361 Salto

Awatar użytkownika
WojeWoda
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 584
Rejestracja: 2013-01-01, 16:07
Lokalizacja: Kańczuga

Re: 361 Salto

Post autor: WojeWoda » 2013-03-09, 20:09

Słaby odcinek. Na plus wizyta Paździocha. Na minus greenboxy, kłótnia Ferdka z Waldkiem, scena na korytarzu z masą ludzi, Jolasia, muzyka i beznadziejne zakończenie. Ogólnie 2/10.
"Nie pracuję na godziny, ja wyrządzam zło na akord"
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1809
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 361 Salto

Post autor: Derek187 » 2013-03-15, 14:22

Na plus +:

- Krzysztof Krawczyk,
- scena w parku, zgarnięcie Krzysia,
- "Krzysztof ty żyjesz?"
- próba Ferdka przed lustrem, Waldek,
- "a co wy tu kur...a wielbłądy będziecie pokazywać?",
- Marian żądający od Heleny biletu,
- Boczek i Kuchciński :D - najlepsi,
- wypieprzenie Badury,
- "to ja w dupie mam taki teatr!",
- zakończenie

Ocena 8/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Lonzio
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1243
Rejestracja: 2012-10-04, 14:45

Re: 361 Salto

Post autor: Lonzio » 2013-05-07, 21:14

Mocno średni odcinek, choć na tle takich gniotów jak np. Krew z krwi, kość z kości wypada całkiem nieźle. Zaczęło się całkiem fajnie: niezłe wejście Paździocha, dosyć ciekawa rozmowa w kuchni, nawet libacja pod sklepem nie irytowała. Potem jednak poziom odcinka zaczął spadać. Nędzna scena w parku oraz późniejsze filozofie Krzysztofa czy oczekiwanie na spektakl to nic ciekawego. Jeśli chodzi o upitych gości na bankiecie, to w zasadzie nie było tam nic śmiesznego. Jedynie Ferdek zdenerwowany na gości godny uwagi. 4/10
Awatar użytkownika
Inn
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1990
Rejestracja: 2013-05-07, 19:58
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki!

Re: 361 Salto

Post autor: Inn » 2013-08-13, 14:56

Plusy:

- Wejście Paździocha
- Rozmowa w kuchni

Minusy:

- Scena w parku
- Zakończenie
- Za dużo nudy, za mało śmiesznych tekstów

3/10
Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4733
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

Re: 361 Salto

Post autor: Kiepski Widz » 2013-09-07, 20:05

Bardzo słaby odcinek. Plusy:

-tekst "Życie jest telenowelą przenoszoną drogą płciową"
-Ferdek przebrany za Mikołaja
-Boczek myśli tylko o jedzeniu :-D
-Helena wyzywająca Mariana

Minusy:
-nudna wizyta Paździocha w nocy
-greenboxy
-rozmowa z Krawczykiem
-kłótnia Ferdka z Waldkiem
-sporo nudów
-zakończenie z Badurą

2/10
Obrazek
^^Kliknij^^

REGULAMIN FORUM
Awatar użytkownika
kanalium
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 754
Rejestracja: 2014-05-13, 11:31
Lokalizacja: Danków

Re: 361 Salto

Post autor: kanalium » 2014-07-30, 15:30

Na plus:
+ Musisz ludziom wyjść na świat, karwasz twarz! (Paździoch do Ferdka)
+ Krzysztof Krawczyk
+ Życie jest telenowelą przenoszoną drogą płciową. (Ferdek)
+ zakończenie
Na minus:
- scena tuż przed zamknięciem sklepu
- kłótnia Ferdka i Waldka
- nudy
Tylko 5,5/10 za ten odcinek.
Obrazek
Awatar użytkownika
StorN
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 760
Rejestracja: 2014-05-12, 16:54

Re: 361 Salto

Post autor: StorN » 2014-08-01, 12:59

Beznadziejny odcinek. Idiotyczna fabuła, zerowa ilość humoru, sztuczne greenboxy, kłótnia ojca z synem i występ Jolasi, praktycznie same minusy. Jeden z najgorszych odcinków serialu.

1/10
Awatar użytkownika
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2890
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 361 Salto

Post autor: gafik3 » 2014-10-06, 12:45

Plusy "+"

- Nocna wizyta Paździocha :D
- Rozmowa Ferdka z Paździochem o wykształceniu Ferdka w kuchni przy wódce :D
F:”W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem” :P
- Dowartościowujący się Ferdek przed Halinką ;)
- Scena „U Stasia” i Ferdek mówiący Krzysztofowi, że kiedyś chyba nosił wąsy ;)
- Malinowska „U Stasia” i:”Wypie***lać” :)
- Ferdek mówiący Paździochowi jak to kiedyś wzięli go na izbę wytrzeźwień ;)
- Ferdek tańczący salto i „szu-szu” ;)
- Waldek próbujący wkręcić Jolasie do teatru :P
- Kłótnia ojca z synem :D
- Premiera:
a) „Teatr Pustostan”
b) Malinowska kupująca bilety od Paździocha.
c) Boczek pytający się Mariolki czy można już jeść.
d) Krytyk ostrzegający Krzysztofa, aby się z niego nie śmiał.
e) Krytyk namawiający Boczka, aby spróbował nogi w galarecie i Boczek chwalący się, że ostatnio jadł golonkę 8 zł za kg.
f) Pupcińscy kupujący bilety od Paździocha.
g) Nazwiska: Łodyga i Wycieralski.
h) Niecierpliwiący się Ferdek wypytujący się Krzysztofa czy już zaczynają.
i) Paździoch mówiący Helenie, że musi kupić sobie bilet i oburzenie Heleny(pociśnięcie Marianowi).
j) Boczek mówiący krytykowi, że we wnęce mają wino.
k) Jolasia nie mogąca się zdecydować czy Waldek ma jej podać pączka czy beze.
l) Krytyk mówiący, że wino to siki i, że ostatni raz pił coś podobnego w Legnicy.
m) Krzysztof namawiający Kozłowskiego na wino i Kozłowski kuszący się na odrobine wódeczki.
n) Paździoch wypraszający Badurę.
o) W:”Nie będziesz ty mnie nago po lesie biegać”.
p) Ferdek drący mordę na korytarzu, że miała być premiera, a nie ma.
r) Oburzony Ferdek wychodzący z premiery.
s) Paździoch przepraszający zgromadzonych za zachowanie Ferdka.

Minusy "-"

- Scena „U Stasia” i gadanie o niczym :/
- Nocna scena „U Stasia” i pierdzielenie Krzysztofa Krawczyka :roll:
- Ferdek, Marian i Krzystof w parku… :roll:
- Znowu wkurzający Dracz i jego wejście do kuchni „szu-szu” :roll:
- Pieprzenie Dracza w piwnicy i znowu wymądrzający się Paździoch :roll:
- Premiera:
a) Szu-szu Krzystofa Krawczyka.
b) Ferdek pytający się Krzysztofa czy poszło dużo biletów, oraz o Prezesa Kozłowskiego.
c) Wejście Kozłowskiego i liżący mu tyłek Boczek.
d) Podlizujący się Kozłowskiemu Krzysztof i ich rozmowa o funduszach.
e) Malinowska i Halinka o śledzikach.
f) Malinowska mówiąca Halince o tym, że kocha teatr, oraz taniec Malinowskiej z Halinką.
g) Paździochowa mówiąca, że ona też kocha teatr i, że to drogie rzeczy i wymądrzająca się Mariolka.
h) Krzysztof i Paździoch mówiący Kozłowskiemu jak to oni kochają sztukę.
i) Jolasia karmiąca Waldka wędliną.
j) Zboczony Kozłowski obserwujący kształty Jolasi.
k) Zboczony Krzysztof proponujący Jolasi role u Szekspira.
l) Krzysztof mówiący Ferdkowi, że życie to teatr.
- Zakończenie z Badurą w parku…

9/10 :arrow: 5/10
Ostatnio zmieniony 2014-10-06, 13:01 przez gafik3, łącznie zmieniany 2 razy.
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
lukaszlipinski
Paździoch
Paździoch
Posty: 452
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: 361 Salto

Post autor: lukaszlipinski » 2015-08-09, 19:19

Z jednej strony znakomity odcinek, z drugiej - świetny przyczynek do dyskusji o tym, dlaczego nowe odcinki Kiepskich cieszą się - w przeciwieństwie do starych - dużą popularnością wśród tzw. inteligencji/osób z wyższym wykształceniem.
Odpowiedź znajdujemy w tym odcinku, a ciśnie się ona na usta sama - dawne odcinki były antysystemowe, a obecne są (mniej lub bardziej) poprawne politycznie. Trudno w nich o słowa krytyki elit, nie tylko politycznych, pełno jest homo-poprawności, lewackich haseł, martyrologii wyzwolenia i odwołań do rewolucji obyczajowej, przy jednoczesnej krytyce tradycji, prawicy, Kościoła i wszystkich tzw. ograniczeń. A z takim oto światopoglądem związane są w dużej mierze obecne ,,elity" czy też osobe si.ę za takowe uważające, a legitymujące się jedynie papierkiem z wyższym wykształcenie, jak co niektórzy pseudointeligenci z Filmwebu.
Salto można tu rozumieć, jako swoiste wyzwolenie. Tyle, że - jest dokładnie odwrotnie, niż w tym odcinku powiedziano - tzw. 68 r. przyniósł w przyszłości jeszcze większe ograniczenia i wolność dla wybranych. Zamiast wzrostu jakości kultury nastąpiło - tak krytykowane tu - jej spłycenie, umedialnienie, jak i moralne zeszmacenie.
Chociaż z drugiej strony - twórcom należą się brawa za rozbudowaną metaforę. Temat spłycenia kultury czy też obecnego jej braku został przez nich fajnie uchwycony.
Odcinek - z jednej strony - świetny - z innej - trudno dziwić się osobom, którym się on, tak jak i inne nowe odcinki, nie podoba. Przez rozbudowaną teatralność ten, jak i wiele innych nowych odcinków, straciło swoją ikrę - co świetnie sprawdza się w teatrze, niekoniecznie - na ekranie.
Wolę jednak Kiepskich w bardziej tradycyjnej formie - może czasami mniej ambitnej, ale za to bardziej przystępnej. Najlepiej w środkowym okresie. :)
Ostatnio zmieniony 2015-08-09, 19:19 przez lukaszlipinski, łącznie zmieniany 1 raz.
Świat według Kiepskich
Kevin Steen
Halinka
Halinka
Posty: 151
Rejestracja: 2014-06-21, 10:29
Lokalizacja: Suplex City

Re: 361 Salto

Post autor: Kevin Steen » 2015-09-26, 19:12

Plusy:

- pierwsza scena.
- świetne przesłanie odcinka.
- dwie sceny w greenboxie.
- kłótnia Waldka z Ferdkiem, lubię to!
- świetna rola Dracza.

Minusy:

- zapychacz w którym brali udział Halina i Ferdek.
- trochę odgrzewany kotlet na korytarzu.

Moim zdaniem przesadzacie i ten odcinek nie był zły. Mam wrażenie, że Wy oceniacie nie zawartości odcinka, (aktorstwo, przesłanie, humor) tylko greenboxy i sceny, kiedy coś jest nie po Waszej myśli - mówię to o kłótni ojca z synem. Na plus mogę zaliczyć umiejętne wykorzystanie zielonego tła, takie sceny mi się podobają. Gdyby humor byłby dzisiaj na takim samym poziomie to byłbym zadowolony. Oczywiście były też sceny walące schematyzmem na kilometr (salon) ale odcinek jak najbardziej przyzwoity, 7/10 to dobra ocena
"Mordo ty moja czy ja pamiętam.."
Awatar użytkownika
Miguel
Waldek
Waldek
Posty: 323
Rejestracja: 2014-09-03, 13:05

Re: 361 Salto

Post autor: Miguel » 2015-12-29, 00:06

Nawet nieźle wypadł Dracz w tym odcinku i dobrze ukazano absurdy współczesnej sztuki. To, że zamiast premiery była popijawa jak najbardziej na plus, podobnie Boczek. Niestety humor był taki sobie, sporo pierdzielenia i choć satyra była celna to klimat odcinka nie do końca mi odpowiadał. 3/10.

P.S Tym razem Malinowska miała na imię Maria.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 7084
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 361 Salto

Post autor: Pabfer » 2016-05-02, 18:46

Straszne nudy. Dobra gra aktorska Dracza nic tu nie uratowała. Fabuła bez sensu, dziwne fanaberie postaci granej przez Dracza bez sensu, wkurzająca scena na korytarzu, bankiet, nudne rozmowy, nawet Boczek źle wyspał. Pijaństwo było tu wyjątkowo odrzucające. Paździoch nawet nudził. Szkoda, że Ferdek znów się kłócił z Waldkiem i że Jolaśka tak wszystko dominowała Na plus tylko zakończenie.

1/10
Ostatnio zmieniony 2016-05-02, 18:47 przez Pabfer, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1799
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 361 Salto

Post autor: kacrudy » 2016-12-17, 14:26

Cóż, kolejna paplanina przeplatana inną paplaniną i naprawdę niedużą ilością tekstów zapadających w pamięć.
Pierwsza scena na start neutralna, ciekawa acz nieśmieszna. Pierwszy raz ocenię Dracza na minus, no Boże drogi! Kogo ma śmieszyć takie wnerwiające machanie rękoma? Nas? No chyba nie! Kolejna kłótnia z Cycem, minus, ale przynajmniej bez żony przylazł. Dać tu za coś plus? Cóż, jak się uprę, to może za tekst Malinowskiej: "A co wy tu będziecie wielbłądy pokazywać?" i Paździoch, który nie chce dać żonie biletu. Zakończenie nawet niezłe, tylko po co ten Badura?
Ogólnie naciągam z 2/10 na 3/10, bo jednak w porównaniu z późniejszymi "Krew z krwi kość z kości" czy "Tadeusz Surowy" jest to średniak.
Barakuda
Mariolka
Mariolka
Posty: 72
Rejestracja: 2017-03-12, 20:32

Re: 361 Salto

Post autor: Barakuda » 2017-03-16, 07:29

Widzę, że zdania są podzielone. Ja jestem z tą nieliczną grupą, której odcinek się podobał- ze względu na trafną satyrę. Na plus każda scena, a zwłaszcza ta z aresztowaniem Krawczyka, w piwnicy, gdy bohaterowie zastanawiali się, co wystawić, zakończenie, a scena, kiedy wszyscy przyszli na spektakl, a przed wejściem zaczęli rozmawiać o niczym, upili się i w efekcie nie weszli, to majstersztyk :-) Pokazano spłycenie kultury oraz to, że ludzie chcą uchodzić za obeznanych z teatrem, by inni o nich dobrze mówili (m. in. tekst Malinowskiej), a tak naprawdę mają go gdzieś. Nawet Jolasia symbolizowała- głupawą lalę, jakich wiele, która chciała być wielką artystką, a kiedy przyszło występować w czymś dobrym, powiedziała: ,,A co ja będę w syfie grała!". Podobało mi się, że Ferdek jako jedyny nie upił się. Wystawiam ocenę 10/10. Rozumiem punkt widzenia tych, którzy dali 2/10 i proszę również o uszanowanie mojej opinii, każdy ma prawo do własnej.
Ostatnio zmieniony 2017-03-16, 07:31 przez Barakuda, łącznie zmieniany 2 razy.
Wrzód na zdrowym organizmie narodu
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1299
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: 361 Salto

Post autor: Bździuch » 2018-08-04, 19:41

Kiedyś był to według mnie jeden z gorszych odcinków, a teraz uważam go za po prostu beznadziejny.

Szkoda, że zamiast zrobić satyrę na kino artystyczne i nurt kina moralnego niepokoju, zrobili durną obyczajówkę bez pomysłu i humoru.
A przecież tematu już dotknęli nieco w odcinku "329 - Dla Dorosłych" i był to świetny odcinek.
W pewnym momencie także poruszył temat stanie dzisiejszej kultury i jej stopniowe wprowadzanie do sztuki innych, negatywnych wartości.
jednak co z tego ? Jak dostajemy beznadziejnie zagraną kiczowatą opowieść bez humoru pisaną ręcznie w dordze po wypłatę od polsatu.
Zaczęło się nieźle, scena nocna z Paździochem to cos czego mi dzisiaj bardzo brakuje, ale scena nie śmieszna, ani ciekawa.
Gra policjantów i sztuczność tej sceny to tragedia :roll: :roll: :roll: .
Dracz już gra nieco wtórnie, ile można ? A na dodatek nie było to ani zabawne, ani ciekawe.
Wkurzający Waldek i Ferdek zupełnie nie podobny do Ferdka.
Scena "premiery" ok, jednak samo zakończenie, jak to na ten sezon przystało czyli u Badury na ogromny minus.

Mały plusik za klimatyczny plakat "Salta", powiało starą dobrą polską szkołą plakatu.

0/10 :arrow: 1,5/10
''(...) i człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać''
-A.Rand


---
ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK)
---

Obrazek
Awatar użytkownika
WKCM
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 265
Rejestracja: 2018-06-01, 17:38

Re: 361 Salto

Post autor: WKCM » 2018-08-16, 15:43

PLUSY:
- wyśmianie współczesnej sztuki
- sceny pełne bohaterów na korytarzu
- zatrzymanie Ferdka

MINUSY:
- pajacowanie Dracza, potem Paździocha, potem Ferdka
- postać Krawczyka
- scena w piwnicy
- darcie się Ferdka na Waldka oraz na odwrót

Mocno słaby odcinek. Co mi się w nim bardzo podobało, to sceny na korytarzu, wypierdzielenie Badury czy Ferdek czekający na swoją kolej. Mimo że lubię Dracza, ta postać mi się nie spodobała i tylko denerwowała. 3/10.
Obrazek

SCENARIUSZ ASTRO-KIEPA DOSTĘPNY!
OTO MOJE DOTYCHCZASOWE SCENARIUSZE!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 13 [353-365]”