amerykański.
L: No nareszcie mamy coś amerykańskiego w domu.
W: Milcz! Nie przyniosłem ci kiedyś z delegacji amerykańskiej gumy?
L: Tato, ale ja prosiłem do żucia
(śmiech duszącej się małej dziewczynki)
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-09, 17:36

Odcinek "Wojsko"

W: Ja nigdzie nie pójdę! Teraz są tam te fale! Oni będą mnie prześladować...oni szykanują inteligencje!
J: No...to tobie nic nie zrobią Wiesiu :mrgreen:

Z odc. "Wielka pula"

J: A tak swoją drogą,to czym się ten Buła zajmuję?
W: Na pewno pracuje uczciwie,bo niczego się nie dorobił :lol:
------
W: Czekaj,czekaj...czy to nie przypadkiem na lotka?
B: Aaaaaaa! No tak jest!
W: Aaaa!
B: Jutro 5,5 miliona do wygrania. To jest mniej więcej tyle,ile ja potrzebuję :mrgreen:
------
B: Już pożyczkę błyskawiczną z banku wziąłem. Sporo rzeczy z domu poszło do...lombardu. Piwnicę nająłem agencji towarzyskiej :lol:
Ostatnio zmieniony 2013-05-09, 18:01 przez KorK, łącznie zmieniany 5 razy.
[center]Obrazek[/center]
Sławek Wiśnik
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1125
Rejestracja: 2013-01-22, 18:40
Lokalizacja: k. Wielunia

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Sławek Wiśnik » 2013-05-09, 18:58

KorK, a te kreseczki między dialogami oznaczają śmiechy w tle?
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-09, 19:46

Niee :-) To oddzielne sceny :-D Zbaczając z tematu...mam w planach powycinać najlepsze śmiechy z ŚWK i Graczyków. Może jakaś ankieta powstanie ;) Zobaczymy...
Ostatnio zmieniony 2013-05-09, 19:51 przez KorK, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Obrazek[/center]
Sławek Wiśnik
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1125
Rejestracja: 2013-01-22, 18:40
Lokalizacja: k. Wielunia

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Sławek Wiśnik » 2013-05-09, 20:09

A jak wycinasz te śmiechy Panie KorK?
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-09, 20:13

Jeszcze ich nie wycinałem,kiedyś to raz pamiętam w movie makerze to robiłem :-P Teraz pewnie będę w Sony Vegas próbował.
[center]Obrazek[/center]
Sławek Wiśnik
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1125
Rejestracja: 2013-01-22, 18:40
Lokalizacja: k. Wielunia

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Sławek Wiśnik » 2013-05-09, 20:20

Ja też tak robiłem na WMM, ponieważ czasem sobie robię wycinki z różnych filmów w postaci sitcomów no i dlatego tak wychodzi
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-09, 20:32

B: Dobrze,przejdźmy do rzeczy...wiek?
Z: Widzi Pan i tutaj powstaje problem,bo chciałoby się z młodą a godność nie pozwala...więc może raczej pośrodku.
B: Czterdzieści...
Z: Tak jest! Trzydzieści. :mrgreen:

Tak mnie naszła chęć...może i dzisiaj coś zrobię ;-)
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Władysław
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1149
Rejestracja: 2010-11-25, 15:44
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Władysław » 2013-05-09, 21:52

Widzę temat ruszył :) Bardzo mnie to cieszy, postaram się też sam coś dopisać :)
Piwo lej, piwo lej barmanie piwo lej, pamiętaj o pianie, równo lej, albowiem ja pragnienie mam.
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-14, 14:26

