Lektor, dubbing czy napisy?

Ogólne tematy filmowe.

Który ze sposobów tłumaczenia filmów jest najlepszy?

Lektor
12
60%
Napisy
6
30%
Dubbing
2
10%
 
Liczba głosów: 20
Awatar użytkownika
Biegacz
Boczek
Boczek
Posty: 288
Rejestracja: 2013-05-27, 16:01

Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Biegacz » 2015-10-12, 11:24

Który ze sposobów tłumaczenia filmów wolicie? Jak dla mnie to tylko i wyłącznie lektor, ewentualnie napisy. Jeśli chodzi o dubbing to sprawdza się tylko w przypadku filmów animowanych. Osobiście nienawidzę dubbingu w filmach, po prostu oryginalna ścieżka dźwiękowa musi być zachowana. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdy jakiś znany aktor odzywa się nagle nie swoim głosem, to zawsze wygląda nienaturalnie. Napisy nie są jeszcze takie złe, ale mają jeden minus - ciężko skupić uwagę na tym co się dzieje na ekranie czytając jednocześnie. Oglądając film chcę się odprężyć, a napisy mi na to nie pozwalają. Dziwię się, że w większość krajów Europy już dawno pozbyła się lektorów i traktuje się go jak przeżytek. Mam nadzieję, że u nas nigdy do nie dojdzie.

A jeśli już chodzi o lektorów, to którego lubicie najbardziej? Ja to zazwyczaj nie zwracam na to uwagi, ale bardzo lubię gdy czyta Tomasz Knapik. :-D Nie wyobrażam sobie np. Świata wg Bundych z innym lektorem.
Ostatnio zmieniony 2015-10-12, 11:25 przez Biegacz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Matrixun
Redakcja
Redakcja
Posty: 1863
Rejestracja: 2012-08-03, 09:14

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Matrixun » 2015-10-12, 13:18

To po kolei wypowiem się co do każdego sposobu tłumaczenia:
* dubbing - nie za bardzo go lubię. Jeśli jest on jednak dobrze dograny i na wysokim poziomie, to w sumie mi nie przeszkadza. W filmach animowanych oczywiście jest on najlepszym rozwiązaniem, ale nie zawsze jest wykonany dobrze, co nawet w przypadku kreskówek razi.
* napisy i lektor - każde lubię w zależności od filmu - jeśli tłumaczenie lektora miałoby popsuć niektóre wypowiedzi nadając im zupełnie inny sens, to wolę czytać. Ale jeśli tekst czytany przez lektora dobrze oddaje dialogi, to jestem za. Moim ulubionym lektorem jest Jacek Brzostyński, ale lubię też M. Gudowskiego i T. Knapika.
Płażej pisze:bardzo lubię gdy czyta Tomasz Knapik.
To przejedź się w stolicy komunikacją miejską - on zapowiada wszystkie przystanki. :-P
Ostatnio zmieniony 2015-10-12, 13:21 przez Matrixun, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kucaj na buty, garbik, fajeczka, no i leciało. He he he"
Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4710
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Kiepski Widz » 2015-10-12, 13:22

W filmach animowanych najlepszy moim zdaniem jest dubbing, w filmach, w których grają aktorzy to tylko lektor, napisów nigdy nie lubiłem, bo trzeba było mieć podzielność uwagi. Zerkać i na napisy i na sam film.
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
KiepskiDawid
Halinka
Halinka
Posty: 145
Rejestracja: 2015-01-26, 17:31

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: KiepskiDawid » 2015-10-12, 15:39

Tylko napisy. Ani lektora, ani dubbingu nie lubię, ponieważ prawie w ogóle nie słychać głosu aktora, który w roli jest niesłychanie ważny. Ale gdybym miał wybierać pomiędzy lektorem i dubbingiem, na pewno wybrałbym lektora. Dubbingu nie umiem strawić...
Marian, ty żyjesz? Jak śmiesz!
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6627
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Pabfer » 2015-10-12, 17:12

Najlepsze są bez dwóch zdań napisy- tylko one nie psują gry aktorskie. Jednak wygodniej ogląda mi się film z lektorem- nie muszę nadążać z czytaniem- więc zagłosowałem na lektora.
Obrazek
Awatar użytkownika
Nirvana
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1531
Rejestracja: 2012-04-10, 11:10
Lokalizacja: Podkarpacie :)

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Nirvana » 2015-10-12, 18:57

Ja zazwyczaj oglądam filmy z oryginalną ścieżką dźwiękową, więc jedyne co mogę zaakceptować to angielskie napisy przypadku anglojęzycznego filmu/serialu. Lubię szlifować angielski, a z napisów można wyłapać jakieś nowe słowa i zwroty.

Dubbing- w niektórych grach wypada świetnie i gra wiele zyskuje a nawet przebija oryginał. Dobrymi przypadkami są gry serii Gothic, Baldur's Gate (świetna obsada- polecam!), Wiedźmin itp. W anime też często się to zdarza, świetnym przykładem są Pingwiny z Madagaskaru, polska wersja WYMIATA! :)
W filmach dubbingu nie znoszę.

Lektor- dobra sprawa jak się słabo zna język oryginału, ale czasem też klimatyczny. Jak mówią, dobry lektor na tyle wtopi się w tło, że zapomnisz o nim podczas oglądania :P
Ostatnio zmieniony 2015-10-12, 18:58 przez Nirvana, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2313
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Vito_Corleone » 2015-10-12, 19:35

Zdecydowanie wybrałem napisy. Co prawda dobry dubbing też jest ok, jednak wychodzi on jedynie w niektórych kreskówkach jak np. "Pingwiny z Madagaskaru" gdzie mamy genialnego Boberka dobry jest też Stuhr we wszystkich częściach Shreka, ale już na przykład South Park po polsku wyszedł tragicznie i stracił całkowicie klimat. :-/

Lektor jest dobry tylko w programach przyrodniczych. Widziałem niejedną komedię którą położył lektor Mirek i pani Grażyna z biura tłumaczeń niemająca poczucia humoru.

Dla wszystkich wielbicieli pierwszej opcji w ankiecie polecam Kiepskich z ukraińskim lektorem. :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2015-10-12, 19:40 przez Vito_Corleone, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
AronChuppa
Boczek
Boczek
Posty: 215
Rejestracja: 2015-04-06, 12:06

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: AronChuppa » 2015-10-24, 14:53

Preferowałbym lektora, najczęściej oglądałem filmy z tego typu tłumaczeniem i nie wyobrażam sobie oglądać każdego filmu z napisami :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Szwejk
Paździoch
Paździoch
Posty: 484
Rejestracja: 2015-08-31, 17:06
Lokalizacja: Królewskie Vinohrady

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Szwejk » 2016-01-04, 20:22

Ja preferuję lektora. W tle słychać oryginalna ścieżkę dźwiękowa, więc film nie wygląda "sztucznie"

Napisy pozwalają ocenić poziom gry aktorskiej, ale wymagają dużo uwagi...

Jeżeli chodzi o dubbing... Czasem jest rewelacyjny, a czasem film staje się "sztuczny"
Vade Retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana.
Chmurka

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Chmurka » 2016-01-04, 20:25

Ja osobiście przepadam za napisami. Wtedy film jest bardziej ciekawszy i nie słychać wtrącającego się lektora. :)
Awatar użytkownika
Ontario
Waldek
Waldek
Posty: 353
Rejestracja: 2015-12-25, 17:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Ontario » 2016-02-13, 16:17

Zdecydowanie napisy. Lektor zagłusza głosy aktorów, a dubbingów po prostu często nie trawię. Na drugim miejscu lektor, za którym i tak niezbyt przepadam, a na ostatnim dubbing, który jest często (Ale nie zawsze) źle dopasowany lub źle przetłumaczony.
Ostatnio zmieniony 2016-02-13, 16:18 przez Ontario, łącznie zmieniany 2 razy.
Ty byku ty!
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1791
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Derek187 » 2016-02-20, 13:27

Ja także najbardziej lubię napisy, ale gdy polskie dialogi są dobrze napisane to nie mam nic przeciwko dubbingowi. Uwielbiam filmy "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" oraz "Shrek 2", właśnie ze względu na genialny polski scenariusz Bartosza Wierzbięty.
Obrazek
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1693
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Luko » 2017-08-12, 18:40

Nie cierpię filmów z napisami. Wolę mieć ciągły kontakt z tym, co dzieje się na ekranie. Dlatego też tylko i wyłącznie lektor.
Jeśli dubbing jest dobry, to też lubię. Na przykład w "Harrym Potterze" dubbing mi się bardzo podoba. Aktualnie nie wyobrażam sobie tego filmu z lektorem, pewnie dlatego, że dubbing jest po prostu świetny.
Również w bajkach według mnie najlepszy jest dubbing. Chociaż w tych starszych bajkach jak był lektor to w sumie nie przeszkadzało mi to bardzo.
Ostatecznie wybieram "lektora".
Ostatnio zmieniony 2017-08-12, 18:40 przez Luko, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6627
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Pabfer » 2017-08-12, 18:54

Ja zacząłem ostatnio dla podszlifowania angielskiego oglądać filmy w oryginale- bez dodatków z ankiety. Ma to swój urok. Tylko niektórzy aktorzy niestety mówią czasami zbyt szybko lub niewyraźnie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 865
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Bździuch » 2017-08-12, 20:03

To oglądaj Brytyjskie, Brytyjski akcent jest dużo wyraźniejszy ;-) Amerykanie seplenią i skracają litery, natomiast Australijczycy mówią zawsze jak narąbani :-P.
''(...) i pierwszy człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać.'' - Ayn Rand
Zapraszam:
- Moja gra o Kiepskich
- I mój scenariusz
Obrazek
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6627
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: Pabfer » 2017-08-12, 20:06

Cumberbatch w Sherlocku wypluwa słowa jak najnowocześniejszy karabin i to jest właśnie brytyjskie. Jednak na szczęście zrozumiałem wszystkie 14 odcinków (liczę z 2 specjalnymi).
Dunkierka jest fajna, bo tam prawie nic nie mówią :P
Oglądam amerykańskie seriale składające się na Arrowverse i jakoś daję radę.
Ostatnio zmieniony 2017-08-12, 20:07 przez Pabfer, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1592
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: Lektor, dubbing czy napisy?

Post autor: kacrudy » 2018-05-24, 15:27

Najczęściej oglądam z lektorem. W zasadzie tylko dlatego, że w przypadku napisów bardziej skupiam się właśnie na nich zamiast na filmie. Dubbing - OK, ale tylko w przypadku animacji i rzadziej filmów (choć też zdarza się fenomenalny dubbing w filmach, np. "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra", "RRRrrrr!!!", "Harry Potter").
Bajki najlepiej gdy tłumaczy Bartosz Wierzbięta - genialnie wplata w tłumaczenie znane w Polsce cytaty (np. z "Seksmisji"). Geniusz po prostu!
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o filmach”