133 Lolek

Awatar użytkownika
Biegacz
Boczek
Boczek
Posty: 288
Rejestracja: 2013-05-27, 16:01

Re: 133 Lolek

Post autor: Biegacz » 2015-12-25, 23:57

Matrixun pisze:Lolek był niemalże uosobieniem Jezusa.
Już myślałem, że tylko ja to zauważyłem... Przecież to nie był żaden Lolek tylko Jezus Chrystus, pokazał to sen Ferdka i ostatecznie potwierdziła końcowa scena z kwiatami. Dlatego nie wiem, jak można pisać, że postać Lolka nijaka. Odcinek ogólnie uważam za świetny, początek śmieszny, najlepszy Paździoch z prądnicą i jak wystraszony miał pilnować kibla. Świetna muzyka w tej scenie. Potem taki bardziej świąteczny, spokojniejszy klimat, ale te kwiaty z kibla dodały nutkę absurdu. Doskonale połączyli humor z przesłaniem.
Awatar użytkownika
StorN
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 760
Rejestracja: 2014-05-12, 16:54

Re: 133 Lolek

Post autor: StorN » 2016-02-05, 23:47

Bardzo dobry odcinek i zdecydowanie jeden z najlepszych o tematyce świątecznej. Naprawdę świetne połączenie humoru wraz ze wzruszającymi momentami. Ten odcinek ma genialny klimat, taki ciepły, rodzinny, Ferdek pokazuje, że potrafi bezinteresownie pomagać. Najzabawniejszym momentem zdecydowanie był nocny patrol Paździocha, ale wydaje mi się, że w takich odcinkach humor schodzi na nieco dalszy plan, chociaż oczywiście w tym epizodzie był on na wysokim poziomie.

8/10
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2155
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13
Lokalizacja: Farszafa

Re: 133 Lolek

Post autor: Bździuch » 2018-08-01, 23:45

Taki lepszy starszy brat "Dzikiego Dziada".

Przyjemny odcinek. Wzruszający i zabawny.

Zaczęło się klasycznie, kolejna dewastacja toalety pod koniec 1 sezonu :-P.
Dobra rozmowa w kuchni i obawy Boczka ;-).
Świetny Paździoch stający na warcie, słynna scena z paralizatorem :-P
Świetny zawał Paździocha, jeden z moich ulubionych :-P Dobry Ferdek z wódką zamiast oranżady, w celu nawiązania kontaktu ;-).
Scena wigilii i zakończenie bardzo dobre, zwłaszcza dobre życzenia i dialog Strusia z Paździochem. Tylko Mariola strasznie słabe i nie pasujące do niej dialogi miała, w ogóle nie przypominała Marioli :-? . Na plus brak Waldka,

Trochę za mało humoru, ale i tak więcej niż w całym sezonie 26 :-P

Miły odcinek 7,5/10


Wolę co prawda "Opowieść Wigilijną", "Cichą Noc" i "Świąteczną Balladę", ale to nadal dobry odcinek.
Kanapkowy seropodobny z szynką parmeńską na dupce od chleba

ZAPRASZAM:
Moja gra PC o Kiepskich (KLIK)
I mój najnowszy scenariusz (KLIK) 

- Powiedz mi, po co jest ten Kopernik?
- No właśnie po co!

____________
Księża na księżyc!
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2518
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30

Re: 133 Lolek

Post autor: kacrudy » 2018-12-22, 22:34

Bardzo dobry odcinek i naprawdę przyjemny świąteczny klimat, zresztą właśnie dlatego wybrałem sobie na czas świąt ten, a nie inny odcinek.
Całkiem niezły początek i scena w kuchni. Potem rewelacyjna scena z Paździochem i jego "prądnicą", choć nieco przydługa. Ale ta muzyka wszystko rekompensuje. :)
Prześmieszne "porażenie trzeciego stopnia" i jak Ferdek i Boczek migali się od "usta usta". Plus tekst, żeby "zakopać Paździocha w ziemi. Ziemia dobrze wyciąga prąd". :lol: Potem trochę nudy aż do wieczerzy wigilijnej. Świetna scena - najpierw te życzenia, potem dialog Paździocha ze Stróżem, tekst Marioli o grobach, picie Ferdka z Boczkiem i Ferdek oddający swoją katankę Lolkowi. Cudnie to wyszło. :P
Sen Ferdka również dobry, ale zakończenie z kwiatkami to takie trochę pójście na łatwiznę.
Bardzo przyjemny epizod do obejrzenia przed świętami, z jednej strony lekki i całkiem zabawny, z drugiej mądry i wzruszający.
8/10.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 1 [odcinki 1-145]”