383 Kapelusz Dżeksona

Awatar użytkownika
Mati1996
Waldek
Waldek
Posty: 379
Rejestracja: 2011-12-20, 20:20
Lokalizacja: z Oleśnicy

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Mati1996 » 2012-03-28, 19:54

Średni odcinek, dobre było jak pażdzioch wykrzywił mordę, jak wszyscy chcieli kupić od niego kapelusz, jak na początku Boczek powiedział w mordę jeża, zdenerwowany pażdzioch, jak Halinka dostała kapeluszem w łeb, jak gadali przy stole o chlebie. Moja ocena 6/10.
'' Jak dotąd, postęp wmawia nam, że ciemność to wyłącznie ćmiący światło przesąd. Ale to nieprawda. Zawsze będzie rozpanoszone w ciemności Zło. I oby zawsze Wiedźmini pojawiali się tam, gdzie właśnie są potrzebni. ''
Kazik151

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Kazik151 » 2012-03-28, 20:00

Odcinek nawet niezły do momentu pojawienia się Jolaśki. Scena jak Boczek leczył Halinke beznadziejna. Tak samo jak taniec Boczka i jego występ w TV. Rozśmieszyły mnie jedynie teksty o flakach. Spodziewałem sie raczej, że Boczek będzie rozpaczał pod kiblem, a nie na złomie u Badury.... Do tego jeszcze ta opowieść o skarpetach.
Odcinkek nie był specjalnie śmieszny, ale nie był też wkurzający. Naciągane 5/10.
Ostatnio zmieniony 2012-03-28, 20:00 przez Kazik151, łącznie zmieniany 1 raz.
Dan-TuTenCham

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Dan-TuTenCham » 2012-03-28, 20:00

Mati1996,

Każdy głupi może wypisac jakieś tam sytuacje po przecinku :roll:

Może coś od serca i oryginalnego :?:

Każdy komentarz o odcinku, pisany jednym schematem...

Ps. Johnny(tak- ten stary, sfrustrowany i pokręcony dziadyga :-P ) , pisałem o panu :mrgreen:
ruter
Halinka
Halinka
Posty: 117
Rejestracja: 2011-07-16, 12:00
Lokalizacja: DlnŚl

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: ruter » 2012-03-28, 20:11

Widać sezon na razie bez słabych odcinków wg mnie.

Mi się podobał, kilka nudnych scen np. pierwsza część programu w TW, jak się Boczek pojawił, to już jakoś lepiej.
Na + na pewno naśmiewanie się z Boczka przez Paździocha i Kiepskiego, że on w ogóle nie jest rym dżeksonem.
Nie ocenię tego odcinka jednak jakoś nie wiadomo, jak wysoko, ale niech będzie 6/10. Widać odcinki nie pisane przez jukę są znacznie lepsze, od tych z nim.
Commodore 64 x2+Elwro 800-2 Junior :D
Obrazek
Awatar użytkownika
DakuJin
Mariolka
Mariolka
Posty: 70
Rejestracja: 2012-01-15, 16:57
Lokalizacja: Białystok

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: DakuJin » 2012-03-28, 20:14

Słaby odcinek. W zasadzie nic mnie w nim nie rozśmieszyło. Jedyne plusy to scena jak Paździoch chciał przekupić Boczka, gra Gnatowskiego była również niezła. Reszta to tragedia. Zdziadziały Ferdek najeżdżający na Boczka, irytująca Jolasia za Waldkiem (co to za śmiech?), sztuczne tańce Boczka, i jego "Kuźwowanie". A już nie mogłem zdzierżyć na scenie "świętej trójcy" Badury, Malinowskiej, i Kozłowskiego. A co to za tendencja na te wulgaryzmy. Ciągle tylko dupa, gówno. Pana to śmieszy, panie Yoka? A Halinka to chyba jeszcze bardziej puszysta, niż Boczek jest. 2/10
B+R=BR BABKA+RENTA=BROWAR
Awatar użytkownika
KorK
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1018
Rejestracja: 2012-03-26, 20:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: KorK » 2012-03-28, 20:27

Odcinek słaby :-? Oglądając go z tatą wstydziłem się trochę za poziom tego odcinka :oops: Razem z odcinkiem kontener 2/10 :roll:
Ostatnio zmieniony 2012-03-28, 20:28 przez KorK, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Obrazek[/center]
Kazik151

