ja bym chciał aby serial przekroczył 400 odcinków nie licząc sezonów to by wychodziło jeszcze 2 sezony czyli razem 15 = 412 odcinków obecnie po tym sezonie bedzie 367 przez 2 sezony może się wiele wydarzyć/zmienić oby na dobre najlepiej zgoda między cycem a ferdkiem
oczywiście kibicóję aby było jak najwięcej odcinków jestem z serialem na dobre i na złe!
no właśnie.JA mam nadzieje że ta petycja cos da no bo serial idzie na dno.ALe jest jeszcze szansa tylko ten J*ebany bambus YOKA musi zrozumieć zę fani chcą dawnej formuły.Miejmy nadzieje zę tens serial jakoś odejdzie w chwale choć to watpliwe
_________________ BABKA GDZIE JEST RENTA!!!!
DAj mi spokój kanalio
Dawnej formuły??? Wybacz, ale to co jest "starą formułą" skończyło się na 150 odcinku- jakby wziąść pierwszą lepszą osobę i pokazać jej parę odcinków z 1 sezonu i parę z 11, 12 czy 13- idę o 100 zł. że nie zauważyłaby żadnej różnicy, no może poza większą komputeryzacją. Rozumiem że chcieli zrobić zmiany, zresztą zmiana reżysera musiała je pociągnąć- bo gdyby nie zmiany, dziś by narzekano "no kuźwa, nic się nie zmieniło od 200 odcinków, ten sam humor i styl...". Każda późniejsza seria nie była tak genialna jak pierwsza- ale to jest naturalne, spójrzcie na Matrixa, Gwiezdne wojny, cholernego Terminatora- tam też pierwszy/pierwsze filmy były najlepsze, reszta zaniżała poziom... Nie zapominajmy też że to nie jest serial mający 2-3 serie- lecz 13, któremu niewiele brakuje do 400 odcinków. Dla mnie to jest tak jakby uważać że późniejsze odcinki Dragon Ball Z były gorsze od poprzednich, bo więcej mówiono zamiast walczono. Nie zapominajmy też że Khamidow sam odszedł- wcale mu się nie dziwię, bo nie wiem czy i mnie by nie znudziło wałkowanie jednego( mimo wszystko) tematu przez parę dobrych lat.
Ostatnio zmieniony przez Theumel 2011-05-04, 21:33, w całości zmieniany 2 razy
Dawnej formuły??? Wybacz, ale to co jest "starą formułą" skończyło się na 150 odcinku- jakby wziąść pierwszą lepszą osobę i pokazać jej parę odcinków z 1 sezonu i parę z 11, 12 czy 13- idę o 100 zł. że nie zauważyłaby żadnej różnicy, no może poza większą komputeryzacją. Rozumiem że chcieli zrobić zmiany, zresztą zmiana reżysera musiała je pociągnąć- bo gdyby nie zmiany, dziś by narzekano "no kuźwa, nic się nie zmieniło od 200 odcinków, ten sam humor i styl...". Każda późniejsza seria nie była tak genialna jak pierwsza- ale to jest naturalne, spójrzcie na Matrixa, Gwiezdne wojny, cholernego Terminatora- tam też pierwszy/pierwsze filmy były najlepsze, reszta zaniżała poziom... Nie zapominajmy też że to nie jest serial mający 2-3 serie- lecz 13, któremu niewiele brakuje do 400 odcinków. Dla mnie to jest tak jakby uważać że późniejsze odcinki Dragon Ball Z były gorsze od poprzednich, bo więcej mówiono zamiast walczono. Nie zapominajmy też że Khamidow sam odszedł- wcale mu się nie dziwię, bo nie wiem czy i mnie by nie znudziło wałkowanie jednego( mimo wszystko) tematu przez parę dobrych lat.
No ale jednak jakieś, powtarzam jakieś chociaż dobre odcinki dobre by się przydały. Pytam więc dlaczego odcinki do około 280 -300 mogły być na prawdę dobre, a potem taki wielki spadek.. hę?
Czy ja wiem czy aż taki wielki? Mnie sporo się podobało odcinków, ale to wyłącznie moja opinia subiektywna. Najwięcej pewnie "zawiniła" zmiana reżysera- jednak Khamidow i Yoka mają różne wizje serialu. Dodatkowo z jedną rzeczą mym zdaniem się pomyliłeś- od 200 do obecnych. Jak wyjaśniłem sprawa jest dosyć prosta- serial liczy tyle odcinków, że nic nowego nie da się wymyślić. Porównaj sobie 3 pierwsze sezony "Zagubionych"(które były genialne), z następnymi, których się nawet nie chciało oglądać( ja skończyłem na 5 sezonie, a wcześniej byłem mega-fanem). Spójrz na "Świat wg. Bundych"- tam z czasem każdy odcinek był podobny do siebie. Tak samo jest w przypadku ŚWK.
Tak naprawdę to serial szlag trafił od 13-go sezonu. Poprzednie jeszcze były ok. Wesoły Ferdek, interesy z sąsiadami itp. Ale to oczywiście tylko moja opinia.
Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 382 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-05-05, 17:28
Trzeba chyba to kończyc, serial niżej już upaść nie może... Moim zdaniem nie ma sensu kontynuowac to za przeproszeniem gówno! To co teraz pokazują to nie jest nasz serial, to nie są Kiepscy! Ferdek arogancki w stosunku do wszystkich, może oprócz p.Kozłowskiego, Waldka powrót po tym co zobaczyłem mogł sie wcale pojawiać... Malinowska, Badura, pupcia, Mariola, wogóle nie powinni w Kiepskich występować (chociaż Mariola gra od 99' więc mogła by zostać) ale reszta.... żal
Najwięcej pewnie "zawiniła" zmiana reżysera- jednak Khamidow i Yoka mają różne wizje serialu.
Yoka traktuje ten serial jak coś z czym może robić co chcę, wprowadzić zmiany takie jakie mu się podobają, ale dla widzów nie są słuszne, lubi ruchomą kamerę, to ją dał... I ta nowoczesność, może niech zajmie się reżyserowaniem jakiegoś filmu albo coś, najlepiej coś w stylu "2012", gdzie 90% filmu to efekty specjalne.
Czy ja wiem czy aż taki wielki? Mnie sporo się podobało odcinków, ale to wyłącznie moja opinia subiektywna. Najwięcej pewnie "zawiniła" zmiana reżysera- jednak Khamidow i Yoka mają różne wizje serialu. Dodatkowo z jedną rzeczą mym zdaniem się pomyliłeś- od 200 do obecnych. Jak wyjaśniłem sprawa jest dosyć prosta- serial liczy tyle odcinków, że nic nowego nie da się wymyślić. Porównaj sobie 3 pierwsze sezony "Zagubionych"(które były genialne), z następnymi, których się nawet nie chciało oglądać( ja skończyłem na 5 sezonie, a wcześniej byłem mega-fanem). Spójrz na "Świat wg. Bundych"- tam z czasem każdy odcinek był podobny do siebie. Tak samo jest w przypadku ŚWK.
Co do zagubionych to Sezon 5 jest świetny i zaraz go umieszczam za sezonem 2. Dalej 4 potem 1 i 3 i na końcu już przedobrzony sezon 6.. Jak z każdym odcinkiem tam miałem głód serialowy i chciałem go jak najszybciej zapełnić. Patrz teraz na serial Dexter tam serial swoją magię największą pokazał dopiero w sezonie 4 (w zeszłym roku), czyli jak widać to co na początku może i zawsze jest dobre ale dalsze sezony mogą być też dobre a nawet jeszcze lepsze
Oczywiście, zgadzam się że zdarzają się sytuacje gdy następne części są lepsze od poprzednich( jak np. z gier Quake 3 i Unreal Tournament). Ale nagle odcinki nie będą podobne do tych z poprzednich sezonów. A nawet jak by były, to i tak ich ocena byłaby równie krytyczna jak tych obecnych.
