355 Tryptyk dolnośląski część III Moje wielkie wrocławskie wesele

Awatar użytkownika
Misiek2250
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 29
Rejestracja: 2011-03-02, 22:48

355 Tryptyk dolnośląski część III Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Misiek2250 » 2011-03-11, 22:09

Tytuł odcinka: 355 Tryptyk dolnośląski część III Moje wielkie wrocławskie wesele
Premiera: 16.03.2011
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Jest pewna niespodzianka w połowie odcinka :)

E: O.o ! I kolejna niespodzianka :D Później napisze o co chodzi :D Taaa druga tooo meeeegaaa... czeekaaaliśmyyyy na toooo ;]
Ostatnio zmieniony 2016-12-11, 22:24 przez Misiek2250, łącznie zmieniany 7 razy.
andrzej17083
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 19
Rejestracja: 2011-03-03, 14:32

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: andrzej17083 » 2011-03-11, 23:03

Misiek2250 pisze:Kupiłem. Właśnie oglądam. Jak mam to nagrać? :)

Jest pewna niespodzianka w połowie odcinka :)

E: O.o ! I kolejna niespodzianka :D Później napisze o co chodzi :D Taaa druga tooo meeeegaaa... czeekaaaliśmyyyy na toooo ;]
Nagraj i wrzuć na forum ;-)
Awatar użytkownika
Misiek2250
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 29
Rejestracja: 2011-03-02, 22:48

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Misiek2250 » 2011-03-12, 11:54

Zaraz postaram się nagrać :)

A oto te niespodzianki:
1.Mieszkanie paździocha
2.Edzio! RYMUJE ! :D
andrzej17083
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 19
Rejestracja: 2011-03-03, 14:32

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: andrzej17083 » 2011-03-12, 13:29

Misiek2250 pisze:Zaraz postaram się nagrać :)

A oto te niespodzianki:
1.Mieszkanie paździocha
2.Edzio! RYMUJE ! :D

Mieszkanie Paździocha
ho ho bardzo ciekawe :!: :mrgreen:
andrzej17083
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 19
Rejestracja: 2011-03-03, 14:32

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: andrzej17083 » 2011-03-12, 13:43

Jest zwiastun tego odcinka na Polsat.pl
Awatar użytkownika
ferdzio120
Boczek
Boczek
Posty: 243
Rejestracja: 2010-06-18, 21:40

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: ferdzio120 » 2011-03-12, 13:51

Dajcie link do zwiastunu
Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
andrzej17083
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 19
Rejestracja: 2011-03-03, 14:32

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: andrzej17083 » 2011-03-12, 13:52

ferdzio120 pisze:Dajcie link do zwiastunu
:arrow: http://www.polsat.pl/Nasze_Programy,284 ... index.html
Defous
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 2
Rejestracja: 2011-03-03, 15:29

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Defous » 2011-03-12, 14:23

Odcinek bardzo dobry!
Plusem na pewno są według mnie rymy edzia, pokazanie mieszkania paździocha, nie taka zła gra jolasi oraz ta cała alibaba.
Jak na nowe odcinki 9,5/10
Jak na wszystkie odcinki 6,5/10
Awatar użytkownika
Władysław
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1149
Rejestracja: 2010-11-25, 15:44
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Władysław » 2011-03-12, 15:17

Tak z ciekwości - mieszkanie Paździocha jest zrobione normalne w studio, czy greenbox ?
david123lost
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2555
Rejestracja: 2010-04-09, 17:54
Lokalizacja: Polska/Śląsk

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: david123lost » 2011-03-12, 15:19

Tak z ciekwości - mieszkanie Paździocha jest zrobione normalne w studio, czy greenbox ?
Pewnie greenbox, tak jak w poprzednich odcinkach, ale mogli też wykorzystać scenografię z Nepruhi - Ukraińskiej wersji Kiepskich.
Awatar użytkownika
Misiek2250
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 29
Rejestracja: 2011-03-02, 22:48

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Misiek2250 » 2011-03-12, 15:24

Nie jest to greenbox
Awatar użytkownika
Drawski
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 22
Rejestracja: 2011-03-11, 18:08

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Drawski » 2011-03-12, 16:15

Widziałem na polsat.pl zwiastun, i jest bardzo dobry. Pokażą Pupcię jako sukę, i to mi się podoba. Kiedy będzie doić z Waldka dolary Ferdek będzie mógł dostać szału na ekranie. Tylko mam nadzieję że wreszcie stanie się to na co czekam - Bartosz Żukowski ogoli się na łyso. Co na plus jeszcze mogę zaliczyć to "d*&a!,d*&a!,d*&a!" które bardzo mi pachnie starym dobrym cycem. Na razie z niecierpliwością czekam do środy na seans :-).
Ostatnio zmieniony 2011-03-12, 16:15 przez Drawski, łącznie zmieniany 1 raz.
Poterek
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 22
Rejestracja: 2010-11-04, 21:38

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Poterek » 2011-03-12, 19:41

no, no odcinek wymiata
ale tryptyk d... cz II to dno totalne (moje zdanie)

I cz taka nawet, nawet... a tta wymiata

rymy listonosza + mioeszkanko pazdiocha to duzy plus +

9.5/10
[center]
Najlepszy serwis - kliknij i zarejestruj się!
Obrazek

[/center]
Awatar użytkownika
filip369
Halinka
Halinka
Posty: 176
Rejestracja: 2010-06-17, 18:03

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: filip369 » 2011-03-12, 19:59

W porównaniu z poprzednimi odcinkami, to lepiej ale tej dupci nie trawie, strasznie przerysowana. Cycu naturalniejszy, za te niespodzianki to jeszcze 3/10.
zeezeewoo
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 991
Rejestracja: 2010-11-22, 18:19
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: zeezeewoo » 2011-03-12, 20:19

Mieszkanie Paździocha w greenboxie byłpo..
Ostatnio zmieniony 2011-03-12, 20:25 przez zeezeewoo, łącznie zmieniany 1 raz.
david123lost
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2555
Rejestracja: 2010-04-09, 17:54
Lokalizacja: Polska/Śląsk

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: david123lost » 2011-03-12, 20:20

Na plus:

- scena w kuchni z Waldkiem i Ferdkiem, "d*&a, d*&a, d*&a" Waldusia.
- scena na korytarzu z Pupcią i Waldkiem - rewelacyjna, "gdzie z tymi łapami, kuźwa?!" Jolasi i fajny głosik Waldka (przypominający odcinek "Waldek w krainie czarów") :mrgreen:
- "Latała sobie Pani" Ferdka i całusy Paździocha
- mieszkanie Paździocha (to pokój babki w Nepruhi)
- tekst Ferdka, że na wieczorek kawalewski został zaproszony jako "ciacho" :-)
- wieczorek kawalerski
- scena, jak Waldek uderzył Panną Młodą w drzwi xD
- rymy Edzia (bardzo naciagane, na siłę, widać że p. Smoleń ledwo sobie z tym poradził, ale.. ch*j z tym! Ważne że były, chwała Smoleniowi)
- scena, jak Waldek i Jolasia się całowali.
- zachowanie Ferdka (zachowanie w stosunku do Jolasi)

- scena w kościele
- scena, jak Halina się przebierała w salonie.
- scena pod sklepem
- alibaba (w ogóle zbedna postać, zbędna scena)
- za dużo tych wszystkich głosów, muzyki, przygrywek podczas scen
- śmiech Malinowskiej
- zakończenie

Hmm..o dziwo Jolasia tak bardzo nie wkurzała (oprócz tego "ślubu nie będzie kuźwa centralnie nieee" - chyba pół bloku obudziłem). Z tryptyku najlepsza jest ewidentnie cz II. Na drugim miejscu dzisiejszy odcinek, na końcu powrót Waldusia. Nie było źle :-)
kanalia69 pisze:Mieszkanie Paździocha w greenboxie był..
To nie był greenbox, to było w studiu zrobione.

I jeszcze jedno: Wielkie dzięki za odcinek, Misiek2250 :)
Ostatnio zmieniony 2011-03-12, 20:26 przez david123lost, łącznie zmieniany 3 razy.
zeezeewoo
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 991
Rejestracja: 2010-11-22, 18:19
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: zeezeewoo » 2011-03-12, 20:56

Misiek wielkie dzięki że ci się chciało pobrać....a co do odcinka 4/10 słaby odcinek a ta cała Jolasia to mnie tak wku***a że to jest nie pojęte póki co 3 słabe odcinki zobaczymy co będzie za tydzień(2 tygodnie)....
cmp
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 45
Rejestracja: 2011-01-08, 18:31