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Kazik151 » 2012-03-28, 20:30

DakuJin pisze: A Halinka to chyba jeszcze bardziej puszysta, niż Boczek jest
Chyba Ferdek chciałeś pan powiedzieć. Zobaczcie sobie jak stoją koło siebie na korytarzu. Widać wyraźnie kto jest grubszy....
Dan-TuTenCham

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Dan-TuTenCham » 2012-03-28, 20:33

Kazik151 pisze:Widać wyraźnie kto jest grubszy....
Oczywiście że Boczek...jest bardziej ulany :roll:
Kazik151

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Kazik151 » 2012-03-28, 20:38

Dan-TuTenCham pisze:Oczywiście że Boczek...jest bardziej ulany
Patrz na brzuch, wyraźnie widać, że Grabowski ma większy..... Boczek jakby go nie miał w ogóle... Taki szczuplutki sie zrobił...
Awatar użytkownika
DakuJin
Mariolka
Mariolka
Posty: 70
Rejestracja: 2012-01-15, 16:57
Lokalizacja: Białystok

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: DakuJin » 2012-03-28, 20:38

Kazik151 pisze:Chyba Ferdek chciałeś pan powiedzieć. Zobaczcie sobie jak stoją koło siebie na korytarzu. Widać wyraźnie kto jest grubszy....
Miałem takie wrażenie w scenie w kuchni. Z resztą masz rację, Ferdek również.
B+R=BR BABKA+RENTA=BROWAR
Dan-TuTenCham

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Dan-TuTenCham » 2012-03-28, 20:45

Kazik151 pisze:Patrz na brzuch, wyraźnie widać, że Grabowski ma większy..... Boczek jakby go nie miał w ogóle... Taki szczuplutki sie zrobił...
HAAHA :mrgreen: A brzuch to nie wszystko... Boczek jest taki bardziej galaretowaty ;-) :-P
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: paździoch91 » 2012-03-28, 21:25

Słaby i nudny odcinek. Niby nic wkurzającego nie było ale po prostu był wypełniony nudną gadaniną. Fabuła częściowo skopiowana z odcinków "Pięć minut" i "Zwierzę medialne", do tego wkurzająca Jolaśka, ciągłe "Kuźwa" Boczka, żenujące sceny z Boczkiem tańczącym Jacksona i denny program telewizyjny z Draczem. Odcinek ratuje tylko nazwisko redaktorki i scena, jak naśmiewała się z niego w studiu telewizyjnym. 3/10
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7915
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Kizior » 2012-03-28, 23:37

Pomysł absurdalny ale dobrze go wprowadzono, co uratowało ogólny odbiór bo się bałem że będzie kicha jak z tym kontenerem.
Boczek po staremu śmieci na korytarzu - wróciły wspomnienia starych dobrych czasów.
O dziwo nie spieprzyli tego odcinka kilku z naszych "ulubieńców" a nawet dodali kolorytu:
- Jolasia jak pukała do drzwi (podobało mi się to bo wyrażało pogardę dla dziadów Kiepskich) i z mordą do Ferdka aluzja że nikt tu się nie wpycha na krzywy ryj.
Potem jak kupowała kapelusz od Boczka: "Ćwiartkę dam" i "Pół litre" :lol:
Zachowywała się wtedy normalnie i fajnie wtedy, taką to ja ją bierę.
- Badura też fajny przy sklepie krótko ale rozśmieszył: "Trzeba to do telewizji dać, karwa kawka"
- Kozłowski z dziennikarką jak sie nabijali z Boczka:
- Jak pan się nazywa
- Boczek
- też do dupy
- umie pan tańczyć moonwalkera ?
- znaczy jak ?
- srak !
:lol:
Na minus Dracz i Malinowska.

Fajny występ Boczka w telewizji i historia o flakach.
Niestety za dużo greenboxów i "tańców" Boczka.
Słaby i żałosny też masaż Halinki przez Boczka.

Badura i skarpety Papieża - ależ się sentymentalnie zrobiło na koniec karwa kawka.
I chyba to pierwszy odcinek Yoki z przesłaniem :->
Ostatnio zmieniony 2012-03-28, 23:48 przez Kizior, łącznie zmieniany 2 razy.
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Dan-TuTenCham

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Dan-TuTenCham » 2012-03-28, 23:46

Kizior, Masz u mnie szacun! Tak jest!

Ps. Najlepsze było spojrzenie Ferdka na Jolaśkę :mrgreen:
NoBoPiepszy
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 20
Rejestracja: 2012-02-12, 21:29

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: NoBoPiepszy » 2012-03-29, 00:23

Dan-TuTenCham pisze:(Czy mnie oczy mylą, czy Yoka nie ruszał scenariusza do tego odcinka :-D )

Fantastyczny, niesamowity i "pjetkny" odcinek :mrgreen: :!: :!: :!:
Tak jest!!! Znowuż mi wrócił humor do Kiepskich!!! :-D

Znowuż mogę byc sobą oceniając odcinek!!!!!! :mrgreen:

W porównaniu do żałosnego, za przeproszeniem "Kontenera" miód! :-)

Chyba, ba! na pewno "Glonojad" został pobity!

Normalny pan żeś jest? Rozumiem, że każdy może mieć swoje zdanie, no ale bez przesady. Fantastyczny odcinek? Wstydu oszczędź, chyba, że to tylko ponury żart. Przykro mi czytając takie rzeczy, widze, twórcy tego shitu o nazwie ŚWK seria nr 15 przekonali kilka osób, że to co robią jest śmieszne. No trudno. Chętnie dowiedziałbym się co jest w tym odcinku takiego śmiesznego. Bo dla mnie każda scena to żażenowanie i zakłopotanie, nic więcej.

:roll: :roll: :roll: :roll:
Ostatnio zmieniony 2012-03-29, 00:25 przez NoBoPiepszy, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
karlaine
Halinka
Halinka
Posty: 141
Rejestracja: 2011-06-25, 15:40

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: karlaine » 2012-03-29, 07:12

Odcinek strasznie mnie rozczarował, pomysł był fajny, ale wyszło z tego takie pierdzielenie o niczym. Można to było zupełnie inaczej rozegrać! Moje serce scenarzysty krwawi :evil:
Minusy:
-zdziadziały Ferdek
-obżeranie się pączkami
-Dracz jako motyl: co to w ogóle było?!
-Jolaśka
-strasznie nudna fabuła
-głupie nazwisko redaktorki: naprawdę nie można wymyślić nic śmieszniejszego?
-zakończenie
Plusy:
-opowieść Boczka o tym, jak sprzedawał flaki
-rozmowa Boczka z redaktorką:
"-Jak się pan nazywa?
-Boczek.
-Też do dupy."
2/10
[center]Obrazek[/center]
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
bodzio_09321
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-04-19, 13:07
Lokalizacja: Katowice

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: bodzio_09321 » 2012-03-29, 07:40

Nie za ciekawy odcinek 3/10.
Plusy:
-Opowieść Boczka jak był na koncercie Jacksona
-Rozmowa Boczka z redaktorką
-Jak Boczek rzucił kapelusz na głowę Halinki
Minusy:
-Pupcia
-Kolesie na deskorolce
-Program o motylu
-Taniec Boczka na złomowisku.
-Trochę wiało nudą
Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7915
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Kizior » 2012-03-29, 13:17

bodzio_09321 pisze: -Jak Boczek rzucił kapelusz na głowę Halinki
O, to, to - przypominało stare dobre czasy jak Halinka przypadkiem czymś dostawała :-D
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
polska244
Boczek
Boczek
Posty: 227
Rejestracja: 2011-05-11, 13:56

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: polska244 » 2012-03-29, 13:24

Słaby odcinek mało śmiesznych scen i tekstów.Podobała mi się rozmowa Boczka z redaktorką,podobało mi się też nazwisko redaktorki ,,Barbara Zdzirska'' :mrgreen:.Nie podobał mi się taniec Boczka i te jego ,,kuźwa'' ,program o motylu,Joaśka oraz końcówa scena.Odcinek oceniam na 3/10.
Bieresz pan czy nie bieresz bo jak pan nie bieresz to ja biere.
Piotrek2011
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1191
Rejestracja: 2011-09-17, 18:33

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Piotrek2011 » 2012-03-29, 13:34

Jolaśka a nie Joaśka bo normalnie to nie nazywa się Joanna Kiepska a Jolanta Kiepska przecież.
Awatar użytkownika
Seb14
Halinka
Halinka
Posty: 152
Rejestracja: 2011-09-30, 15:05