Tak,niestety doszło do tego ,że nie oglądam już nawet tych nowych odcinków,to przecież wali taką żenadą,że jak na to patrzę ,to zadaje sobie pytanie:''Jak z tak kultowego serialu mogli zrobic coś takiego?''.Ten serial miał wiele przemian,lepszych czy gorszych to zależy od gustu ale od początku odcinków nr 300 ten serial to chała i gó**o za przeproszeniem ,że ja na to nie mogę patrzyc,bo mnie boli ,że z legendarnego serialu robią...no właśnie nie wiem jak nawet to nazwac .Jak powiedział Marian Janusz Paździoch:
''Marnośc nad marnościami a w tej marności jeszcze większa marnośc''
A jeszcze nowa postac,jakiej tam...Jolańcia czy coś w tym stylu.Jedynym aktorem ,który trzyma poziom jest oczywiście Ryszard Kotys a reszta to nie prezentuje nic ciekawego,z kultowego Cyca zrobili epizodyczną postac i do tego zrobili z niego jakiegoś ''skejta'',co w ogóle nie pasuje do charakteru,wizerunku tej postaci.
Kto wierzy,że serial zostanie zmieniony,to według mnie jest śmieszny i tyle.
Niech szybko kończą z tą tanią podróba prawdziwych Kiepskich ,bo strach pomyślec do czego mogą się posunac dalej
_________________ Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz.
Kto wierzy,że serial zostanie zmieniony,to według mnie jest śmieszny i tyle.
Niech szybko kończą z tą tanią podróba prawdziwych Kiepskich ,bo strach pomyślec do czego mogą się posunac dalej
Ja wierzę i myślę, że można na prawdę spróbować coś zrobić. Bo każdy juz na to nie może patrzeć, a jak mają być kolejne sezony to chociaż możemy spróbować powalczyć o stary dobry poziom. Zapraszam do brania siebie do znajomych jako niezadowoleni z obecnego poziomu kiepskich: [URL]http://www.facebook.com/home.php#!/profile.php?id=100002442420658[/URL]
Kto wierzy,że serial zostanie zmieniony,to według mnie jest śmieszny i tyle.
Następny...
Sam jesteś śmieszny. Akurat większość chce spróbować wpłynąć na te zmiany bo ma taką nadzieję, że petycja czy założenie konta na Facebooku coś da. Więc wszyscy są śmieszni, tylko Ty poważny
sayid jarrah napisał/a:
Ja wierzę i myślę, że można na prawdę spróbować coś zrobić. Bo każdy juz na to nie może patrzeć, a jak mają być kolejne sezony to chociaż możemy spróbować powalczyć o stary dobry poziom. Zapraszam do brania siebie do znajomych jako niezadowoleni z obecnego poziomu kiepskich: http://www.facebook.com/home.php#!/profile.php?id=100002442420658
Wszystko w temacie Trzebaby jeszcze jakąś możliwość wypowiedzi dać (a może jest, bo póki co jeszcze z Fejsbuka nie korzystam)
Dajcie spokój.. ile na tym facebooku może dołączyć osób do "Niezadowolonych fanów ŚwK", 200-300 max? To nic nie da, i nie można być w tej sprawie optymistą. Jedyny sens to koniec Świata według Kiepskich, przykre, ale prawdziwe tyle ode mnie
Powiem ci coś,jest grupa fanów(my do niej należymy) ,która kocha ten serial za ten absurd,genialne sceny itp. ale...jest też bardzo duża grupa ''fanów'',którzy wdziąc ŚWK mówią:
''O kurde Ferdek,hhahahah''
I niestety ta druga grupa będzie podtrzymywała ten serial,więc dlatego nie widzę aby miały byc jakieś zmiany.Mają w miarę dobrą oglądalnośc to czego mieli by coś zmieniac?
Ostatnio zmieniony przez Siwyy666 2011-05-07, 15:55, w całości zmieniany 1 raz
Dajcie spokój.. ile na tym facebooku może dołączyć osób do "Niezadowolonych fanów ŚwK", 200-300 max? To nic nie da, i nie można być w tej sprawie optymistą. Jedyny sens to koniec Świata według Kiepskich, przykre, ale prawdziwe tyle ode mnie
Mógłbym napisać Ci to co w podobnym temacie, ale nie będę się powtarzał.