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: cmp » 2011-03-12, 22:38

Też się wypowiem,

Plusy:

-Rymy Edzia
-Mieszkanie Paździocha (w końcu je normalnie przedstawili, od 2.odcinka chyba po raz pierwszy nie licząc greenboxów)
-Niektóre teksty Jolasi i lanie Waldusia w łeb (jak kiedyś Halinka), teksty typu: "Weź się cycu bo jak cie walne w dyńke" albo "Jak mi fryzure zniszczysz to tak ci walne w cymbał"
-Ferdek, a najbardziej mi się spodobał tekst" Nie mogie tańczyć bo mnie noga boli w biedrze", albo Jolasia mówi "Ja tatuisa bardzo lubie" a Ferdek "Co ty nie powiesz..."
-żonaty cyc to pantoflarz więc to możę być ciekawe w późniejszych odcinkach :)

Minusy:

-Scena wesela, taka impra i nie było picia wódki tylko tańce? :-/ Tego mi tu zabrakło
-scena z "Alibabą" przydługa i jak dla mnie taka "zapchaj dziura" no i oczywiście zrobiona w greenboxie :-|
-początkowa scena w śnie Ferdka, trochę przydługa
-scena "łóżkowa" opowiadanie o wieczorkach kawalerskich/panieńskich, wg mnie niepotrzbena, dużo nie wniosła.

Narazie tyle jak mi się coś przypomni to dodam. :D

Ocena: 7/10
Ostatnio zmieniony 2011-03-12, 22:39 przez cmp, łącznie zmieniany 1 raz.
Reklamaa.... w NRD!

Coś dla scenarzystów nowych odcinków:
Odc. 34.

Ferdek: "Wódy..... Walduś, ja nie jestem alkoholikem, ja jestem... piwoszem."
Awatar użytkownika
Pan Jelonek
Halinka
Halinka
Posty: 134
Rejestracja: 2011-01-05, 14:26

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Pan Jelonek » 2011-03-13, 02:00

Odcinek BEZNADZIEJNY nie widzę żadnych plusów, dwa poprzednie to przy nim arcydzieła. Żadnej śmiesznej sceny, ba nawet żadnej która mogłaby aspirować do takiego miana. Całość mdła, sztuczna i nudna, ten odcinek jak dla mnie nie ma nic wspólnego z Kiepskimi, oprócz scenerii i aktorów. Można było zrobić świetny odcinek na bazie wieczoru kawalerskiego i wesela Waldka, wyszło totalne dno. Obydwie imprezy wyglądały jak w jakimś Klanie, a nie w Kiepskich, zwłaszcza tańce na środku pokoju w czasie wieczory kawalerskiego :-/ O tej tancerce i arabskim greenboxie nawet nie wspomnę bo nie ma o czym. Zamiast kuchennej imprezy przy wódce w oparach fajek, wypełnionej jakimiś poradami małżeńskimi od Paździocha, wyżeraniem przez Boczka z gara weselnego bigosu i innymi jajcami które można wymyślić bez wielkiego wysiłku mieliśmy taki gniot. Co po tym, że pokazano mieszkanie Paździocha skoro scena w nim była żenująca i nudna? Zamiast jakiś targów o to za ile Paździoch jest w stanie załatwić Rosjankę na codzień pracująca na bazarze, a po nocach dorabiającą sobie jako tancerka ze standardowymi tekstami "to są drogie rzeczy", przecież ta fabuła aż się prosi o to żeby narobić pełno śmiesznych scen, a tutaj NIC. Jedyny plus to rymy Edzia i taniec Ferdka z Dupcia, ale to kropla w morzu nudy i zmarnowanego potencjału. Liczyłem na świetny odcinek, dostałem porównywalny z jakimiś Skowytem albo Czterema nocami z Marią. Po ostatnim odcinku spodziewałem się czegoś dużo, dużo lepszego, całe szczęście że obejrzałem go dzisiaj, bo czekając do środy pewnie jeszcze bardziej bym się zawiódł. Zupełnie nie rozumiem waszych pochlebnych opinii, dla mnie to było 1/10, jeden z najgorszych odcinków jakie widziałem, potężny zawód i wk*rw na scenarzystów, Yoke i każdego kto przyłożył rękę do stworzenia tego gniota.
tezapl pisze:zaczną się jajca jak za dawnych lat
Taaa :roll:
I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
mateusz4razy
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 48
Rejestracja: 2011-01-13, 18:14

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: mateusz4razy » 2011-03-13, 07:22

Doszło do ślubu czy nie? Cholera ciężko będzie wytrzymać do środy
Awatar użytkownika
Miuosh
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1517
Rejestracja: 2009-02-19, 21:05

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: Miuosh » 2011-03-13, 08:42

mateusz4razy pisze:Doszło do ślubu czy nie? Cholera ciężko będzie wytrzymać do środy
W zasadzie to nie wiadomo. Ferdek miał tylko sen. Ale skoro Jolasia była w sukni ślubnej, to chyba tak :roll:

Co do samego odcinka, to był on gorszy od poprzedniego. To już obyczajówka, a nie serial komediowy taki jak kiedyś. Mam nadzieję, że to był ostatni odcinek z tą całą Jolasią. Samej aktorki nigdy nie darzyłem sympatią i przez te dwa odcinki niewiele zdziała. I miałem rację, jak zwykle.

Jedyny śmieszny tekst:

No, i jeszcze te, laczki dorzucę gratisowo. - Waldek

Także nie ma się czym podniecać. Dobrze, że chociaż Edzio zarymował. Za dużo minusów, by wymieniać.

2+/10
Pan Jelonek pisze:Zupełnie nie rozumiem waszych pochlebnych opinii, dla mnie to było 1/10, jeden z najgorszych odcinków jakie widziałem, potężny zawód i wk*rw na scenarzystów, Yoke i każdego kto przyłożył rękę do stworzenia tego gniota.
Podpisuję się pod tym.
Ostatnio zmieniony 2011-03-13, 10:20 przez Miuosh, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
ferdzio120
Boczek
Boczek
Posty: 243
Rejestracja: 2010-06-18, 21:40

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: ferdzio120 » 2011-03-13, 08:53

Ja narazie widziałem tego odcinka 10 minut z małym chaczykiem i ani razu się nawet nie uśmiechnąłem,1 i 2 odcinek tego sezonu zdecydowanie lepszy.Ale poczekam aż obejze pełny odcink wtedy edytuje posta.

Nie moge edytować postu bo mineło 60 minut od jego napisania.Ale do rzeczy dla mnie odcinek poprostu beznadziejny i 1 i 2 odcinek tego sezonu był o wiele lepszy niz ten.I to chyba na tyle.Najgorsze to że doszło do ślubu.
Ostatnio zmieniony 2011-03-13, 10:14 przez ferdzio120, łącznie zmieniany 2 razy.
Ja będe nagi nagi na gitarze grał...
zeezeewoo
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 991
Rejestracja: 2010-11-22, 18:19
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: zeezeewoo » 2011-03-13, 10:56

The Iceman pisze:W zasadzie to nie wiadomo.
Nie no doszło do ślubu przeca było wesele....co prawda dziadowska scena ale było......

tak jak mówiłem odcinek beznadziejny jak mają coś takiego pokazywać to zmieniam zdanie...NIECH JUŻ Z TYM KOŃCZĄ! I ciekawe jakie by mieli pomysły na 14 sezon bo gdzieś czytałem że mają pomysł na następny sezon....
elendil93

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: elendil93 » 2011-03-13, 11:32

Gorszy od poprzedniego, ale nie było źle. Fakt, że obyczajówka trochę, ale zapowiedzi kolejnych odcinków świadczą o tym, że będzie znów w miarę normalnie. Także nie płaczcie.

Na plus: Rymy Edzia, mieszkanie Paździocha, sen Ferdka o ślubie i tak troszkę wieczór kawalerski.
Minus to mało śmiesznych scen (ale pare było), no i fakt, że Jolasia nie została pogoniona, więc jeszcze ją pewnie zobaczymy.

Ale jest nieźle. No i tak jak mówię, zapowiedzi następnych odcinków wskazują na to, że zobaczymy standardowe przygody, typowe dla serialu. Już nie będzie aż tak obyczajowo zapewne.
zeezeewoo
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 991
Rejestracja: 2010-11-22, 18:19
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: 355 Moje wielkie wrocławskie wesele

Post autor: zeezeewoo » 2011-03-13, 11:36

Jedną śmieszną sceną było wejście Boczka do mieszkania Ferdka na wieczorek kawalerski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 13 [353-365]”