311 Kochaj albo tańcz

Awatar użytkownika
Procjon
Boczek
Boczek
Posty: 269
Rejestracja: 2009-01-20, 18:26

311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Procjon » 2010-02-15, 16:47

Tytuł odcinka: 311 Kochaj albo tańcz
Premiera: 23.09.2009
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Kolejny bardzo słaby odcinek 10 sezonu. Ferdek znowu ulega żądaniom Halinki (nie to co w starych odcinkach, kiedy zawsze stawiał kategorycznie na swoim) i tym razem zapisuje się razem z nią na lekcje tańca. Krótko mówiąc - odcinek nuuuuudny i mało śmieszny.

Odcinek oceniam 2/10
Ostatnio zmieniony 2016-02-28, 15:45 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.
Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Kiepska_Fanka

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Kiepska_Fanka » 2010-02-15, 17:23

Było kilka śmiesznych scen, ale na tym się niestety zakończyło... Nuda, nuda, nuda... Ten nauczyciel tańca był strasznie wkurzający i popsuł cały odcnek. Moja ocena to 5/10.
Bossak
Paździoch
Paździoch
Posty: 456
Rejestracja: 2010-01-28, 23:28
Lokalizacja: Poznań

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Bossak » 2010-02-16, 14:18

Nie zbyt fajny ale sa gorsze, a według mnie gdyby nie nauczyciel tańca to odcinek był by jeszcze gorszy..
AdaśM
Paździoch
Paździoch
Posty: 406
Rejestracja: 2009-12-05, 06:01
Lokalizacja: Aleksandrów/Grotniki

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: AdaśM » 2010-02-16, 14:31

Ferdek miał spodnie z lat 60-70- tych ubiegłego wieku
jblaze
Paździoch
Paździoch
Posty: 480
Rejestracja: 2010-02-14, 21:28
Lokalizacja: P-ń

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: jblaze » 2010-03-19, 13:27

Rzeczywiście był nieśmieszny i nudny. To jest serial KOMEDIOWY! a nie obyczajowy. Wielka szkoda, że serial się tak zpsił. No trudno. 4/10
Bresso!!!(!11
Awatar użytkownika
SVDstriker
Halinka
Halinka
Posty: 155
Rejestracja: 2010-12-13, 16:22
Lokalizacja: Wągrowiec

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: SVDstriker » 2010-12-26, 23:50

A mi się spodobał. Nawet jeśli odcinek jest bardziej OBYCZAJOWY niż komediowy , a wiem że to Kiepscy to zawsze musi mi się coś spodobać. 10/10
Gdzie jest kuźwa ośmiornica?!
Gość

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Gość » 2011-03-08, 08:11

Moim zdaniem ten odcinek nie był zły, było kilka śmiesznych scen. Jednak było też kilka ogranych żartów, typu standardowa wymiana zdań Boczek-Paździoch: "Co?- Gówno." Największą jednak żenadą tego odcinka jest Halina. Strasznie mnie wkurzała w tym odcinku tym swoim "raz dwa cza cza cza". To było tak tragiczne, że aż nie wiem co :)
Maximus90

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Maximus90 » 2011-03-08, 11:38

To jest świat według kiepskich czy gupkowaty you can dance czy taniec z gwiazdami. Podobała mi się gra pana Gałly vel Bruca... ale to nie ma nic wspólnego z kiepskimi... odcinek po prostu do kiepskich NIE PASUJE. Ferdek na sali tanecznej z puszką piwa... o zgrozo! Role dostała nawet Sobiszewska... 4/10
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3169
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: paździoch91 » 2011-03-08, 11:48

PontifexMaximus pisze:Podobała mi się gra pana Gałly vel Bruca...
Chyba Dracza. ;-)
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Lędzic
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 563
Rejestracja: 2011-01-13, 22:12
Lokalizacja: Bochotnica

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Lędzic » 2011-05-24, 16:17

Słaby odcinek, tak jak wyżej napisano - bardziej obyczajowy, z elementami komedii. 3,5/10.
"Helena, chyba mam zawał...!"
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3169
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: paździoch91 » 2011-05-24, 18:23

Kiedy pierwszy raz oglądałem ten odcinek uznałem go za totalnie beznadziejny. Obecnie uważam go za raczej słaby ale nie jeden z najgorszych.
Domyślam się, że chodziło tu o sparodiowanie "tanecznych" filmów, które swego czasu namnożyły się jak grzyby po deszczu.
Ogólny zarys fabuły był dobry: Ferdek chodzi z Haliną do szkoły tańca, potem dostaje propozycje tańczenia z inną (konieczność wyboru, fatalna sytuacja), do tego dochodzi jeszcze instruktor-gej.
Ale jak zwykle w tamtym okresie spieprzyli to i poszli po najmniejszej linii oporu (rozwój fabuły oparty na szantażach Haliny). Na minus jeszcze: darcie przez Ferdka ryja na Mariolkę, idiotyczne sceny z Boczkiem w korytarzu, strój Haliny, podśpiewywanie Haliny, Kurowska, głupie zakończenie i inna melodia w napisach końcowych.
Odcinek ratuje kilka śmiesznych tekstów ("gówno chłopu nie zegarek", "Marian, ruszasz się jak widły w gnoju" - nie cytuję dokładnie bo nie pamiętam). 3/10
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Piotrek2011
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1217
Rejestracja: 2011-09-17, 18:33

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Piotrek2011 » 2012-04-06, 01:27

Tylko 2 sceny na plus,początkowa i scena Paździocha z Boczkiem.
Helena:"Przestań dyszeć tak jak jakiś stary pies" , "Jesteś dupa wołowa a nie tancerz", "Nie wyginaj się tak dziadu jeden bo się złamiesz".

Tematyka bardzo nudna,tylko 3/10.
Awatar użytkownika
Mati1996
Waldek
Waldek
Posty: 379
Rejestracja: 2011-12-20, 20:20
Lokalizacja: z Oleśnicy

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Mati1996 » 2012-04-11, 19:40

Średniawy odcinek, dobre było jak Ferdek się spytał:
- Ale na co mam założyć te spodenki ?
- Na dupę.
Jak pażdzioch tańcował, początkowa kłótnia pażdziochów, dobra gra Dracza, jak Ferdek mówił, że taniec to jest ból, złamane kości, złamane życie, jak Boczek się przestraszył, jak Brus powiedział, że Halinka jest dla niego za cienka, jak Halinka się dowiedziała, no i końcowa scena, gdy Ferdek walnął w mordę Brusa :mrgreen: . Moja ocena 7/10.
'' Jak dotąd, postęp wmawia nam, że ciemność to wyłącznie ćmiący światło przesąd. Ale to nieprawda. Zawsze będzie rozpanoszone w ciemności Zło. I oby zawsze Wiedźmini pojawiali się tam, gdzie właśnie są potrzebni. ''
Matt
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 977
Rejestracja: 2012-02-12, 17:13

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Matt » 2012-04-12, 14:15

Słaby odcinek.... :-?


PLUSY(+):
-Tańczący Paździoch
-Boczek próbujący tańczyć


MINUSY(-):
-Gra tego Bruca
-Niezbyt dużo śmiesznych tekstów
-Pośpiewywanie Haliny
-Strój Haliny
-Krzyczenie Ferdka na Mariolkę

Ogólnie ten odcinek to nie komedia ,ale obyczajówka. Lubię takie filozoficzne odcinki ,ale ten to nuuda, po prostu dno i sto metrów mułu.... :-/
Aaaa...Jeszcze mały plusik za końcówkę, czyli jak Ferdek tańczył z Brucem. Ale to i tak prawie nie zmienia oceny....

OCENA:2,5/10 :roll:
bodzio_09321
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-04-19, 13:07
Lokalizacja: Katowice

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: bodzio_09321 » 2012-04-12, 16:39

Bardzo słaby odcinek 2/10. Bardziej przypominał serial obyczajowy. Na plus tylko Tanieć Boczka.
Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
Adam908
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 700
Rejestracja: 2011-05-08, 12:21
Lokalizacja: Stw

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Adam908 » 2012-04-12, 16:47

Bardzo fajny odcinek podbał mi się motyw taneczny i przynajmniej nie było Greenboksu :-D Boczek oczywiście najlepszy , pojawiały się dobre teksty 8/10
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się, ale przecie nie dlatego, że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego, że pan źle na nią dupą siadasz o
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 8991
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Kizior » 2012-04-12, 17:32

Ciężko się oglądało ten odcinek, mimo fajnego początku w postaci przekomarzania się Mariana z Helenę. A ty tak tańczysz i pokazywali sobie :lol:
Potem to już ciężko, żałosne krzyki Ferdka na Mariolkę i to wszystko przy słabej grze obydwu. A pedryla grał Dracz, nie wiadomo co gorsze, ten pedryl czy on sam.

Dobrze jedynie że wyśmiano tą całą żałosną modę na taniec.
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
pollen99
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2376
Rejestracja: 2011-09-23, 10:13
Lokalizacja: Siedlce

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: pollen99 » 2012-08-27, 12:16

Słaby odcinek. Na plus początkowa rozmowa na korytarzu, sprzeciw Ferdka na temat tańca oraz rozmowa Boczka i Paździocha na korytarzu. Na minus sporo nudów, lekcje tańca, postać Bruca, wkurzający Ferdek i końcówka. 3/10 :-/
rasrev
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 868
Rejestracja: 2011-09-22, 14:08
Lokalizacja: Lubaczów

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: rasrev » 2012-09-23, 19:48

Początek mocny, Paździochowie wymiatają :D
Mariolka doobra :P
Powitanie Kiepskich przez Paździocha świetne xD
Podczas kursu Paździochowie genialni :lol:
Paździoch z Boczkiem na korytarzu mocni :D
Krzysio Dracz jest zajebisty :mrgreen:
Scena na korytarzu kiepska
Wkurzenie Halinki ciekawe xD
Końcówka znakomita
Bardzo dobry odcinek, 9/10
Człowiekiem jezdem i muszę mieć na browara

"Gaz STOP , Ropa STOP Jop Twoju Mać STOP"
_/
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 628
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Brady » 2012-09-24, 17:33

Odcinek słaby, ale nie beznadziejny. Aktorzy nie denerwowali. Występ Heleny i Paździocha oczywiście udany. Dracz słabo. Końcówka odcinka nawet ujdzie, początek też. Środek odcinka się jednak dłużył. Dobry występ zaliczył również Boczek w rozmowie z Paździochem. Poza tym słabo i nudno. 3/10.
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3808
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Ferdek K » 2012-09-26, 13:52

Odcinek bardzo słaby, za dużo pierdzielenia o niczym, jakieś dziwne sceny - nie przypominające Kiepskich, wkurzająca Halinka, podporządkujący się jej Ferdek, jedna ze słabszych roli Dracza, taniec z Grażynką, końcówka. Na plus Paździochowie na sali tanecznej, sala - nie greenbox, sceny z Boczkiem. Dam 2/10
Obrazek
Awatar użytkownika
JaObiecujeWam
Paździoch
Paździoch
Posty: 444
Rejestracja: 2011-02-27, 11:45
Lokalizacja: Radom

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: JaObiecujeWam » 2012-10-17, 10:25

- początek (Paździochowie super) 1p :-D
- rozmowa nocna z żoną i rano z Haliną i Mariolką 1p
- podczas kursu czyli docinki Paździochowej do Kiepskich a później dogryzki prowadzącego do Paździocha i Heleny 1p :lol:
- Paździoch z Boczkiem na korytarzu (drążek taneczzny) 1p
- Ferdzio z piwem w ręce po zajęciach 0,5p
- głos Ferdka w nocnej rozmowie z Boczkiem (który chce tańczyć) + ucieczka Boczka 1p :mrgreen:
- rozmowa Haliny z Ferdkiem po dowiedzeniou się, że nie będzie tańczyć z mężem
- Skoro nie może tańczyć z tobą kobieta to niech zatańczy ... :-> 0,5p
- Dracz za całokształt. Super gra pedała 1p

Minusy :
- Ciężko mi się oglądało ten odcinek z powodu strasznych ale to strasznych nudów,
- fabuła bez polotu (spać mi się bardziej chciało niż śmiać. Tzn fabuła do obyczajowego filmu bardziej by się nadawała. Jak Ferdek K zauważył "dziwne sceny nie pasujące do Kiepskich"),
- i końcówka do bani
Dobrze jedynie że wyśmiano tą całą żałosną modę na taniec.
Zgadzam się w całej rozciągłości. Najgorszy odcinek Yoki jaki do tej pory widziałem Pejzaż powyborczy, któremu dałem 2 byłby dobry, gdyby nie ta polityka (na pewno o wiele lepszy niż Kochaj albo tańcz). Ten odcinek to nie klimat Kiepskich. Gdyby było choć trochę starych, utartych powiedzonek to kto wie dałbym 7, ale tak to daję z przykrością bo nie lubię dawać tak niskich ocen ale ten odcinek na to zasługuję 4/10 :-(
Ostatnio zmieniony 2012-10-17, 10:26 przez JaObiecujeWam, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Lonzio
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1272
Rejestracja: 2012-10-04, 14:45

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Lonzio » 2012-12-28, 23:28

Odcinek na niskim poziomie. Na plus pierwsza scena i Paździochowa pokazująca jak się rusza Marian :lol: Dobry był Boczek i jego wygibasy przy poręczy. Było kilka zabawnych tekstów. Na plus także to, że scenę poza kamienicą zrobiono nie na greenboksie (chyba tylko raz za Yoki). Reszta odcinka to nudy.

4/10
Patrick Miller
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1368
Rejestracja: 2012-07-17, 21:28

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: Patrick Miller » 2013-01-02, 14:19

Świetny odcinek.

Plusy:
-Helena (do Paździocha): "Ty jesteś dupa wołowa, nie tancerz"
-Rozmowa Ferdka z Paździochem
-Paździoch (do Ferdka): "To jesteś Pan szczęśliwym człowiekiem"
-Rozmowa Ferdka z Halinką
-Dialog:
Halinka: "Bierz i zmierz, zakładaj"
Ferdek: "Na co ?"
Halinka: "Jak na co ? Na dupę"
-Ferdek: "Sraj ken srens" :lol:
-Ferdek (do Halinki): "Co do tych zmian ma ten zasrany taniec w papuciach obesranych ?"
-Dracz w roli instruktora tańca
-Paździoch w różowym ubranku
-Paździoch (do Heleny): "Gó*no chłopu, nie zegarek"
-Instruktor (do Paździocha): "Ty jesteś sztywny, jak widły w gnoju"
-Helena (do Paździocha): "Nie napinaj się, jak gacie na dupie"
-Instruktor (do Heleny): "Nie kręć głową jak arbuzem"
-Paździoch (do Heleny): ""Nie kręć głową jak arbuzem, bo Ci z patyka spadnie"
-Halinka (do Ferdka): "Nie jest tajemnicą, że Bruce lubi chwalić chłopców"
-Boczek (do Paździocha): "Co to jest ? Poręcz, a schodów nie ma ?"
-Paździoch (do Boczka): "Drążek taneczno-baletowy"
-Dialog:
Boczek: "Passo co ?
Paździoch: "Gó*no!"
-Rozmowa Ferdka z instruktorem
-Halinka (do Ferdka): "Ferdek, co Ty taki sztywny jesteś jak widły w gnoju ?"
-Świrowanie Boczka przy poręczy
-Taniec Ferdka na korytarzu
-Ferdek (do Boczka): "Panie Boczku, zapomnij Pan o tańcu i zajmij się czymś innym w swoim parszywym życiu. A kysz, a kysz, a kysz!"
-Ucieczka Boczka
-Halinka (do Ferdka): "Pederasta mu każe, a ten robi, co mu każe pederasta!" :mrgreen:
-Bruce (do Ferdka): "Niech zatańczy z Tobą kobieta ukryta w ciele mężczyzny"

10/10
Awatar użytkownika
mocny full 22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1244
Rejestracja: 2012-10-10, 19:37

Re: 311 Kochaj albo tańcz

Post autor: mocny full 22 » 2013-01-15, 16:06

A ja, w przeciwieństwie do wielu poprzedników co skrytykowali ten odcinek, uważam jednak że ten był w miarę. Co prawda nie było bardzo dużo tych dobrych teksów, ale mnie się przypomniało to co robiłem w 2 klasie podstawówki (tańcowanie, kręcenie dupą itp.). Najfajniejsze momenty to początkowa rozmowa Heleny z Paździochem, teksty w sali np. "Ty jesteś sztywny, jak widły w gnoju" albo "Nie napinaj się, jak gacie na dupie" , tańcowanie Boczka i orientacja seksualna Bruce'a. Plus za to także że sala taneczna nie była robiona w greenboxie co za Yoki jest absolutnym zaskoczeniem. Ale na minus sporo nudów. 6/10
Ostatnio zmieniony 2013-01-15, 16:07 przez mocny full 22, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 10 [308-322]”