493 Zbigniew Wodecki

Awatar użytkownika
JaObiecujeWam
Paździoch
Paździoch
Posty: 444
Rejestracja: 2011-02-27, 11:45
Lokalizacja: Radom

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: JaObiecujeWam » 2016-09-09, 21:09

Kobielak pisze:Zaś kolacja to majstersztyk - Ferdek częstujący Wodeckiego wódką, a potem to wyżalanie się. Miało głębszy wymiar i pokazywało, że zwykli, prości ludzie czasem takich znanych mają za kogoś więcej i uważają, że mogą im się poskarżyć, że taki człowiek lepiej zrozumie czy jakoś pomoże. Wodecki słuchał z zainteresowaniem (a może udawał), bo na wielu spotkaniach już słyszał podobne historie. I nie mógł pomóc. Co najlepsze na smutki? Piosenka. Przekrzykiwanie co ma zaśpiewać, a potem wejście Joanny Kozłowskiej (a jakże inaczej - w futrze), Prezesa i Mariolki i "Chałupy". Mnie to się kojarzyło wręcz z chocholim tańcem. Problemy zagłuszyli muzyką. Natomiast Wodecki obojętny na to, zmęczony rutyną - świetna gra tutaj. Potem jak idzie do sypialni i z piwem oraz papierosem rzuca się na łóżko. Ma dość, bo to dla niego chleb powszedni. Chciał ciszy i spokoju, a dostał gorzej niż w hotelu. Jego życie to ciągła podróż. Zaś taniec Ferdka z Paździochem oraz striptiz Boczka wyborny. Śmiałem się do rozpuku.

No i końcowa scena, taka nietypowa, bo trwająca mimo napisów. Smutna piosenka o pędzie życia, wszyscy zasłuchani, a Pan Wodecki z koniecznością wyjazdu na kolejny koncert. Tak trwa jego podróż, codzienność, która dla Kiepskich była takim wydarzeniem.

Ocena odcinka: 10/10
no tak, ale tu nie ma nic śmiesznego (poza "tańcem Ferdka z Paździochem oraz striptizem Boczka"), bardziej to z obyczajówki lub nawet lekkiego dramatu.
Ostatnio zmieniony 2016-09-09, 21:10 przez JaObiecujeWam, łącznie zmieniany 2 razy.
Kokosy, banany i inne banały
A zamiast pracy - taniec i śpiew
I każden bedzie miał co tylko będzie chciał
Tylko mnie wybierz na prezydenta
Ja obiecuje wam, ja obiecuje wam tra-la-la-la
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 7055
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Pabfer » 2016-09-10, 16:52

Kizior pisze: Jak śpiewali Chałupy to aż ściszyłem głos - takie to żałosne.

Za to jak Wodecki sam śpiewał "Wracam do tych miejsc" to się mała łezka w oku zakręciła ;)
Wiadomo, że zdobywca Fryderyków śpiewa lepiej niż bohaterowie serialu, ale przecież Grabowski, Gałła, Kurowska i Mularczyk też mają lepszy głos. A tak poza talentem- ,,Chałupy'' są lekkie i wesołe i pasują do komedii, a "Wracam do tych miejsc" to bardzo ładna piosenka, ale do nie wiem czy pasuje do komedii.
Obrazek
Awatar użytkownika
Derek187
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1809
Rejestracja: 2012-12-09, 18:24
Lokalizacja: województwo opolskie

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Derek187 » 2016-09-12, 21:12

Bardzo fajny odcinek! Już początek z tym starym klimatem zapowiadał coś ciekawego. Później genialny Kozłowski i to jego szpanerstwo - "Mój kolega Zbyszek Wodecki". Scena pod śmietnikiem i rozbrajający tekst Ferdka: "Właśnie o to ostatnie słowo się rozchodzi". Następnie fajna kwestia Mariana o oblaniu wodą Heleny i całość sceny w ich mieszkaniu. Rewelacyjna Jolaśka, przy jej tekście szczerze się uśmiechnąłem ("Wielbłąd zemdlał, a dzieci się rozpłakały"). Później fajne te fałszywe alarmy - Jolasia z Waldkiem (tu znowu dobra kwestia o meldunku), Boczek w kiblu, latająca mandolina. Przedstawianie się i opowiadanie życiowych historii Wodeckiemu to chyba najlepszy fragment odcinka. Wykonanie "Chałup" także na plus, a gdy już przy tym jestem to tylko Sztuka za późno otwierała usta do podkładu, reszta OK, więc nie rozumiem tej krytyki playbacku. Zakończenie też niczego sobie, artysta szukający w notesiku miejsca na kolejną chałturkę ;-)
9/10.
Ostatnio zmieniony 2016-09-12, 21:13 przez Derek187, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
kacrudy
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1788
Rejestracja: 2015-09-13, 18:30
Lokalizacja: Düsseldorf

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: kacrudy » 2016-10-16, 14:53

Bardzo dobre rozpoczęcie 24 sezonu.

Plusy:
- przyjście Kozłowskiego
- łóżko Kiepskich ("Gniazdo małp dzikich")
- dialog Boczka z Ferdkiem pod fajansem
- więcej Boczka
- Paździochowa oblana wodą :-P :-D
- śpiewy aktorów i Wodeckiego
- fałszywe alarmy

Minusy:
- słabe zakończenie :-(
- greenbox wepchnięty na siłę
- lekko przynudzająca rozmowa przy stole z Wodeckim

Pupcińskich oceniam neutralnie, bo samą swoją obecnością irytują, ale nie zirytowali przynajmniej wrzaskami i żenującymi żartami.

Ocena: 7/10
Matt
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 977
Rejestracja: 2012-02-12, 17:13

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Matt » 2017-01-11, 15:55

Odcinek bardzo dobry, chociaż nie uśmiałem się przy nim aż tak bardzo ;-)

Na plus:
- Początek jak za starych odcinków, chociaż Ferdek zamiast: "Do dupy nakopie to zobaczycie" mógł sypnąć jakimś ostrzejszym słownictwem
- Scena pod śmietnikiem bardzo fajna ;) Cała trójka moim zdaniem świetnie zagrała w tej scenie
- Rozmowa Paździocha z Halinką pod kiblem, "Pięknie pani tańczy pani Halino."
- Scena u Paździochów
- Boczek pod kiblem, "..nogi same mie niesom, bez głowy." :mrgreen:
- Zakłopotanie Haliny i Ferdka tym, że ma ich odwiedzić Zbigniew Wodecki
- Waldek w tym odcinku nawet spoko 8-)
- Taniec Ferdka z Paździochem i boczek bez koszulki, tu nawet się zaśmiałem

Na minus:
- Za szybko Kozłowski przeszedł do tematu Wodeckiego :-/ Po minucie już było wszystko wiadomo
- Sama końcówka jakaś taka nijaka, bez polotu jak dla mnie.

Ocena: 8/10
Awatar użytkownika
Pabfer
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
USER DEKADY i Prowadzący Facebooka
Posty: 7055
Rejestracja: 2014-01-14, 19:18
Lokalizacja: Łódź

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Pabfer » 2017-01-11, 17:18

Dlaczego za szybko przeszedł? Jakby gadał dłużej, to by wyszła nudna, zbędna zapchajdziura. Mógł nawet gadać jeszcze krócej.
A i tak po tytule odcinka dało się domyślić o kim będzie.
Obrazek
Matt
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 977
Rejestracja: 2012-02-12, 17:13

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Matt » 2017-01-11, 17:23

Pabfer pisze:Dlaczego za szybko przeszedł? Jakby gadał dłużej, to by wyszła nudna, zbędna zapchajdziura. Mógł nawet gadać jeszcze krócej.
A i tak po tytule odcinka dało się domyślić o kim będzie.
Hehe, jak dla mnie za szybko ;) Kielicha walnęli i od razu na początku padło słowo Wodecki. Często mi przeszkadza, że akcja w odcinkach za wolno się rozkręca, w tym jednak odwrotnie mam.
Awatar użytkownika
Ferdziul
Waldek
Waldek
Posty: 372
Rejestracja: 2011-06-09, 12:48

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Ferdziul » 2017-05-22, 15:54

Jak się okazuje jest to pierwszy i ostatni odcinek ze Zbigniewem Wodeckim. Aktor zmarł. Zostanie po nim jako pamiątka.
Sam odcinek nie był może jakoś strasznie interesujący, ale najgorszy też nie był.
Awatar użytkownika
Kizior
Typer Sezonu
Posty: 7915
Rejestracja: 2011-09-01, 23:57
Lokalizacja: Srombork

