Znaleziono 1282 wyniki

autor: Mungo Jerry
2018-09-21, 21:26
Forum: Fan Fiction
Temat: [Scenariusz] Świat według Sobiszów feat. Bździuch
Odpowiedzi: 38
Odsłony: 238

Re: [Scenariusz] Świat według Sobiszów feat. Bździuch

Rozumiem, że należy to ocenić jako satyrę. Więc oceniam to jako parodię - bo sprawdza się całkiem dobrze piętnując wady nowych odcinków, które może nie dla wszystkich są wadami gdyż ja sam osobiście lubię wiele rzeczy na które większość narzeka. Jednak rozumiem zamysł ponieważ zostało to wykonane ni...
autor: Mungo Jerry
2018-09-21, 13:16
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Fajne zdjęcie z Paździochami, ciekawe czy to z tego odcinka. Mam wrażenie, że w tym sezonie Paździochowie mają nową koncepcję. Bardziej wspólną jako mendy. Fajnie to wypada. Lepiej niz staruszek Marian bojący się na każdym kroku Heleny.
autor: Mungo Jerry
2018-09-21, 10:43
Forum: Forum ogólne
Temat: Oglądalność "Kiepskich"
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 65457

Re: Oglądalność "Kiepskich"

Dlaczego tak bardzo szerzycie nienawiść? Ja życze by kręcili jak najdłużej. Kiedy produkcja się zakończy wiele osób straci pracę. Nie mówię tu nawet o aktorach, a bardziej osobach z produkcji. To sztandarowy serial Polsatu myślę, że dociągną do dwudziestolecia - póki co wyniki nie są jeszcze tragicz...
autor: Mungo Jerry
2018-09-21, 07:50
Forum: Forum ogólne
Temat: Oglądalność "Kiepskich"
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 65457

Re: Oglądalność "Kiepskich"

Szkoda ten sezon jest świetny i zasługuje na więcej. No coż może się jeszcze podniesie. Jest to wina Polsatu bo robi słaby marleting dla serialu.
Mam nadzieję, że to nie ostatni.
autor: Mungo Jerry
2018-09-20, 14:02
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Nie zapominaj, że sobiszewscy potrafiliby zrobić odcinek o Ferdku, bez Ferdka. Ja bym nie liczył na dużo Boczka, przykład z ostatnich 5 Pies Ogrodnika. Niby jeden o Paździochu To raczej był odcinek o tym jak Paździoch wprowadza zabezpieczenia. Więc był bardziej Paździochocentryczny i jego było tam ...
autor: Mungo Jerry
2018-09-20, 12:28
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Dużo Kozłowskiego w tym sezonie. Nic dziwnego Paździocha jest coraz mniej, a Kozlowski to świetna alternatywa - jako krętacz idealnie spełnia rolę jaką niegdyś Marian. Sam opis ciekawy, podobny do opisu Pacynki w pewnym sensie. Ciekawi mnie jak zachowa się Ferdek gdy dowie się o współpracy Kozłowski...
autor: Mungo Jerry
2018-09-19, 19:37
Forum: Sezon 27 [529-540]
Temat: 532 Pacynka
Odpowiedzi: 12
Odsłony: 833

Re: 532 Pacynka

Tym razem bardzo fajny epizod. Spodziewałem się awantur, a jak się okazało obyło się kompletnie bez nich. Mam wrażenie,że Adek naprawdę je ogranicza. Bardzo fajna scena Mariolki z Boczkiem pod kiblem,a także ucieczka Haliny a tam Paździochy. Szkoda,że było ich tak mało. Zupełnie niepotrzeby był ten ...
autor: Mungo Jerry
2018-09-14, 21:04
Forum: Oprawa serialu | Ekipa
Temat: Adek Drabiński - reżyser (2018-?)
Odpowiedzi: 6
Odsłony: 270

Re: Adek Drabiński - reżyser (2018-?)

W jego dotychczas wyemitowanych odcinkach widać zmiany. Dotyczą one głównie zachowań bohaterów. Ferdek zaliczył tutaj największą zmianę i nawet w momencie awantur jest bardzo łagodny - łagodniejszy nawet niż w końcówce Okiła. W jego odcinkach czuję coś jakby "odświeżony klimat sezonu 5". Wprowadził ...
autor: Mungo Jerry
2018-09-14, 20:57
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Zdjęcia są okej. Scena u Paździochów może wyjść śmiesznie. Zauważyłem, że Paździochowie też są trochę inni w tym sezonie. Mieliśmy już 3 odcinki a tu żadnej awantury. No i w końcu Dracz, można lubić albo nienawidzieć. Ja tam lubię. :-)
autor: Mungo Jerry
2018-09-13, 18:57
Forum: Sezon 27 [529-540]
Temat: [27 sezon] Dyskusja ze spoilerami
Odpowiedzi: 75
Odsłony: 1627

Re: [27 sezon] Dyskusja ze spoilerami

Z tego co pamiętam nawet w trailerach często było mówione "W kamienicy przy ulicy Ćwiartki 3/4" więc to raczej jest traktowane jako całość. Więc na pewno nie ma co liczyć tego jako błąd. Gorszy bład był kiedyś gdy powiedzieli, że Kiepscy mieszkają na trzecim piętrze. To akurat kłuje w oczy. Mam nadz...
autor: Mungo Jerry
2018-09-13, 18:52
Forum: Pozostałe
Temat: [Inne] Najlepsza "stała" scena
Odpowiedzi: 9
Odsłony: 958

Re: [Inne] Najlepsza "stała" scena

Sceny pod kiblem to zbyt obszerna opcja. Moimi ulubionymi są sceny z wypierdzielaniem Boczka - ale tez wcześniejszych odcinków bez przesadnego chamstwa.
autor: Mungo Jerry
2018-09-13, 18:40
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Zgodzę się, że to było pisane pod Yokę. To jednak żadne odkrycie, że odcinki są,pisane z wyprzedzeniem. Nie bijcie, ale czekam na sezon pisany pod Adka, ma on szansę być Co to znaczy pisane pod Yokę? Przecież Sobisze piszą swoje wypociny cały czas tak samo. Różnica jest taka, że Adek je inaczej roz...
autor: Mungo Jerry
2018-09-12, 21:55
Forum: Sezon 27 [529-540]
Temat: [27 sezon] Dyskusja ze spoilerami
Odpowiedzi: 75
Odsłony: 1627

Re: [27 sezon] Dyskusja ze spoilerami

Zakończenie można różnie interpretować. Niby doszło, ale nie doszło. Ferdek "Tak" powiedział.
autor: Mungo Jerry
2018-09-12, 20:58
Forum: Sezon 27 [529-540]
Temat: [27 sezon] Dyskusja ze spoilerami
Odpowiedzi: 75
Odsłony: 1627

Re: [27 sezon] Dyskusja ze spoilerami

529. Małżeństwo z rozsądku - 7/10 530. Pies ogrodnika - 9/10 531. Bankomat - 6/10 ŚREDNIA: 7.3 Póki co sezon dobry - po prostu dobry. Zmiana reżysera widoczna - nawet bardziej widoczna niż przejście w Yokę - bo sezony 8,9 spokojnie mógbłbym nazwać jako dzieła Khamindowa. To co się rzuca w oczy, a ra...
autor: Mungo Jerry
2018-09-12, 19:36
Forum: Sezon 27 [529-540]
Temat: 531 Bankomat
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 1566

Re: 531 Bankomat

Słabiej niż ostatnio, ale dalej znośnie głównie dzięki dobrej pierwszej połowie. Tzn. rekonstrukcji kradzieży, próby skonfrontowania Paździocha i najlepszego momentu w odcinku - Boczka. Zaliczył świetny choć nieco krótki występ szkoda że to o czym Boczek opowiadał prawdopodobnie było kłamatstwem by ...
autor: Mungo Jerry
2018-09-08, 23:57
Forum: Fan Fiction
Temat: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry
Odpowiedzi: 39
Odsłony: 2482

Re: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry

Właśnie że metaplot w mojej ocenie lepiej ocenia się pojedyńczymi odcinkami. Wtedy mogę zobaczyć czy budowanie napięcia i plot twisty działają tak jak sobie to wymyśliłem.
autor: Mungo Jerry
2018-09-07, 23:17
Forum: Fan Fiction
Temat: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry
Odpowiedzi: 39
Odsłony: 2482

Re: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry

"CZŁONEK" W poprzednim odcinku: Redaktorka: W dniu dziejszym zgłoszono rekordową ilośc kradzieży znanego na całą polskę piwa Mocny Full. Piwa nie zniknęły tylko z mieszkań, ale także z sklepów, fabryk i hurtowni. Ferdek: Jak nie ma jak jest (patrzy na siatkę, za chwilę orientuje się, że jest pusta)...
autor: Mungo Jerry
2018-09-06, 15:47
Forum: Fan Fiction
Temat: [Scenariusz] Kiepska Fasola feat. Ferdek56 & WKCM
Odpowiedzi: 10
Odsłony: 303

Re: [Scenariusz] Kiepska Fasola feat. Ferdek56 & WKCM

Zgodzę się z opinią wyżej,że niepotrzebnie Fasola okazał się Draczem. Trochę to naciągane, ale plot twist mimo to udany więc policzę to neutralnie. Lubię Jasia Fasolę i jakoś szczątkowo jego charakter tutaj jest odwzorowany. Ciężko jeat go raczej pisać gdyż on mało mówi,bardziej chrząka i jest to ra...
autor: Mungo Jerry
2018-09-06, 13:03
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Nie przepadam za wątkami politycznymi. Tutaj wygląda na to, że trochę tego będzie. Opis tego odcinka jak i te zdjęcia póki co zniechęcające. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
autor: Mungo Jerry
2018-09-05, 19:35
Forum: Sezon 27 [529-540]
Temat: 530 Pies ogrodnika
Odpowiedzi: 26
Odsłony: 2275

Re: 530 Pies ogrodnika

Drugi odcinek z rzędu i pozytwne zaskoczenie. Pomimo, że odcinek dotyczył "wypierdzielania Boczka" to zostało to rozwiązane na kulturce, bez wyzywania go i niepotrzebnego darcia mordy. Paździochowie w tym odcinku byli genialni, tak samo jak Ferdek który po raz drugi w tym sezonie zachowywał się nie ...
autor: Mungo Jerry
2018-09-05, 15:16
Forum: News
Temat: 27 sezon ŚWK
Odpowiedzi: 606
Odsłony: 26794

Re: 27 sezon ŚWK

Mi się opis nie podoba. Najgorszy do tej pory. Takich odcinków było już na pęczki. O samej popularności internetowej niekoniecznie, ale podobne motywy już się pojawiły. Tak jak niektórzy mam skojarzenia z 13 sezonem.
autor: Mungo Jerry
2018-08-31, 18:47
Forum: Gry, zabawy
Temat: Pokaż mi....
Odpowiedzi: 211
Odsłony: 21593

Re: Pokaż mi....

Obrazek

Pokaż mi twój samochód
autor: Mungo Jerry
2018-08-31, 12:59
Forum: Fan Fiction
Temat: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry
Odpowiedzi: 39
Odsłony: 2482

Re: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry

WKCM pisze:
2018-08-31, 12:56
Od razu zadam pytanie: czy ten scenariusz będzie miał drugą część? Bo tak wynika z zakończenia.

Będzie miał około 5-6 częśći. Zamierzam wprowadzić metaplot. Nie wiem kiedy będą następne póki co.
autor: Mungo Jerry
2018-08-31, 11:55
Forum: Fan Fiction
Temat: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry
Odpowiedzi: 39
Odsłony: 2482

Re: Scenariusze do ŚWK by Mungo Jerry

Nowy scenariusz.
Ten scenariusz rozpoczyna nowy sezon.


"GRA W CHOWANEGO"

Scena 1. Ferdek wchodzi na korytarz z siatką piwa. Z kibla wychodzi Boczek.
Boczek: O dzień dobry panie Ferdku. Widze, że pan piwko masz.
Ferdek: A no mam. Nie powiem. Zaznam zaraz relaksacji umysłowo duchowej jak to mawiają mnichowie, panie, starożytni.
Boczek: Panie, ale dej pan chociaż jednego.
Ferdek: Panie, nie dam, bo sam mało mam.
Boczek: Panie, ale pan aż.. dwa, cztery.... sześć piw masz pan w mordę jeża. Grzdyla chociaż pan daj.
Ferdek: Panie Boczek, ale co to jest sześć piw, prawda? Ja se zaraz Polsata załącze i panie, na pierwszej reklamie se 2 wypiję, na drugiej reklamie se panie 2 wypiję i na 3 se panie wypiję dwa, a na czwartej to proszę pana wengentacja też będzie.
Boczek: No, panie, ale bądź pan człowiekiem.
Ferdek: Panie, pan mnie tu człowieczeństwa nie nauczaj, dobre kurde. I w ogóle wypieprzaj pan stąd bo pan tu nie mieszka tylko u siebie na górze.
Boczek: A byśta was okradli z tych browarów, za moją krzywdę.

Scena 2. Ferdek wchodzi do salonu, kładzie siatkę z piwami na stół i włącza telwizję.
Studio Wiadomości.
Redaktorka (Rakowska) : Witam państwa w naszym programie informacyjnym A co to kogo obchodzi ja nazywam się Tamara Nocnamara i będę dla państwa czytać wiadomości.
Na ekranie pojawia sie rysunek mocnego fulla.
Redaktorka: W dniu dziejszym zgłoszono rekordową ilośc kradzieży znanego na całą polskę piwa Mocny Full. Piwa nie zniknęły tylko z mieszkań, ale także z sklepów, fabryk i hurtowni.
Reportaż z Malinowską.
Malinowską: No ktoś podpierdzielił. Było, a nie ma! I co ja będę teraz sprzedawała, przecież menele nie kupią ziemniaków. Oni tylko to piwsko chlali, piwsko chlali, a potem tylko za sklepem szczali, a potem znowu chlali. A teraz jak nie ma piwa to co będzie.
Redaktorka: Jak państwo widzcie mocny full zniką z tąd i zewsząt. Nawet wasze domowe zapasy was nie uchronią. Jeśli nawet mieliście mocnego fulla schowanego gdzieś w czeluściach to zapewniam państwa, że już go nie ma.

Ferdek: Jak nie ma jak jest (patrzy na siatkę, za chwilę orientuje się, że jest pusta)
Ferdek: O kurde.

Scena 3. Złomowisko. Ferdek siedzi z Badurą i złomiarzami.
Badura: Ja to się panie w ogóle tym nie martwię i powiem panu szczerze panie Ferdku, że ja to w powarzaniu mam.
Ferdek: A to czemu?
Badura: Bo panie ja to se wino mam. Truskawkowanie panie, Wiśniowe panie, Malinowe panie. Żyć nie umierać.
Bocian: Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
Stasiek: A jak ma się co się lubi to się po tym sra.
Badura: Stasiek weź no ty tu nie pierdzieli. Posegregowałeś te puszki?
Stasiek: Nie ma puszków, bo nie ma browarów.
Badura: A no to nie wiem, znajdźże se jakieś zajęcie. Pozbieraj złom czy coś.
Stasiek: Co ja mam niby zbierywać, jak se nim menele nie piją. Jak se menele nie piją to pożądni pracownicy nie mają co zbierać.
Badura: To wygląda, że to może byc kryzys ekonomiczny przez to. Zwłaszcza dla naszego fachu.
Ferdek: No, ale panie to co teraz będzie kurde?
Badura: Nie wiem, gówno panie.
Stasiek: I to panie z cebulą na wierzchu heheh.

Scena 4. Dom Kozłowskiego.
Kozłowski: Panie Ferdku, kradli, kradną i będą kraść.
Ferdek: No, ale panie Prezesie, na co piwo kraść.
Kozłowski: A jakby pan kradł pieniądze to na co by pan kradł.
Ferdek: Że jak na co, bo nie rozumiem.
Kozłowski: Na co by pan spożytkował fundusze?
Ferdek: Że kradzione?
Kozłowski: No jak nie jak tak panie Ferdku kochany.
Ferdek: No to panie po pierwsze primo w edukancję dzieciów, bo drugie primo to bym wersalkie zmienił bo proszę...
Kozłowski: Panie nie pierdziel pan. Masz pan milion złoty, co pan kupujesz najpierw kurka wódka?
Ferdek: Pierwsze... to nie wiem... może u stasia bym se piwo jedno w ramach celebrancji panie..
Kozłowski: I o to sie panie rozchodzi. Ktokolwiek browary kradnie ten jest panie geniuszem. Po co kraść pieniądze narażać się panie do kryminały wpieprzać się. A jak se ktoś browara panie ukradni to to jest ledwo wykroczenie panie...
Ferdek: No dobra panie, ale kiedy przestanie tak podpierdzielać.
Kozłowski: A co to pana obchodzi. Na co panu to piwo. Piwo to proszę pana moczopędne jest. A ja panu pokaże co lepszego. Foka! Chodźże tu!
Kozłowska: No idę, co się drzesz Andrzej.
Kozłowski: Dej, że panu Ferdkowi burbonu. Niech wie jak to smakuje.
Kozłowska: Z colą czy bez panie Ferdku.
Ferdek: To może bez.
Kozłowski: Zgadzam się burbon, tylko czysty jak mężczyzna, a nie jak p*&#a.

Scena 5. Ferdek wchodzi na korytarz. Z kibla wychodzi Boczek.
Ferdek: O panie Boczek gnoju jeden.
Boczek: Co panie tak nie miło. Ja żem tylko się przyglądał.
Ferdek: Panie bo od pana piwem czuć.
Boczek: A no czuć, bo se piwo mam w mordę jeża.
Ferdek: Jak pan piwo masz jak piwa panie nie ma w całej polsce.
Boczek: Panie bo ja se piwo ważę panie i se pije ile se chcę.
Ferdek: Panie, dej pan szklaneczkę chociaż.
Boczek: Co daj, co daj. Daj to pan wiesz kto był?
Ferdek: Panie Boczek, grubasie babiloński, przecież jak mnie pan dasz trochę to się nic nie stanie kurde!
Boczek: Panie mało mam... Jak se zaraz Polsata włączę to na jednej reklamie to se całe wiadro wypije.
Ferdek: Wiesz pan co, pan to jesteś menda większa od Paździocha panie i wypieprzaj pan stąd w podskokach grubasie obłudny.
Boczek: A pewnie, że se wypieprzam bo teraz to se będą gwiazdy baleta mongolskiego tańcowały w mordę jeża.

Scena 6. Ferdek siedzi w salonie i ponownie ogląda "A kogo to obchodzi"
Redaktorka: Nowe fakty w sprawie tajemniczych kradzieży mocnego fulla. Policji udało sie ustalić, że stoi za tym enigmatyczny sprawca zwany Piwokradem.
Ferdek: Piwokrad zasrany kurde.
Redaktorka: Mamy w studiu pana policjanta Romka Sromka, który opowie nam co zrobić jeśli napotkamy się na tego tajemniczego jegomościa.
Romek (Jerzy Mularczyk): No więc, to najpierw trzeba rozpoznać prawda tak (smark), tego, kto jest w ogóle tak (smark). Jesli ktoś się delektuje piwem prawda, tak (smark) to należy powiadomić organy specjlane (smark) w celu pojamania go tak.
Ferdek: Kurde no co za graj. Na co kurde w tej policji żeście jesteście jak mamy jescze by szukać kryminalistów kurde?

Do mieszkania wchodzą Waldek i Jolasia.

Jolasia: Put, put można wejść i ogrzać się wnet ogniskiem paleniskiem domowym?
Ferdek: Cel wizyty podać najsampierw.
Jolasia: Do tatusia najukochańszego w droszę wyruszliśmy przybyliśmy i piwkiem raczyć uraczyliśmy. Dej, że cycu to piwo.
Waldek wyciąga z torby butelkę amerykańskiego piwa.
Ferdek: A co to za gówno kurde?
Waldek: Piwo z ameryki co żem przywiózł z Texasa...
Jolasia: Cicho Waldemar głupcze parobku. Chciałby tatuś skosztować przyjemnośći spróbować.
Ferdek: No jak nie jak tak.
Jolasia: Bo my tatusia to poczęstować uczęstować piwka szklaneczką filiżaneczką uraczyć, jeśli on też się czegoś poraczy.
Ferdek: Zara, że o co się rozchodzi.
Jolasia: Nie ma nic za darmo raczej nie inaczej.
Ferdek: A za co?
Jolasia: Za czajnik.

Scena 7. Ferdek wychodzi na korytarz. Z kibla wychodzi Paździochowa.
Helena: O pan Ferdek, rzadko tu ostatnio pana widzę, mało piwka to i mało wizyt.
Ferdek: Pani Paździochowa, co się pani tu wpieprza, jak to panią gówno interesuję.
Helena: Ja się nic nie wpieprzam. Denerwuje mnie że wy mężczyźni zachowujecie się jak niewyżyci przedszkolaki. Marian to samo. Piwo! Piwo! Tylko to piwo.
Ferdek: Przepraszam, a pan Marianek to może nie ma jakiejś szklaneczki piwa?
Helena: Nie ma skradzione w okolicznościach niewyjaśnionych. I dobrze. Żegnam!

Scena 8. Sypialnia.
Ferdek: No i Halinka ja sie pytam po co ten Piwokrad skradł dobytek narodowy mocny full piwo jasne.
Halinka: Ferdek puknij się w ten swój wąsaty łeb. Ja słyszałam, że było coś zatrute, musieli wycofać. I niedługo nowa partia zostanie puszczona.
Ferdek: A przepraszam cię bardzo. Co z piwami zakupiony przezemnie skradzionymi w domu tym w salonie.
Halinka: No co Ferdek gówno, przecież jak ty wypijesz to nawet nie wiesz jak sie nazywasz,a co dopiero ile wypiłeś.
Ferdek: O nie Halinka, ty ze mnie nie będziesz robiła tutaj alkoholika kurde. Bo ja jestem piwoszem ja piję dla relasku prawda, dla przyjemności prawda.
Halinka: Ferdek, pierdziel pierdziel ja posłucham. Dobrze wiemy, że problemy alkoholowe to ty masz nie od dzisiaj. A odkąd cię poznałem. Na pierwszą naszą randkę przyszedłeś po piwie, i wziąłeś mnie na piwo.
Ferdek: Na piwo z sokiem Halinka, na piwo z sokiem, a to jest różnica. To gest męski miłosny.
Halinka: Ferdek, błagam cię nie pierdziel. Ja muszę spać by rano spać, a nie słuchać o jakichś Piwokradach, którzy nawet nie istnieją. Mówię ci dzień góra dwa i to twoje ochydne piwsko wróci do każdego zieleniaka i marketu.
Ferdek: O nie Halinka, ta sprawa bagatalizowana być nie będzie. I ja teraz pójdę i napiję sie kurde. Ale nie piwa kurde. A wódki. I ja wychodzę i niem kiedy wrócę.
Halinka: A rób co chcesz tylko drzwi zamknij, żeby nie przyszedł jakiś piwokrad i nie ukradł na przykład pieniędzy.

Scena 9. Pod kiblem. Ferdek pije wódke i pali papierosa. Z kibla wychodzi Paździoch.
Marian: O pan Ferdek. Jak nie ma piwa to wódka. Jak nie będzie wódki to wino. Jak nie będzie wina to bochen chleba i denaturat.
Ferdek: Panie odpieprz się pan dobre kurde?
Marian: No już, już panie Ferdku nie unoś się. Jestem po Pana stronie.
Ferdek: Panie powiedz mnie pan kurde co to za piwokrad jeden i gdzie ja mogę gnoja znaleźć i mu panie kopa w dupę zasadzić.
Marian: Panie Ferdku to nie jest żadna gra w chowanego. Niezależnie co ludzie mówią, o skażonej partii czy o innych pierdołach chcę pana ostrzec.
Ferdek: Przed czym niby kurde.
Marian: Piwokrad to nie żaden mit. Niech pan lepiej to zostawi w spokoju. On jest inteligentiejszy, sprytniejszy i zaradniejszy od pana.
Ferdek: Panie,a skąd pan wiesz.
Marian: Zostaw to pan. Pij pan swoją berbeluchę i siedź jak mysz pod miotłą. Dobranoc.

Scena 10. Złomowsiko noc.
Ferdek: Panie Badura słyszałeś kiedy pan o kimś o imieniu Piwokrad?
Badura: Piwokrad?
Ferdek: Piwokrad.
Badura: Nie... nie wydaje mi się. A cóż to za jegomość panie Ferdku.
Ferdek: To ten co browary podpierdziela. I ja panie nie wiem jak, ale znajdę gnoja i mu kopa w dupę zasadzę.
Badura: Ale panie kto to jest?
Ferdek: No właśnie kurde o to sie rozchodzi, że nikt nic nie wie.
Słychać dzwonienie telefonu.
Badura: A co to karwa kafka.
Bocian: Szefie bo tutaj ta budka telefonicza to normalnie wydzwania.
Badura: No to no ca czekasz karwa kafka, weź odbierz. Może papież.
Bocian: Halo? Panie Ferdku to do pana.
Ferdek: Do mnie, ale że kto?
Bocian: Mowi, że jakiś Piwokrad.
Ferdek: O kurde.
Ferdek idzie do telefonu.
Ferdek: (przerażony) Halo... Ferdynand Kiepski... jestem ...
Piwokrad (zniekształcony głos) : Wiem kim pan jesteś.... i podobno mnie pan szukasz Powodzenia, Hhahahah. (telefon sie rozłącza)
Ferdek: O kurde.

KONIEC
autor: Mungo Jerry
2018-08-30, 14:53
Forum: Luźne dyskusje o ŚWK
Temat: Fabuła w Kiepskich
Odpowiedzi: 18
Odsłony: 309

Re: Fabuła w Kiepskich

A ja bym chciał jednak takie coś. Np. jest jakaś tajemnica. I z kolejnymi odcinkami jest ona coraz bardziej odkrywana. A odcinki dalaj mają normalne fabuły. Ale na Sobiszewskich to raczej nie ma co liczyć, że zrobili by to w odpowiedni sposób.

Wyszukiwanie zaawansowane