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Seb14 » 2012-03-29, 16:28

Ja nie wiem, co takiego "fajnego" niektórzy widzieli w tym odcinku. Słaby odcinek. Gorszy od "Kontenera". Podobało mi się jedynie nazwisko "Zdzirska". Fajnie, że chociaż Mariolka się pojawiła. ;-)
3/10.
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. :-)
Awatar użytkownika
Marcelo
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1233
Rejestracja: 2011-06-04, 11:07
Lokalizacja: Radom

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Marcelo » 2012-03-29, 16:37

Hmmm co by tu, czytam i każdy pisze że odcinek słaby i żałosny przeważnie. Ja mam inne zdanie, dla mnie był to niezły odcinek, chociaż szału nie było. Oczywiście podstawowym plusem całego odcinka był Boczek w roli głównej. Jak już kiedyś pisałem to tylko Boczek i Paździoch zachowują dość dobry poziom gry aktorskiej. Oczywiście już wspomnę o Jolaśce, beznadzieja i znowu Waldek przydupas i sztuczny głupi jego śmiech. Po za tym minusem znowu do plusów tego odcinka se przejde. Boczek z opowieścią o pozyskaniu kapelusza i Scena początkowa bardzo dobra. Scena w TV trochę taka chaotyczna, dobre "flaczki bez chlebka". Zakończenie też bardzo dobrze wykonane z Badurą. I teraz czas na ocenę: ocena tego odcinka to 6/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ferdas20
Moderator
Moderator
Posty: 2530
Rejestracja: 2011-03-24, 19:48
Lokalizacja: Suwałki

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Ferdas20 » 2012-03-29, 16:43

Szczerze mówiąc to spodziewałem się czegoś lepszego po tym odcinku, a wyszło niestety słabo. Początek nawet mi się podobał, ale od momentu pojawienia się Pupci już była tragedia. Mało śmiesznych tekstów, Boczek ciągle mówiący kuźwa, tv na cały ekran, za dużo greenboxów i niepotrzebna moim zdaniem Malinowska i Kozłowski. Niezłe było nawet to opowiadanie Boczka o flakach "Z chlebem Michael". Końcowa scena również na minus, te opowiadania Badury o papieżu i taniec Boczka.
Obrazek
Dawid Kiepski
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 764
Rejestracja: 2009-03-26, 13:35

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Dawid Kiepski » 2012-03-29, 16:51

Odcinek po prostu fatalny. Śmiesznych tekstów było niewiele...w ogóle jakieś były?
Barbara Zdzirska - to już totalna żenada. Mieli tyle czasu, a wymyślili takie coś?
Początek tylko dobry. Scena w studiu żałosna (te idiotyczne śmiechy z głupich tekstów tej babki). Najlepiej by było gdyby nie było sceny w studio. Nie można było pokazać Boczka w telewizji tak z zaskoczenia? Te wszystkie tańce idiotyczne - to w ogóle nie miało nic wspólnego z MJ. Końcówka fatalna. Ni z tąd ni z owąd wciskają mi jakieś sentymentalne pierdoły i na siłę przedstawiają przesłanie odcinka dopiero w ostatniej scenie. I to ma być serial, który ma uczyć? Ma być o życiu? Brak słów.
Ocena 1/10! Może jeszcze "Czułym słówkom" i "Krew z krwii..." dałbym podobną ocenę.
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3077
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: 383 Kapelusz Dżeksona

Post autor: Johnny Cage » 2012-03-29, 17:35

Dan-TuTenCham pisze:Panie Johnny :roll: Pan jesteś stara, łysa, zawzięta i sfrustrowana Pier do ła ! Ten odcinek gorszy od "Kontenera" :?: Hahha, goń się dziadek! :-P

Idź pan sprzedawac nielegalnie dewocjonalia :!:

Tak gorszy od Kontenera :!: Obejrzyj raz jeszcze oba odcinki i posPISuj :P sobie sytuacje na "+" i "-" :D
A co do starości i zawziętości to ok, ale łysy jeszcze nie jestem. No ciut zakola mam na głowie, ale to od ud kobiecych 8-)
Dan-TuTenCham pisze:Ps. Johnny(tak- ten stary, sfrustrowany i pokręcony dziadyga :-P ) , pisałem o panu :mrgreen:
Co Pan taki zawzięty jak Johnny Cage na Yokę? :P
Zaczepiaj Pan dalej, a dostaniesz w końcu tego kopa w dupę Panie ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 15 [380-392]”