Beata: Cześć Buła. Przyszłam cię przeprosić za ten policzek. Gniewasz się jeszcze?
Buła: Taak...gniewam się Krysiu.
Beata: ...Beata
Buła: Yyyyyy...Beata. Zepsułaś mi interes.
Beata: Co? To nie ja! :mrgreen: :mrgreen:
Buła: Znaczy źle się wyraziłem...biznes mi popsułaś! Mówiłem,że mam umówione spotkanie z facetem,w sprawie dużych pieniędzy. I co? Spojrzałem w lustro,no i odwołałem! I kto mi teraz zwróci te pieniądze?!?! Kto?! Ty?! :-D
Beata: Bardzo mi przykro.
Buła: Ja nie wiem,ja nie wiem,nie wiem czy dam się przeprosić...ale jak chcesz to próbuj. Szlafrok jest w mojej szafie (Buła pokazuje na sypialnie) :lol: :mrgreen:

Polecam także scenę z odcinka "Uczulenie",kiedy Buła zabawia się z Beatą,a do mieszkania wchodzi Zuza :D Oczywiście Buła udaje chorego i prosi o kosmyk włosów :lol: Zuza zdziwiona: "Co??" a Buła "Co?!?! Cooo?!?! A co głucha jesteś?!?!?!" :mrgreen: Nie do opisania :lol:

Buła zrywa z Zuzą:
B: Nie kochasz mnie Zuza. Tak jest! Przestałaś mnie kochać od zdaje się,od ostatniego wtorku,co stłukłaś wazon!
Z: To twój syn stłukł!
B: Ja nie mówię kto stłukł wazon,tylko mówię kto mnie kocha! Mój syn mnie kocha,a ty przestałaś mnie kochać! I w związku z tym jedno z nas powinno przestać się ze mną spotykać :mrgreen: Tak jest Zuza! I proszę bardzo ja się usuwam,proszę...
Z: No to mam zabrać swoje rzeczy?
B: Chyba nie wszystko no...salceson zostaw :lol:
Z: Szkoda...przyjeżdża moja siostrzenica z prowincji,myślałam,że ona zaprzyjaźni się z Waldusiem,pokaże jej Warszawę...
B: O! Na pewno nie! Ooo nie,nie,nie,nie! Dzieciak ma się uczyć,a nie latać ze smarkulą od łazienek do kolumny Zygmunta! Walduś nie pokaże kolumny siostrzenicy! :mrgreen: On ma zajęcia! On studiuje ginekologię! O! To prędzej ona mogłaby mu coś pokazać :mrgreen:
Z: No to będziemy sami.
B: Nie wiem czy sami...
Z: Osobno.
B: Ja już mam tam swoje plany z grubsza. Ty też masz wolną rękę! Tylko no! Nie rób mi głupstw!! Łooo!!!
Z: Jak chcesz Buła.
B: Tak właśnie chce...no. Słuchaj muszę ci na koniec zadać jedno bardzo ważne pytanie dla mnie...
Z: Tak??
B: Ty,gdzie ty dostałaś ten salceson? :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2013-05-14, 14:45 przez KorK, łącznie zmieniany 2 razy.
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-05-28, 14:47

Maximus90 pisze:Rozmowa z Reżyserem, który jak sie okazało miał kręcić film a jego motywem 'fiki miki, igraszki i pocałunki'

Reżyser: A taki film, 'ojciec chrzestny', widzieliście państwo?
WIesiek: To też pana film?
Reżyser: Nie, ale też go widziałem

Albo Buła jak przyszedł pogadać z Linką
Buła: szedłem ostatnio przez park i widze no kilkunastu łobuzów drwi sobie ze starca, co akurat tamtędy przechodził no i mówie 'żle sie bawicie wyrostki, przeciez kazdy z was tez kiedys moze byc stary!' No i oni do mnie, zebym ustapił a jeden mi tu z kosą! No to ja sie wiele nie zastanawiałem złapałem co tam miałem pod ręką - chyba ławke... a moze nawet tego starca, juz nie pamietam :-D
Miałem to napisać,ale już widzę Pontifex mnie uprzedził :D Genialne,jeszcze była wzmianka o nowej wersji Ogniem i mieczem,czyli Scyzoryk i zapałki :mrgreen:
[center]Obrazek[/center]
Paździoch96
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-06-09, 16:52

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Paździoch96 » 2013-06-11, 20:54

Wiesio: Nie przywiozłem ci z delegacji amerykańskiej gumy?
Lucuś: Ale tato, ja prosiłem do żucia...



Jadzia: Trzy poziomo – inaczej wisielec.
Buła: Wisielec poziomo? To wbrew grawitacji...


Albo Jadzia do Malinki:

Dziecko, ja nie mam nic przeciwko, żebyś ty prowadziła samochód. Ty prowadź samochód ale siadaj z tyłu, tak dla bezpieczeństwa.

W ogóle cały ten serial to jeden, wielki, kultowy cytat :-)
Awatar użytkownika
Biegacz
Boczek
Boczek
Posty: 288
Rejestracja: 2013-05-27, 16:01

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Biegacz » 2013-06-18, 13:54

Odcinek 17 "Rudy zboczeniec"

Wiesiek: Kiedyś chodziłem do szkoły z takim jednym rudzielcem. Ten rudzielec wyjątkowo perfidny był. Terroryzował młodsze dzieci.
Jadzia: Jak to?
Wiesiek: A tak to! Kazał im zostawać po lekcjach i robił z nimi taką rzecz, której one nie nawidziły.
Jadzia: Matko święta, a co on im robił?
Wiesiek: Uczył je! Więcej ci powiem, on za to brał pieniądze!
Jadzia: O jej, no to nie mogliście sie poskarżyć wychowawcy?
Wiesiek: A nie mogliśmy. Bo to on właśnie był tym wychowawcą.
Awatar użytkownika
PharellMan
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 3005
Rejestracja: 2012-06-06, 02:20

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: PharellMan » 2013-06-20, 21:12

paździoch96 pisze:Albo Jadzia do Malinki:

Dziecko, ja nie mam nic przeciwko, żebyś ty prowadziła samochód. Ty prowadź samochód ale siadaj z tyłu, tak dla bezpieczeństwa.
HAha, mocne. :lol: Ciekawe jak będzie prowadzić. :P
Paździoch96
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-06-09, 16:52

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Paździoch96 » 2013-06-22, 16:44

Temat brzmi "Ulubione myśli i powiedzonka", a do tej pory, to ja tu tylko dialogi widzę. Można by zmienić nazwę. A jeśli chodzi o powiedzonka, to najbardziej popularne są:

-"Podaj mi piwo kobieto" - zazwyczaj Wiesia
-"Jezuusieńku" - Buły
-"Ty, ty, ty, ty ośle jeden ty" - Buły
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: KorK » 2013-06-23, 21:57

(Wiesiek opowiada jak poznał stewardessę na sleepingu)

W: I nagle przypomniałem sobie taki film w telewizji...bardziej historyczny,parę dni temu tam szło.
B: Nie widziałem! Mów o co chodzi!
W: I ja mówię jej...a pani zdrowie wypije z pani pantofelka. I zanim nie zdążyła się zgodzić,złapałem za jej pantofel,nalałem szampana do pełna i zaczynam to pić. Aż tu nagle...Chlap! (Wiesiek łapie się za gardło) Osz ty kurna czuje,że coś mnie dusi! Buła! Ledwo co powietrze mogłem złapać!
B: (śmiech) Zamiast szampana był spirytus? (śmiech)
W: Nie,normalnie! W szampanie był szampan,tylko w pewnej chwili...(Wiesiek znowu łapie się za gardło)
B: No mów!!!
W: Połknąłem watę z jej czuba...no i to stanęło mnie w gardle.
B: No tak,musiała kupić pantofle o jeden numer za duży...no to się zdarza. Przecież ja sam też kiedyś w kiosku kupiłem prezerwa...no mów dalej!!!! (Tu buła krzyczy) :mrgreen: :mrgreen:
[center]Obrazek[/center]
Sławek Wiśnik
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1125
Rejestracja: 2013-01-22, 18:40
Lokalizacja: k. Wielunia

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Sławek Wiśnik » 2013-06-27, 19:50

Z odcinka "Nigdy nie wraca wcześniej":

Jadzia: Jedzenie dla konia
Buła: Buła!

Poprostu padam oglądając ten odcinek :mrgreen:

Albo z odcinka "Zdrowa dieta":

Jadzia: Mamy tutaj trzy pudełka. W jednej z nich znajduje się szarlotka, w drugiej kremówka, a w trzeciej kot. Które pudełko pan wybiera?
Wiesio: Jadziuniu, proszę podpowiedz mi gdzie jest kot :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2013-06-27, 19:57 przez Sławek Wiśnik, łącznie zmieniany 1 raz.
Paździoch96
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-06-09, 16:52

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Paździoch96 » 2013-06-27, 20:41

- Zuza, jaki ty masz numer telefonu?
- 609 69 69
- Jezuuusieńku, pamiętam


:mrgreen:


Najlepsza scena z odcinka "Sympatia" jak Buła pokazywał jak dziękowała mu Elwira :lol: hahahah, no nie mogę z tego :mrgreen:
Paździoch96
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-06-09, 16:52

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Paździoch96 » 2013-06-28, 15:49

Właśnie obejrzałem odcinek "Narzeczona z Bydgoszczy". Masa śmiesznych tekstów.

Buła: A ja jednemu w łeb, a drugiemu kopa. Reszta uciekła.
Basia: Ty to jesteś, Buła.
Buła: Tak mam.

:mrgreen:
Paździoch96
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-06-09, 16:52

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Paździoch96 » 2013-06-29, 21:02

Wiesio: Bo jestem pracownikiem kolei. A co to oznacza? Punktualność. Tak jak dla strażaka największą hańbą jest syn podpalacz, tak dla kolejarza syn spóźnialski.
Lucuś: Ale ja się nie spóźniłem.
Wiesio: Milcz, teraz tatuś mówi. A co to oznacza niepunktualność na kolei? Bałagan, katastrofy. Zegarek na komunię dostałeś? Dostałeś. Jeszcze specjalnie wybrałem taki, co się spieszy, abyś się nigdy nie spóźnił.

Odcinek Lucuś (11)
Paździoch96
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-06-09, 16:52

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Paździoch96 » 2013-07-05, 09:45

Jadzia: A tak w ogóle, to czym się ten Buła zajmuje?
Wiesio: Na pewno pracuje uczciwie, bo nic się nie dorobił. Nie chce powiedzieć, bo jakieś powody ma, a może to jest jakaś praca wstydliwa dla zdrowia?
Jadzia: Wstydliwa, dla zdrowia?
Wiesio: A jak np. jest sprzedawcą damskiej bielizny?
Jadzia: A co ma do tego zdrowie?
Wiesio: A ma... A jak ma chłop wyobraźnie? Codziennie ryzykuje zawałem.
Jadzia: Według mnie, to on jest sprzedawcą perfum.
Wiesio: A skąd ci to przyszło do głowy?
Jadzia: Bo on codziennie pachnie innymi perfumami, damskimi.
Sławek Wiśnik
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1125
Rejestracja: 2013-01-22, 18:40
Lokalizacja: k. Wielunia

Re: [Graczykowie] Ulubione myśli i powiedzonka

Post autor: Sławek Wiśnik » 2013-07-05, 14:28

paździoch96 pisze:Jadzia: A tak w ogóle, to czym się ten Buła zajmuje?
Wiesio: Na pewno pracuje uczciwie, bo nic się nie dorobił. Nie chce powiedzieć, bo jakieś powody ma, a może to jest jakaś praca wstydliwa dla zdrowia?
Jadzia: Wstydliwa, dla zdrowia?
Wiesio: A jak np. jest sprzedawcą damskiej bielizny?
Jadzia: A co ma do tego zdrowie?
Wiesio: A ma... A jak ma chłop wyobraźnie? Codziennie ryzykuje zawałem.
Jadzia: Według mnie, to on jest sprzedawcą perfum.
Wiesio: A skąd ci to przyszło do głowy?
Jadzia: Bo on codziennie pachnie innymi perfumami, damskimi.
Z którego odcinka pochodzi ten dialog?
ODPOWIEDZ

Wróć do „GRACZYKOWIE”