377 Dolczewita

Dan-TuTenCham

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Dan-TuTenCham » 2011-12-01, 21:05

Jeżus Marian!!!!!!!!!! :-) odcinek niewiarygodny(w pozytywnym sensie znaczenia :-P )

Tak dobrej serii nie było od czasów nawet samego 9-ego sezonu(przypominam że okres 8-9 sezon, jest jednym z moich ulubionych)

Aż nie chcę mi się wierzyć że klimat i ogólnie poziom serialu tak się podniósł :!:
Tak, czy siak jest zupełnie inaczej jak w 13 sezonie.

Dawno tak nie miałem żebym nie umiał wybrać najlepszego odcinka z danego sezonu :!:
Co następny odcinek, jestem zmuszony zmieniać swoje zdanie :-) i przyznam że znowuż muszę to uczynić ;-)

Wiele starych odcinków się nie umywa do tego :-P

Panie Yoka, kocham Pana :mrgreen:

Jedynym elementem niszczącym efekt tego serialu jest muzyka... :roll: :!: :evil:

Ocena ogólna odcinka 9,7/10

Nawet postać Pupci w tym odcinku była bardzo dobra.

No cóż, dla jednych serial jest już wart mniej niż śmieć, a dla niektórych to skarb... :cry:

Ps. Gdy Ferdek chciał wyganiać z łóżka i mówił że jest południe i hejnał mariacki grają w radio, to poczułem się jak u siebie w domu :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2011-12-01, 21:09 przez Dan-TuTenCham, łącznie zmieniany 1 raz.
rasrev
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 868
Rejestracja: 2011-09-22, 14:08
Lokalizacja: Lubaczów

Re: 377 Dolczewita

Post autor: rasrev » 2011-12-01, 21:08

zgadzam się z tobą Dan-TuTenCham
DLA NIEKTÓRYCH TO SKARB :)
Człowiekiem jezdem i muszę mieć na browara

"Gaz STOP , Ropa STOP Jop Twoju Mać STOP"
_/
Awatar użytkownika
davvids
Mariolka
Mariolka
Posty: 99
Rejestracja: 2011-04-16, 21:07
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 377 Dolczewita

Post autor: davvids » 2011-12-01, 21:11

Dan-TuTenCham pisze:Panie Yoka, kocham Pana :mrgreen:
Nie chwal dnia przed zachodem słońca :-) Ten pan spartaczył tyle odcinków że szkoda słów...
Obrazek
Pomalutku, po cichutku, powolutku, aż to skutku. Miłe słówko, komplemencik, bombonierka i prezencik. Sratki, kwiatki, duperele- dajesz mało, bierzesz wiele. Ale jaja, ja pierdziele.
Dan-TuTenCham

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Dan-TuTenCham » 2011-12-02, 00:39

Zapomniałem wspomniec o ogromnym plusie tego odcinkia, a mianowicie chodzi mi oto jak Waldek nakrzyczał na Pupcię gdy ojciec miał "zawał" :-)
Ostatnio zmieniony 2011-12-02, 00:41 przez Dan-TuTenCham, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3077
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Johnny Cage » 2011-12-03, 23:52

Dan-TuTenCham pisze:Jeżus Marian!!!!!!!!!! :-) odcinek niewiarygodny(w pozytywnym sensie znaczenia :-P )

Tak dobrej serii nie było od czasów nawet samego 9-ego sezonu(przypominam że okres 8-9 sezon, jest jednym z moich ulubionych)

Aż nie chcę mi się wierzyć że klimat i ogólnie poziom serialu tak się podniósł :!:
Tak, czy siak jest zupełnie inaczej jak w 13 sezonie.

Dawno tak nie miałem żebym nie umiał wybrać najlepszego odcinka z danego sezonu :!:
Co następny odcinek, jestem zmuszony zmieniać swoje zdanie :-) i przyznam że znowuż muszę to uczynić ;-)

Wiele starych odcinków się nie umywa do tego :-P

Panie Yoka, kocham Pana :mrgreen:

Jedynym elementem niszczącym efekt tego serialu jest muzyka... :roll: :!: :evil:

Ocena ogólna odcinka 9,7/10

Nawet postać Pupci w tym odcinku była bardzo dobra.

No cóż, dla jednych serial jest już wart mniej niż śmieć, a dla niektórych to skarb... :cry:

Ps. Gdy Ferdek chciał wyganiać z łóżka i mówił że jest południe i hejnał mariacki grają w radio, to poczułem się jak u siebie w domu :mrgreen:
Jak Cię lubię, tak Cię nie lubię ;-) Tyle na temat Twego postu ;-)
Ale są gusta i guściki ;-)
Ostatnio zmieniony 2011-12-03, 23:54 przez Johnny Cage, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sobol
Paździoch
Paździoch
Posty: 476
Rejestracja: 2009-11-28, 20:57
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: 377 Dolczewita

Post autor: sobol » 2011-12-06, 16:48

Sredniaczek ;-) Kilka niezłych scen i tekstów, szczególnie te u Stasia, jednak Jolasia w tym odcinku była nie do zniesienia, mimo że zazwyczaj ją toleruje, i to główny powód drastycznego obniżenia noty - 5/10
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3806
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Ferdek K » 2011-12-10, 11:21

Świetny odcinek !!!
Plusy :
Teksty ,,u Stasia''
Dużo Waldusia . Podobało mi sie to , że krzyczał na Jolaśkę
Piosenka w TV
Udawanie Ferdka
,,O WÓDKA ! '' Zakończenie najlepsze !
Minusy :
Greenboxy , a już myślałem , że ich nie będzie :-(
Za dużo Jolaśki !
Walduś pantoflarz

Odcinek oceniam na 9/10 . Jeden z lepszych w tym sezonie !
[center]Obrazek[/center]
Dawid Kiepski
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 764
Rejestracja: 2009-03-26, 13:35

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Dawid Kiepski » 2012-01-01, 14:02

"+"

- "Prawda Ferduś, że się cieszysz?"
- "A co? Nie widać?"

- "(g)ogórki",
- "A na co tobie Walduś ogórki po nocy bez wódki jeść?"

- udawanie Ferdka i Jolasi,

- końcówka:
-"O kurde...wódka"

"-"
-piosenka w tv

Ocena: 9/10 Najlepszy odcinek 14-ego sezonu wraz z poprzednim odcinkiem.
Awatar użytkownika
Jolasia
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 13
Rejestracja: 2012-01-01, 15:17
Lokalizacja: Warka

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Jolasia » 2012-01-01, 15:54

Piosenka "Dolczewita" wymiatała na maxa........
A dramatyczna rola Ferdka jeszcze lepsza...


9/10
:mrgreen:
O kuźwa...


Bynajmniej...
Sheina
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 658
Rejestracja: 2012-03-25, 08:22

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Sheina » 2012-04-07, 14:32

Na plus (+):
+ Waldek, który przeciwstawiał sie Jolaśce
+ Piosenka "Dolczewita" :mrgreen:
+ Scena " U Stasia"
+ Udawanie zawału przez Ferdka
+ Udawana ciąża Jolaśki
+ Zakończenie : D

Na minus(-):
- Jolaśka, która cały odcinek mnie wk*r&#ała. ^^
- Pierwsza scena
- Odrażający śmiech Jolaśki i jej sztuczność
- Nawiązanie do tekstu z Pisma Świętego
- Greenboxy

Śmieszne teksty:

Jolaśka: "Żadnego piwka u Stasia, bo jest głodna Jolasia"
Ferdek: "Panie, żadna baba to pana nie chciała, bo pan jesteś grubas pornograficzny."
Paździoch: "Raczej dziadem pan będziesz".
Jolaśka: "Ja to bym go pogoniła z chałupy, w trzy dupy"
Ferdek: "Nawet Kożuchowska w serialu tak łez wyciskać nie potrafi."
Ferdek: "O kurde, wódka!" :mrgreen:

Wbrew pozorom odcinek nie zaskakiwał, najbardziej irytująca była Pupcia i jej chore zachcianki, w stylu telewizor w sypialni, jej okropny śmiech i zachowanie, przez które skręcało mnie w czasie oglądania. Dlatego nie powiedziałabym, że odcinek był taki super i najlepszy. Paździoch i Boczek występowali, ale tylko w GREENBOXIE (wtf?!), nawet nie było ich pod kiblem... brak Heleny, Edzia Listonosza, a nawet Marioli! Gdzie oni się podziali?! Królował tylko tandetny kicz, Jolasi Pupci. ; )
Moja ocena: 4,5/10
Ostatnio zmieniony 2012-04-07, 14:34 przez Sheina, łącznie zmieniany 2 razy.
Lędzic
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 563
Rejestracja: 2011-01-13, 22:12
Lokalizacja: Bochotnica

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Lędzic » 2012-04-28, 09:23

Wreszcie ciekawszy odcinek, gra głównych bohaterów i scenariusz nie powalały na kolana (szkoda zwłaszcza tego drugiego, mogło coś z tego lepszego wyjść), ale wzajemne intrygi Ferdka i jego synowej podciągają ocenę na 4/10.
"Helena, chyba mam zawał...!"
karolik1998
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-06-28, 16:27

Re: 377 Dolczewita

Post autor: karolik1998 » 2012-06-23, 13:01

Trzeba przyznać, że ten odcinek wyszedł panu Yoce.
Największym plusem odcinka to piosenka w telewizji, która bardzo mi się spodobała. Odcinek obejrzałem dwa razy, a piosenkę znam na pamięć. Jest to jedyny odcinek, w którym postać Jolaśki mnie nie wkurzała.
Ostatnio zmieniony 2012-06-23, 13:02 przez karolik1998, łącznie zmieniany 1 raz.
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 377 Dolczewita

Post autor: paździoch91 » 2012-06-23, 15:55

PharellMan pisze:Odcinek fajny. Walka pomiędzy Jolaśką a Ferdkiem. To było coś. :-D
Prosiłbym jednak o szerszą opinię.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Server
Halinka
Halinka
Posty: 184
Rejestracja: 2012-01-23, 13:54
Lokalizacja: Łuków

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Server » 2012-06-25, 19:05

- Fatalne nienaturalne śmiechy.
- Jolaśka ma wiosła zamiast paznokci
- Zmasakrowana rola Waldka. Gdzie się podział ten głupkowaty Cyc?
- Czegoś brakowało mi w Ferdku
- Ciemnota w mieszkaniu Kiepskich że aż spać się chce

+ Tekst coś w tym stylu: Leć tatuś do Stasia, bo głodna Jolasia
+ Dekolt Jolaśki :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7915
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Kizior » 2012-06-25, 19:07

Dałem 3 punkty ale uzbierali je tylko Boczek z Pażdziochem.
Śmiesznie dogryzali Ferdkowi.
"Nie dziadkiem tylko dziadem !"
"Żelazko, hihihi"
"Walduś za głupi"

Reszta to jeden wielki wrzask i pisk.
A szkoda, bo pomysł nawet dobry ale wykonanie i popisy większości bohaterów i aktorów tragiczne.

Do tego Rozmus, jak nie Rozmus to Gąsowski - co za popieprzony pomysł !!!!
Ostatnio zmieniony 2012-06-25, 19:08 przez Kizior, łącznie zmieniany 1 raz.
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 623
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Brady » 2012-08-15, 18:14

Mi się ten odcinek nawet podobał.

Na plus:
- Pojedynek Ferdka i Jolaśki
- Mało irytująca Jolaśka i Waldek
- Brak greenboxów
- Występ Paździocha i Boczka

Na minus:
- Piosenka w TV (za pierwszym razem nawet fajna, ale jej powtarzanie nudne)

Odcinek oceniam: 8/10 (nie jestem zbyt surowy, to fakt). Jak na ten sezon odcinek zasługuje na taką ocenę. Jeśli zaś chodzi o całość serialu to ocena wynosi 5/10
pollen99
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2298
Rejestracja: 2011-09-23, 10:13
Lokalizacja: Siedlce

Re: 377 Dolczewita

Post autor: pollen99 » 2012-08-31, 15:29

Średni odcinek. Na plus zakupy robione przez Ferdka, rozmowa trzech sąsiadów pod sklepem "U Stasia", Jolaśka oszukująca, że jest w ciąży, kolejna rozmowa pod Stasiem, "zawał" Ferdka, tekst Ferdka "O, wódka!" i zakończenie. Na minus zapchajdziury w postaci śpiewu Rozmusa w TV, wkurzająca Jolaśka, greenboxy i cytaty z Pisma Świętego. 5/10
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 623
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Brady » 2012-09-24, 15:17

Odcinek taki sobie. W drugiej części odcinka śmieszna była rywalizacja Ferdka i Jolaśki. Pokazanie pierwszy piosenki "Bunga Bunga" w telewizji nawet fajne, ale potem już nudne. Było kilka dobrych tekstów, ale nie czynią one tego odcinka dobrym. 4/10.
Awatar użytkownika
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2872
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 377 Dolczewita

Post autor: gafik3 » 2012-10-05, 02:15

Plusy "+"

- Scena łóżkowa świetna :P
- Ferdek dobry jak Jolasi i Waldkowi mieszkanie zalało, a on se obrazek skleja
- Ferdek idący po zakupy
- Scena "U Stasia" :D
"Na co tobie synek ogórka kiszonego bez wódki po nocy jeść?" :lol:
- Reakcja Ferdka na wieść, że Jolasia wydudlała jego dwa browary ;)
B:"Dziadkiem pan będziesz..."
P:"Raczej dziadem" :) Dziadem to on już dawno jest :P
"Brawo panie Boczek, wygrałeś pan żelazko" :lol:
- Podstęp Ferdka i pokazanie języka Jolaśce
"Tak ciąże udawać? Nawet Kożuchowska tak w serialu wyciskać łez nie umie" :mrgreen:
- Podstęp Jolasi, podanie wódki Ferdkowi :D
"HEHE wódka kurde HEHE" :mrgreen:
Minusy" -"

- Sztuczny płacz Jolasi
- Śmiech Jolasi(X3) :roll:
- Krzyk Jolasi(X3)
- Pedałowaty Waldek
- Przestawianie mebli "roll: Wkurzająca Jolasia :evil:
- Drący morde Ferdek na Waldka o telewizor
- Kłótnia ojca z synem
- Ferdek nawiązujący do Pisma Świętego
- Scena łózkowa - rozmowa o Jolasi
- Zakończenie. Taniec Jolasi i napisy z tą samą linią melodyczną "Dolczewita"

Do momentu przestawiania mebli przez Jolasie i Waldka było w porządku, a potem było coraz gorzej :/

10/10 :arrow: 4/10

Po obejrzeniu odcinków 1-179(po kolei) i ocenieniu ich tutaj postanowiłem z ciekawości obejrzeć jeden z nowszych odcinków. Byłem ciekawy jak ocenie ten odcinek skoro tamte odcinki w 90%-ach były mistrzowskie byłem pewien i bałem się zarazem, że ten odcinek tak mi się spodoba, że dam mu przynajmniej 8/10, albo i 10/10. Nie chodzi o to, że chce się przypasować czy coś, ale o to, że po prostu te nowe odcinki nie mają tego czegoś i wystawiając im taką ocenę krzywdziłbym tamte odcinki, które zasłużyły na takie dobre oceny. Chciałem dać jak najwyżej, ale niestety głównym minusem jest Jolasia, której nie cierpie :rvil: Jezu, jak ja mogłem ten odcinek ocenić 10/10? :roll:

10 min na minus(tylko 2 teksty)

Sorki odcinek oceniam 3/10(literówka) :P

- Pół odcinka(10 min) tragedia = -5
- Jolasia(krzyki, płacz, śmiech) = -1
- Zakończenie = -1
Ostatnio zmieniony 2012-10-05, 14:14 przez gafik3, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
JaObiecujeWam
Paździoch
Paździoch
Posty: 444
Rejestracja: 2011-02-27, 11:45
Lokalizacja: Radom

Re: 377 Dolczewita

Post autor: JaObiecujeWam » 2012-10-25, 10:50

- Jolasia, Srasia, Pierdzielasia :-D PLUS
- Żadnego piwka u Stasia bo jest głodna Joasia PLUS
- Teksty J : To się odzwyczaii, Jak się swego tatusia boisz to się z nim ożeń i sługą jego bądź, Albo ty ten tv wyniesiesz do naszego pokoju albo ja się wyniose aaaaaaaaa!!!!! :-( MINUS
- Bezczelność Jolasi jest wg mne żałosna i nieśmieszna a do tego przeraża nawet Ferdka i chce ją wyperswadować do kuchni na kozetkę (Wredna, chytra, chciwa baba jest, żadna tam silna osobowość, i trafiła dupcia na kamienia bo ja tu swojego gniazda bronię) MINUS
- 2 razy ten sam program w tv (piosenka Dolczewita) MINUS
- Nie będę dla oszustki nic kupował PLUS
- J : Ja to bym pogoniła dziada H : a gdzie on by poszedł J : Jak gdzie? Do lasu lub do sałasu AAAAAAA MINUS
- H : A tu odź Joasia przynieś ojcu szklanki wody W : No idź żeś głupia !!! PLUS BO WLADEK KRZYKNĄŁ NA PUPCIĘ
- Gdzie mi się z tobą po aktorstwię równać. Żeby tak ciążę udawać ... PLUS
- A ja też jestem spryciulka i prędzej czy później moje na wieszchu będzie f : Pozyjemy zobaczymy PLUS
- co ta za zakończenie ??????? MINUS

PLUS - MINUS 6:5, czyli ocena odcinka bezlitosne 1/10. Po prostu nic mnie nie rozśmieszyło znacznie w tym odcinku. Częściej czułem się zażenowany niż uśmiechałem się pod nosem.
Ostatnio zmieniony 2012-10-25, 10:51 przez JaObiecujeWam, łącznie zmieniany 1 raz.
MrElzvis
Waldek
Waldek
Posty: 330
Rejestracja: 2012-12-10, 21:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 377 Dolczewita

Post autor: MrElzvis » 2013-01-16, 12:24

okrutnie spartolony przez dużą dawkę wkurzającej Jolaśki odcinek. Szkoda, bo mógł być lepszy. Znowu jakieś krzyki, śpiewy, nuda. Na plus parę okazji do uśmiechu, ale dużo za mało, żeby mówić o dobrej komedii. I nie było Badury, ale co z tego skoro była Jolaśka.

2/10
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1809
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Derek187 » 2013-01-23, 13:16

Bardzo dobry odcinek.

Na plus + :arrow: początek, sceny u Stasia, piosenka "Dolczewita", walka Ferdka i Jolanty, zakończenie "O wódka"

Ocena 9/10 :)
Obrazek
Spectre
Mariolka
Mariolka
Posty: 62
Rejestracja: 2010-11-02, 01:33

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Spectre » 2013-01-25, 16:37

Dość dobry odcinek, jak na nowe to nawet bardzo dobry. Po raz pierwszy chyba udało im się znośnie wykorzystać postać Jolaśki w serialu, tak aby coś znaczyła w fabule a nie tylko psuła.

Dobre sceny przed sklepem u Stasia i walka Jolaśki z Ferdkiem czyli ciąża i zawał, i tekst Ferdka do Haliny, ze się nie nadaje do służby zdrowia :D. Szkoda tylko, ze zakończenie trochę zepsuli. Właściwie mogło się skończyć 2 minuty szybciej - trumf Ferdka jak lezy na kanapie. Albo po tych wrzaskach z wódką dać jeszcze jakąś scenę, żeby i Ferdek i Jolaśka dostali jakąś karę za swoje oszustwa.
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7915
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Kizior » 2013-01-25, 19:13

Ale mnie raziło to erotyczne wdzięczenie się synowej do teścia - no karwa kawka, kto tu jest czyim mężem i żoną ? To jest jakaś patologia, kolejna w tym serialu.
Resztę to ja nawet wymazałem z pamięci, jakieś pychotki mi świtają :roll:
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
Lonzio
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1243
Rejestracja: 2012-10-04, 14:45

Re: 377 Dolczewita

Post autor: Lonzio » 2013-03-28, 15:47

Słaby odcinek. Na plus Ferdek symulujący chorobę, Ferdek mówiący Waldkowi, że jest kapciem, kilka śmiesznych tekstów. Na minus krzyki Jolaśki, Jolaśka zachowująca się jak pięciolatka, jej rozkazy wobec Haliny, nudy. 3/10
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 14 [366-379]”