Zobacz koniecznie: Filmy | Forum filmowe
Świat według Kiepskich Strona Główna
 Strona Główna  Kiepscy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj
 Ogłoszenie 
WAŻNE: Dotacje dla forum. WYŚLIJ SMSa i pomóż w opłaceniu serwera - kliknij TUTAJ
Dla osób, które pomogą ranga Zasłużeni lub zdjęcie ostrzeżeń

Poprzedni temat :: Następny temat
Lektor, dubbing czy napisy?

Który ze sposobów tłumaczenia filmów jest najlepszy?
Lektor
61%
 61%  [ 11 ]
Napisy
33%
 33%  [ 6 ]
Dubbing
5%
 5%  [ 1 ]
Głosowań: 18
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
Biegacz 
Boczek
Długodystansowiec



Wiek: 22
Posty: 288
Wysłany: 2015-10-12, 12:24   Lektor, dubbing czy napisy?

Który ze sposobów tłumaczenia filmów wolicie? Jak dla mnie to tylko i wyłącznie lektor, ewentualnie napisy. Jeśli chodzi o dubbing to sprawdza się tylko w przypadku filmów animowanych. Osobiście nienawidzę dubbingu w filmach, po prostu oryginalna ścieżka dźwiękowa musi być zachowana. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdy jakiś znany aktor odzywa się nagle nie swoim głosem, to zawsze wygląda nienaturalnie. Napisy nie są jeszcze takie złe, ale mają jeden minus - ciężko skupić uwagę na tym co się dzieje na ekranie czytając jednocześnie. Oglądając film chcę się odprężyć, a napisy mi na to nie pozwalają. Dziwię się, że w większość krajów Europy już dawno pozbyła się lektorów i traktuje się go jak przeżytek. Mam nadzieję, że u nas nigdy do nie dojdzie.

A jeśli już chodzi o lektorów, to którego lubicie najbardziej? Ja to zazwyczaj nie zwracam na to uwagi, ale bardzo lubię gdy czyta Tomasz Knapik. :-D Nie wyobrażam sobie np. Świata wg Bundych z innym lektorem.
 
 
Matrixun 
Moderator|Redakcja



Posty: 1792
Wysłany: 2015-10-12, 14:18   

To po kolei wypowiem się co do każdego sposobu tłumaczenia:
* dubbing - nie za bardzo go lubię. Jeśli jest on jednak dobrze dograny i na wysokim poziomie, to w sumie mi nie przeszkadza. W filmach animowanych oczywiście jest on najlepszym rozwiązaniem, ale nie zawsze jest wykonany dobrze, co nawet w przypadku kreskówek razi.
* napisy i lektor - każde lubię w zależności od filmu - jeśli tłumaczenie lektora miałoby popsuć niektóre wypowiedzi nadając im zupełnie inny sens, to wolę czytać. Ale jeśli tekst czytany przez lektora dobrze oddaje dialogi, to jestem za. Moim ulubionym lektorem jest Jacek Brzostyński, ale lubię też M. Gudowskiego i T. Knapika.
Płażej napisał/a:
bardzo lubię gdy czyta Tomasz Knapik.
To przejedź się w stolicy komunikacją miejską - on zapowiada wszystkie przystanki. :-P
_________________
Ostatnio zmieniony przez Matrixun 2015-10-12, 14:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kiepski Widz 
Administrator|Red. Naczelny
No jak nie, jak tak?



Posty: 4135
Wysłany: 2015-10-12, 14:22   

W filmach animowanych najlepszy moim zdaniem jest dubbing, w filmach, w których grają aktorzy to tylko lektor, napisów nigdy nie lubiłem, bo trzeba było mieć podzielność uwagi. Zerkać i na napisy i na sam film.
_________________
 
 
KiepskiDawid 
Halinka
Ale jaja!



Posty: 150
Wysłany: 2015-10-12, 16:39   

Tylko napisy. Ani lektora, ani dubbingu nie lubię, ponieważ prawie w ogóle nie słychać głosu aktora, który w roli jest niesłychanie ważny. Ale gdybym miał wybierać pomiędzy lektorem i dubbingiem, na pewno wybrałbym lektora. Dubbingu nie umiem strawić...
_________________
Marian, ty żyjesz? Jak śmiesz!
 
 
Pabfer 
Prowadzący Facebooka
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 5459
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-10-12, 18:12   

Najlepsze są bez dwóch zdań napisy- tylko one nie psują gry aktorskie. Jednak wygodniej ogląda mi się film z lektorem- nie muszę nadążać z czytaniem- więc zagłosowałem na lektora.
_________________


http://kiepscy.org.pl/por...-patricka-yoki/

http://forum.kiepscy.org....mepl-vt5847.htm
 
 
Nirvana 
Ferdynand Kiepski



Wiek: 23
Posty: 1521
Skąd: Podkarpacie :)
Wysłany: 2015-10-12, 19:57   

Ja zazwyczaj oglądam filmy z oryginalną ścieżką dźwiękową, więc jedyne co mogę zaakceptować to angielskie napisy przypadku anglojęzycznego filmu/serialu. Lubię szlifować angielski, a z napisów można wyłapać jakieś nowe słowa i zwroty.

Dubbing- w niektórych grach wypada świetnie i gra wiele zyskuje a nawet przebija oryginał. Dobrymi przypadkami są gry serii Gothic, Baldur's Gate (świetna obsada- polecam!), Wiedźmin itp. W anime też często się to zdarza, świetnym przykładem są Pingwiny z Madagaskaru, polska wersja WYMIATA! :)
W filmach dubbingu nie znoszę.

Lektor- dobra sprawa jak się słabo zna język oryginału, ale czasem też klimatyczny. Jak mówią, dobry lektor na tyle wtopi się w tło, że zapomnisz o nim podczas oglądania :P
 
 
Vito_Corleone 
Kiepski Znawca
Garbaty anioł



Posty: 2224
Wysłany: 2015-10-12, 20:35   

Zdecydowanie wybrałem napisy. Co prawda dobry dubbing też jest ok, jednak wychodzi on jedynie w niektórych kreskówkach jak np. "Pingwiny z Madagaskaru" gdzie mamy genialnego Boberka dobry jest też Stuhr we wszystkich częściach Shreka, ale już na przykład South Park po polsku wyszedł tragicznie i stracił całkowicie klimat. :-/

Lektor jest dobry tylko w programach przyrodniczych. Widziałem niejedną komedię którą położył lektor Mirek i pani Grażyna z biura tłumaczeń niemająca poczucia humoru.

Dla wszystkich wielbicieli pierwszej opcji w ankiecie polecam Kiepskich z ukraińskim lektorem. :mrgreen:
_________________
إن شاء الله
 
 
 
AronChuppa 
Boczek
To drogie rzeczy są!



Posty: 216
Wysłany: 2015-10-24, 15:53   

Preferowałbym lektora, najczęściej oglądałem filmy z tego typu tłumaczeniem i nie wyobrażam sobie oglądać każdego filmu z napisami :-)
_________________
 
 
Szwejk 
Paździoch
Melduję posłusznie!



Posty: 475
Skąd: Królewskie Vinohrady
Wysłany: 2016-01-04, 20:22   

Ja preferuję lektora. W tle słychać oryginalna ścieżkę dźwiękowa, więc film nie wygląda "sztucznie"

Napisy pozwalają ocenić poziom gry aktorskiej, ale wymagają dużo uwagi...

Jeżeli chodzi o dubbing... Czasem jest rewelacyjny, a czasem film staje się "sztuczny"
_________________
 
 
Chmurka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-01-04, 20:25   

Ja osobiście przepadam za napisami. Wtedy film jest bardziej ciekawszy i nie słychać wtrącającego się lektora. :)
 
 
Ontario 
Boczek
anime jest dla ciot



Posty: 243
Skąd: Wadowice
Wysłany: 2016-02-13, 16:17   

Zdecydowanie napisy. Lektor zagłusza głosy aktorów, a dubbingów po prostu często nie trawię. Na drugim miejscu lektor, za którym i tak niezbyt przepadam, a na ostatnim dubbing, który jest często (Ale nie zawsze) źle dopasowany lub źle przetłumaczony.
_________________
,,Don't forget... Belive in yourself. Not in you who belives in me. Not me who belives in you. Belive in you who belives in yourself.''
 
 
Derek187 
Ferdynand Kiepski
Ale jaja!



Posty: 1791
Skąd: województwo opolskie
Wysłany: 2016-02-20, 13:27   

Ja także najbardziej lubię napisy, ale gdy polskie dialogi są dobrze napisane to nie mam nic przeciwko dubbingowi. Uwielbiam filmy "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" oraz "Shrek 2", właśnie ze względu na genialny polski scenariusz Bartosza Wierzbięty.
_________________
 
 
Lukovsky 
Ferdynand Kiepski
Karwasz Barabasz



Posty: 1409
Skąd: Madagaskar
Wysłany: 2017-08-12, 19:40   

Nie cierpię filmów z napisami. Wolę mieć ciągły kontakt z tym, co dzieje się na ekranie. Dlatego też tylko i wyłącznie lektor.
Jeśli dubbing jest dobry, to też lubię. Na przykład w "Harrym Potterze" dubbing mi się bardzo podoba. Aktualnie nie wyobrażam sobie tego filmu z lektorem, pewnie dlatego, że dubbing jest po prostu świetny.
Również w bajkach według mnie najlepszy jest dubbing. Chociaż w tych starszych bajkach jak był lektor to w sumie nie przeszkadzało mi to bardzo.
Ostatecznie wybieram "lektora".
_________________


A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
 
 
Pabfer 
Prowadzący Facebooka
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 5459
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-08-12, 19:54   

Ja zacząłem ostatnio dla podszlifowania angielskiego oglądać filmy w oryginale- bez dodatków z ankiety. Ma to swój urok. Tylko niektórzy aktorzy niestety mówią czasami zbyt szybko lub niewyraźnie.
_________________


http://kiepscy.org.pl/por...-patricka-yoki/

http://forum.kiepscy.org....mepl-vt5847.htm
 
 
Bździuch 
Ferdynand Kiepski



Posty: 803
Skąd: S tamtont
Wysłany: 2017-08-12, 21:03   

To oglądaj Brytyjskie, Brytyjski akcent jest dużo wyraźniejszy ;-) Amerykanie seplenią i skracają litery, natomiast Australijczycy mówią zawsze jak narąbani :-P .
_________________
Racja jest zawsze po stronie większości, a większość to idioci

Zapraszam do zapoznania się z moim scenariuszem: "Wersalka" do ŚWK (KLIK)
 
 
Pabfer 
Prowadzący Facebooka
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 5459
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-08-12, 21:06   

Cumberbatch w Sherlocku wypluwa słowa jak najnowocześniejszy karabin i to jest właśnie brytyjskie. Jednak na szczęście zrozumiałem wszystkie 14 odcinków (liczę z 2 specjalnymi).
Dunkierka jest fajna, bo tam prawie nic nie mówią :P
Oglądam amerykańskie seriale składające się na Arrowverse i jakoś daję radę.
_________________


http://kiepscy.org.pl/por...-patricka-yoki/

http://forum.kiepscy.org....mepl-vt5847.htm
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by naddar.deviantart.com modified v0.8 by warna

Polecamy: Prison Break
Kontakt:


Śledź Kiepscy.org.pl:



Przeczytaj koniecznie:

REGULAMIN
Przewodnik po forum
• ZGŁOŚ POST do usunięcia!
• Jak zdobyć rangę [KOLOROWY NICK] na forum?
• Katalogi



ZOBACZ:
Ranking najlepiej ocenianych odcinków ŚWIAT WEDŁUG KIEPSKICH


Szukaj na FORUM: