357 Trzy ananasy

bfkod
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 2
Rejestracja: 2010-05-19, 19:19

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: bfkod » 2011-03-28, 23:34

Macie spaczone poczucie humoru. Końcówka to porażka, zupełnie nie w stylu 'Kiepskich'. Jednak odcinek był ciekawy, przyjemnie się go oglądało (do pewnego momentu). Za to poprzednich odcinków z tej serii nie dało się obejrzeć z uśmiechem na twarzy. 5/10.
mateusz4razy
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 48
Rejestracja: 2011-01-13, 18:14

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: mateusz4razy » 2011-03-29, 06:48

Początek odcinka genialny. Wszystko było super, dopiero od 18 minuty zaczęło się psuć, ale nie było najgorzej. Podobało mi się z tym kucykiem i operacją plastyczną. 7/10
Poterek
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 22
Rejestracja: 2010-11-04, 21:38

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Poterek » 2011-03-29, 16:09

chyba najlepszy odcinek tejże serii :-)
dużo ciekawych scen i fabuła też ciekawa... :)

9.9/10

---------
a takie pytanie

co Ferdek powiedział w sklepie spożywczym u Malinowskiej ? (to końcówka odcinka)
Ostatnio zmieniony 2011-03-29, 16:10 przez Poterek, łącznie zmieniany 1 raz.
david123lost
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2555
Rejestracja: 2010-04-09, 17:54
Lokalizacja: Polska/Śląsk

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: david123lost » 2011-03-29, 16:13

Poterek pisze:co Ferdek powiedział w sklepie spożywczym u Malinowskiej ?
Na pytanie Haliny "Co byś chciał?" odpowiedział "Trzy ananasy".
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: paździoch91 » 2011-03-30, 19:36

Średni odcinek ale i tak najlepszy (jak dotychczas) z tego sezonu. Ciekawy pomysł, dość dobrze zagrany. Pierwszą część oglądało się naprawdę przyjemnie, szczególnie to wyłudzanie pieniędzy przez Ferdka i tłumaczenie zniknięcia zastawionych u Boczka przedmiotów. Grabowski mógł się jednak bardziej postarać.
Po reklamach się zawiodłem - spodziewałem się zupełnie innego zakończenia. Niestety, twórcy brutalnie przypomnieli, że to odcinek z 2011 roku sceną egzorcyzmów Paździocha i zakończeniem. To było beznadziejne. :evil: Sytuację uratował nieco tekst Paździocha "Pani jeszcze wiele rzeczy o mnie nie wie". Szkoda też, że urwał się wątek taktyki Boczka (modlitwy). Skoro już to pokazali to oczekiwałem, że po reklamach Ferdek i Paździochowa też będą modlić i ciekawiło mnie, co z tego wyniknie. Ale nic z tego...
Nie było więc źle ale mogło być dużo lepiej. 5/10
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Awatar użytkownika
Janusz
Paździoch
Paździoch
Posty: 435
Rejestracja: 2009-08-31, 21:42

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Janusz » 2011-03-30, 19:48

Mi brakowało w tym wszystkim jednej sceny. Ferdek powinien zdobyć jeszcze 5 zł, wykorzystać taktykę Boczka, trafić trzy ananasy i ku jego zaskoczeniu okazałoby się, że skończyły się pieniądze w maszynie. :lol: Później mogłoby mu odbić i nastąpiłaby scena w łóżku.
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3077
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Johnny Cage » 2011-03-30, 19:58

Janusz pisze:Mi brakowało w tym wszystkim jednej sceny. Ferdek powinien zdobyć jeszcze 5 zł, wykorzystać taktykę Boczka, trafić trzy ananasy i ku jego zaskoczeniu okazałoby się, że skończyły się pieniądze w maszynie. :lol:
Może i tak, ale patrząc na "karieę" Ferdka, że nic mu się nie udawało (prawie za każdym razem), filmowcy poszli tym tropem i kontynuowali to do czego jesteśmy od lat przyzwyczajeni.
kajot
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 7
Rejestracja: 2011-03-18, 14:11

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: kajot » 2011-03-30, 23:14

Odcinek przeciętny, ale i tak 10000x lepszy niż poprzedni. Była szansa na znakomity odcinek, oczywiście zrąbana w kluczowych momentach.
Plusy:
-Brak żony Waldka
-Dużo Boczka
-Paździocha jakoś mało, ale za to na swoim poziomie
-Początek w starym stylu
-Brak chlania wódy
-Brak dodatkowych postaci oprócz zupełnie niepotrzebnej sceny z Malinowską
-Paździochowa nawet nie irytowała
-Ferdek momentami przypominał starego dobrego Ferdka
-Opowieść Waldka o kucyku mi się podobała :lol: I tekst Paździocha "To nawet nie jest głupi pomysł" :-D
Minusy:
-ZAKOŃCZENIE. Odstawało na maksa od reszty odcinka, a parodiowanie i udawanie Babki zza grobu przez Ferdka w ogóle nie śmieszne :-? I parodia egzorcysty, po co to?
-Czerstwe dowc*@y o religii
-Boczek chciał sobie telewizor zamontować w kiblu. Jakby scenarzyści pomyśleli nad tym chociaż przez minutę to dotarłoby do nich, że Boczek do kibla schodzi na piętro Ferdka i Paździocha
-Greenboxy
-Znowu Pazdziocha przebierają w jakieś ciuszki
-Pocięte sceny, nawet raz Ferdek nie skończył mówić i mu w połowie zdania przerwali
-Mało Waldka
I pewnie jeszcze kilka o których zapomniałem.
hans szuman HD2
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 3
Rejestracja: 2011-03-26, 10:26

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: hans szuman HD2 » 2011-03-31, 09:28

fajnie z momentami bylo w starym stylu (powiedzmy w stylu okila)
Ostatnio zmieniony 2011-03-31, 09:29 przez hans szuman HD2, łącznie zmieniany 1 raz.
hidden and dangerous 2 rzadzi
ZbysiuHH
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 2
Rejestracja: 2011-03-03, 20:27

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: ZbysiuHH » 2011-03-31, 12:14

po ch*ja te pioseneczki zje*ane w tle?
Ostatnio zmieniony 2012-02-19, 16:14 przez ZbysiuHH, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 993
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Mungo Jerry » 2011-03-31, 12:23

Odcinek średni, nie będę przydłużał a więc

Plusy
-Dobre texty (kucyk, wygrywarka, modlitwa boczka)
-dużo boczka, paździochowa)
-Znikanie przedmiotów
-dużo scen w zapomnianej piwnicy
-ogólna dobra gra aktorów

Minusy
-Mało Waldka
- Demon hazardowy (choć fajnie że o babace nie zapomnielu)
-egzorcysta
-Zakończenie

OCENA
6/10
lukin
Boczek
Boczek
Posty: 208
Rejestracja: 2009-11-16, 17:19
Lokalizacja: Chodzież

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: lukin » 2011-03-31, 14:01

Ty chyba w ogóle nie lubisz Kiepskich?
Co ciekawe według mnie w tym odcinku Paździoch akurat nie grał... czyżby nie był łasy na kasę?
dawid392
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 27
Rejestracja: 2010-02-23, 10:13

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: dawid392 » 2011-03-31, 14:30

Lukin chodzi o to, że Helena więcej przegrała niż wygrała, a Paździoch jest skąpy.

Odcinek super, tylko zakończenie mogło być nieco lepsze ;) 8/10
Casa
Boczek
Boczek
Posty: 216
Rejestracja: 2011-01-08, 12:46

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Casa » 2011-03-31, 14:40

Niezły odcinek, dobra odmiana po bardzo słabym odcinku z zeszłego tygodnia. Wreszcie ciekawa fabuła, nie było tego pierdo lamento. Chociaż nadal widać było ten styl,wręcz chaos Yoki. Jakieś to wszystko dziwne, niby odcinek dobry, ale chyba brakuje tej pospolitości, która bawi.
Oczywiście do plusów zalicza się grę, a właściwie ukazaną twarz Paździochowej i Boczka. Pomysł z przywiązywaniem do fotela już był kiedyś, ale tak strasznie to nie raziło, wręcz śmiesznie wypadło. Wreszcie pojawiły się śmieszne teksty, modlitwa Boczka, mało greenboxów, bo 1 tylko, no i hm...zrąbana końcówka, a właściwie scena przed końcówką, bo scena w greenboxie dość fajnie im wyszła.
'When you call my name it's like a little prayer'
Dan-TuTenCham

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Dan-TuTenCham » 2011-03-31, 17:16

Bombastic fantastic!
Super. Odcinek bardzo ciekawy, oryginalny, pomysłowy i z akcją.
Fantastyczne teksty, których nie będę wymieniać, jako kolejna osoba z rzędu.
Wykonanie, akcja i motyw przewodni – klasa, pogratulować.

To, co przychodzi na myśl, po tym odcinku, to, to że twórcy potrafią, nieźle nawymyślać nagromadzenie śmiesznych sytuacji. Cały czas, coś się dzieję i to z sensem.

Drogie, co przychodzi mi na myśl, to ,to że Boczek ,to jednak świnia :mrgreen:

Teraz minusy: Sprawa Waldka, powinien być, kluczową postacią a tu kolejny odcinek i jest zapomniany. Ten jego powrót, to chyba jakiś, jeden wielki chwyt marketingowy.
Nie dziwię się, że zgodził się na powrót. Gra tak jak, w ostatnich odcinkach – jest śmieszny ale nic nie wnosi, powie tekst lub dwa i koniec, jego w fabule(i tak, do fabuły, nic nie wnosi)

Można by, tyle „natrzepać” „Waldkowych” odcinków, że fizjologom się nie śniło.
Mam nadzieję, że mimo wszystko tak będzie.

2 Scena w łóżku, ogólnie zajefajnbista, gdyby nie obrzyganie Piździocha i zmieniony głos Ferdeka.

3 Jak już, jeden z kolegów pięknie wspomniał, można by zrobić, jeszcze jedno losowanie w którym Żerdek, próbuje metody z modlitwą.
Wyskakują mu, trzy ananasy ale brak forsy i dopiero pada mu na psychikę :->

Podsumując , za takie odcinki, należy się twórcą, „zaraz przytulić siano” :lol:

Ocena końcowa – 8,5/10
Ostatnio zmieniony 2011-03-31, 17:18 przez Dan-TuTenCham, łącznie zmieniany 1 raz.
nitroglicerynka
Waldek
Waldek
Posty: 319
Rejestracja: 2011-03-22, 17:26

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: nitroglicerynka » 2011-03-31, 19:28

Wg mnie odcinek 8/10, jeden z najlepszych za czasów Yoki.

Plusy:
- brak chlania wódeczki z Paździochem.
- kombinatorstwo Ferdka!
- Ferdek z ochotą do życia!!!
- Paździochowa - genialne teksty
- Boczek, świnia, ale modlitwa była super :)
- Paździoch - jak zwykle bardzo dobrze gra
- tłumaczenie Ferdka o kazaniu w kościele
- Ferdek w koalicji z Paździochową + sceny u Paździochów w mieszkaniu
- brak niepotrzebnych postaci
- mało greenboxów


Minusy:
- mało Waldusia - w tym odcinku naprawdę mógł dużo więcej zagrać
- dziwny rozwój akcji (spodziewałam się jakiegoś chamskiego zakończenia dla Boczka-Grubasa i odegrania się Ferdka lub jakiegoś CBŚ nasłanego na wygywarkę... W każdym bądź razie nie takiego, jak było)
- glupie tłumaczenia o kucyku i operacji plastycznej Ferdka
- Boczek mniej naiwny niż wcześniej, a z tego mogłyby "jaja" być ;)
- dziwny dialog: Boczek chciał od Ferdosa TV do kibla. A przecież i tak grubas łazi na piętro Ferdka i Mariana do Wc, tak więc - bezsens...?


Obojętne:
- zakończenie. Było dziwne i niepasujące do ŚwK, ale w sumie dało się przeżyć. Mnie się podobało, jak Ferdek obżygał Paździocha :D
- ostatnia scena właściwie zbędna, ale dla mnie tak -/+ = 0

Nie widzę w zakończeniu odniesień do babki. Czemu to ona miała być tym Demonem? Był jakiś jej głos podkładany z wcześniejszych nagrań czy co...?????


:)
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3077
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Johnny Cage » 2011-03-31, 19:31

nitroglicerynka pisze:Plusy:
- brak chlania wódeczki z Paździochem.
To akurat uznałbym za minus, ale w tym odcinku nie było na to miejsca.

Raz jeszcze powtórzę, odcinek nr 1 13-tej serii (łącznie z tym i małpie).
lukin
Boczek
Boczek
Posty: 208
Rejestracja: 2009-11-16, 17:19
Lokalizacja: Chodzież

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: lukin » 2011-03-31, 20:31

nitroglicerynka pisze: Nie widzę w zakończeniu odniesień do babki. Czemu to ona miała być tym Demonem? Był jakiś jej głos podkładany z wcześniejszych nagrań czy co...?????

:)
Ona nie była chyba tym demonem. Tylko demon wcielony w Ferdka, udawał cieniutkim głosem babkę, bo zwracał się do Halinki "Córuniu" czy jakoś tak i tam dalej coś gadał.
Goglik
Mariolka
Mariolka
Posty: 75
Rejestracja: 2010-11-17, 15:01

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Goglik » 2011-04-01, 12:19

Odcinek bardzo w Okiłowskim stylu - jeśli można użyć takiego stwierdzenia. Zwłaszcza ta ostatnia scena w sklepie u Malinowskiej. Od razu skojarzyło mi się to z 6 i 7 serią.

Generalnie wszystko co się działo jak najbardziej na Plus.
Maximus90

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Maximus90 » 2011-04-17, 10:40

Odcinek na czwórke w dziesieciostopniowej skali. Mozliwy, odpręza człowieka, delikatnie rozśmiesza ale nie rozbawia. Subtelna granica robi ogromną różnice. Patrzac z perspektywy epoki Yoki :mrgreen: było nieżle, moze nawet dobrze. Na minus postawa Boczka, ktory taki troche jakby 'madrzejszy' sie stał. Moze madrzejszy to złe słowo, ale Boczek to nie ten dawny Boczek. Nie podobał mi sie egzorcyzm Pazdziocha.
4/10
bodzio_09321
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-04-19, 13:07
Lokalizacja: Katowice

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: bodzio_09321 » 2011-04-19, 13:16

odcinek mi się podobał
plusy
-Brak pupci
-Początek w starym dobrym stylu
-teksty boczka( tu się wrzuca monetę i wylatuje gumka kondon) XD
-Parodia egzorczysty
Minusy
-Mało Waldka
-Malinowska (jak ja jej nie cierpie)
Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
kamikaze316
Boczek
Boczek
Posty: 290
Rejestracja: 2011-02-26, 21:28
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: kamikaze316 » 2011-04-22, 12:58

Odcinek na plus, nie patrząc na stare odcinki dam 7,5/10
Plusy:
-Modlitwa Boczka
-Chata Paździocha
-Teksty Boczka
-Motyw automatu
-Paździochowa

Minusy:
-Inne postacie
-Mało Waldka
-Końcówka
Oddaj mi pan moją grzałkę !
Lędzic
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 563
Rejestracja: 2011-01-13, 22:12
Lokalizacja: Bochotnica

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: Lędzic » 2011-04-30, 16:13

Było nawet dobrze, ale przedostatnia scena pociągnęła notę w dół. 5,5/10.
"Helena, chyba mam zawał...!"
dul.
Waldek
Waldek
Posty: 322
Rejestracja: 2011-02-26, 16:13
Lokalizacja: Górny Śląsk!

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: dul. » 2011-06-21, 17:37

Bardzo dobry odcinek, ale mimo wszystko końcówka, jak dla mnie, głupia, parodia filmów jest ok, ale ta mi się nie podobała. Ogólnie odcinek 7/10
Grzeczniej proszę ! ~~
komar
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 37
Rejestracja: 2011-07-03, 09:35

Re: 357 Trzy ananasy

Post autor: komar » 2011-07-29, 16:26

Początek dobry.Koniec odcinka taki "męczący".Mieszkanie Paździocha!! 5/10
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 13 [353-365]”