515 Śledzik

Awatar użytkownika
Kiepski Widz
Administrator|Red. Naczelny
Administrator|Red. Naczelny
Posty: 4723
Rejestracja: 2013-01-02, 21:05

515 Śledzik

Post autor: Kiepski Widz » 2017-05-13, 18:19

Tytuł odcinka: 515 Śledzik
Premiera: 20.05.2017
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)
Obrazek

Moja opinia:

Nawet nieźle się zaczęło jak Halina obgadywała Kozłowskiego, a potem udawała przy nim miłą. Ale potem taniec Haliny w kuchni żałosny. Następnie dobra scena na korytarzu, która się skończyła jednoczesnym "paszoł won" do Boczka :lol: Pisanie petycji mi przypomniało "Kobietę za ladą". Nawet fajnie wyszły wzajemne oskarżenia sąsiadów, ale zakończenie do kitu z tą imprezą, no i musiała się pojawić Jolanta.
Odcinek ogólnie znośny, na pewno typowo polski.

Jak zwykle za brak Paździocha 0/10
Ostatnio zmieniony 2017-05-20, 19:03 przez Kiepski Widz, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Crockett
Boczek
Boczek
Posty: 239
Rejestracja: 2009-11-03, 09:41

Re: 515 Śledzik

Post autor: Crockett » 2017-05-13, 20:00

Plusy
-petycja w sprawie odwołania Prezesa
-wzajemne oskarżanie się sąsiadów

Minusy
-brak dźwięków w przejściach
-brak Paździocha
-taniec Haliny I okropna gra Sztuki
-obżeranie się Kiepskich racuchami
-zakończenie

Moja ocena 2/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Mungo Jerry
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 985
Rejestracja: 2009-09-20, 12:46
Lokalizacja: Berlin

Re: 515 Śledzik

Post autor: Mungo Jerry » 2017-05-13, 20:18

Znowu całkiem dobrze

PLUSY:
-prosta fabuła
-obgdadywanie Prezesa i następnie miłe rozmawianie z nim
-pisanie petycji
-Rozmowa telefoniczna z Prezesową
-Rozmowa pod kiblem i postanowienie zrobienia imprezy
-W zasadzie akcja w kamienicy

MINUSY:
-Mało Boczka i chamskie zachowanie w stosunku do niego
-Jedzenie placków w łóżku
-Taniec Haliny :roll:

OCENA: 7/10
Awatar użytkownika
Pabfer
USER MIESIĄCA i Prowadzący Facebooka
USER MIESIĄCA i Prowadzący Facebooka
Posty: 6856
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 515 Śledzik

Post autor: Pabfer » 2017-05-13, 21:52

Podstawowy minus to brak Paździocha. Miło, że go wspomniano, ale wiele nie uratowało. Świetne zakończenie ze szczerym Boczkiem. Przy okazji mamy urozmaicenie, że wyrzuca go każdy, nie tylko sąsiedzi. Jednak zdecydowanie bardziej podoba mi się ta szczerość. Mogliby tylko to wyemitować, a resztę scen sobie odpuścić. Co prawda prawie nie było Pupcińskich i Złomiarzy, a Malinowska nie denerwowała, ale to powinna być norma, więc nie policzę braku minusa na plus. Temat odcinka ważny i ciekawy i pewnie w 5. Sezonie to by była rewelacja, ale w 25. to niestety dno z powodu strasznie nudnej realizacji. Zabrakło wyraźnych plusów, a różne gadki-szmatki co prawda nie irytowały, ale zabrakło w nich humoru. Piosenki miały go wnieść i dobrze, że były, ale się nie udały. Dodatkowy minus za przekaz między wierszami, że Kozłowski symbolizuje PiS, a reszta bohaterów KOD. Już Mocne Uderzenie mieliśmy o KOD, a teraz powtórka z rozrywki. Kiedyś się łudziłem, że od 2015 będzie trochę więcej odcinków krytyjujących lewicę, ale widzę, że byłem naiwny. Tematyka trochę ściągnięta z Kobiety za Ladą, która też nie rzucała na kolana, ale wyszła dużo lepiej. Na dodatek tytuł odnosił się tylko do jednego dialogu.

