Zobacz koniecznie: Filmy | Forum filmowe
Świat według Kiepskich Strona Główna
 Strona Główna  Kiepscy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj
 Ogłoszenie 
WAŻNE: Dotacje dla forum. WYŚLIJ SMSa i pomóż w opłaceniu serwera - kliknij TUTAJ
Dla osób, które pomogą ranga Zasłużeni lub zdjęcie ostrzeżeń

Poprzedni temat :: Następny temat
481 Dziwadło
Autor Wiadomość
Ferdek K 
Ferdynand Kiepski
Moje ulubiene !



Wiek: 18
Posty: 3818
Skąd: Kłobuck!
Wysłany: 2016-02-25, 11:51   

Z tego co pamiętam to dzwonek już był w pierwszym sezonie, w odc. 121 :-)
_________________
 
 
lukaszlipinski 
Boczek
lukasz_dom


Wiek: 30
Posty: 241
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-25, 13:16   

Z dzwonkiem i pukaniem bym nie przesadzał. To sprawa drugorzędna. W ,,Dziwadle" jedyną, ale za to irytująca, wadą było to, jak Ferdek przez pierwsze 5 minut darł japę. Dobrze, że Boczek mu się tym razem nie dał, a Halinka go później ukróciła. :) .
_________________
Świat według Kiepskich
 
 
Pabfer 
Prowadzący Facebooka
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 5464
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-02-25, 13:18   

To jest ogromny plus tego odcinka, o którym zapomniałem wspomnieć- ,,ja się pana nie boję, bo pan bez dresu już pan nie jest taki straszny!'' Lubię, gdy twórcy wprowadzają zmiany w utartym schemacie. (A w tym odcinku wprowadzili nawet kilka razy- np. Paździoch zabrał tekst Ferdkowi).
_________________


http://kiepscy.org.pl/por...-patricka-yoki/

http://forum.kiepscy.org....mepl-vt5847.htm
 
 
Ręka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-25, 13:35   

Jak juz coś to powiedział "paan w tym szlafroku nie jest taki straszny"
 
 
Jurij 
Halinka



Posty: 114
Wysłany: 2016-02-28, 12:40   

Ciekawy pomysł na odcinek, ale wyszło przeciętnie. Strasznie nudne i mało śmieszne kłótnie Ferdka z Halinką. Bardzo dobre sceny z Boczkiem, szczególnie ta, w której Ferdek przegonił go gaśnicą. Uśmiechnąłem się także, gdy ujrzałem handel Kiepskiego z Paździochem. Jak zwykle dobrze wypadła Helena. Pijany Paździoch także na plus. Nawet Kopciński wniósł nieco ożywienia. Niestety reżyser powrócił do obiadków. Fatalna scena, nic nie wnosząca. Waldek znów fatalnie wygląda, wolałem go oglądać z krótkimi włosami i w dresach. Opowieść Haliny o sprzedaży dresów również nudna. Teksty aktorów średnie, nie zapamiętałem żadnego.

Moja ocena to solidne 3/10. Nie mogę dać więcej, ponieważ od takiego serialu powinno wymagać się więcej.
 
 
Chmurka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-28, 23:05   

Bardzo dobry odcinek. Oczywiście wcześniej stwierdzałam, że ten sezon nie będzie aż tak super, lecz wręcz przeciwnie. Na ogromny plus idzie Ferdek, który swoją osobowością i charakterem przypomina tego starego, Paździoch w ubraniu Ferdynanda coś jak w odcinku "Zamianka", Boczek śmiejący się z szlafroka Ferdka, sen Halinki oraz zakończenie. Na minus mogę dać nowe łóżku, które kompletnie nie pasuje do tego klimatu Kiepskich oraz dziwna czcionka w napisie tytułu, ale mimo tych małych wad odcinek bardzo dobry i czekam na kolejne. 10/10
 
 
kanalium 
Ferdynand Kiepski
Fan Kiepskich



Wiek: 23
Posty: 731
Skąd: Danków
Wysłany: 2016-03-02, 20:42   

Na plus:
+ kłótnia o blezer
+ kłótnia Ferdka z Boczkiem
+ Pół litra i dwa szczeniaki. (Paździoch)
+ ZZZP - Złodziej Złodzieja Złodziejem Pogania
+ śmiech Boczka
+ scena pod śmietnikiem
+ Paździoch w ubraniu Ferdka
+ Ferdek jako Paździoch
+ zakończenie
Na minus:
- brak dźwięków w przejściach pomiędzy scenami
- fryzura Boczka
- inne łóżko w sypialni Kiepskich (stare było lepsze)
- powrót obiadku :evil:
- fryzura Waldka
6,5/10.
_________________
 
