278 Sylwester bez granic

Czak Noris
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1402
Rejestracja: 2009-11-01, 22:17
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

278 Sylwester bez granic

Post autor: Czak Noris » 2009-12-31, 10:18

Tytuł odcinka: 278 Sylwester bez granic
Premiera: 31.12.2007
Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Bardzo fajny odcinek. dużo śmiesznych scen, dialogów i dobre zakończenie sprawiły, że jest to według mnie jeden z najlepszych odcinków. Co wy sądzicie na temat tego odcinka?
Ostatnio zmieniony 2016-02-28, 13:29 przez Czak Noris, łącznie zmieniany 3 razy.
Andrzej Kotara jestem, ze stolycy i najchętniej zapyliłbym z bani komuś z Krakowa, najlepiej jakiemuś profesorkowi w okularach.
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: paździoch91 » 2009-12-31, 12:57

Bardzo dobry odcinek. Z przyjemnością obejrzałem wczoraj powtórkę na Polsacie 2. "Sylwester Narodów" nawet mu do pięt nie dorasta.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Kiepska_Fanka

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Kiepska_Fanka » 2010-01-02, 00:54

Świetny odcinek, moim zdaniem najlepszy spośród sylwestrowych. Ogólnie bardzo go lubię i uważam go za jeden z najlepszych odcinków. Także 31 grudnia oglądałam go na Polsacie 2.
A czy mi się wydaje, czy na Ipli ucięli fragment, gdzie Boczek sypał prochy to petardy i miał jakąś dziwną minę, a Edzio powiedział do niego coś w stylu "ja pana jeszcze nigdy w takim stanie nie widziałem, ja się pana obawiam", a Boczek powiedział, że nie ma czego i zaczął coś śpiewać. Także 31 grudnia oglądałam go na Ipli i nie widziałam tego momentu... Chyba, że "przysnęłam" :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2010-01-02, 00:54 przez Kiepska_Fanka, łącznie zmieniany 1 raz.
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: paździoch91 » 2010-01-02, 10:02

Kiepska_Fanka pisze:A czy mi się wydaje, czy na Ipli ucięli fragment, gdzie Boczek sypał prochy to petardy i miał jakąś dziwną minę, a Edzio powiedział do niego coś w stylu "ja pana jeszcze nigdy w takim stanie nie widziałem, ja się pana obawiam", a Boczek powiedział, że nie ma czego i zaczął coś śpiewać.
Jest ten fragment na Ipli. :mrgreen: Mniej więcej 25:45.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Victor58
Boczek
Boczek
Posty: 283
Rejestracja: 2010-04-26, 13:37

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Victor58 » 2010-06-18, 10:56

w tym odcinku wystąpił pewien błąd ponieważ z tego co oglądałem na "Making Offach" to wynika że początek tego odcinka miał być kręcony do odcinka 270."Kocham Biurokrację" no bo sami zobaczcie na samym początku była mowa o bezrobociu w kraju a co to się ma do Sylwestra a poza tym nie było choinki w dużym pokoju a po tej scenie nagle się pojawiła i jeszcze Mariolka miała takie same ubranie jak we wcześniej wymienionym odcinku...
Awatar użytkownika
sobol
Paździoch
Paździoch
Posty: 476
Rejestracja: 2009-11-28, 20:57
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: sobol » 2010-11-26, 23:33

ten odcinek jest wg. mnie najfajniejszym sylwestrowym odcinkiem, ale inne również nie były złe, ten wyróżniam za wspaniały klimat, wiele fajnych tekstów i scen, pomysł z imprezą Księży u Paździocha był dla mie genialny, fajne wykonanie piosenki ,,Pokolenie" przez bohaterów serialu, i jeszcze jedna rzecz na duży plus, a mianowicie świetna gra Mariolki, bardzo mi się podobała w tym odcinku ,,Zgredziki się rozkręcają" mnie rozwaliło :mrgreen: 9,5/10
sigi

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: sigi » 2010-12-12, 10:06

Czak Noris pisze:
sigi pisze:No mnie się też podobał. Cytat: major Ryba powiedział: Lepiej raz dobrze dupnąć niż pierdzieć po kawałku.
To cytat z końca tego odcinka.
To jest z odcinka "Sylwester Narodów" ;-)
Racja. Pomyłka z mojej strony.
Theumel
Halinka
Halinka
Posty: 195
Rejestracja: 2011-02-28, 10:44

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Theumel » 2011-03-01, 13:08

Chyba mój ulubiony z tego akurat sezonu(7) i najlepszy sylwestrowy. Taki pozytywny od początku do końca, co jednak obecnie rzadko się zdarza w "ŚWK". Ciekawe pokazanie różnic pokoleniowych, piosenki są naprawdę dobrze wykonane. Wiem że koniec jest na dachu i że jest to sztuczne ale mimo wszystko jest to mój ulubiony moment z odcinka. 6 z 6.
Spectre
Mariolka
Mariolka
Posty: 62
Rejestracja: 2010-11-02, 01:33

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Spectre » 2011-04-07, 00:05

Najlepsza scena jak ci młodzi weszli na korytarz przy tym techno, a jedna z moherowych babć: "jezus maria, pederaści"
A ksiądz - "E, tam od razu pederaście, parafianie" :mrgreen:
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: paździoch91 » 2011-04-07, 08:58

Świetny odcinek sylwestrowy. Naprawdę super atmosfera i teksty bohaterów. Te późniejsze odcinki sylwestrowe Yoki były dużo słabsze. W sumie większość scen była śmieszna. Drobne minusy za: nucenie Halinki, "Arrivederci Roma" (choć tym razem nie była to odpowiedź na wyjście Ferdka) i zbytnie nasycenie kolorów. 9/10
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Awatar użytkownika
Seb14
Halinka
Halinka
Posty: 152
Rejestracja: 2011-09-30, 15:05

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Seb14 » 2011-12-22, 13:50

Oglądałem niedawno temu, i muszę powiedzieć, że był po prostu świetny! :D
Kurowska nieźle zagrała :)
Oceniam 9.5/10 :)
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. :-)
Awatar użytkownika
polska244
Boczek
Boczek
Posty: 227
Rejestracja: 2011-05-11, 13:56

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: polska244 » 2011-12-26, 15:07

Mój ulubiony odcinek sylwestrowy mogę go oglądać bez końca na - to te animacje komputerowe przy śpiewaniu piosenki a reszta super 10/10.
Bieresz pan czy nie bieresz bo jak pan nie bieresz to ja biere.
Awatar użytkownika
Gondo
Halinka
Halinka
Posty: 121
Rejestracja: 2011-12-20, 13:30

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Gondo » 2011-12-26, 18:06

Też mam takie zdanie, bardzo klimatyczny odcinek. Można się nieźle bawić.
kamil11a
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 20
Rejestracja: 2011-12-30, 10:19

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: kamil11a » 2012-01-02, 21:54

Najlepszy odcinek sylwestrowy , ciekawy sposób na sylwka według Ferdka i świętny motyw : Paździoch kibel sprząta , a Helena stroje pokazujel. Również należy zwrócić uwage na piosenki : Pokolenie ferdka ,

no i księży -rewelacja
Ostatnio zmieniony 2012-01-03, 13:26 przez kamil11a, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3077
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Johnny Cage » 2012-01-27, 19:31

Chyba najlepszy odcinek sylwestrowy. Cala akcja, teksty na wysokim poziomie.

Mnie natomiast rozwaliły dwie sceny na korytarzu i pod prywatną, publiczną toaletą, a mianowicie:
Pierwsza to przebieranie się Paździochowej w stroje sylwestrowe i jej tekst do Paździocha: "sam jesteś d*&a i w dodatku łysa" :lol:

Druga to już sam dialog Ferdka z Paździochem dot. wyjścia Kiepskich z kamienicy:
Paździoch: Powiem wprost. Czy jest jakiś sposób, żebyś pan spędził tegorocznego Sylwestra poza domem? Gotów jestem panu zapłacić.
Ferdek: Wie pan panie Paździoch, powiem tak: to nie są tanie rzeczy.
Paździoch: Ile?
Ferdek: 1400 zł.
Paździoch: O, ho ho, coś się panu pokręciło w tej pana kwadratowej główce z wąsami. Mogę dać najwyżej 50 zł. Zaprosi pan żonę do kina...
Ferdek: Wie pan panie Paździoch, że to jest bardzo interesująca propozycja.
Paździoch: To cieszę się, żeśmy się porozumieli.
Ferdek: Ale chwileczkę, bo ja też mam dla pana bardzo interesującą propozycję.
Paździoch: Mianowicie? - tu uśmiechnięty od ucha do ucha
Ferdek: Proszę pana: stanie se pan tutaj - pokazując na środek korytarza - nachyli pan tułów do poziomu proszę pana, a ja panu takiego kopa zasadzę z laczka, że pan będzie leeeciał panie, leeeciał, aż pan pierdzielnie w konfesjonał głową, przy okazji może się pan wyspowiadać.

I ch.j :-P spadłem z krzesła ;-)

No i sama piosenka "Pokolenie" w wykonaniu bohaterów też bardzo fajna.

I na koniec jedna ważna sprawa: jakże się gęba ucieszyła kiedy w pokoju Kiepskich pojawił się Krzysiu Kiersznowski :-)
Lędzic
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 563
Rejestracja: 2011-01-13, 22:12
Lokalizacja: Bochotnica

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Lędzic » 2012-07-12, 14:55

Najlepszy odcinek sylwestrowo-noworoczny. Mnogo od dobrych tekstów, gry aktorskiej i dialogów (przykładem ten napisany wyżej przez Johnego). Stawiam 9,5/10, a więc blisko ideału.
"Helena, chyba mam zawał...!"
pollen99
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2298
Rejestracja: 2011-09-23, 10:13
Lokalizacja: Siedlce

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: pollen99 » 2012-08-23, 16:16

Znakomity odcinek. Na plus początkowy program w telewizji, Boczek strzelający petardami na podwórku, jeżdżenie po Boczku przez Ferdka, rozmowa w kuchni, wybieranie stroju na sylwestra przez Paździochową, program w telewizji na temat fajerwerków, ostateczna decyzja Mariolki, rozśpiewani księża Paździocha, Ferdek dzwoniący do jego kolegów, organizowanie imprezy w mieszkaniu Kiepskich, Helena udająca ladacznicę z paryskiego lunaparu, śpiew Ferdka i Haliny, Łysy wraz z kolegami i końcówka. Minusów brak. 10/10! ;-)
rasrev
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 868
Rejestracja: 2011-09-22, 14:08
Lokalizacja: Lubaczów

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: rasrev » 2012-09-15, 17:47

zagadka zarąbista :P
narąbany Ferdek wymiata xDDDDDDDD
"Panie Ferdku, urwałoo mi" HAHAHA :lol:
rozmowa Ferdka z Boczkiem znakomita :D
scena w kuchni genialna :mrgreen:
Paździochowie fantastyczni :)
"W Chicago, on w krawacie, ona nago" HAHAHAHA :P
Edzio fajny
Paździochowie świetni, a mohery zajebiste xDD
"Matko Święta, pederaści najechali" HAHAHAHA :lol:
końcówka niezła
bardzo dobry odcinek, a co tam znakomity, 10/10 :D
Człowiekiem jezdem i muszę mieć na browara

"Gaz STOP , Ropa STOP Jop Twoju Mać STOP"
_/
Awatar użytkownika
JaObiecujeWam
Paździoch
Paździoch
Posty: 444
Rejestracja: 2011-02-27, 11:45
Lokalizacja: Radom

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: JaObiecujeWam » 2012-10-10, 14:36

Plusy :
- program w tv (hasło na 4 litery z końcówką _upa) :->
- Boczek poraniony i obkobcony petardą ("Panie Ferdku, urwałoo mi") :mrgreen:
- rozmowa Ferdka z Boczkiem :D
- cała rodzinka w kuchni czyli galimatias III
- Sam jesteś dupa i do tego łysa. Ty to powinneś w inkwizycji pracować a nie na bazarze
- sukienki Heleny 1
- rozmowa Ferdka z Paździochem czyli dwie bardzo interesujące propozycje
- debil w tv genialny
- Pewnie do Szikago. On w krawacie a ty nago?
- rozmowa ze Zdzichem przez telefon
- Boczek w amoku z Edziem w piwnicy :-D
- wejście kolegów Ferdasa :-)
- sukienki Heleny cd.
- ale Boczek bombę zrobił :-> :mrgreen:
- Edzio : Panie mnie już palce ścierpły od tego ciągnięcia druta. Choćmy na górę to pierdykniemy sobie po jednym. :-D
- Boczek : jak to wszystko wydupcy do głowy pod Moskwą pan szukaj a dupy pod Szikago :mrgreen: :lol:
- śpiewający Ferdek w ciemnych okularach i piwem jako mikrofonem ''Pokolenie'' wszyscy szleją... A Halina wtóruje od środka 8-)
- erosomany kolegi Ferdka całują cycki Grażynki
- Mariolka szaleje w rozmowie telefonicznej do Łysego: No gdzie wy jesteście ćwoki. wiesz co tu się dzieje człowieku no zgradziki szleją. Jest afera. Moi zgredziki się całują. Jakie petardy? Wsadź se w dupe petardy. Jak nie będziesz za 10 minut to spotkamy się u adwokata :->
- zakonczenie na dachu (ksiądz doby : Nie bluźnij pan. Nie tak się łączy odsuń sie pan... żółty z szarym...)

Minusy :
- superpremier (ciekawe czy Tuska też tak sparodiują. Witamy na Zielonej Wyspie co ludzie do 100 lat pracują. Ja za Kaczyńskim nigdy nie byłem, nie jestwem i nie będę, ale ta scena to syf poprawny politycznie)
- picie pod kolendę
- trochę przydługi sceny
- trochę nudów

20/10 a po odjęciu minusó będzie 16, dzielimy na 2 bo przecież 44 minuty trwał i daję nawet sprawiedliwą ocenę 8/10 (tak zamierzałem dać bez podliczania punktów za poszczególne plusy :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2012-10-10, 14:37 przez JaObiecujeWam, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mocny full 22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1244
Rejestracja: 2012-10-10, 19:37

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: mocny full 22 » 2012-10-13, 14:51

Super odcinek, masa śmiesznych tekstów, m.in. ocenianie strojów Heleny przez Paździocha, ostateczny strój Paździochowej z gołym tyłkiem, to wykonanie piosenki ,,Pokolenie'' zaj**iste, babki też dobre reagując na grupę Mariolki ,,pederaści'' Chyba najlepszy sylwestrowy odcinek 10/10.
Ostatnio zmieniony 2012-10-13, 14:55 przez mocny full 22, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Ferdziul
Waldek
Waldek
Posty: 366
Rejestracja: 2011-06-09, 12:48

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Ferdziul » 2012-11-05, 18:45

Bardzo fajny, klimatyczny odcinek, jednak żaden nie pobije u mnie "Wielkiego Balu".
Oceniam go na 9/10. :)
Dziwi mnie opis na "Kiepscy Wiki", że ten odcinek jest dłuższy od "Wielkiego Balu" który trwał ponad 40 minut, przecież to nieprawda. Zdaję sobie sprawę że każdy tam może napisać, jednak ta wiadomość jest tam już dłuższy czas. Ten odcinek trwał już normalnie, więc nie wiem czemu opis że jest dłuższym...
Awatar użytkownika
mocny full 22
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1244
Rejestracja: 2012-10-10, 19:37

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: mocny full 22 » 2012-11-05, 18:52

Ten odcinek, czyli Sylwester bez granic trwał 44 minuty czyli był 2 razy dłuższy niż inne odcinki z tego sezonu.
Ostatnio zmieniony 2012-11-05, 18:53 przez mocny full 22, łącznie zmieniany 1 raz.
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: paździoch91 » 2012-11-05, 20:50

mocny full 22 pisze:Ten odcinek, czyli Sylwester bez granic trwał 44 minuty czyli był 2 razy dłuższy niż inne odcinki z tego sezonu.
Ale to powszechnie wiadomo. Ameryki nie odkryłeś.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Adam908
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 699
Rejestracja: 2011-05-08, 12:21
Lokalizacja: Stw

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Adam908 » 2012-12-08, 11:09

Odcinek po prostu rewelacyjny masa śmiesznych tekstów szczególnie Paździocha i Paździochowej oraz wszystkich bohaterów. Pierwsze pół odcinka średnie, ale potem jak się to wszystko rozkręciło to było coś niesamowitego i piosenka "Pokolenie", pocałunek Ferdka i Haliny aż mi ciarki przeszły :-P Marian, który chował Helenę i jak się pokazywała w tych strojach. Boczek razem z Edziem wymiatali. Ostatnie 10 min odcinka najlepsze i te ich tańce i piosenki. Ogólnie odcinek wyszedł rewelacynie jest jednym z najlepszych odcinków sylwestrowych w historii ŚWK, odcinkom Yoki nie dorównuje 10/10 :-)
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się, ale przecie nie dlatego, że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego, że pan źle na nią dupą siadasz o
Sara 666

Re: 278 Sylwester bez granic

Post autor: Sara 666 » 2013-01-01, 01:28

Mistrzowski odcinek. Jeden z najlepszych w historii ŚwK! Był genialny od początku do końca, bez przerwy były śmieszne sytuacje i teksty. Gdybym miała wypisywać wszystko co było w tym odcinku zabawne lub chociaż fajne, musiałabym przepisać cały scenariusz. Ale wymienię tylko największe i zarazem najważniejsze plusy:
- genialna gra wszystkich aktorów - obojętnie czy to głównych/ stałych, takich jak np. Ferdek, Halinka, Mariolka, Boczek, Paździoch, Helena czy też epizodycznych lub pojawiających się tylko w tym odcinku: księży, moherów, kolegów Ferdka, a nawet Grażynki;
- śmieszne teksty obecne w każdej scenie; :evil:
- początek odcinka - takie wprowadzenie. No i statystyczne zero :-P Oraz programy w tv;
- Boczek przechodzący w tym odcinku samego siebie :-P Zawsze go uwielbiałam, ale w tym odcinku zagrał po prostu fenomenalnie. I ta jego mina psychopaty przy robieniu petard + komentarz Edzia ("ale ma pan dziwną minę. Ja się pana obawiam" :lol:
- występ Edzia;
- stroje Heleny i komentarze Edzia, zwłaszcza tekst Heleny: "ale żeś se towarzystwo wybrał" albo dialog:
H.: To może ja od razu sutannę założę.
M.: Ooo, to jest dobry pomysł.
No i oburzenie Heleny i tekst do Mariana "ty powinieneś w inkwizycji robić, a nie na bazarze" :lol:
- brygada Łysego :lol: "Power of love" :mrgreen:
- moherki i ich śpiewy oraz końcowe "pięęęć" :mrgreen:
- wszystkie piosenki: te księży, Ferdka i kolegów i inne oraz znakomite wykonanie świetnego utworu "Pokolenie"
- wspaniały klimat odcinka - mega pozytywny i wesoły. Od razu się czuje atmosferę Sylwestra, nawet, jeśli się go spędza na zmianę przed kompem, na balkonie i przy oknie :-P ;
- propozycja Paździocha dla Ferdka i Halinki (pójdziecie do kina, tam jest ciepło, sucho :lol: );
- teksty Mariolki w rozmowie z Łysym przez telefon typu "zgredziki szaleją", "jak nie przyjdziesz za 10 minut, to spotkamy się u adwokata", "w dupę sobie wsadź te petardy", Halinki "ja wychodzę i nie wiem kiedy wrócę" i teksty w sypialni o Krynicy i ferdkowe "dringi" (stringi :lol: ) i "gówniane jajka", które chwilę wcześniej wychwalał;
- "u Mańki... Jak to u której? U tej co miała duże bańki" i reszta tekstów Ferdka podczas telefonicznej rozmowy z kolegami z klasy;
- długość odcinka (bardzo dobrze, że był tak długi);
- zasłanianie kocem Heleny przez Paździocha :mrgreen: ;
- wspólny taniec Kiepskich, moherów, Łysego i dziewczyn, Paździochów i księży :-P
- "jak my szumimy to klękają narody" i w ogóle cała sprzeczka pomiędzy Mariolą a Ferdkiem, które pokolenie lepiej się bawi;
- zakończenie, jak Boczkowi nie chciały odpalić petardy oraz jak ksiądz mu pomógł i w końcu odpaliły. Ta scena się trochę dłużyła, ale i tak nie mogę jej nic zarzucić.

Daję zasłużone 10/10 (a najchętniej 1000/10) ;-) To jest bezapelacyjnie najlepszy odcinek sylwestrowy Kiepskich i jeden z najlepszych w całej historii tego serialu. Uśmiałam się do łez :mrgreen:

Karolek12 - ocena 1 :evil: Zabiję :evil:
Ostatnio zmieniony 2013-01-01, 01:29 przez Sara 666, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 7 [266-282]”