331 Cały ten jazz

Awatar użytkownika
Pabfer
USER MIESIĄCA i Prowadzący Facebooka
USER MIESIĄCA i Prowadzący Facebooka
Posty: 6822
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 331 Cały ten jazz

Post autor: Pabfer » 2016-05-02, 17:49

Nawet może być. Na plus wcielenie Ferdka jako miłośnika jazzu, wspomnienia Paździocha, zmęczony Ferdek, granie kiczu, kreacje Boczka, zakończenie.

7/10
Obrazek
Awatar użytkownika
boczek13
Waldek
Waldek
Posty: 338
Rejestracja: 2010-12-31, 12:35
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 331 Cały ten jazz

Post autor: boczek13 » 2016-08-17, 08:17

Bardzo dobry odcinek
Plusy:
-Boczek kradnący ogórki
-rozmowa na temat jazzu w kuchni
-komentarz Boczka do gry Paździocha „jak by się słoń spierdział po kapuście"
-występ na korytarzu
-Helena „Marian, zaraz Ci wsadzę tę trąbę w dupę i zatrąbię”
-gra Ferdka na garnkach i potłuczenie tależy
-Edzio barman
-pobudka Ferdka
-stroje Boczka
-Dżezabella
-fragment Edzia
-rozmowa Halinki z Heleną
-piosenka na koniec
Minusy:
-filozofowanie
9/10
Napie**alać tępe ch*je !!!
Ś.P Tytus Bomba
Awatar użytkownika
Janusz Tracz
Mariolka
Mariolka
Posty: 71
Rejestracja: 2016-08-08, 15:30
Lokalizacja: Tulczyn

Re: 331 Cały ten jazz

Post autor: Janusz Tracz » 2016-08-17, 08:56

Dobry odcinek

Na plus
+ Scena w kuchni
+ Paździoch z saksofonem
+ Boczek z basetlą
+ Ferdek grający na talerzach
+ Występ w piwnicy
+ Zakończenie

8/10
- Interes kwitnie - pomyślał Zenon gdy zobaczył zmiany chorobowe na swoim przyrodzeniu...
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 947
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: 331 Cały ten jazz

Post autor: Bździuch » 2016-11-01, 15:08

Jeden z najbardziej klimatycznych odcinków Yoki, zmysłowy jazz i przyciemniane pomieszczenia, klimat baru w piwnicy świetny ! Dużo Edzia, zwłąszcza jak na tamte czasy, choć mógł coś zrymować, dużo śmiechu, i bardzo dobre zakończenie, co rzadko się zdarza w nowych odcinkach.

Plusy:
+ Przyjemna atmosfera
+ Klimat
+ Muzyka
+ Dużo śmiesznych scen i tekstów
+ Ciekawa fabuła
+ Dużo Edzia
+ Przebranie Boczka
+ Pierwsza scena, jak Ferdek łączył piosenki :mrgreen:
+ Kolejne trzy sceny, bardzo dobre, gładko wchodziły powoli w temat przewodni odcinka
+ Ferdek na korytarzu z Edziem i sąsiadami "Ferdek, a ty znowu z butlą ?" :mrgreen: "O 3 ? Czas na śniadanko !" :lol:
+ Sceny w piwnicy
+ Opowieść Paździocha
+ Zakończenie

Bardzo przyjemny odcinek, 9/10
''(...) i pierwszy człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać.'' - Ayn Rand
Zapraszam:
- Moja gra o Kiepskich
- I mój scenariusz
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1663
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 331 Cały ten jazz

Post autor: kacrudy » 2017-09-09, 07:44

Kurczę, jak ja bym chciał, żeby taki sezon 11. powstał też w dzisiejszych czasach. Ten odcinek stawiam na równi z "Urodzinami", tu były fajne piosenki, dzięki którym "Cały ten jazz" mógłby przebić "Urodziny", jednak nie obeszło się bez minusa. Na plus pierwsza scena i śpiewanie Ferdka. Scena w piwnicy świetna, głównie przez Boczka kradnącego ogórki i dialog o saksofonie: "Panie, trąba w mordę jeża" "Trąba to jesteś pan, a to jest puzon". :lol: Marian "Ptasznik" Paździoch fajnie opowiadał o saksofonie. Scena łóżkowa niezła, potem bardzo dobra scena na korytarzu i tekst Mariana: "Co, już trzecia? Pora na śniadanko" i wyciąga butlę. Helena też zaliczyła dobry występ: "Marian, ja ci tę trąbę w dupę wsadzę i zatrąbię!" :lol: Ferdek grający na garach dobry, śmieszne było, jak stłukł jeden pod nogami Haliny. Scena w piwnicy całkiem niezła, śmieszny Boczek z jego strojem. Kolejna dobra rozmowa Ferdka z Haliną, jak ten o drugiej w nocy siedział w przedpokoju, a Halina mówiła o tym jazzowaniu w piwnicy: "W Polsce to się nazywa ordynarne picie wódki z sąsiadami degeneratami. Jazzuj tak dalej, a się dojazzujesz do adwokata!" :mrgreen: I teraz przyszła pora na pierwszy i jedyny minus odcinka - retrospekcja Paździocha. Zakończenie bardzo dobre, piosenka śmieszna, natomiast samych bohaterów mi było nawet trochę szkoda.
Mimo minusa mogę śmiało wystawić ocenę 10/10. Nadal liczę, że jeszcze zobaczymy kiedyś taki właśnie odcinek.
Tradycjonalista
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 16
Rejestracja: 2011-11-19, 00:03

Re: 331 Cały ten jazz

Post autor: Tradycjonalista » 2017-11-12, 03:48

Life-changing experience. Z perspektywy czasu zauważam, że to właśnie przez ten odcinek zainteresowałem się jazzem i stał się on moją największą życiową pasją, przesłuchałem już blisko tysiąca jazzowych albumów, gram na saksofonie w kwintecie jazzowym, przeczytałem sporo książek o jazzie i sam piszę książkę o historii tej muzyki. To nieprawdopodobne i kuriozalne, ale tak właśnie jest, ten odcinek nadał kierunek mojemu życiu. Obejrzałem go już kilkadziesiąt razy i to bliżej setki niż dwudziestki, mam obsesję na jego punkcie. Kiepscy to metafizyka, moi drodzy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 11 [323-337]”