I nie było już nikogo

Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1718
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

I nie było już nikogo

Post autor: Luko » 2017-06-21, 18:55

Dziesięć osób zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy dwie z nich giną, goście zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach.

Fantastyczna książka! Nie jestem jakimś super wielkim fanem książek, ale tą przeczytałem w jeden dzień. Zajęła mi ona około czterech godzin. Zaczęło się fajnie, jak wszyscy otrzymali tajemnicze zaproszenie, a jak bohaterowie trafili w końcu na tę wyspę, to wszystko się rozkręciło. Mega wciągająca, trzymająca w napięciu książka która sprawia, że czytelnik nie może się od niej oderwać. Co do zakończenia, coś świetnego. Jestem niemal pewny, że nikt się takowego nie spodziewał. Mistrzyni w swoim fachu, Agata Christie, coś fenomenalnego. Polecam wszystkim!
Ostatnio zmieniony 2017-06-21, 18:57 przez Luko, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 7084
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: I nie było już nikogo

Post autor: Pabfer » 2017-06-21, 21:42

Rewelacyjna książka! To była moja lektura szkolna. Bardzo ciekawie się czytało, ciekawa konstrukcja powieści i w ogóle koncepcja intrygująca. Zakończenie bardzo zaskakujące, obstawiałem kogoś innego. Nie zdradzam tego zakończenia, ale powiem, że również Morderstwo w Orient Expressie (w tym.roku w kinach w dobrej obsadzie) i Zabójstwo Rogera Ackroyda tej samej autorki kończą się bardzo mocno. Jako ciekawostkę powiem, że ta książka ma też 3 inne alternatywne tytuły - Dziesięciu małych Murzynków/Żołnierzyków/Indian (wiem, bo w klasie każdy przyniósł książkę pod innym tytułem).
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki”