Pamiętam, że któraś z nowszych serii miała jeszcze do każdego odcinka making of. Na stronie http://kiepscy.tivi.pl/
Szkoda, że zaprzestali, bo fajnie było posłuchać scenarzystów, co dało pomysł na scenariusz albo zobaczyć krótki materiał z pracy nad odcinkiem.
Co o tym myślicie?
Myślę osobiście, że zrezygnowali z making-offów bo pokazywały one kompromitujące szczegóły, głównie to, że aktorom się już kompletnie nie chce grać.
Dokładnie. Na making-offach był widać, że atmosfera na planie nie jest za wesoła, chociaż jak byłem na spotkaniu z panem Dariuszem Gnatowskim, to mówił, że Yoka jest bardziej profesjonalny i lepiej się z nim pracuje.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Przecież nie będzie na szefa narzekał, bo chce jeszcze trochę popracować.
Jak dla mnie, te making-offy były zbyt sztywne. Powinno się tak pokazywać jakieś sceny, które nie wyszły, śmieszne wpadki, a tam praktycznie nic takiego nie było.
dziś włączyłem sobie making offa, jeszcze przed waszymi wypowiedziami i też odniosłem wrażenie, że już im się nie chce. Nawet Mariolce <lol> Ale może to tylko nieodpowiedni dobór scen albo po prostu aktorzy się tak zachowują - profesjonalnie. Muszą być skupieni. Są już przyzwyczajeni do miejsca pracy. Nie mniej jednak rzeczywiście też odniosłem wrażenie, że robią to bez zapału, "tylko" profesjonalnie.
Ale dziwi mnie też fakt, że po prostu przestali tą stronę prowadzić z dnia na dzień ot tak sobie- "ani do widzenia, ani pocałuj mnie w dupę- żadnej kultury". Nawet jakieś pierdoły w postaci pomieszanych fikcyjnych i prawdziwych newsów zamieszczali, charakterystykę postaci, aktorzy pojawiali się na forum, co parę miesięcy. Taka promocja była.
Ostatnio zmieniony przez bodzisandrzeja 2010-11-14, 01:42, w całości zmieniany 1 raz
Ja tych making offów nie lubiłem. Straszliwie mnie denerwowali ci wiecznie zadowoleni z siebie Sobiszewscy, którzy podniecali się swoimi scenariuszami i opisywali te odcinki jakby to były jakieś wiekopomne dzieła, a tymczasem jakie te najnowsze odcinki były i są - wiadomo.
.
Ostatnio zmieniony przez elendil93 2010-11-14, 18:08, w całości zmieniany 1 raz
Uwielbiam oglądać te making-offy. Szczególnie, jak któryś z aktorów się pomyli to prawie zawsze pada niecenzuralne słowo na "ch". A Sobiszewscy faktycznie zachowywali się tak, jakby myśleli, że ich scenariusze są najlepsze. Teraz making-offy są zamieszczane na Facebooku, ale nie mają porównania z tamtymi, które były o wiele lepsze.
Oglądałem przed chwilą kulisy, i mam mieszane uczucia.
1. Aktorzy nie wyglądają wesoło podczas kręcenia scen.
Lecz jest wytłumaczenie! Jak kręcą jakąś scenę, (normalną) to muszą zachować powagę, chyba stąd takie miny. Ogólnie jak rozmawiają gdzieś na podwórku o serialu to widać u wszystkich zadowolenie. (oprócz niestety Ferdka, i Haliny, Paździoch menda cały czas się śmieje.. )
2. Reżyser śmieje się ze swojego scenariuszu!
To mnie najbardziej niepokoi. Scenariusz jest do kitu, a jego to bawi. Na lepsze odcinki na razie chyba nie możemy liczyć.
3. Jak powiedział Yoka, Walduś będzie próbował uwolnić się "spod pantofla", mam nadzieje, że będzie ciekawie.
mnie irytuje w w tym making offach jak Państwo Sobieszewscy wchodzą sobie w zdania, poza tym nie zauważyłem żeby na twarzach aktorów bylo coś nie tak.Wydaje mi się to trudna praca i nie zawsze cieszy podczas kręcenia, tak jak my to bysmy chcieli widzieć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach