[Serial] Kiepskie sprawy

Twórczość literacka związana ze "Światem według Kiepskich".
Awatar użytkownika
Iraptor
Mariolka
Mariolka
Posty: 56
Rejestracja: 2012-12-09, 23:33
Lokalizacja: Gliwice/Londyn

[Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: Iraptor » 2012-12-18, 00:41

Ze względu na rosnącą popularność nowego gatunku seriali telewizyjnych zwanych „paradokumentami” postanowiłem stworzyć temat w którym mam zamiar wstawiać odcinki mojego serialu parodiostycznego „Kiepskie sprawy”. Będzie to po prostu parodia Trudnych spraw. Akcja będzie się działa wyłącznie pomiędzy mieszkańcami kamienicy Kiepskich. Proszę o nie kopiowanie ode mnie pomysłu ;)

Kiepskie sprawy, odcinek 1.

(Czołówka)
Gdy Kiepskie spraaawyyy
Zadręczą cięęę
Zrzucisz się z okna
By skończyć te
Kiepskieee spraaawyyy
(Koniec)
Lektor: Kamienica Ćwiartki 3/4. Tutaj mieszka Ferdynand Kiepski który żyje wraz ze swoją żoną Haliną. Pewnego dnia obydwoje za namową Ferdka idą do kina. Ferdek podczas pokazu efektów specjalnych oślepł.

Pewnego pięknego dnia Ferdek wpada do kuchni zachwycony.
Ferdek: Halinka! Halinka! Spójrz tylko! Spójrz co ja tu mam!
(Żona Ferdka się nawet nie odwraca)
Halinka: Co to za gówno znowu do domu przyniosłeś? Kolejny szajs od Paździocha na którym zarobisz miliony bez narobienia się?
Ferdek: Coś lepszego! Coś o czym marzyłaś całe życie. Już dzisiaj idziemy do... KINA!!!
(Halina szybko jak błyskawica rzuciła gary i przytuliła mocno Ferdka)
Halinka: Ferdziu! Toż to cudowny dzień! Chodź ubierzemy się.

(Kieeepskieee spraaawyyy)

Ferdynand Kiepski, nieznany wiek (napis na dole - Kocha popcorn): To cud! Zobaczyłem popcorn! I to w kinie! Niemożliwe...

Ferdek: Halinka! Patrz popcorn! Chodź kupimy!
Halinka: Nie! Ferdek! Już i tak jesteś gruby. Więcej warstw nie potrzebujesz.

(W sali. Ferdek i Halina oglądają film aż nagle...)

Halinka: Jezus Maria! Ferdek, jełopie ty! Co się dzieje! Halo! Czy jest na sali lekarz?

Halinka Kiepska, nieznany wiek (napis na dole - Jest pielęgniarką i nie wie jak udzielić pierwszej pomocy): To niemożliwe... Mój... mój mąż... ośleeepł... buuu

(W przychodni)

Lekarz: Niestety nie możemy udzielić teraz pomocy pani mężowi... Dopiero za miesiąc.
Halinka: Za miesiąc?!
Lekarz: No cóż... Polska...

Lekarz, 42 lata (napis na dole - Ma brązowe włosy): W tym kraju nie ma szpitalu który przyjmie pana Ferdynanda Kiepskiego wcześniej niż za miesiąc.

(W domu, następnego dnia rano)

Ferdek: Oj oj oj. Czas coś zjeść. Musze sobie bez wzroku poradzić.
(Ferdek zamiast do lodówki podszedł do prywatnej szafki Haliny. Wyciąga od lat ukrywany przez Halinę wibrator)
Ferdek: Mmmm... Jaka pyszna kiełbasa... Krakowska chyba... (gryzie) Coś zbyt gumiasta.
(Nagle wchodzi do pokoju Halina)
Halinka: Jezus! Zostaw to!
Ferdek: Dlaczego? Już kiełbasy nie można jeść w tym domu?
Halinka: To nie jest lodówka, to moja prywatna szafka!
Ferdek: To co to jest?!... Ooo... Halinka... Aby ukrywać przed własnym mężem we własnym domu parówki to jest to... sodomia... i gomoria!
Halinka: No idź już, idź.

(Ferdek idzie do salonu, na stole znajduje kondomy kolegi Marioli)
Ferdek: Ooo... gumy! Już dawno nie jadłem. (Bierze do buzi) Mmm... jakie pyszne... bananowe!

(Kieeepskieee spraaawyyy)

Halinka Kiepska, nieznany wiek (napis na dole - To już koniec.): Wreszcie! Dzisiaj Ferdek wychodzi ze szpitala. Będzie tak jak dawniej.

(Ferdek wyszedł ze szpitala i rodzina Kiepskich żyła długo i szczęśliwie... do czasu)

KONIEC!

I jak? Co o tym sądzicie? Jak to ulepszyć? Proszę o szczere komentarze.

Odcinek 2: Boczek otrzymuje zadanie z rzeźni. Ma przechować mięso na pewien czas. Problem jest w tym że nie ma gdzie.
Ostatnio zmieniony 2012-12-18, 22:07 przez Iraptor, łącznie zmieniany 2 razy.
david123lost
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2557
Rejestracja: 2010-04-09, 17:54
Lokalizacja: Polska/Śląsk

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: david123lost » 2012-12-18, 07:26

Iraptor pisze:Proszę o szczere komentarze.
Skoro mam być szczery, to wyszło beznadziejnie. Nie widzę w tym nic śmiesznego, nudna akcja i dziwne zakończenie. Akcje z kondomami i prywatną szafką Halinki wyjątkowo sztuczne i naciągane.
Iraptor pisze:Jest pielęgniarką i nie wie jak udzielić pierwszej pomocy
To chyba jedyny tekst, który na moment wzbudził u mnie uśmiech na twarzy. Reszta tekstu niestety - 1/10.
Odcinek 2: Boczek otrzymuje zadanie z rzeźni. Ma przechować mięso na pewien czas. Problem jest w tym że nie ma gdzie.
Przecież taki odcinek już był!
Ostatnio zmieniony 2012-12-18, 07:27 przez david123lost, łącznie zmieniany 1 raz.
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3137
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: paździoch91 » 2012-12-18, 09:50

Strasznie słabe. Pomysł na opowiadanie oryginalny, ale temat odcinka wziąłem totalnie denny. Może trzeba było z coś z Waldkiem i Jolaśką wymyślić, byłoby już ciekawsze.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Awatar użytkownika
Brady
SCENARZYSTA DEKADY
SCENARZYSTA DEKADY
Posty: 628
Rejestracja: 2012-04-05, 08:02

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: Brady » 2012-12-18, 19:57

Zero dobrych tekstów, a niektóre były wręcz denerwujące. Nie rozśmieszyło mnie dosłownie NIC, przykro mi, ale muszę wystawić 1/10.
Awatar użytkownika
Ferdek K
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3806
Rejestracja: 2011-12-10, 10:42
Lokalizacja: Kłobuck!

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: Ferdek K » 2012-12-20, 19:25

Nie wiem czemu, ale mnie to rozśmieszyło. :mrgreen:
Ta akcja z parówkami i gumami najlepsza :-)
Akcja w kinie mierna...
[center]Obrazek[/center]
KiepskiKolega

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: KiepskiKolega » 2012-12-21, 17:01

Niezły ten pierwszy odcinek.
Plusy " + ":
+ Ferdek gryzł wibrator, a myślał, że to kiełbasa :-)
+ Czołówka

Minusy " - ":
- Ferdek bierze Halinę do kina
- Płacz Halinki
- Ferdynand i guma? Niemożliwe :shock:

5/10 :->
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 7476
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: Pabfer » 2017-06-01, 07:59

Samo w sobie to nie było dobre, ale doceniam jako parodię kiczu. Parodia kiczu jest jeszcze większym kiczem, przez co czasem trudno to wytrzymać, ale tobie wyszło w miarę dobrze. Zazwyczaj krytykuje jak scenariusz jest zbyt krótki, ale w twoim przypadku to bardzo dobrze, bo dłużej bym nie zniósł. Jednak nie z twojej winy, tylko z winy specyfiki Trudnych Spraw. Dobry pomysł na scenariusz, dobra akcja z kiełbasą, dobre zakończenie.

6/10

Pomysł na drugi odcinek mnie rozbroił i szkoda, że takowy nie powstał, a pewnie miałby wyższą ocenę- przynajmniej ode mnie.
Ostatnio zmieniony 2017-06-01, 08:01 przez Pabfer, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
karol piękny
Kiepski Znawca
Kiepski Znawca
Posty: 1403
Rejestracja: 2014-10-18, 11:27

Re: [Serial] Kiepskie sprawy

Post autor: karol piękny » 2017-08-04, 12:20

Nawet niezłe, choć mogło być trochę dłuższe i zabawniejsze. Na największy plus zaliczam czołówkę oraz Ferdka po utracie wzroku. Bardzo dobry był też napis "Jest pielęgniarką i nie wie jak udzielić pierwszej pomocy". Fajny także tekst Haliny "Nie! Ferdek! Już i tak jesteś gruby. Więcej warstw nie potrzebujesz" i doktora "W tym kraju nie ma szpitalu który przyjmie pana Ferdynanda Kiepskiego wcześniej niż za miesiąc". Minus za pierwszą scenę w kuchni. Zakończenie przyzwoite, ale bez szału. Ocena: 6,5/10.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fan Fiction”