OCENA GDYBY BYŁ PAŹDZIOCH: 3/10
OCENA BEZ PAŹDZIOCHA: 1/10
Ostatnio zmieniony 2017-05-13, 21:54 przez Pabfer, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
lukaszlipinski
Paździoch
Paździoch
Posty: 435
Rejestracja: 2014-01-09, 17:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: 515 Śledzik

Post autor: lukaszlipinski » 2017-05-14, 08:38

Genialny odcinek! Najlepszy w tym sezonie i jeden z najlepszych w ostatnich latach! [Uwaga spojlery]
Osiedle Kiepskich jest słabo zarządzane. Z kranu leci zimna woda, grzejniki nie grzeją, a Prezes pławi się w cieple i luksusie. Zirytowani tym Kiepscy i ich sąsiedzi decydują się wystosować pismo przeciw gospodarzowi i zorganizować protest. Problem w tym, że jednocześnie donoszą na samych siebie, obwiniając się nawzajem za spisek, a samego Prezesa częstują jedzeniem, napitkiem oraz goszczą przy tańcu, śpiewie i służalczych peanach na jego cześć.
Zupełnie inną postawę reprezentuje - prawdopodobnie donoszący Kozłowskiemu za kasę - Boczek. Na koniec jednak demaskuje obłudę sąsiadów. Suma sumarum, sam pada ofiarę własnych - wcześniejszych i teraźniejszych zachowań.
Świetnie ukazana sieć postkomunistyczno-nowobogackich lokalnych uwarunkowań. Dychotomia postaw, słów i gestów. Wszędzie wokół fałsz i obłuda.
W pełni zasłużone 9/10. :) .
Ostatnio zmieniony 2017-05-14, 08:39 przez lukaszlipinski, łącznie zmieniany 1 raz.
Świat według Kiepskich
Awatar użytkownika
Ferdas Kiepski
Boczek
Boczek
Posty: 201
Rejestracja: 2015-08-27, 19:15

Re: 515 Śledzik

Post autor: Ferdas Kiepski » 2017-05-14, 09:09

Znowu całkiem nieźle.

Plusy:

- brak ogrzewania w kamienicy
- obgadywanie Prezesa i jego wejście
- Boczek witający Kozłowskiego pod śmietnikiem :mrgreen:
- straszenie Boczka prokuratorem
- Prezes obawiający się protestu
- dojście do wniosku, że Kozłowskiego należy uhonorować za jego osiągnięcia
- końcówka ze szczerym Boczkiem

Minusy:

- brak Paździocha
- jedzenie placków w łóżku
- impreza

Można śmiało powiedzieć, że ten epizod naprawdę trzymał poziom. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę, że akcja toczyła się w kamienicy, a w dzisiejszych czasach jest to ewenement. Po raz kolejny dobry występ zaliczył Boczek, rozbawiło mnie zaangażowanie, z jakim witał Kozłowskiego na podwórku. Pod koniec też był niezły, nie zaprosili go na imprezę, to wygarnął wszystkim prawdę. Poza tym warto zwrócić uwagę na bardzo małą ilość Waldka i jego żony, co biorąc pod uwagę ostatnie odcinki należy zaliczyć na duży plus. Pojawiły się drobne niedociągnięcia i trochę nudy, ale generalnie podobał mi się ten odcinek.

7/10
Awatar użytkownika
Bździuch
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 966
Rejestracja: 2016-09-04, 20:13

Re: 515 Śledzik

Post autor: Bździuch » 2017-05-14, 15:42

Odcinek znośny z bardzo mocnym plusem: udaną karykaturą nie tylko Polskiego społeczeństwa. Czyli to co dzisiejszym twórcom wychodzi najsłabiej: satyra.
W zasadzie w odcinku oglądaliśmy tylko obraz współczesnego społeczeństwa, mimo to wyszło dobrze. Humoru było trochę mało, ale za to był klimat, ciekawa atmosfera i wciągająca fabuła. Spodobało mi się to, że po raz kolejny w sezonie sięgnięto po prosty i życiowe tematy rodem z 6 sezonu.
Świetny występ zaliczyła też tu Malinowska, miała parę lepszych tekstów, a nawet budziła sympatię. Choć widać, że zastępowała Paździocha, to moim zdaniem wyszło to dobrze. Pisanie donosu podobne do "Kobiety za ladą" tylko role się odwróciły :-P. Fatalne zakończenie uratował na szczęście Boczek. Kolejny raz z rzędu "szóstkowy" odcinek.6/10 (Uwzględniając brak Paździocha).
ZAPRASZAM:
Moja gra o Kiepskich ;-)

I mój najnowszy scenariusz w stylu 5 sezonu :-D

Obrazek

''(...) i człowiek odkrył jak krzesać ogień. Prawdopodobnie zginął na stosie, który nauczył swoich braci rozpalać.''-A.Rand
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1795
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 515 Śledzik