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Kizior » 2017-05-22, 18:21

Obrazek
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
Awatar użytkownika
Luko
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 1715
Rejestracja: 2016-05-01, 18:01
Lokalizacja: Polska

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Luko » 2017-05-22, 19:21

Wielka strata. Mam większą pustkę w sobie niż po śmierci Pyrkosza :-/

Kondolencje i smutek z powodu śmierci Zbigniewa Wodeckiego można wyrazić w Wolnym Temacie, bo mimo wszystko to jest temat o odcinku. To uwaga dla tych, którzy by chcieli tu coś napisać. - mod. Kiepski Widz
Ostatnio zmieniony 2017-05-22, 19:24 przez Luko, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
Awatar użytkownika
Ferdek56
Waldek
Waldek
Posty: 364
Rejestracja: 2014-05-29, 09:53
Lokalizacja: Wrocław

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: Ferdek56 » 2017-11-08, 12:43

Bardzo dobry odcinek. Plusy:
+ Prezes Kozłowski zapowiadający wizytę gwiazdy
+ Występ Zbigniewa Wodeckiego
+ Fałszywe alarmy
+ Wejście Zbigniewa Wodeckiego podczas kłótni
+ Przedstawianie się
+ Opowieści przy stole
+ Boczek zagadujący Zbigniewa Wodeckiego
+ Piosenki
+ Udanie się zmęczonego Wodeckiego na spoczynek ( :-( )
Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych odcinków kilku ostatnich sezonów, dlatego moja ocena to 10/10.
Obrazek
Awatar użytkownika
gafik3
Ferdynand Kiepski
Ferdynand Kiepski
Posty: 2854
Rejestracja: 2011-02-21, 00:43
Lokalizacja: Ćwiartki 3/4

Re: 493 Zbigniew Wodecki

Post autor: gafik3 » 2018-07-26, 02:37

Plusy " + "

- Wódka pod drzwiami Kiepskich jak za starych dobrych lat
- Halinka opieprzająca Ferdka, że zgodził się ugościć Wodeckiego
- Puszki po "Mocnym Fullu" porozrzucane po łóżku Kiepskich(stary, dobry klimat)
- Boczek zbierający ze śmietnika poduszki i kołdrę Kiepskich
- Halinka płacąca Boczkowi 20 zł w zamian za nie wpkorzystanie z toalety
- Halinka sprzątająca kibel i przyglądający się jej Paździoch
- Scena w mieszkaniu Paździochów
- Ferdek proszący Halinkę, aby na stół prócz wina postawiła też wódkę
- Wizyta Pupcińskich (O dziwo śmieszna scena) :shock:
- Ferdek wypominający Jolasi frytkownice
- Ferdek pakujący Pupcińskich do szafy
- Rozwolnienie Boczka
- Kłótnia Paździochów
- Przywitanie Wodeckiego przez sąsiadów
- Kozłowski dający Wodeckiemu "Mocnego Fulla"
- Wodecki pijący piwo i palący kiepa w łóżku Kiepskich

Neutral " N "

- Zwierzanie się Wodeckiemu przez sąsiadów (prócz Jolasi, bo to było akurat na minus)

Minusy " - "

- Rozmowa Ferdka z Kozłowskim przy wódcę
- Obiadek: Gadanie o bąkach
- Wycie Jolasi
- Piosenka (Klasyk, ale to jest sitcom i ma być śmiesznie)
- Zakończenie (Piękna piosenka, ale to jest ŚWK i ma być kupa śmiechu, a nie 2:20 sekund bez jakiego kolwiek humoru)

Ocena: 6/10

P.S. Odcinek ten skłonił mnie do refleksji. Wodecki chciał spokoju dlatego wolał zamieszkać u Kiepskich niż w hotelu. Na koniec odcinka kiedy wszyscy się bawili on sam się podniósł i poszedł położyć się do łóżka, aby odpocząć. Mówcie sobie co chcecie, ale to wygląda tak jak by twórcy przewidzieli śmierć artysty. Wiem, że to najprawdopodobniej zbieg okoliczności, ale wyszło to naprawdę świetnie. W odcinku udał sie on na odpoczynek, a w realnym życiu także odszedł z tego świata i teraz odpoczywa tam na górze od tych wszystkich koncertów i życia artysty jakie wiódł. Takie jest moje zdanie ;-)
W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem :-P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon 24 [493-504]”