248 Ogór

Kanalia
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 558
Rejestracja: 2009-10-28, 14:14

Re: 248 Ogór

Post autor: Kanalia » 2010-07-07, 14:11

Tak, świetna była scena z rwaniem ogórków, ale jeszcze lepsze było kiedy Halinka podbiła oczy pażdziochowi lub scena z castingiem na przepis kiszenia ogórków :mrgreen: :lol:
donfrafrequezz
Halinka
Halinka
Posty: 199
Rejestracja: 2010-05-20, 00:09
Lokalizacja: Wyspy Nonsensu

Re: 248 Ogór

Post autor: donfrafrequezz » 2010-07-10, 01:54

najpierw smaka mieli na ogóry, a potem i sraczka złapała :-D
Awatar użytkownika
KiepskiFerdek11
Mariolka
Mariolka
Posty: 54
Rejestracja: 2010-08-20, 18:41

Re: 248 Ogór

Post autor: KiepskiFerdek11 » 2010-08-21, 16:55

"Pani Halinko, przepraszam, że tak wszedłem do pani w nocy do sypialni, ale bo chodzą słuchy, że pani umie rewelacyjnie zakisić ogóra.". ta scenka mi się podobać podoba :).moja opinia jest pozytywna o tym odcinku.
za czym admin usunie mi ten post[przeczytaj go!]

[ Komentarz dodany przez: Elvis Scatter: 2010-08-21, 17:57 ]
I przeczytaj też treść ostrzeżenia, które mu przyznałem.
Panu się zawsze chce kiedy mi się chce-Ferdek
Nie,to Panu się chcę Kiedy ja muszę!-Paździoch

Obrazek
sigi

Re: 248 Ogór

Post autor: sigi » 2010-12-12, 10:12

Super sceny jak zakisić ogórki. No i Paździoch z podbitymi oczami.
Moja ocena 10/10. Dałabym więcej.
Ostatnio zmieniony 2011-06-09, 16:32 przez sigi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
SVDstriker
Halinka
Halinka
Posty: 155
Rejestracja: 2010-12-13, 16:22
Lokalizacja: Wągrowiec

Re: 248 Ogór

Post autor: SVDstriker » 2010-12-26, 21:17

Fajny odcinek , powtarzany często w telewizji... 10/10 :mrgreen: Paździoch z podbitymi oczami i to że Paździoch i Ferdek UBEZPIECZALI Boczka z OKNA :mrgreen:
Gdzie jest kuźwa ośmiornica?!
Casa
Boczek
Boczek
Posty: 216
Rejestracja: 2011-01-08, 12:46

Re: 248 Ogór

Post autor: Casa » 2011-01-28, 11:02

Genialny odcinek i świetne wykonanie. Grabowski, Kotys i Gnatowski bardzo dobrze grali (szczególnie ten tekst: "dryblasy takie że uhh, a nie te p*&^ryki ze sklepu" czy jakoś tak). Scena przy oknie należy do moich ulubionych w całym ŚWK za teksty: "Ciszej, panie Ferdku, na litość boską (...), żeby pańskiej małżonki nie obudzić" albo "Rwij grubasie durny jeden, rwij!!" :mrgreen: A także niezły pomysł z castingiem, jak za dawnych czasów + świetna gra Kurdziel ;-) 10/10 nie ma co!
'When you call my name it's like a little prayer'
IamVIP
Halinka
Halinka
Posty: 110
Rejestracja: 2010-07-26, 12:33
Lokalizacja: Lubin

Re: 248 Ogór

Post autor: IamVIP » 2011-02-23, 20:08

Nic nie pobije gry Kurdział Dominiki jako Masłowskiej. I ten jej poetycki wiersz o Marysinie :P Jeden z najlepszych odcinków!
Bo to moje ulubiene jest!
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3131
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 248 Ogór

Post autor: paździoch91 » 2011-02-23, 22:54

Naprawdę świetny odcinek, jeśli chodzi o scenariusz. Można się było nieźle uśmiać. Chyba najlepszy z okresu 245-... I tu już się nie będę rozpisywać, bo poprzednicy opisali te najzabawniejsze sceny.
Tradycyjnie, ocena niżej za śmiechy i kolorki. 8/10
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Challenger
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 27
Rejestracja: 2011-02-24, 11:03

Re: 248 Ogór

Post autor: Challenger » 2011-02-26, 19:07

No ja też, tak samo jak wy albo i jeszcze bardziej się z tego odcinka śmiałem, dopóki wczoraj nie dostałem takiego smaka na ogóra... Ja miałem dobrze bo ogóry były w spiżarce, reszta się potoczyła tak jak w tym odcinku...Chyba jeszcze pamiętacie jaki był koniec :-? po tym co przeżyłem ten odcinek mnie już wogóle nie śmieszy...

EDIT: O ku*wa, akurat, jak raz dają go w TV
Ostatnio zmieniony 2011-02-26, 19:56 przez Challenger, łącznie zmieniany 1 raz.
Maximus90

Re: 248 Ogór

Post autor: Maximus90 » 2011-02-26, 20:25

Oczywiscie odcinek genialny, swietnie powiazany z polska tradycja. Ktoz z nas nie ma podobnej 'chetki' na jakis produkt jaki miał Ferdek na poczatku odcinka? Swietna scena gdy Pazdzioch wpadl na łozko Haliny i zapytał o ewentualne kiszenie ogóra ha! Świetna scena gdy Boczek kradł te ogórki. Masłowska po prostu prześwietna!

9/10
OCAN
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 6
Rejestracja: 2011-02-26, 18:31

Re: 248 Ogór

Post autor: OCAN » 2011-02-26, 21:37

Jeden z najlepszych odcinków :) Kurdziel oczywiście naj... naj..., ale Boczek poszarpany też super (zwłaszcza jak opowiadał jak mu się emeryt do gardła rzucił)
Kiszenie ogóra przez Halinkę tez świetnie wyszło ('Pani Halinko ja przez przypadek, w związku z tym kiszeniem ogóra'')

10/10 zdecydowanie
Theumel
Halinka
Halinka
Posty: 195
Rejestracja: 2011-02-28, 10:44

Re: 248 Ogór

Post autor: Theumel » 2011-03-01, 12:57

Znakomity odcinek, znów wszyscy niby razem współpracują, ale jak to wychodzi w praniu... hasła genialne, to jak każdy sąsiad po kolei też ma ochotę na ogórki i koniec, kiedy każdy znów psioczy na każdego- po prostu pokazanie tego co się dzieje na ulicy Ćwiartki 3/4. 6 na 6.
bodzio_09321
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-04-19, 13:07
Lokalizacja: Katowice

Re: 248 Ogór

Post autor: bodzio_09321 » 2011-05-05, 18:27

Fajny odcinek 9/10. Najlepsze było jak Paździoch w nocy przyszedł do Halinki w sprawie ogórków "Ja słyszałem że pani potrawi świetnie kisić ogóry, Tekst "K***a, Konserwowe", Jak szukali ogórków w szafce "przysięgam były tu ogóry w słoiku wielkim jak pańska łeb", jak w nocy marudził Halince o ogórach, końcówka jak dostali biegunki.
Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
zeezeewoo
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Posty: 991
Rejestracja: 2010-11-22, 18:19
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: 248 Ogór

Post autor: zeezeewoo » 2011-06-09, 14:36

Odcinek pasuje do ostatnich wydarzeń z Ogórkiem w roli głównej..
znietrzeźwiony
Waldek
Waldek
Posty: 328
Rejestracja: 2011-02-28, 20:24
Lokalizacja: Miasto w Koronie

Re: 248 Ogór

Post autor: znietrzeźwiony » 2011-07-03, 14:57

Bardzo dobry odcinek, miesiac w kamionce miesiac w beczce i miesiac w sloiku, oni chcieli natychmiast ogóra i tak wykombinowali ze 3 miechy musieli czekac hehe...
Paździoch: Ja spiepszam...
8/10
"Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Awatar użytkownika
DragonPL
Halinka
Halinka
Posty: 176
Rejestracja: 2011-07-11, 18:33

Re: 248 Ogór

Post autor: DragonPL » 2011-07-11, 18:51

Dobry odcinek, Ferdek i sąsiedzi <Boczek i Paździoch> można tak powiedzieć "współpracowali". Teraz tego brakuje w nowych odcinkach. Co do odcinka jest on świetny, śmieszna była debata a szczególnie tekst "Trochę wody, trochę soli, pieprzu można dop*****lić"
Raz dobrobyt, a raz gnój, a ja na to kładę c**j
Awatar użytkownika
Matik
Mariolka
Mariolka
Posty: 99
Rejestracja: 2011-08-01, 09:55
Lokalizacja: Katowice

Re: 248 Ogór

Post autor: Matik » 2011-08-09, 15:30

Najlepsze było jak w nocy paździoch do halinki przyszedł i powiedział ,,Pani halinko mam pytanie bo słyszałem że umie pani dobrze zakisić ogóry'' a ona j#@ mu w oko,ale dobre tez bylo jak ferdek mówił ,,ale ja chce ogóra ale nie takiego p*&^ryka ze sklepu:) Ocena 9/10
,,To paliwo jest do dupy,rozdupcył mi pan motorynke bedzie pan bulił,wszyscy będziecie bulić!!!!!''
KreyzOol
Mariolka
Mariolka
Posty: 86
Rejestracja: 2011-07-27, 02:59

Re: 248 Ogór

Post autor: KreyzOol » 2011-10-09, 23:41

Najlepszy był spontan Paździocha w scenie z Masłowską:

Ferdek: "Proszę o nazwisko!"
Masłowska: "Masłowska jestem"
Paździoch: " Dorota ??!!! "
Masłowska: "Nie, Maria"

Niby nic nie znaczący fragment ale fajnie się to prezentowało, taki spontan nie związany z fabułą odcinka ( kim jest tajemnicza Dorota Masłowska i skąd zna ją Paździoch ?). Oprócz tego tekst Masłowskiej "Proszę mi nie przerywać, dobrze? Jak Pan mówił to ja Panu NIE PRZERYWAŁAAAM !!!" i jąkający się Baca Pizdryk spod samiućkich Tater.

Ale jest też wielki FAIL.
Kto normalny kisi wielkie ogórki szklarniowe? One nadają się tylko do jakiejś mizerii, jeszcze nigdy nie widziałem żeby ktoś je kisił. Poza tym ogórki które w przed ostatniej scenie bohaterowie wyciągają ze słoika są dużo mniejsze od tych wyciągniętych z torby przez Boczka. A poza tym dobry był też tekst Paździocha pod kiblem: "To wszystko przez te Kiepskie słoiki niedomyte" :mrgreen:
hellcabber

Re: 248 Ogór

Post autor: hellcabber » 2011-10-10, 11:34

nie wiem czy sobie zdajesz sprawozdanie (i czy ja dobrze skumałem twój wywód) ale Dorota Masłowska to postać rzeczywista - polska pisarka młodego pokolenia, na tym miał polegać gag

o tym kiszeniu ogórków zielonych pisałem już w dziale Wpadki
Awatar użytkownika
Janusz
Paździoch
Paździoch
Posty: 435
Rejestracja: 2009-08-31, 21:42

Re: 248 Ogór

Post autor: Janusz » 2011-10-10, 18:55

hellcabber pisze:nie wiem czy sobie zdajesz sprawozdanie (i czy ja dobrze skumałem twój wywód) ale Dorota Masłowska to postać rzeczywista - polska pisarka młodego pokolenia, na tym miał polegać gag
Kto normalny samemu sobie zdaje sprawozdanie?

Moim zdaniem Dorota Masłowska, o której wspomina Paździoch, to jakaś jego dawna znajoma (w domyśle kochanka) i Marian się trochę przestraszył, że przyszło mu ją spotkać po latach.
Awatar użytkownika
Inseminator
Boczek
Boczek
Posty: 223
Rejestracja: 2011-09-08, 23:57

Re: 248 Ogór

Post autor: Inseminator » 2011-10-10, 22:46

Janusz pisze:Kto normalny samemu sobie zdaje sprawozdanie?
Dziwne, że nie załapałeś takiego prostego żartu słownego.
Awatar użytkownika
Janusz
Paździoch
Paździoch
Posty: 435
Rejestracja: 2009-08-31, 21:42

Re: 248 Ogór

Post autor: Janusz » 2011-10-11, 15:44

Inseminator pisze:
Janusz pisze:Kto normalny samemu sobie zdaje sprawozdanie?
Dziwne, że nie załapałeś takiego prostego żartu słownego.
Bo to żaden żart słowny, a idiotyczny błąd. To nawet na poziomie obecnych żałosnych Kiepskich nie było. Przyznaj, że tłumaczenie z rzekomym żartem wymyśliłeś po ukazaniu się mojego posta, a nie czytając omawianego.
Awatar użytkownika
Inseminator
Boczek
Boczek
Posty: 223
Rejestracja: 2011-09-08, 23:57

Re: 248 Ogór

Post autor: Inseminator » 2011-10-11, 23:24

Janusz pisze:Przyznaj, że tłumaczenie z rzekomym żartem wymyśliłeś po ukazaniu się mojego posta, a nie czytając omawianego.
Nie przyznam bo tak nie było. Zamiast ,,zdajesz sprawę" dał ,,zdajesz sprawozdanie". Prosty, oczywisty żart. I na miejscu, bo tego typu przejęzyczenia to jedna z cech rozpoznawczych serialu. Poczytaj choćby temat: http://www.forum.kiepscy.org.pl/przekrecone-vt801.htm
Awatar użytkownika
Janusz
Paździoch
Paździoch
Posty: 435
Rejestracja: 2009-08-31, 21:42

Re: 248 Ogór

Post autor: Janusz » 2011-10-12, 21:28

Żałość nad żałościami, a w tych żałościach jeszcze większa żałość.
Jakieś beznadziejne i nieśmieszne są te przejęzyczenia. Zamiast "zdawać sprawę" pisać "zdawać sprawozdanie". Jak już wspominałem obecni "Kiepscy" nie są aż tak beznadziejni.
Jak bym napisał telefon zamiast telewizor, to też byś się tarzał po podłodze ze śmiechu? No daj spokój, bo ta dyskusja do niczego nie prowadzi, a to co wcześniej było napisane i przeze mnie wytknięte, to oczywisty błąd, który jest teraz pokrętnie tłumaczony, taka prawda.
Wróćmy do prawidłowego tematu.
Awatar użytkownika
Marcos
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 18
Rejestracja: 2011-11-15, 02:08

Re: 248 Ogór

Post autor: Marcos » 2011-11-15, 03:47

Nigdy niezapomne tego odcinka. Zawsze był dla mnie śmieszny jak przychodzili ludzie i mówili jak ogóra kisić. Zresztą Pani przy sobie wymiatała - nie dała sobą pomiatać :mrgreen:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 6 [245-265]”