"Waldek, ty to głupi jesteś ale i tak cię lubię"
"Jedzie ksiądz windą po lesie"
Komentarz dodany od sigi: Do 60min. jest obowiązek edycji postów. Posty połączyłam.
Kiedy tu przyjechał, nie miał nic, a potrafił się wybić dzięki pracowitości
Cytat:
Czołówka. Pierwsza strona wrocławskiej gazety. Okił nie wierzy własnym oczom: "Adam Małysz zepsuł nam sylwestra" - krzyczy tytuł. Przy spotkaniu ze scenarzystami "Świata według Kiepskich" nadal targają nim emocje: - Facet, k…, zajął drugie miejsce, rozumiecie, drugie! Zdobył srebrny medal, a oni piszą, że zepsuł Polakom sylwestra, bo nie był pierwszy! To jest temat na odcinek o małostkowości polskich kibiców.
Tu chyba chodzi o odcinek 169 Zatruta strzała
Ostatnio zmieniony przez Splasher 2011-05-02, 16:47, w całości zmieniany 1 raz
Ja podziwiam pana Okila za o jak sie wybil, stworzyl jeden z najbardziej charakterystycznych produkcji w historii polskiej telewizji w dodatku sprawdza sie nie tylko w formacie komediowym, ale i obyczajowym (wedlug mnie 'Pierwsza milosc' jest dobrym serialem, o wiele lepszym niz 'Samo zycie'), robi tez inne rzeczy na Polsacie. Niech Yoka sobie wraca do 'Niani' bo z tego co widze, to swietnie kopiuje Amerykanow, a pan Khamidov swietne wykorzystal swoje gorzkie doswiadczenia w serialu o prostych ludziach. Teraz rozumiem dlaczego Kiepscy byli tacy realistyczni i wiarygodni.
Wlasnie to czy jest wspanialym czlowiekiem on sam to tego nie wiemy, ale zrobil cos wspanialego dla nas. Stworzyl prawdziwy serial okazujacy szarosc, ale w krzywym zwierciadle.I ukazujacy szczera prawde zarazem. Polacy sie na to nie odwazyli . Niektorzy czuli sie przez Kiepskich obrazeni, ze co moze obcokrajowiec wiedziec, ale Khamidov, Tadzyk trafil w sedno sprawy. Za to mu dziekuje, za nietuzinkowosc. I ciesze sie, ze stal sie Polakiem, bo zrobil on cos szczegolnego dla nas.
Jakby wszyscy użytkownicy zagłosowali, to byłaby to druzgocąca klęska Yoki
klęska Yoki? a czy on jakoś wygryzł Okiła czy jak? Po prostu dostał propozycję reżyserowania serialu, bo był w zasadzie jedynym odpowiednim człowiekiem, po tym jak Okił odszedł z ATM-u i zaczął działać na własną rękę, kręcąc debilne programy dla dzieci i bezrobotnych.
Więc o żadnej klęsce mówić nie można. Poza tym stawianie Khamidowa na piedestał i mówienie o nim ,jakby to tylko on odpowiadał za świetność ŚWK jest jednym wielkim absurdem, ponieważ napisał może ze 4 scenariusze i to bardzo słabe w dodatku.
Oddaje swój głos na Yoke , bo chętniej oglądam odcinki reżyserowane przez niego , a Okił to straszny chałturnik i w ogóle dno.
kręcąc debilne programy dla dzieci i bezrobotnych.
Nie przesadzaj, nie są aż takie złe. Poza tym, w programach Okiła występują normalni ludzie z ulicy, a nie profesjonalni aktorzy.
Goglik napisał/a:
napisał może ze 4 scenariusze i to bardzo słabe w dodatku.
Cóż, każdy na swój gust.
Goglik napisał/a:
Okił to straszny chałturnik i w ogóle dno.
Uzasadnij. To mógłbym powiedzieć o Yoce. Do każdego odcinka wypcha denne greenboksy, wprowadził dużo niekorzystnych zmian, zlikwidował telewizor. Długo mógłbym wymieniać.
Podzielam zdanie Splasher'a, Okil zrobil swietny serial prostymi sposobami, a pomysly na scenariusze byly zyciowe, Yoka to wlasnie chalturka, robi nowoczesnosc na sile i robi z tego prawie pseudointeligencki serial. Nie wiem skad taki pomysl Goglik...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach