Jak to się zaczęło?

Dyskusje o serialu przed telewizorem marki Okil, czyli luźne pogawędki
Awatar użytkownika
McRochu
Halinka
Halinka
Posty: 116
Rejestracja: 2009-12-17, 21:42

Jak to się zaczęło?

Post autor: McRochu » 2009-12-30, 18:45

Witam postanowiłem założyć temat w którym będziemy pisać jak zaczęła się nasza przygoda ze Światem według kiepskich, no to zaczynamy.

Jeżeli chodzi o mnie to serial zacząłem oglądać już od pierwszego odcinka wyemitowanego przez polsat w marcu 1999 roku, miałem wtedy 7 lat, pamiętam że zasada dalszej emisji polegała na tym że na początku wyemitowano 3 odcinki i od tego jak się zaprezentują miała zależeć dalsza emisja serialu, to samo było z Graczykami i z jeszcze jednym serialem już nie pamiętam jakim. A więc zasiadłem przed telewizorem i oglądnąłem te 3 odcinki, później po tym jak się okazało udanym początku zaczęto emitować kolejne odcinki we wrześniu 1999 r. i tak właściwie można powiedzieć że od "zawsze" jestem fanem ŚWK oglądam serial praktycznie bez przerw od początku emisji.

A jak było z wami ?
Ostatnio zmieniony 2015-07-10, 18:47 przez McRochu, łącznie zmieniany 2 razy.
...Przecież ku*** nie ślepi i nie głusi...
...Widzę co się dzieje słyszę co kto prawi
Tak naprawdę przeje**ne to mają w Jugosławii...
Kiepska_Fanka

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Kiepska_Fanka » 2009-12-30, 19:16

Gdy emitowano pierwsze odcinki Świata według Kiepskich, ja miałam dopiero cztery lata. Coś tam pamiętam, że oglądałam ten serial. Niestety nie zawsze go lubiłam, chociaż zawsze oglądałam. Ponad trzy lata temu zaczęłam oglądać już każdy odcinek, jaki leciał w telewizji (pod warunkiem, że miałam taką możliwość) i polubiłam go bardziej - właściwie stałam się wielką fanką tego serialu. Właściwie to tak ogólnie Świat według Kiepskich zawsze mi się podobał, ale większość tych pierwszych odcinków nie robiła na mnie dużego wrażenia i nie śmieszyła mnie. Czasem nawet niektóre odcinki wydawały mi się dziwne i tak zostało np. z odcinkami: "Umcia, Umcia" i "Kiepski mózg".
Czak Noris
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1402
Rejestracja: 2009-11-01, 22:17
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Czak Noris » 2009-12-30, 19:22

Ja miałem 5 lat gdy zaczęto emitować ŚWK i mało pamiętam z tamtych czasów, ale od czsu do czasu oglądałem ten serial. Wszyskie odcinki zacząłem oglądać od 2006 roku,czyli od emisji 5 sezonu.
Andrzej Kotara jestem, ze stolycy i najchętniej zapyliłbym z bani komuś z Krakowa, najlepiej jakiemuś profesorkowi w okularach.
AdaśM
Paździoch
Paździoch
Posty: 406
Rejestracja: 2009-12-05, 06:01
Lokalizacja: Aleksandrów/Grotniki

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: AdaśM » 2009-12-31, 12:47

Ja w sumie nie pamiętam jak sie zaczęła ta nie odwzajemniona miłośc.Ale chyba było to na Polsat 2
Awatar użytkownika
Felipe
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 45
Rejestracja: 2009-11-17, 20:25

Re: Jak to się zaczeło ?

Post autor: Felipe » 2009-12-31, 16:17

McRochu pisze:pamiętam że zasada dalszej emisji polegała na tym że na początku wyemitowano 3 odcinki i od tego jak się zaprezentują miała zależeć dalsza emisja serialu, to samo było z Graczykami i z jeszcze jednym serialem już nie pamiętam jakim.
Wydaje mi się że trzecim z tych seriali była Rodzina Zastępcza.

Ja właściwie długo nie oglądałem regularnie,parę odcinków obejrzałem jeszcze na youtubie,potem polsat zaczął je usuwać z YT,bo pojawiła się ipla i tak przez wakacje obejrzałem chyba wszystkie odcinki i obecny sezon oglądałem już na bieżąco.
Awatar użytkownika
locka
Paździoch
Paździoch
Posty: 455
Rejestracja: 2009-11-18, 20:50

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: locka » 2011-01-11, 23:10

Pora odświeżyć chyba dość ciekawy temat.
Moja zainteresowanie serialem miało miejsce w trakcie emisji pilotażowego odcinka czyli od początku jego istnienia. Fakt miałem wtedy zaledwie 7 lat, jednak wtedy mnie ten serial bawił, na pewno podchodziłem do niego zupełnie inaczej niż teraz, bo dojrzałem w pewien sposób. Dawniej zapewne nie dostrzegałem podwójnego sensu tego serialu śmiałem się w zasadzie z głupich żartów, części pewnie nie rozumiałem, ale właśnie na tym polega cały fenomen tego serialu, że niezależnie od wieku jaki się ma można w nim znaleźć sporą dawkę humoru i jakieś odzwierciedlenie w rzeczywistości(czyt. zwłaszcza odcinki z pierwszych lat)
Ostatnio zmieniony 2011-01-11, 23:10 przez locka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ferdzio120
Boczek
Boczek
Posty: 243
Rejestracja: 2010-06-18, 21:40

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: ferdzio120 » 2011-01-11, 23:29

Oj pamiętam jak oglądałem ŚWK będąc w 1 klasie podstawówki...wychowałem się na Kiepskich ogladam ich też od 7 roku życia bodajze...to były czasy ;)
Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
Maximus90

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Maximus90 » 2011-01-12, 02:02

Podczas emisji pierwszych kiepskich mialem 10 lat, mimo tego dobrze pamietam ze ogladalem pierwsze odcinki, baa mam je wciaz nagrane na kasecie VHS, ogladane po kilkadziesiat razy, Rekord Guinnessa byl moim ulbionym odcinkeim jako dziecko. Do ogladania zachecil mnie moj Tata, jest to jedyny serial jaki ogladam do dzis (czasami Daleko od noszy 2). Wierny fan kiepskich sie klania :>
MacGyver
Mariolka
Mariolka
Posty: 74
Rejestracja: 2009-07-01, 15:30

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: MacGyver » 2011-01-12, 10:31

U mnie zaczęło się już w 1998 roku. Otóż przeczytałem w jakieś gazecie obszerny wywiad z Bohdanem Smoleniem, o jego pracy w mym ulubionym i niedoścignionym wg. mnie kabarecie TEY, o jego życiu osobistym i planach na przyszłość. Wspomniał on, że wraz z jego przyjaciółką K. Feldman będą grali w sitcomie nad którym trwają przygotowania. Ucieszony tym faktem, że Smoleń wraca do telewizji, z niecierpliwością oczekiwałem premiery serialu. Przyznam się bez bicia, że po obejrzeniu pilotowych odcinków byłem z lekka zażenowany poziomem i nie wróżyłem im dalszej kontynuacji. Później jednak jakoś się przełamałem i z odcinka na odcinek przekonałem się do serialu (przełomowym momentem był chyba odc. "Kiepscy dają czadu") i tak pozostaje z kiepskimi bez mała od 11 lat, z małą przerwą po odejściu Waldka. Jak mam czas to oglądam powtórki z sentymentem. W erze magnetowidów, również ponagrywałem co niektóre pierwsze odcinki i mam je do dziś. Mimo wszystko nie liczę, że serial odbije się od równi pochyłej nawet z obecnością Bartosza Ż. Jak wiadomo tonący brzytwy się chwyta i boję się, że wraz z tym utonie legenda tej postaci... A tak niewiele wysiłku potrzeba, by choć trochę oddać starego ducha Kiepskich. Przekombinować jak widać też nie sztuka, ale to osobny temat. Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony 2011-01-12, 10:44 przez MacGyver, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pan Jelonek
Halinka
Halinka
Posty: 134
Rejestracja: 2011-01-05, 14:26

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Pan Jelonek » 2011-01-12, 23:57

Kiepskich oglądam od pewnego sobotniego wieczoru kiedy to o 20.00 na polsacie puszczono pierwszy odcinek serialu. Miałem wtedy 10 lat, pamiętam że cała rodzina okrzyknęła serial strasznym dziadostwem z poczuciem humoru na prymitywnym poziomie. Zresztą nawet teraz daję radę oglądać odcinek "Umarł odbiornik, niech żyje odbiornik" tylko ze względu na sentyment, jest strasznie pokręcony i chaotyczny. Ale potem nadszedł jeden z moich ulubionych odcinków "Wiara czyni cuda" i całkowicie zmieniłem zdanie o tym serialu, podobnie zresztą jak pół mojej podstawówki które zaczęło się przerzucać tekstami z Kiepskich, a w sobotnie wieczory podwórka się wyludniały :-P No i tak już zostałem, przez tyle lat przyglądam się ewolucji tego serialu, nie raz miałem momenty zwątpienia, ale chyba nie mógłbym przestać oglądać Kiepskich.
I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
Awatar użytkownika
pio123
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 40
Rejestracja: 2011-09-16, 19:20

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: pio123 » 2011-09-27, 16:40

Miałem 5 lat gdy pojawiły się pierwsze odcinki Kiepskich w tamtych czasach lubiłem też Miodowe lata . :mrgreen:
'' Panie Ferdku, wódka drożeje! Ja rozumiem: masło czy chleb, ale artykuły pierwszej potrzeby?''
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3077
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Johnny Cage » 2011-09-28, 23:32

Ja z kolei miałem 19 lat, jak puścili pierwsze odcinki serialu. Od razu mi się to nie spodobało, te sztuczne zachowania itp. Później zmieniłem zdanie i tak jest do dziś.
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7896
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Kizior » 2012-01-07, 05:49

Ja ze względu na to że byłem fanem Świata wg Bundych z niecierpliwością czekałem na polską odpowiedź (tak zapowiadano Kiepskich). Można więc powiedzieć że przygodę z Kiepskimi rozpocząłem przed emisją pierwszego odcinka.
Po obejrzeniu tegoż byłem zszokowany ale spodobało mi się.
Matt
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 977
Rejestracja: 2012-02-12, 17:13

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Matt » 2012-03-11, 18:50

Ja od zawsze byłem fanem seriali komediowych.Na początku oglądałem Daleko od Noszy,ale stwierdziłem ,że śwk jest lepsze,bo bardziej odzwierciedla życie normalnych ludzi, czyli nas.Pamiętam jak byłem mały to rodzice oglądali czasami ten serial,ale tak systematycznie to Kiepskich oglądam od 2005 roku.Ja życzę temu serialowi żeby miał tyle odcinku co Moda na sukces,wtedy było by super. :mrgreen:
jorddan
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 3
Rejestracja: 2012-03-12, 17:34

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: jorddan » 2012-03-12, 17:40

@McRochu: tez obejrzalem trzy pierwsze odcinki serialu w wieku siedmiu lat. i choc od tego czasu juz sporo minelo a na rynku pojawilo sie wiele swietnych propozycji, nadal jestem wierny temu serialowi jak za dawnych, dzieciecych lat :)
KanaliaTheBest
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1234
Rejestracja: 2012-02-08, 14:43
Lokalizacja: Polska

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: KanaliaTheBest » 2012-03-20, 14:00

Zacząłem oglądać "Kiepskich", kiedy miałem 6 lat. Z początku wydwali mi się głupi, ale później pokochałem ten serial. :-D :-)
Sheina
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 658
Rejestracja: 2012-03-25, 08:22

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Sheina » 2012-03-27, 15:53

Ja już nie pamiętam jak to było dokładnie, ale chyba już dobre pare lat temu zaczęłam przygodę z Kiepskimi ; D Zaczęłam chyba oglądać na Polsacie, albo coś w tym stylu ^^. Bardzo często też oglądałam "Miodowe lata". ; ) Pamiętam jak oglądałam po raz pierwszy ŚWK, od razu mi sie spodobało, no i potem niestety...uzależnienie mnie dopadło i cóż poradzić. :roll:
Ostatnio zmieniony 2012-03-27, 15:53 przez Sheina, łącznie zmieniany 1 raz.
karolik1998
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-06-28, 16:27

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: karolik1998 » 2012-05-03, 13:53

A w moim przypadku to przyjechał do mnie brat, który zareklamował mi serial i tak to się zaczęło. Pamiętam, że mój pierwszy odcinek to "Rybny Targ".
Awatar użytkownika
miloszak
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 50
Rejestracja: 2012-05-02, 18:18
Lokalizacja: Żulów

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: miloszak » 2012-05-05, 09:05

ja też zacząłem oglądać to w 1999r. tyle że wtedy miałem 14lat :-) Bardzo mi sie to podobało o początku 8-)
w dupe węża
Awatar użytkownika
Władysław
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1149
Rejestracja: 2010-11-25, 15:44
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Władysław » 2012-05-05, 15:14

U mnie w domu od początku oglądało się Kiepskich, więc musowo przeszło i na mnie :) Brat wspomina, że pierwszy odcinek jaki obejrzeli to był Rekord Guinnesa Ja jeszcze byłem za mały, więc nie pamiętam :P Mój pierwszy odcinek to chyba Śmierć i Ferdynand.
Piwo lej, piwo lej barmanie piwo lej, pamiętaj o pianie, równo lej, albowiem ja pragnienie mam.
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2535
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: gafik3 » 2012-05-15, 13:20

Ja nigdy nie przepadałem za tym serialem, a jak już zobaczyłem w TV jakiś odcinek to albo dlatego, że mnie zaciekawił, albo z nudów :D Było tak aż do lutego 2011 r :shock: To właśnie wtedy zacząłem oglądać na ipli od pierwszego odcinka, a już w sierpnie tego samego roku obejrzałem 365 odcinków(13 sezonów). Niby zacząłem oglądać na ipli, jeszcze przed 13 sezonem, ale jednak wolałem oglądać po kolei :D Dopiero 14 i 15 sezon zacząłem oglądać w TV :D Z 13 oglądałem tylko pięć pierwszych odcinków w TV, a potem jeszcze raz je na ipli i dalej :) Szczerze to trochę Wam zazdroszczę tego, że oglądaliście i czekaliście na ŚWK w okresie jego świetności. No szkoda, że dopiero od ponad roku zainteresowałem się tym serialem, ale jak to się mówi "lepiej późno niż wcale" :P
krzys133
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 546
Rejestracja: 2009-04-26, 21:57
Lokalizacja: Katowice

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: krzys133 » 2012-05-17, 19:00

Ja w 1999 miałem 5 lat, ale pamiętam jak przez mgłę zapowiedź kiepskich jak Edzio gadał z kimś, a na koniec mówił "ale jaja". ŚWK oglądałem wtedy raczej regularnie co wieczór o 20.00 chyba. Mój ojciec też oglądał i lubił Kiepskich.
No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Stachu

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Stachu » 2012-05-17, 19:05

Ja też oglądam od pierwszego odcinka. Nie pamiętam tego, ale brat mi mówił.
Pierwszy odcinek jaki zapamiętałem to "Cegła Gutenberga", tylko nie wiem czy to była premiera, czy też jakaś powtórka.
Pamiętam za to bardzo dokładnie, że jak miałem 12-13 lat, to w TV leciał 6,7 sezon, a ja wprost fascynowałem sie tym serialem :-D W szkole nie było innego tematu niż Kiepscy, omawialiśmy każdy odcinek.
Awatar użytkownika
Prusik
Waldek
Waldek
Posty: 365
Rejestracja: 2011-08-07, 14:39

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: Prusik » 2012-07-03, 16:55

Nie pamiętam ile miałem lat ale od pierwszego odcinka nie oglądałem. Zawsze jak widziałem w telewizji Kiepskich to oglądałem. Teraz nadrabiam odcinki na ipli.
Ostatnio zmieniony 2012-07-03, 17:23 przez Prusik, łącznie zmieniany 1 raz.
patrykl
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 9
Rejestracja: 2012-10-06, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak to się zaczęło?

Post autor: patrykl » 2012-10-07, 08:15

krzys133 pisze:Ja w 1999 miałem 5 lat
To ile Wy macie lat ? :-) Gdy emitowali pierwszy odcinek umiałem już czytać i pisać, byłem grzecznym uczniem, a chwilę potem zaczynałem pierwszą pracę. Ale doskonale pamiętam pierwsze odcinki - były dobre, choć serial " rozkręcił się" tak od odcinka 20-go.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Luźne dyskusje o ŚWK”