Strona 4 z 4

Re: Muzyka

: 2018-01-18, 19:19
autor: kacrudy
Muzyka ze starych odcinków to już kult, podobnie jak Pabfer, bardzo lubię motyw przy scenach w przyspieszonym tempie. Ta w nowych odcinkach jest bardzo rozbudowana i przyjemna w słuchaniu, ale najczęściej kompletnie nie pasuje do danej sceny, a potem odchodzi w zapomnienie. W innych serialach muzyka Mirowskiego może by i pasowała, bo wcale nie jest zła.

Re: Muzyka

: 2018-01-18, 19:24
autor: Pabfer
Jak podczas napisów końcowych leci jakiś motyw odcinka zamiast melodii Big Cyca, to ten motyw zazwyczaj jest bardzo ładny, ale i tak sentymentalnie wolę Big Cyca.

Re: Muzyka

: 2018-01-18, 19:26
autor: kacrudy
Pabfer pisze:Jak podczas napisów końcowych leci jakiś motyw odcinka zamiast melodii Big Cyca, to ten motyw zazwyczaj jest bardzo ładny, ale i tak sentymentalnie wolę Big Cyca.
Ja właściwie nie mam nic przeciwko zamianie Big Cyca na motyw melodyczny, byle nie w co drugim odcinku (w "Poltergeist" na przykład pasował idealnie).

Re: Muzyka

: 2018-01-18, 19:29
autor: Pabfer
Aż tak często tego nie robią na szczęście

Re: Muzyka

: 2018-01-18, 19:30
autor: kacrudy
Przez chwilę była taka moda, choćby w 20. sezonie. Na szczęście szybko to ograniczono.

Re: Muzyka

: 2018-01-28, 19:20
autor: acidjazzed
Muzyka Marcina Mirowskiego jest przyzwoicie skomponowana, dobrze wyprodukowana i instrumenty w niej brzmią bardzo naturalnie. Jednakże nie ma własnie tej "kiepskości" muzyki chociażby Bakajewa czy Marchewki. Czasami Mirowski ucieka za bardzo w poważniejsze klimaty (np. w odc. Kosmiczna Odyseja), podczas gdy tamci nawet przy utworach że tak to ujmę bardziej "dramatycznych" dawali znać że cały czas oglądamy serial komediowy.

Re: Muzyka

: 2018-10-08, 12:37
autor: Bździuch
Najbardziej lubię podkłady muzyczne z sezonów ok. 4-5 i 8-11; Ciche, nie przeszkadzające i (czego zdecydowanie nie można powiedzieć o Mirowskim) pasujące, mimo to moim ulubionym motywem jest (tu was zdziwię) "Das Ojro" z "Krzyżaków".


Najgorszą muzykę robi Mirowski, bo nie pasuje do serialu, najgorsze są te wszystkie kabaretowe pseudo-wesołe melodyjki jak z "Żądła", "Ciuciubabki", "Ram dżam dżam" czyli te kiczowate plagiaty disco polo z tymi cholernymi przyspiewkami typu "pamparampa papa ciuciuciuciu" i tak dalej i ta muzyka obyczajowa jak w sezonach 26-27 i przykładowo "Urodzonych mordercach".

Muzyka Marchewki ok, ale się już zestarzała, robił ją chyba w MIDI 😛. Najbardziej lubię tą starodawną muzykę a'la noir z "Polaka portret własny".

Re: Muzyka

: 2018-10-08, 20:16
autor: WKCM
Najlepsza jest dla mnie muzyka A. Bakaeva, najbardziej klimatyczna i kojarzy mi się z genialnymi scenami. Na drugim miejscu M. Marchewka, m. in za świetny podkład muzyczny do szybkich scen, na trzecim miejscu S. Ruczkowski. Na ostatnim M. Mirowski za dobre podkłady, ale w ogóle niepasujące do serialu.