Nasze życie uczuciowe

Tematy służące integracji użytkowników: kim jesteśmy, nasze zainteresowania, hobby, itp. Zapoznajmy się lepiej!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gafik3
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 3213
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Nasze życie uczuciowe

Post autor: gafik3 » 2018-08-06, 18:45

Wiem, że są to prywatne sprawy, ale doszedłem do wniosku, że fajnie by było podyskutować o naszych wzlotach i upadkach w związkach partnerskich. Także jeśli macie ochotę to zapraszam do duskusji ;-) Ale żeby nie być gołosłowny to zaczne jako pierwszy.
Aktualnie jestem w bardzo chorej sytuacji, ponieważ moja dziewczyna z dnia na dzień przestała się do mnie odzywać i nie mam pojęcia dlaczego :-/ Po prostu zerwala kontakt bez slowa. Jest na fb, pisze z innymi (kilka razy prosiłem przyjaciół, aby napisali do niej to może się czegoś dowiedzą i zawsze odpowiadała im tylko że nie chce ze mną pisac), a na moje wiadomości w ogóle nie odpisuje. Oficjalnie nie zerwała ze mną. Udało mi się tylko dowiedzieć (dzięki przyjaciołom), że chcę przerwy, że mnie kocha i tęskni. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, gdzie dziewczyna tak po prostu znika. Zawsse było zerwanie i po zawodach, a ona jeszcze mówi innym jak się jej pytaja, że "chyba jesteśmy razem". I co ja mam o tym myśleć? Trwa to jakoś od końca czerwca ;-)
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
WKCM
Redakcja
Redakcja
Posty: 372
Rejestracja: 2018-06-01, 17:38

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: WKCM » 2018-08-06, 19:49

Logika kobiet... a tak serio to daj jej jeszcze czas, niedługo może sama się odezwie. Może coś ciężkiego się stało w jej życiu prywatnym, śmierć kogoś bliskiego czy coś.
Awatar użytkownika
gafik3
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 3213
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: gafik3 » 2018-08-06, 20:16

No dowiedziałem się od osób trzecich, że była w szpitalu i miała transfuzje krwi. Ale przecież od tego jest ta druga połówka. Gdyby mi powiedziała to bym ją wspierał, pojechał do szpitala, a tak to dowiedziałem się po fakcie i to nie od niej :roll: Poza tym usunęła związek na fb co też może coś znaczyć. Kocham ją, a ona potraktowała mnie jak jakąś zabawkę. Serio nie wiem co o tym myśleć :-/
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
WKCM
Redakcja
Redakcja
Posty: 372
Rejestracja: 2018-06-01, 17:38

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: WKCM » 2018-08-06, 20:18

No to poczekaj jeszcze z tydzień a potem napisz do niej stanowczo o co jej chodzi lub napisz coś w stylu "nie przestanę dopóki nie odpiszesz" to może w końcu się odezwie.
Awatar użytkownika
gafik3
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 3213
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: gafik3 » 2018-08-06, 20:21

Już tak jej pisałem i to nic nie daje. Dam jej czas do końca wakacji, a potem nie wiem.
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 7476
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: Pabfer » 2018-08-06, 21:12

Ja kilka razy dostałem po łbie za nietrafione rady co do życia uczuciowego przyjaciół, a oczywiście chciałem jak najlepiej, bo to przyjaciele. Najgorsze, że mieli rację, że byli źli. Dobrze, że koniec końców wybaczyli. Dlatego zalecam userom komentującym ten temat ostrożność w tym, co piszą, a Gafikowi- filtrowanie w razie czego wszystkiego przez swój rozum.
W tej chwili jeszcze nikt nie napisał niczego kontrowersyjnego, nie odnoszę się do konkretnego posta, tylko po prostu chcę ostrzec.
Od siebie radzę bardzo szukać kontaktu z dziewczyną aż do skutku, sytuacja musi być jasna, domagaj się konkretów, ale jak już zaczniesz rozmowę, to nie wiem, w którą stronę masz ją prowadzić. Nie podejmuję się tak dużej odpowiedzialności żeby zgadywać, tym bardziej, że nie znam ani ciebie, ani twojej dziewczyny. Może ją odwiedź? Albo miejsce, w którym często przebywa? Pomodlę się żeby Duch Święty cię natchnął do czegoś rozsądnego.
Obrazek
Awatar użytkownika
gafik3
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 3213
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: gafik3 » 2018-08-06, 21:22

Jeśli o mnie chodzi to nie będę miał do nikogo pretensji nawet jeśli koniec końców mi źle doradzi. Liczą się dobre chęci ;-) A co do samego problemu to właśnie nie za bardzo mogę do niej pojechać, bo jej rodzice mnie nie cierpią chociaż tak naprawdę mnie nie znają. Usłyszeli o mnie kilka nieprawdziwych plotek i wyrobili sobie o mnie opinie. Myślę, że nawet nie wpuścili by mnie do domu :-/ A ona teraz całe wakacje siedzi u siebie na wsi, bo ma takich rodziców, że daj spokój. Wszystko musi robić w domu ona, zawala przez to szkołe, będzie miała poprawkę jedną, a oni i tak mają do niej pretensje, że nic w domu nie robi, ona sprząta, gotuje, opiekuje się młodszą siostrą, nie ma przez to czasu sie uczyć, a oni i tak swoje. Dodam jeszcze, że ma 17 lat ;-)
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
Vito_Corleone
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2377
Rejestracja: 2011-08-10, 16:40

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: Vito_Corleone » 2018-08-07, 19:29

Może chce od Ciebie odpocząć. Dałbym jej czas i nie narzucał się za bardzo bo wyjdziesz na desperata. Nie znam całej sytuacji więc ciężko cokolwiek poradzić. Na czym stanęła ostania rozmowa? Może napisałeś coś co ją uraziło?
Obrazek
Awatar użytkownika
gafik3
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 3213
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: gafik3 » 2018-08-07, 20:12

Nie piszę do niej od ponad tygodnia. Także czas dostała. A podobno uraziło ją to, że "powiedziałem o dwa słowa za dużo podczas naszej ostatniej kłótni". Ale ona odwalała taką maniane, że jak się o tym dowiedziałem to musiałem jej to wszystko wypomnieć. Pogodziliśmy się, ona płakała i było okej. Aż przez 2-3 dni jako... Na drugi dzień się spotkaliśmy, sama zaproponowała spotkanie, a potem jak gdyby nigdy nic przestała się odzywać.
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
Awatar użytkownika
WKCM
Redakcja
Redakcja
Posty: 372
Rejestracja: 2018-06-01, 17:38

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: WKCM » 2018-08-17, 19:40

Gafik, jak sytuacja? Jest już lepiej?
Awatar użytkownika
gafik3
USER MIESIĄCA
USER MIESIĄCA
Posty: 3213
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: Nasze życie uczuciowe

Post autor: gafik3 » 2018-08-18, 08:31

Odezwała się do mnie i uznała, że chce być teraz sama. A ja po tym czego się dowiedziałem uważam temat za skończony.
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Użytkownicy forum”