Siwyy666 napisał/a:
Johnny Cage
Powiem ci coś,jest grupa fanów(my do niej należymy) ,która kocha ten serial za ten absurd,genialne sceny itp. ale...jest też bardzo duża grupa ''fanów'',którzy wdziąc ŚWK mówią:
''O kurde Ferdek,hhahahah''
I niestety ta druga grupa będzie podtrzymywała ten serial,więc dlatego nie widzę aby miały byc jakieś zmiany.Mają w miarę dobrą oglądalnośc to czego mieli by coś zmieniac?
Dobrze, wiem o tym, ale my akurat myślimy ciut inaczej niż ta grupa, która ogląda/nie ogląda serial raz na jakiś czas
Sobiszewski ma rację - wracanie do starych motywów z biznesami to klapa. Ale nowe też są słabe. To znaczy, że ten serial trzeba już zakończyć.
To jest racja jedynie p.Sobiszewskiego, któremu sie nie dziwię specjalnie - wypalił sie jako scenarzysta w tym serialu i patrząc subiektywnie nie widzi innej alternatywy. Alternatywa jest prosta - skorzystać z pomysłów innych osób, nawet za cenę paru złotych mniej i uszczuplenia własnego ego. Człowiek jest tylko człowiekiem i każde kariery się kiedyś kończą, nawet najlepszych scenarzystów.
Nic nie potrzeba kończyć, dopóki aktorzy mają chęć grać i wciąż panuje duch Kiepskich i scenariusze odcinków są dobre.
Mógłbym napisać Ci to co w podobnym temacie, ale nie będę się powtarzał.
Nie oszukuj się człowieku, do cholery!! Dobrze wiesz, że to się nie uda! Mało było takich akcjii?
Posłuchaj chłopczyku. To, że Ty tego nie popierasz nie musi oznaczać, że masz możliwość odbierania tego innym i inni mają z tego zrezygnować Ktoś wymyślił akcję (zorganizowaną zresztą ), padł pomysł i ludzie biorą w tym udział, a Ty jak nie chcesz to proszę nas opuścić (mówię tu o akcji, tak dla wyjaśnienia).
Aha i nie próbuj udawać dorosłego bo Ci to nie wychodzi, podrośnij najpierw troszeczkę
Posłuchaj chłopczyku. To, że Ty tego nie popierasz nie musi oznaczać, że masz możliwość odbierania tego innym i inni mają z tego zrezygnować Ktoś wymyślił akcję (zorganizowaną zresztą ), padł pomysł i ludzie biorą w tym udział, a Ty jak nie chcesz to proszę nas opuścić (mówię tu o akcji, tak dla wyjaśnienia).
Ale to nie chodzi o to, że nie popieram. Jest akcja - dobra, ale ja wiem i Ty też wiesz, że to się nie uda. Wyślemy petycje i co? Nagle będzie cudownie? Zastanów się..
Johnny Cage napisał/a:
Aha i nie próbuj udawać dorosłego bo Ci to nie wychodzi, podrośnij najpierw troszeczkę
Sobiszewski ma rację - wracanie do starych motywów z biznesami to klapa. Ale nowe też są słabe. To znaczy, że ten serial trzeba już zakończyć.
Jestem tego samego zdania. Wtedy mielibyśmy zamknięty cykl, 'biblioteczkę' Kiepskich w jednym miejscu i moglibyśmy sobie do woli oglądać wszystkie odcinki, a nie zamartwiać się, jacy to nowe odcinki Kiepskich są bez sensu, słabe i cały serial bez perspektyw.
Jakbym wiedział, że tak się ŚWK stoczy to bym był za zakończeniem go po odejściu Okiła.
_________________ Usłyszeliśmy dziś nowinę,
że Cyc opuszcza Rodzinę.
Rusza sobie w świat daleki,
hen, za góry, hen, za rzeki.
Rusza sobie w świat nieznany
i kompletnie poje**ny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach