245 Wesołych świąt

pollen99
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2298
Rejestracja: 2011-09-23, 10:13
Lokalizacja: Siedlce

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: pollen99 » 2014-02-08, 08:51

Mnie chyba w tym odcinku najbardziej rozśmieszyło rozwalenie wiaderka!

"To idę po kartofelki... hej hooo!" <sru> :lol:

Jak sobie przypomnę tą sytuację, to od razu się tarzam po podłodze ze śmiechu Obrazek
Awatar użytkownika
kanalium
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 754
Rejestracja: 2014-05-13, 11:31
Lokalizacja: Danków

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: kanalium » 2014-06-06, 15:18

Na plus:
+ pierwsza scena
+ muzyka w odcinku
+ urwana rączka od wiadra
+ kłótnia Paździochów
+ To jest jedyny dzień, kiedy moja żona przestaje drzeć mordę [...] Przez 24 godziny mówi ludzkim głosem. (Paździoch)
+ Dziękuję Panu bardzo, ale jest już za późno. (Halinka)
+ śpiew Boczka
+ Ja wyjeżdżam na dwa tygodnie do ciotki Ludki. (Halinka)
+ Już drugi tydzień świętujemy non stop, w dzień, w dzień Wigilię. (Paździoch)
+ zakończenie

Chyba najlepszy odcinek wigilijny, 10/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
StorN
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 760
Rejestracja: 2014-05-12, 16:54

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: StorN » 2014-06-21, 22:07

Naprawdę świetny początek sezonu. Genialna fabuła, a do najlepszych momentów zaliczam pierwsze dwie sceny, to rozwalenie wiaderka jest świetne, po za tym dobra była też scena jak Boczek przyszedł z choinką na korytarza i Paździoch wyszedł z kibla w przebraniu Mikołaja. Niestety w tym epizodzie widać znaczną różnicę między piątym a szóstym sezonem, oczywiście na minus. Zmiany w scenografii (pomalowany korytarz, kibel bez napisu "W kupie siła!"), w wyglądzie Ferdka (sztuczne wąsy, dziwny ubiór jak np. różowa koszulka) oraz zmienione śmiechy i dźwięki w przejściach między scenami działają na niekorzyść serialu i znacznie psują jego klimat. Gdyby ten epizod został zrealizowany w poprzednim sezonie pewnie należałby do czołówki.

9/10
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: paździoch91 » 2014-09-29, 21:25

Odcinek kultowy, choć seria, którą on otwiera, wprowadza do serialu wiele negatywnych zmian. I tak jednak, w porównaniu do obecnych odcinków, tamte to niebo a ziemia.

Świetny pomysł i scenariusz, świetne dialogi. Wykonanie także, choć Grabowski już trochę słabiej (ale i tak lepiej niż obecnie). Najlepsze momenty odcinka - "Przybieżeli do Betlejem" w wykonaniu Boczka oraz wypierdzielenie Paździocha z mieszkania przez Helenę. :-) Ocena jednak leci w górę - 9/10.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY|User Miesiąca
USER DEKADY|User Miesiąca
Posty: 6400
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: Pabfer » 2014-09-30, 19:42

Jeden z najlepszych odcinków świątecznych i ogólnie w całym serialu! Wszystko zabawne i na plus, a w dodatku bardzo bardzo oryginalne podejście do tematu

10/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4620
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: Kiepski Widz » 2014-11-04, 11:18

Naprawdę świetny odcinek. :-)
Genialny był początek jak Ferdkowi nie chciało się wstać, potem gimnastyka poranna i rozdupcenie wiadra. :-D
Rozmowa Ferdka z Paździochem też dobra i jak weszła Halina "To przy okazji omów sobie z panem Marianem kwestię zakwaterowanie, bo od dziś już tu nie mieszkasz!" Następna scena pod kiblem też świetna jak Ferdek mówił do Boczka "Panie, no kto święta w lato obchodzi? Chyba debil jakiś", a z kibla wychodzi Paździoch w stroju Mikołaja :mrgreen:
To były te najlepsze momenty, do tego dochodzi jeszcze genialna oprawa muzyczna, szkoda tylko że nie pojawiła się w żadnym innym odcinku.

Ocenę oczywiście podtrzymuję 10/10
Obrazek
Awatar użytkownika
karol piękny
Kiepski Znawca
Kiepski Znawca
Posty: 1350
Rejestracja: 2014-10-18, 11:27

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: karol piękny » 2014-12-26, 20:34

Wyśmienity odcinek :-D

Plusy:
+ pierwsza scena, gimnastyka Ferdka
+ rozwalenie wiaderka
+ Boczek chcący pożyczyć nożyk
+ kłótnia Paździochów
+ rozmowa Ferdka z Paździochem w kuchni
+ obieranie ziemniaków
+ "Przybieżeli do Betlejem" Boczka
+ tekst Ferdka o słomie w butach
+ scena w sypialni z deską do prasowania
+ zakończenie, śpiewanie kolędy przez Ferdka

oczywiście 10/10, choć jak na ten genialny odcinek to i tak za mało
Obrazek
Awatar użytkownika
Babka Kiepska.
Paździoch
Paździoch
Posty: 419
Rejestracja: 2014-10-08, 17:44
Lokalizacja: Pruszków

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: Babka Kiepska. » 2015-01-10, 22:37

Bardzo dobry odcinek utrzymany w świetnym klimacie, zresztą jak cały 6 sezon.
Wszystkie sceny wyszły przezabawnie. Jednak zdecydowanie najlepszy był wątek Mariana i zmiany zachowania Heleny pod wpływem karpia w galarecie. W dodatku w całym odcinku była świetnie dopasowana klimatyczna muzyka. 10/10
Halinko - Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy !
Dawid
Paździoch
Paździoch
Posty: 478
Rejestracja: 2010-11-17, 23:04
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: Dawid » 2015-03-23, 13:55

Świetny początek 10. sezonu. W zasadzie nie ma sceny, w której nie było trochę śmiechu. Do najważniejszych plusów mogę zaliczyć pobudkę Ferdka, rozwalenie wiaderka, awanturę Paździochów na korytarzu, przebranie Paździocha i tekst o zakwaterowaniu. Jednak końcówka, czyli kolęda w wykonaniu Ferdka przebiła wszystko. 10/10
[center]Obrazek[/center]
Chmurka

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: Chmurka » 2016-01-03, 19:48

Bardzo fajny odcinek! :)

Plusy (+)
- Halinka ciągle budząca Ferdka.
- Ferdek rozwalający wiaderko.
- Helena wyrzucająca walizki z ubraniami.
- Paździoch na temat przyspieszenia świąt.
- Halina wchodząca do kuchni.
- Scena w piwnicy.
- Śpiew Boczka.
- "Sosną wali"
- "A słoma może być? "Oczywiście Panie Ferdku" "To se Pan ją z butów wyciągnij."
- Śpiewanie kolęd u Paździochów.
- Paździoch z bólem brzucha przed toaletą.
- Ostatnia scena.

Minusy (-)
- Brak

10/10
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1463
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: kacrudy » 2017-08-23, 22:23

Kiedyś bardzo mi się podobał ten odcinek, dziś już trochę mniej, niemniej jest to wyśmienite rozpoczęcie sezonu. Zawsze jak to oglądam, nie mogę ze śmiechu, gdy widzę Boczka i Paździocha składających sobie życzenia w lato czy śpiewanie kolęd za drzwiami mieszkania Paździochów. Ale w końcu i im się przejadło: "Już drugi tydzień świętujemy non stop, dzień w dzien wigilię". :lol: Jeszcze bardzo mi się podobało rozwalenie wiaderka, Boczek chcący słomę i odpowiedź Ferdka: "To se ją pan z butów wyciągnij". Jednak zakończenie po prostu świetne, uwielbiam jak Ferdek śpiewa tę kolędę na koniec. Na minus zmiany w scenografii (minusuję tylko tu, bo ten odcinek to zapoczątkował).
9/10, ale podwyższam do 10/10 za to pierwsze wrażenie, jakie niegdyś zrobił na mnie ten odcinek.
Obrazek
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1671
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: 245 Wesołych świąt

Post autor: Luko » 2017-12-22, 16:36

Świetny odcinek. Zaczęło się bardzo dobrze z Haliną i Ferdkiem w sypialni, jak wracała dwa razy a Ferdek zamiast iść obierać ziemniaki zasypiał, a potem jeszcze ta "poranna gimnastyka" i teksty "Co to ja debil jestem?", "Muszę się rozruchać" :lol: Późniejsza scena w kuchni z gazetą i zepsutym wiadrem również świetna. Dobry też Ferdek w salonie: "Co to ja inżynier jestem od wiaderek?" Następnie świetna wymiana zdań Paździochów. Potem Ferdek tłumaczący się Halinie i jak przyszedł z ziemniakami w następnej scenie :mrgreen: Kultowa deska na łóżku też niezła i późniejsze opisywanie dawnej Haliny przez Ferdka "...szczupła" :D Wigilia u Paździochów w środku lata dobra. Zakończenie genialne!

10/10
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 6 [245-265]”