Nie sądzę, by ktoś inny zagrał Waldusia lepiej niż Bartosz Żukowski. A Babki też nikt nie zagra tak, jak ś.p. Krystyna Feldman.
A skąd wiesz, może jest ktoś taki? Gdyby zrobić casting na Waldka, napewno zjawiło by się dużo osób i możnaby wtedy wyłonić jakiś talent.
A z babką to wiadomo, Krystyna Feldman to Krystyna Feldman, ale jednak babki brakuje.
paździoch91 napisał/a:
Nie sądzę, by ktoś inny zagrał Waldusia lepiej niż Bartosz Żukowski. A Babki też nikt nie zagra tak, jak ś.p. Krystyna Feldman.
Też mogłoby być tak, ale stanowczo częściej musiałaby grać! Przecież jest świetna, jak dla mnie to jedna z najśmieszniejszych postaci w Kiepskich.
paździoch91 napisał/a:
Tu jestem absolutnie na nie. Efekty specjalne niszczą klimat tego serialu.
Dlaczego? Niektóre są naprawde fajne, np. wybuch w kiblu, trzesięnie Ziemi (jak kamiennica się rozwalała), czy wspomniany już samochód.
_________________ "Jedzie ksiądz na karuzeli!"
Ostatnio zmieniony przez Sheb 2010-01-18, 09:43, w całości zmieniany 1 raz
Czy chodzi Ci o wybuch w kiblu w odc. "Genetix"? Przecież ja nie o tym mówię. Mam na myśli głównie sceny nagrywane w greenboksie, takie jak ta z odc. "Skok w bok", gdzie wieje sztucznością.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
"Skok w bok" był zarąbisty właśnie ze względu na tą sztuczność. Jak dla mnie to jest właśnie ma taki urok swój, albo np. odcinek gdzie Paździoch był lotnikiem...niepamiętam jak się nazywał.
Jak dla mnie to jest właśnie ma taki urok swój, albo np. odcinek gdzie Paździoch był lotnikiem...niepamiętam jak się nazywał.
Chodzi Ci o odcinek "Sztuka latania"? Toż to był jeden z najnudniejszych i najbardziej bezsensownych odcinków tego serialu... I nawet wygenerowane komputerowo nocne niebo na koniec go nie ratuje...
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
"Skok w bok" był zarąbisty właśnie ze względu na tą sztuczność. Jak dla mnie to jest właśnie ma taki urok swój, albo np. odcinek gdzie Paździoch był lotnikiem...niepamiętam jak się nazywał.
Zgadzam się w 100%. Odcinek "Sztuka latania" leciał dzisiaj na polsacie 2 i bardzo mi się podobał mimo, że widziałem go już kilka razy.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
paździoch91, chyba nie załapałeś tego, że te efekty są specjalnie takie sztuczne...
I co z tego? Nie zmienia to faktu, że wygląda to koszmarnie. Wolę znacznie bardziej efekty ze starych odcinków, jak choćby "Niewidzialna kanalia" czy "Kiepski magnes", gdzie nie jest to super perfekcyjne (zamazane obrazy w momencie gdy się dzieje coś nadprzyrodzonego) ale przynajmniej ma swój klimat.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Według mnie w nowej serii także powinni dać trochę efektów specjalnych, bo w sezonie 10 wyszły im dobrze, np. w odcinku "Skok w bok" fajnie wyglądało jak jechali tym samochodem.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
To z autem zdaje się miało tak kiczowato wyglądać. W tym momencie dochodzimy do miejsca, gdzie widzimy kicz tworzony celowo i kicz tworzony nieświadomie. Jednym się podoba, drugim nie. Czasem kicz zrobiony celowo jest bardzo śmieszny (nie mówię tu o tym z Kiepskich), a czasem pojawia się takie łajno jak np. w "Skok w bok". Miało być śmiesznie, a wyszło żałośnie. Co w tym śmiesznego, że sobie jedzie samochodem z idiotyczną peruką na głowie?
To z autem zdaje się miało tak kiczowato wyglądać. W tym momencie dochodzimy do miejsca, gdzie widzimy kicz tworzony celowo i kicz tworzony nieświadomie. Jednym się podoba, drugim nie. Czasem kicz zrobiony celowo jest bardzo śmieszny (nie mówię tu o tym z Kiepskich), a czasem pojawia się takie łajno jak np. w "Skok w bok". Miało być śmiesznie, a wyszło żałośnie. Co w tym śmiesznego, że sobie jedzie samochodem z idiotyczną peruką na głowie?
Dokładnie, jakby taka sytuacja trwała chwilę to co innego a odcinek w dużej mierze skupiony był na greenscreenie, co mnie osobiście zniesmaczyło.
Według mnie to fajnie, że akcja często przenosi się poza kamienice, bo ile można wymyślać odcinków, których akcja toczy się tylko w mieszkaniu, a dzięki tym scenom odcinki są ciekawsze.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Ale przez to odcinki tracą swój dawny urok, właśnie dlatego, że wcześniej były kręcone głownie w kamienicy i baaardzo rzadko akcja działa się po za nią.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
A mnie juz nudziła ta kamiennica w kółko, dobrze że wnieśli coś nowego. Jak oglądniecie wszystkie odcinki to zobaczymy co będziecie mówić.
paździoch91 napisał/a:
W sitcomach z założenia akcja rozgrywa się w jednym miejscu. W starych odcinkach to nie przeszkadzało, bo pomysły były ciekawe.
I ok. Właśnie wyszło, że chyba sie nie zrozumieliśmy. Niech akcja dzieje się w jednym nie miejscu, ale otoczeniu. Tak jak np. sklep u Stasia już na stałe wszedł do serialu, chciałbym żeby takich miejsc było więcej - nie ciągle inne, ale żeby stopniowo dodali np. 3 nowe miejsca, żeby troche poszerzyć akcje serialu.
_________________ "Jedzie ksiądz na karuzeli!"
Ostatnio zmieniony przez Sheb 2010-01-21, 12:26, w całości zmieniany 2 razy
Jak oglądniecie wszystkie odcinki to zobaczymy co będziecie mówić.
Prawie wszystkie odcinki widziałem i nadal uważam, że kamienica nie jest nudna, dopóki pomysły są fajne. A w nowych odcinkach, z powodu beznadziejnych scenariuszy i kamienica i greenboks są nudne.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
gdybym bły reżyserem to na pewno
-Przywróciłbym dawne koncepcje odcinków czyli żłopusie i inne dziwaki wracają
-więćej bohaterów.spróbowałbym przywrócić waldusia,wprowadziłbym ziemowita a pustostan obok paździocha zajęliby cacek,faraon i żaba,.sprówbowałbym w to jeszcze krzysztofa hanke wciagnąć jako dugoplanową postać
-przywróciłbym napis w kupie siła ,zmieniłbym kolor ścian
-więcej edzia
-ciekawe pomysły
-zmieniłbym wizerunek ferdka czyli precz z rózową koszulką.
-Na koniec specjalny odcinek 90min
_________________ rym cym cym z dupy dym!!!!!
Ostatnio zmieniony przez ferdex 2010-02-06, 13:08, w całości zmieniany 1 raz
gdybym bły reżyserem to na pewno
-Przywróciłbym dawne koncepcje odcinków czyli żłopusie i inne dziwaki wracają
-więćej bohaterów.spróbowałbym przywrócić waldusia,wprowadziłbym ziemowita a pustostan obok paździocha zajęliby cacek,faraon i żaba,.sprówbowałbym w to jeszcze krzysztofa hanke wciagnąć jako dugoplanową postać
-przywróciłbym napis w kupie siła ,zmieniłbym kolor ścian
-więcej edzia
-ciekawe pomysły
-zmieniłbym wizerunek ferdka czyli precz z rózową koszulką.
-Na koniec specjalny odcinek 90min
ferdex, zauważ, że reżyser nie jest Bogiem i nie może sam wszystkiego zmienić. Co z tego, że np. zmieniłby wygląd Ferdka, skoro Polsatowi by to nie odpowiadało? Zresztą nawiasem mówiąc, obecny reżyser Patrick Yoka na pewno nie zmieniłby tych wszystkich rzeczy o których wspomniałeś, gdyż taki typ odcinków (przybrudzony korytarz itp.) był za czasów Okiła Khamidova. A każdy reżyser ma przecież swoją koncepcję.
Np. Yoka zrobił własną czołówkę, lubi sceny kręcone na greenboxie itp.
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach