Ryś

Dyskusje o polskich filmach.
lukaszlipinski
Paździoch
Paździoch
Posty: 485
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Ryś

Post autor: lukaszlipinski » 2017-08-13, 10:32

"Ryś", czyli zwieńczenie trylogii, którą tworzą też "Miś" i "Rozmowy kontrolowane". O ile pierwsza część jest kultowa, a druga jako tako ceniona, o tyle o trzeciej już mało kto pamięta.
Stanisław Tym, niegdyś wybitny aktor, scenarzysta i satyryk nakręcił totalny gniot, pozbawiony, nawet nie tyle humoru, ile jakiegokolwiek uroku i sensu, po prostu skandalicznie głupi! Rozlazła, prawie dwuipółgodzinna historia razi brakiem koncepcji, długością scen, niskim poziomem żartów i nieumiejętnością spięcia jej żadną klamrą. Są momenty, gdy uśmiech pojawia się na twarzy, jak w scenach jąkania się i krzyczenia przez telefon Rewińskiego czy przemówienia w Sejmie, ale na ogół mamy do czynienia z niestrawnym zakalcem. Mimo, iż Tym zgromadził całą plejadę gwiazd młodego, średniego i starszego pokolenia (m.in. ostatnią rolę gra tu znana z "Kiepskich" Krystyna Feldman). Że też ci aktorzy za grosz wstydu nie mają! Do tego podobno sami zabijali się o chociaż najmniejszą rolę w "Rysiu"!
Mimo wątpliwej jakości film odniósł duży sukces frekwencyjny. Przysłużyła się temu na pewno wielka kampania w niemal wszystkich mediach, połączona z licznymi wywiadami, jakich Tym, i aktorzy udzielali, zachwalając "dzieło". I początkowo umiarkowane głosy krytyków, nie chcących zbytnio zaszkodzić takiemu twórcy, z podobnego obozu światopoglądowego. Szybko nawet jednak i oni spasowali. A widzowie zagłosowali ocenami na różnych forach. Jak dla mnie "Ryś" jest symbolem upadku polskiej komedii po 1989 r.
Mimo wszystko są "dzieła" gorsze, a nawet dużo gorsze. I dlatego "aż" 3/10 i 2/6. :)
Ostatnio zmieniony 2017-08-13, 10:35 przez lukaszlipinski, łącznie zmieniany 1 raz.
Świat według Kiepskich
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1974
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: Ryś

Post autor: kacrudy » 2017-08-13, 10:38

A ja lubię ten film. Dużo w nim humoru, który bardzo lubię, np. "Prezesowi tylko głowy w dupie", "Ojciec najlepszą matką" itd. Poza tym bardzo dobrzy aktorzy - oprócz Tyma Rewiński, Kowalewski, Turek czy nieodżałowana Feldman. Mankamentem filmu jest jego długość i trochę nudy, ale mi to nie przeszkadza w wystawieniu oceny 7/10.

PS No i oczywiście genialna przemowa Tyma w Sejmie, cytowanie Rej(s)a i Skargi (znaczy, skarga to była). :-D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Filmy polskie”