Post autor: Derek187 » 2017-05-14, 16:05

Nie powiem, odcinek w doskonały sposób pokazuje dwulicowość ludzi. Dobry początek z nakręconą Haliną i uciszającym ją Ferdkiem. Jego kwestia: A kto mu kotleciki pod mordę podstawiał? I panie prezesiku, może herbatki, może zupci, może dupci… Ja w ogóle nie wiem czy tu mu jakiegoś romansa nie ciągłaś. :lol:
Fajnie wyszło płaszczenie się przed Kozłowskim w kuchni i kłamstwa o zadowoleniu
Rozmowa łóżkowa + dwie genialne kwestie: Jakżeś tak tę spódnicę zadzierała to ja żem się czuł tam jak na dożynkach w Półdupsku oraz Panie prezesie, jest zimno, ludzie marzną, a pan nie grzeje, a pana zasranym obowiązkiem jest grzać , kur*a mać.
Kolejne obgadywanie Kozłowskiego przy oknie dość porządne.
Pani Heleneczko, słoneczko, u was też tak piździ? Bo u mnie to normalnie herbata zamarza, czyli Wisia zaliczająca fajny występ.
Boczek kłaniający się Kozłowskiemu i Kiepscy dalej obrabiający mu tyłek na plus.
Ale pani Halinko, to się z menelem nie rozmawia. Taką sprawę trzeba skierować do prokuratury, czyli Wisia znowu króluje.
Rozmowa telefoniczna okej, Kiepscy fajnie się komunikowali podczas niej.
Scena pod kiblem i dojście do wniosku, że Kozłowski i spółdzielnia są wspaniali oraz kolejny ciekawy tekst: Pan jesteś persona non grata.
I teraz coś, przy czym leżę i nie wstaję: A pani w tych warkoczkach-koczkach też wygląda jak stare pudło :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Helena wraca na szczyt, tylko te koczki nie potrzebne, warkoczyki by wystarczyły. ;-)
Taniec Gałły jako starego satyra i erotomana ok, wejście Boczka podwyższyło na pewno ocenę zakończenia.
Muzyka naprawdę niezła, bodajże ta co w odcinku "Samotność w sieci".
Tak patrzę na oceny i coś chyba trzeba by tu było podnieść, także 10/10, a co!
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1680
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 515 Śledzik

Post autor: kacrudy » 2017-05-14, 19:04

Naprawdę udany odcinek. Najpierw dobra Halina gadająca na Kozłowskiego i jej kłótnia z Ferdkiem, a potem przymilanie do Kozłowskiego. Taniec Haliny ujdzie. Potem dobra scena łóżkowa i tekst o dożynkach w Półdupsku. I o dziwo dobry tekst Malinowskiej: "U was też tak piździ, bo u mnie herbata zamarzła". :lol: Boczek, jaki rozradowany po przyjęciu łapówki. :-D Nawet fajne podpisywanie petycji i tekst: "Podpisz, tylko nie tymi kulfonami". Na minus opychanie się racuchami w łóżku. Ale Halina dobra, jak chciała naubliżać Kozłowskiej, a i tak się przymilała. Impreza taka sobie, poza tym cieszyłem się, że akcję oparli o czwórkę bohaterów, a na koniec walnęli Pupcińskich i czar prysł. Przez to ich gadanie w gwarze i śpiew... Ale wypierdzielenie Boczka świetne, takie prawdziwe...
Ogólnie świetnie. 9/10, czyli 8/10 bez Paździocha.
Przemek77
Halinka
Halinka
Posty: 109
Rejestracja: 2014-11-14, 11:47
Lokalizacja: Lublin / Głusk

Re: 515 Śledzik

Post autor: Przemek77 » 2017-05-16, 17:29

Bardzo fajny, choć z Paździochem byłby o niebo lepszy. Ciekawe studium plotek i ich konsekwencji. Śmieszne było jak sie wszyscy przymilali do Kozłowskiego a jak go nie było to jeździli po nim równo :)
Oczywiście wszystko musieli popsuć Pupcińscy, którzy pod koniec musieli dać ten swój żałosny spektakl gadania do rymu Jolaśki i kwików Waldka....

A tekst odcinka to "Ja w ogóle nie wiem czy ty mu jakiegoś romansa nie ciągłaś!". Padłem.
Ostatnio zmieniony 2017-05-16, 17:32 przez Przemek77, łącznie zmieniany 2 razy.
- No wiesz pan na te erosy
- Jakie erosy?
- Normalne panie: gumiaki, prezerwatiwy. Tu se pan piniążka wrzucasz a tam se balon wylatywa, kondon!
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1710
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: 515 Śledzik

Post autor: Luko » 2017-05-22, 20:45

PLUSY:

+obgadywanie prezesa na początku przez Halinę i tekst Ferdka, a potem podlizywanie się Kozłowskiemu :D
+śpiew Ferdka w kuchni (przypomniała mi się ostatnia scena "Szczura lądowego")
+nocna rozmowa Kiepskich w sypialni
+scena na korytarzu z Boczkiem
+scena u Paździochów i pisanie petycji
+druga scena nocna w sypialni i rozmowa Kiepskich
+rozmowa Haliny z Kozłowską :D
+scena na korytarzu i kłótnia pomiędzy Heleną, Malinowską, Haliną i Ferdkiem
+zakończenie

MINUSY:

-taniec Haliny w kuchni i ogólnie cała ta scena
-obżeranie się racuchami w nocy

Fajny odcinek, na razie najlepszy w tym sezonie. 9/10 ;)
Ostatnio zmieniony 2017-05-22, 20:46 przez Luko, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Barakuda
Mariolka
Mariolka
Posty: 72
Rejestracja: 2017-03-12, 20:32

Re: 515 Śledzik

Post autor: Barakuda » 2017-05-27, 18:03

Długo nie wiedziałam, co mam myśleć o tym odcinku. Dlatego piszę ocenę dopiero po jakimś czasie. Właściwie "Śledzik" nie porwał mnie. Bardzo mocnym plusem jest satyra na ludzką obłudę, która wyszła kapitalnie, tak jak zakończenie (trochę refleksyjne) oraz scena z podpisywaniem petycji i rozmową przez telefon. Rozbrajający tekst: "Ja w ogóle nie wiem, czy ty mu romansa jakiegoś nie ciągłaś!" :-D Ostatni pozytyw to wyrazista gra Renaty Pałys. Niestety całość psuje dużo nudy i zastojów. Momenty z Boczkiem (z wyjątkiem czapkowania i końcówki) nie podobały mi się. Można było to zrobić lepiej. Bardzo irytujące było żarcie w łóżku... Nie jestem specjalistką, ale mam wrażenie, że Sztuka grała okropnie. Więcej niż 6/10 nie mogę dać (i tak trochę naciągane).
Wrzód na zdrowym organizmie narodu
Awatar użytkownika
boczek13
Waldek
Waldek
Posty: 338
Rejestracja: 2010-12-31, 12:35
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 515 Śledzik

Post autor: boczek13 » 2017-05-27, 18:56

Ten odcinek to podróbka Dance Macabre tylko w nowej formie :roll:
Plusy:
-najpierw jeżdżenie po Kozłowskim a potem włażenie mu w dupę
-śpiew Ferdka
-obserwowanie Boczka i Kozłowskiego na podwórku i donoszący Boczek
-zmiana zdania o Kozłowskich
-zakończenie z Boczkiem
Minusy:
-brak Paździocha
-taniec Halinki
-żarcie placków w łóżku
-ludowe stroje i tańce
-"Paszoł won !" do Boczka
5/10
Napie**alać tępe ch*je !!!
Ś.P Tytus Bomba
ms.
Halinka
Halinka
Posty: 110
Rejestracja: 2016-09-15, 08:01

Re: 515 Śledzik

Post autor: ms. » 2017-06-01, 12:11

Odcinek "Śledzik" to jak niektórzy już zauważyli połączenie odcinków Dance Macabre i Kobiety za ladą tyle że to połączenie wyszło gorzej od tych odcinków. Początek nawet udany, obgadywanie Kozłowskiego za plecami i chwalenie go gdy był w pobliżu pokazały dwulicowość mieszkańców kamienicy. Później sporo nudy i kolejne obgadywanie Kozłowskiego oraz wyrzucanie Boczka. To co z nim zrobili w tym odcinku jest okropne, rozumiem że Boczek donosił za pieniądze na sąsiadów ale mimo to powinni go na końcową imprezę zaprosić, przecież Paździochowa też oskarżała Kiepskich za plecami a ją jakoś zaprosili. Bardzo mi się smutno zrobiło jak zobaczyłem na tej imprezie zorganizowanej dla Kozłowskiego złomiarzy, Badurę, Malinowską a nie było na niej Boczka. Zakończenie jednak trochę poprawiło mi humor, brawa dla Boczka za to że powiedział jak jest ale trzeba przyznać że zrobił to po złości, bo nie został zaproszony na uroczystość.

Jeżeli chodzi o pomysł to znowu mamy masło maślane, odgrzewanie starych kotletów, ale mogło to wyjść bardzo dobrze gdyby był Paździoch a rola Boczka była większa i nie zostałby potraktowany jak jakiś menel.

Dodam jeszcze że bardzo mi się nie podoba to co zauważył Pabfer czyli znowu jakieś idiotyczne aluzje polityczne jaki to ten prezesik (wiadomo z kim się to kojarzy) jest zły i koniecznie trzeba go obalić dlatego trzeba się zjednoczyć. Na szczęście KOD działa tak jak mieszkańcy kamienicy czyli nieskutecznie. Średnia wieku też podobna jak w Kodzie. I żeby nie było że bronie Kaczyńskiego to dodam że Kaczyńskiemu można bardzo wiele zarzucić i na pewno nigdy na niego ani na jego partię nie zagłosuje ale jeszcze więcej można zarzucić KOD, Platformie, Nowoczesnej i tak dalej.

Ocena: 5/10
kurde panie jaki wieczór, trzecia w nocy jest
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 25 [505-516]”