270 Kocham biurokrację

Awatar użytkownika
murao22
Boczek
Boczek
Posty: 283
Rejestracja: 2015-01-02, 20:37

Re: 270 Kocham biurokrację

Post autor: murao22 » 2015-06-14, 11:54

Genialny odcinek.
Plusy:
- wynalazek Ferdka
- szukanie pracy
- żart Mariolki :lol:
- rozmowa Ferdka z Pażdziochem-biurokratą na korytarzu
- szkolenie na biurokratę - "Spieprzaj dziadu!" :lol:
- rozmowy z petentami - rozmowa z trzecim petentem jest jedną z najlepszych scen w historii serialu :D
- końcówka

Minusów brak. Ocena: 10/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Ontario
Waldek
Waldek
Posty: 353
Rejestracja: 2015-12-25, 17:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: 270 Kocham biurokrację

Post autor: Ontario » 2016-03-29, 13:21

W końcu postanowiłem ocenić w całości 7 sezon.
Ale do rzeczy. Odcinek stał na bardzo wysokim poziomie. Fabuła była naprawdę naprawdę ciekawa. Na plus na pewno żart Mariolki, szkolenie Ferdka i tekst ''Spieprzaj dziadu!'' :mrgreen: . Ale największym plusem były wszystkie rozmowy z petentami, które były powalające, i jak wspomnieli użytkownicy wyżej, najlepsza była scena z trzecim petentem i genialne Proszę pana, jak można przyjść do urzędu tak nieprzygotowanym? :lol: . No i zakończenie - takiego Paździocha najbardziej lubię, czyli po prostu jako przebiegłą mendę.

9/10
Ostatnio zmieniony 2016-03-29, 13:25 przez Ontario, łącznie zmieniany 1 raz.
Ty byku ty!
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 6493
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 270 Kocham biurokrację

Post autor: Pabfer » 2016-05-01, 18:59

Najlepszy odcinek w tym sezonie, jeden z lepszych w serialu i ogólnie mój ulubiony (obok tysiąca innych :D :P ale zawsze). Wszystko na plus- biznes Paździocha, Ferdek zajmujący się tym samym, szkolenie, znęcanie się nad petentami, występ Gąsowskiego i najmocniejsze zakończenie.

10/10
Obrazek
Awatar użytkownika
boczek13
Waldek
Waldek
Posty: 338
Rejestracja: 2010-12-31, 12:35
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 270 Kocham biurokrację

Post autor: boczek13 » 2016-07-20, 11:43

Jeden z moich ulubionych odcinków. Świetnie pokazujący polską biurokracje.
Plusy:
-wynalazek Ferdka
-szukanie pracy
-żart Mariolki
-rozmowa kwalifikacyjna
U: załóżmy, że przychodzi do pana petent, co pan mu powie ?
F: spieprzaj dziadu ? :mrgreen:
-rozmowa o soli
-rozmowa ws przesunięcia wanny
-rozmowa ws zasadzenia bratków
F: nie wstyd panu ?
P: no wstyd
F: to proszę o zaświadczenie o odczuwaniu wstydu
-rozmowa z Gąsowskim genialna
"A tu mamy zezwolenie na wydanie pozwolenia na nakazowy zakaz korzystania z chodnika po lewej stronie w ruchu prawostronnym od godziny 18 do 6 rano podbity przez urząd miar i wiar z osobistą adnotacją naczelnika sklepu rybnego w Pułtusku i z osobistą pieczęcią zakonu ojców małojców i z kontradnotacją dróżnika ze stacji Włoszczowa.
-na koniec Paździoch z wypłatą i tekst tylko proszę o zaświadczenie od rządu Gwatemalii, że nie jest pan tam płatnikiem VAT. :mrgreen:
Minusy:
-brak
10/10
Napie**alać tępe ch*je !!!
Ś.P Tytus Bomba
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 850
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: 270 Kocham biurokrację

Post autor: Bździuch » 2017-02-24, 10:17

Rewelacyjny odcinek ! Ma w sobie to coś.
Na plus już na starcie widzimy prześmieszny wynalazek Ferdka i reakcja Haliny :lol: . Scena z Mariolką i Haliną w salonie bardzo zabawna, ale wpływająca na fabułę, bardzo dobra scena z Draczem, tutaj grał bez wydziwiania więc jako tako nie wkurzał tak bardzo. Rewelacyjna scena rozmowy kwalifikacyjnej z Ferdkiem-petentem :lol: "A ma pan zezwolenie z kopalni soli w Wieliczce ?", "-Załóżmy, że przychodzi do pana petent, co pan mu powie ? - spieprzaj dziadu ?" :lol: .Bardzo dobry też Ferdek odgrywający z Haliną scenę z petentem :mrgreen: . Pierwsza osoba dobra, ale druga to zdecydowanie kulminacyjny, ale też i najzabawniejszy moment: Ferdek miał genialne pytania i zastrzeżenia, okazało się, że petent miał wszystkie umowy i zaświadczenia: "A tu mamy zezwolenie na wydanie pozwolenia na nakazowy zakaz korzystania z chodnika po lewej stronie w ruchu prawostronnym od godziny 18 do 6 rano podbity przez urząd miar i wiar z osobistą adnotacją naczelnika sklepu rybnego w Pułtusku i z osobistą pieczęcią zakonu ojców małojców i z kontradnotacją dróżnika ze stacji Włoszczowa. " :lol: :mrgreen:.
No i co się okazało ? Nie wziął pióra, na koniec bardzo dobry Paździoch-chytrus :lol: w scenie z zapłatą. To chyba jedyny odcinek gdzie brak Boczka nie wpłynie na moją ocenę (Przy okazji, na stronie jest błąd, pisze że był w tym odcinku, a ja jestem pewien, że go nie było) 10 ♥/10
''(...) i pierwszy człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać.'' - Ayn Rand
Zapraszam:
- Moja gra o Kiepskich
- I mój scenariusz
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1483
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 270 Kocham biurokrację

Post autor: kacrudy » 2017-02-24, 13:44

Ferdek świetnie wczuł się w rolę biurokraty. Na plus propozycje pracy dla Ferdka, Dracz edukujący Ferdka:
"- Przychodzi do pana petent, co mu pan mówi?
- Spieprzaj, dziadu!" :lol:
Petenci Ferdka świetni, było ich trzech bodajże, ale trzeci na wszystko przygotowany. Ferdek szukał na niego haka i trwało to długo, aż w końcu nie było pióra! Najlepszy śmiech Ferdka i tekst: "Proszę pana, jak można przychodzić do urzędu tak nieprzygotowanym". Tu odcinek fajnie by się zakończył, wolałbym tutaj tę scenę wrzuconą do "Sylwestra bez granic" niż końcówkę, ale ta też była nie najgorsza.
10/10.
A tu mamy zezwolenie na wydanie pozwolenia na nakazowy zakaz korzystania z chodnika po lewej stronie w ruchu prawostronnym od godziny 18 do 6 rano podbity przez urząd miar i wiar z osobistą adnotacją naczelnika sklepu rybnego w Pułtusku i z osobistą pieczęcią zakonu ojców małojców i z kontradnotacją dróżnika ze stacji Włoszczowa.
Ten tekst po prostu wymiata, winszuję za to, że chciało ci się go przepisywać. :-P
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 7 [266-282]”