Strona 1 z 1

Kochaj i rób co chcesz (1997)

: 2013-01-31, 13:12
autor: Sławek Wiśnik
Kochaj i rób co chcesz (ang. Love and Do What You Want) – polsko-amerykańska komedia romantyczna wyprodukowana w 1997 roku w reżyserii Roberta Glińskiego. Zdjęcia do filmu powstały głównie w Parysowie


Opis fabuły

Film opowiada o losach absolwenta konserwatorium w klasie organów Sławka Wiśnika, który nie dostaje stypendium w Niemczech i wraca do swego rodzinnego miasta, Kaliszewa. Tam otrzymuje pracę jako organista, a następnie wyjeżdża, by grać w klubie na fortepianie muzykę disco polo. Jego podejście do muzyki dyskotekowej zmienia się, choć nadal komponuje muzykę organową.


Obsada aktorska

Rafał Olbrychski - Sławomir Wiśnik
Witold Wieliński - Kazimierz Wiśnik
Krystyna Rutkowska-Ulewicz - Wiśnikowa
Monika Kwiatkowska - Agnieszka Nowak
Henryk Bista - profesor Wilczewski
Jerzy Trela - Zenon Nowak
Ewa Kasprzyk - Nowakowa
Zbigniew Zamachowski - Lech Ryszka
Jan Frycz - Bolesław "Bolo" Werczak
Dorota Kamińska - Łucja Werczak
Katarzyna Bujakiewicz - Samanti
Krzysztof Globisz - Proboszcz
Andrzej Grabowski - Sierżant żandarmerii wojskowej
Arkadiusz Nader - Policjant
Tomasz Lengren - Wiesław Ślaski
Tomasz Sapryk - Tolek
Sławomir Świerzyński - Janusz Bukowski
Marek Serafin - chłopak Samanti
Ryszard Chlebuś - kierowca autobusu
Marcin Miller -piosenkarz w klubie



Co sądzicie o tym filmie? Według mnie jest bardzo ciekawy i odzwierciedla polską rzeczywistość w latach 90. XX wieku na punkcie muzyki disco polo, która jest moją ulubioną. Czy ktoś z was podczas oglądania nie jarał się młodziutką Kasią Bujakiewicz, dla której ten film stał się debiutem w jej karierze. Chociaż odtwórca głównej roli Sławka Wiśnika, Rafał Olbrychski (syn Daniela) wypadł najlepiej, mimo że nigdy nie dorówna swojemu wybitnemu ojcu

Re: Kochaj i rób co chcesz (1997)

: 2014-11-21, 17:58
autor: karol piękny
Oglądałem kiedyś cały ten film i nawet fajny był. Jedyny jak na razie film o disco polo i za to duży plus. Scena z A.Grabowskim bardzo śmieszna. Wystąpił też lider zespołu Boys i Bayer full. Fajna była jeszcze jedna scena chyba pod koniec przy której też nieźle się uśmiałem. Dałbym ten film nawet na 3 miejscu ogólnie jako najlepszy film na świecie. :-D

Cały film bardzo fajny i przyjemny bez przynudzania.