134 Dzień, w którym zapchał się kibel

creaultra
Waldek
Waldek
Posty: 311
Rejestracja: 2009-09-07, 13:59

134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: creaultra » 2010-02-23, 23:36

Tytuł odcinka: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel
Premiera: 1.03.2003
Reżyseria: Okił Khamidov
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Katarzyna Lewandowska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2016-03-22, 16:34 przez creaultra, łącznie zmieniany 1 raz.
Bossak
Paździoch
Paździoch
Posty: 456
Rejestracja: 2010-01-28, 23:28
Lokalizacja: Poznań

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Bossak » 2010-02-24, 08:34

Fajny odcinek. Copperfield nie dał rady przepchać, a Ferdkowi się udało :-)
jblaze
Paździoch
Paździoch
Posty: 480
Rejestracja: 2010-02-14, 21:28
Lokalizacja: P-ń

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: jblaze » 2010-06-20, 18:29

Udany odcinek, dobrze zagrany. 8/10
Fajne były teksty Babki typu "A nie mówiłam? Módlcie się!", cytaty z Pisma itd. :-D
Bresso!!!(!11
Czak Noris
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1402
Rejestracja: 2009-11-01, 22:17
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Czak Noris » 2010-09-14, 13:28

Nie przypadł mi zbytnio do gustu. Mało śmiesznych tekstów, temat nieco nawiązujący do polityki. Podobał mi się tekst: "Coś tam na pewno jest, ale to nie jest zwykłe gówno". Zakończenie jak Ferdek wciągał tą maź z kibla było dość dziwne. Oceniam 7,5/10.
Andrzej Kotara jestem, ze stolycy i najchętniej zapyliłbym z bani komuś z Krakowa, najlepiej jakiemuś profesorkowi w okularach.
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3169
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: paździoch91 » 2010-09-14, 14:03

Według mnie fajny odcinek. Ciekawy pomysł z puentą (wszyscy zrzucają się odpowiedzialnością), fajne teksty (np. pseudobiblijny cytat Babki czy "lepiej kurna płacić niż robić do gaci") i śmieszne sytuacje. To odblokowywanie kibla przez Ferdka rzeczywiście trochę dziwne ale i tak 8/10.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
bodzio_09321
Paździoch
Paździoch
Posty: 491
Rejestracja: 2011-04-19, 13:07
Lokalizacja: Katowice

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: bodzio_09321 » 2011-05-05, 12:48

Nawet fajny odcinek 8/10. Najlepsza była kłótnia kto zapchał kibel, jak czarodziej przepychał kibel i wyciągał rożne rzeczy np. pieniądze, amunicje. Te przepychane kibla przez Ferdka było głupie i bez sensu.
Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
znietrzeźwiony
Waldek
Waldek
Posty: 328
Rejestracja: 2011-02-28, 20:24
Lokalizacja: Miasto w Koronie

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: znietrzeźwiony » 2011-05-14, 09:11

na Boryska zganiali bo niby gazetami sie podcieral haha
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1336
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Krosno

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Mungo Jerry » 2011-05-21, 09:47

Dobry odcinek - jak wpominali poprzednicy dobry teksty - mnie szczególnie
spodobal się tekst "cena nie gra roli kiedy pęcherz boli" Oraz, jak boczek powiedzial że ostatnio w kiblu znalazl nowego playboya.

7/10
Ostatnio zmieniony 2011-05-21, 09:48 przez Mungo Jerry, łącznie zmieniany 2 razy.
Zapraszam do przeczytania moich scenariuszy ;-)

viewtopic.php?f=28&t=7145&sid=df3a91331 ... b&start=50
Awatar użytkownika
michalpycia
Edzio Listonosz
Edzio Listonosz
Posty: 20
Rejestracja: 2011-07-10, 17:03

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: michalpycia » 2011-07-10, 21:19

dobry odcinek, niestety to zakończenie z przepychaniem Ferdka było dość głupie :) bądź co bądź odcinek 7/10
Obrazek
Bolała go głowa to sięgnął po browar :D
Awatar użytkownika
Johnny Cage
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 3090
Rejestracja: 2011-02-02, 18:08

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Johnny Cage » 2011-08-04, 23:15

Czak Noris pisze:Zakończenie jak Ferdek wciągał tą maź z kibla było dość dziwne.
bodzio_09321 pisze:Te przepychane kibla przez Ferdka było głupie i bez sensu.
michalpycia pisze:niestety to zakończenie z przepychaniem Ferdka było dość głupie
Podzielam Wasze zdanie. Sama sytuacja nie trzymała się kupy, że tak to ujme. Ja rozumiem różne bajery w tym serialu, ale by nieczystości z rury odprowadzającej wessać, połknąć? :roll: Przesada.

Fantastyczna scena na początku odcinka. Po raz kolejny Paździochowa swoimi tekstami rozłożyła mnie na łopatki.

No i cytat babki. Bomba :mrgreen:
Awatar użytkownika
Dziadek81
Mariolka
Mariolka
Posty: 96
Rejestracja: 2011-06-19, 08:09
Lokalizacja: Łonderpoland

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Dziadek81 » 2011-08-06, 20:33

Czak Noris pisze: Podobał mi się tekst: "Coś tam na pewno jest, ale to nie jest zwykłe gówno". Zakończenie jak Ferdek wciągał tą maź z kibla było dość dziwne. Oceniam 7,5/10.
Tak zgadzam się ten tekst z gównem wymiatał, a zakończenie takie trochę niesmaczne. Bleee
Kod:
[center]Obrazek[/center]
hellcabber

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: hellcabber » 2011-08-08, 19:10

skomentuję to coś tak: łolaboga! za takie odcinki powinna być kara śmierci
miało być głęboko i alegorycznie a wyszło tragicznie i żenująco
ocena 0/10 i przyjdź jutro z rodzicami
gdybym był producentem to wypierdziełbym za takie coś scenarzystów dyscyplinarne i nie zatrudnił ich już nawet przy reklamie środka na sraczkę
Dan-TuTenCham

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Dan-TuTenCham » 2011-08-08, 19:55

skomentuję to coś tak

Hehe, zgadzam się :-) Ten rosnący kibel był debilny xD a to co się stało Ferdkowi :roll:
Awatar użytkownika
Matik
Mariolka
Mariolka
Posty: 99
Rejestracja: 2011-08-01, 09:55
Lokalizacja: Katowice

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Matik » 2011-08-09, 09:20

Mi to się najbardziej podobało z odcinka jak ten magik był i wyciągał różne żeczy z tego i jego tekst,,Coś tam napewno jest ale,to nie jest zwykłe gówno" hehe Ale zgadzam się z bodzio_09321 że końcówka była bezsensu i nierelana. Odcinek oceniam 7,5/10 Nisko przez tą końcówkę:) :-P
,,To paliwo jest do dupy,rozdupcył mi pan motorynke bedzie pan bulił,wszyscy będziecie bulić!!!!!''
Lędzic
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 563
Rejestracja: 2011-01-13, 22:12
Lokalizacja: Bochotnica

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Lędzic » 2011-08-09, 09:30

"Lepiej, kurde, płacić, niż robić do gaci!"
"Pieniądz nie gra roli, kiedy pęcherz boli!"

6/10. Trochę dziwny odcinek. Ocenę w dół pociągnęła ostatecznie debilna przedostatnia scena.
"Helena, chyba mam zawał...!"
ruter
Halinka
Halinka
Posty: 117
Rejestracja: 2011-07-16, 12:00
Lokalizacja: DlnŚl

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: ruter » 2011-08-09, 10:06

Jakiś taki dziwny odcinek.Nie było dużo śmiesznych tekstów, końcówka dno, całość na miarę nowszych odcinków, 6/10
Commodore 64 x2+Elwro 800-2 Junior :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Gondo
Halinka
Halinka
Posty: 121
Rejestracja: 2011-12-20, 13:30

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Gondo » 2011-12-20, 14:12

Średni, oczekiwałem czegoś gigantycznego a dostałem średniaka. Mało śmiesznych tekstów, mało działań bohaterów i niesmaczne zakończenie - 6/10.
Awatar użytkownika
polska244
Boczek
Boczek
Posty: 227
Rejestracja: 2011-05-11, 13:56

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: polska244 » 2011-12-20, 16:07

Odcinek fajny chodź trochę dziwny.Było dużo śmiesznych scen lecz ta ostatnia scena mi się nie podobała była dziwna i głupia.7/10.
Bieresz pan czy nie bieresz bo jak pan nie bieresz to ja biere.
Awatar użytkownika
Gondo
Halinka
Halinka
Posty: 121
Rejestracja: 2011-12-20, 13:30

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Gondo » 2011-12-20, 16:13

Mam dokładnie takie samo zdanie, ta ostatnia scena przechodzi granicę dobrego smaku i jest po prostu denna.
Dan-TuTenCham

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Dan-TuTenCham » 2011-12-20, 16:18

Zapomniałem jeszcze wspomniec że ten odcinek jest ogólnie jednym z najgorszych w historii :roll: Wstyd takie coś oglądac...

Nie wiem co on robi w tych późniejszych, bardzo dobrych odcinkach pierwszego sezonu, kiedy to serial nabierał klimatu...
Kazik151

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Kazik151 » 2011-12-20, 18:53

Sam odcinek nie jest najgorszy tylko ta końcówka taka głupia i dziwna (wręcz obrzydliwa).
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 9061
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Kizior » 2012-02-11, 01:38

To chyba jeden z pierwszych odcinków w którym było już widać brak pomysłów.
Sam zamysł o zapchanym kiblu dobry, ci co przepychali też nieźli i niezłe teksty odchodziły ale końcówka i ta cała metafora że zapchany kibel symbolizuje syf na świecie ?
Do tego pierwsza irytująca i niesmaczna scena w serialu - Ferdek wyssał gówno z kibla :roll:
paździoch91
MODERATOR DEKADY
MODERATOR DEKADY
Posty: 3169
Rejestracja: 2009-10-03, 21:45

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: paździoch91 » 2012-02-11, 10:08

Na dzień dzisiejszy moja ocena jest taka:

Odcinek w miarę dobry choć ta scena z odtykaniem kibla przez Ferdka dziwna i niesmaczna. Za to dużo śmiesznych tekstów (w tym teksty Babki). Ocena jednak spada - 7/10.
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
Adam908
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 700
Rejestracja: 2011-05-08, 12:21
Lokalizacja: Stw

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Adam908 » 2012-02-11, 10:55

Odcinek nudny, Boczek nie jest jak zwykle idiotom tylko takim poważnym człowiekiem tego w starych odcinkach nie lubię
Gondo pisze:Mam dokładnie takie samo zdanie, ta ostatnia scena przechodzi granicę dobrego smaku i jest po prostu denna.

Zgodzę się z tym w 100% 5/10
- Ale deska się rozdupcyła
- No rozdupcyła się, ale przecie nie dlatego, że Niemiecka
- A niby dlaczego ?
- A dlatego, że pan źle na nią dupą siadasz o
Piotrek2011
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1217
Rejestracja: 2011-09-17, 18:33

Re: 134 Dzień, w którym zapchał się kibel

Post autor: Piotrek2011 » 2012-03-25, 11:53

hellcabber pisze:skomentuję to coś tak: łolaboga! za takie odcinki powinna być kara śmierci
miało być głęboko i alegorycznie a wyszło tragicznie i żenująco
ocena 0/10 i przyjdź jutro z rodzicami
gdybym był producentem to wypierdziełbym za takie coś scenarzystów dyscyplinarne i nie zatrudnił ich już nawet przy reklamie środka na sraczkę
Niestety musze się z Tobą zgodzić,głupia scena z tymi motylami i tą trawą w kiblu.Fajne tylko było jak Paździoch powiedział"Pieniądz nie gra roli kiedy pęcherz boli",ale to za mało nawet na 1 pkt. więc 0/10.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 1 [odcinki 1-145]”