Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja

Dyskusje o polskich filmach.
lukaszlipinski
Paździoch
Paździoch
Posty: 409
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja

Post autor: lukaszlipinski » 2017-10-15, 15:14

Nie będzie to recenzja, ani nawet opinia sensu stricte, lecz zbiór luźnych myśli.
Pisanie o fabule filmu, który - obok "Kac Wawa" - uchodzi za najgorszy w historii polskiego kina (słusznia zresztą), nie ma najmniejszego sensu.
Sam "Big Brother", choć przypadł na fajny okres w moim życiu, gdy miałem naście lat, a wszyscy się nim pasjonowali, to rzecz kontrowersyjna, odzierająca ludzi z prywatności, na przełomie wieków w dużej mierze demoralizująca, a dziś - u jednych wywołująca nostalgię, zaś u drugich - uczucie zażenowanie, że się czymś takim kiedyś interesowało. Ja mam odczucia pomiędzy. Z jednej strony - w tamtym czasie była to nowość, fajnie było czasem podejrzeć życie innych, zwłaszcza atrakcyjnych uczestniczek pod prysznicem. Z drugiej - cóż... to było badziewie. Szajs, który spodował lawinę kolejnych, coraz gorszych i skandalicznych reality show, przy którym BB to szczyt elegancji.
Ciekawe, że jedyne kariery, jakie zrobili bohaterowie poszczególnych edycji - o ile wcześniej nie byli znani i czegoś nie dokonali - to te celebryckie. I to w stopniu umiarkowanym. Aktorami oni nigdy nie byli. W przeciwieństwie do rekordowo popularnego wówczas - po "Kilerach", "Tygrysach Europy" i programie publicystyczno-satyrycznym "Ale plama" (jakim cudem tak bezpardonowo obśmiewający komuno-lewactwo i antysystemowy program był wówczas emitowany w TVN-ie? :D ) - aktorze i satyryku Januszu Rewińskim. Ciekawe, że ten film + "Tygrysy Europy 2" były poczatkiem końca jego poważnej kariery, a zakończyły karierę wybitnego reżysera i scenarzysty komediowego Jerzego Gruzy (m.in. "Wojna Domowa" i "Czterdziestolatek"). Dlaczego?
Bo to jest wybitny gniot. Z marną fabułą, bez aktorstwa, pełen żałosnego (choć nie kloacznego, jak w "Kac Wawie") humoru. I symbol upadku polskiego kina, który w warstwie satyrycznej właściwie utrzymał się do dziś.
Wytrzymałem 2 godziny seansu. 1/10. :-)
Ostatnio zmieniony 2017-10-15, 15:17 przez lukaszlipinski, łącznie zmieniany 1 raz.
Świat według Kiepskich
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6613
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja

Post autor: Pabfer » 2017-10-15, 16:04

Oglądałem. Rewiński nawet nieźle wypadł, ale to koniec plusów. Jeszcze gorsze niż pierwsza część. W ogóle nie rozumiem dlaczego film takiego pokroju doczekał się kontynuacji. Nie wyszło zabawnie, tylko żałośnie. Zbyt dużo nudów. Bohaterowie źle skonstruowani. Fabuła się trochę rozmywa i momentami nie wiadomo, o co chodzi. Takie to wszystko ciągnięte na siłę. Słabe zakończenie. Natomiast film charakterystyczny.


https://m.youtube.com/watch?v=LeKESS1aVVc
Obrazek
lukaszlipinski
Paździoch
Paździoch
Posty: 409
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja

Post autor: lukaszlipinski » 2017-10-16, 17:12

Ciekawostka. Irek miał ponoć problemy z głową. A w BB udawał jeszcze większego wariata. Biegał nago po budynku i ogrodzie. Demolował też część sprzętów. A na koniec nie wytrzymał psychicznie, opuścił program na własną prośbę i od razu trafił do czubków. Po wyjściu zagrał we wspomnianym filmie. Potem jednak nie wyszło mu trochę. Rozwiódł się i stracił posadę sołtysa wsi Koło.
"Gulczas, a jak myślisz" było bardzo słabe, ale - gdy się wyłączyło, oglądało się całkiem lekko i przyjemnie (moja ocena 3/10), głównie za sprawą Rewińskiego i fajnej okolicy, gdzie rozgrywała się akcja. Ale "Yyyrek - kosmiczna nominacja" to kompletny zakalec, którego jedynym plusem, poza Rewińskim, jest sympatyczna piosenka otwierająca film. :-)
Świat według Kiepskich
ODPOWIEDZ

Wróć do „Filmy polskie”