 
Kizior 
Typer Sezonu
imię bez a - JAN


Posty: 6722
Skąd: Srombork
Wysłany: 2016-03-03, 00:04   

Z trudem obejrzałem to, rzeczywiście dziwadło.
Nie ma jak zaczynać sezon od darcia mordy i dobić widza najgorszą modą wszech czasów na głowie Boczka. Czy takie ciotowato-gimbusiarskie uczesanie pasuje staremu rzeźnikowi :roll:

Potem to już w ogóle dno i wodorosty. Fabuła z niczego nie wynikała. Błędów cała masa, od opisu odcinka zaczynając.

Obiadki i durne fryzury wróciły.

Słaby początek sezonu.
_________________
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
 
 
MMVVmati00 
Mariolka
Walduś Kiepski



Wiek: 19
Posty: 54
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-03-03, 18:27   

Jak dla mnie ten odcinek jest bardzo dobrym rozpoczęciem nowego sezonu. Na plus zaliczam sceny ze sprzedawaniem ubrań przez Ferdka - trochę jak w odcinku "Zamianka" :-) , oraz scenę, gdy Halinka opowiada o znikających ubraniach. Jedyne co mi przeszkadzało w tym odcinku, to krzyki Ferdka na początku i zakończenie, w którym nie zostało nic wyjaśnione.

Ogólna ocena to 7,5/10
 
 
Kobielak 
Edzio Listonosz
Kobielak



Wiek: 25
Posty: 9
Wysłany: 2016-03-04, 08:02   

Słaby odcinek, rozczarowanie na początek nowego sezonu. Ferdek sprzedający swoje ubrania za alkohol? I to Paździochowi? To już lekka przesada. Cały temat odcinka żałosny. Nie było ani jednej śmiesznej sceny, może poza pierwszym spotkaniem Ferdka z Boczkiem (ja lubię jak wszyscy jadą po Boczku). Ale ogólnie to słabiutko.

Plusy:
-pierwsze spotkanie Ferdka z Boczkiem;

Minusy:
-cały odcinek.

Ogólnie 2/10
_________________
Kobielak
 
 
WojeWoda 
Ferdynand Kiepski
Anioł Piekieł



Wiek: 18
Posty: 587
Skąd: Kańczuga
Wysłany: 2016-03-05, 19:21   

Taki średni ten odcinek. Co najgorsze poirytowała mnie strasznie fryzura Boczka i Waldusia, tradycyjnie obiadek i niektóre scenki wiały dla mnie nudą. Na plus scenki z Paździochem i to głównie dzięki niemu dam temu odcinkowi ocenę 5/10.
_________________
"Nie pracuję na godziny, ja wyrządzam zło na akord"
 
 
 
Derek187 
Ferdynand Kiepski
Ale jaja!



Posty: 1791
Skąd: województwo opolskie
Wysłany: 2016-04-01, 00:32   

Bardzo dobry odcinek!

PLUSY:
+ "Po pierwsze, ty mnie nie ucz kultury, bo ty nie masz matury", "Ty możesz nawet moje rajstopy założyć",
+ Ferdek w szlafroku Haliny, Dialog:
BOCZEK: Jak dziwnie, kuźwa?
FERDEK: Jak kretyn, proszę pana.

+ "Panie, tera już se nic nie robię, panie, bo ja żem se już wszystko zrobił", Boczek niebojący się Ferdka,
+ "Żadna różnica, efekt ten sam... butla!", "Ja przez ciebie nie mam co na dupę włożyć",
+ scena u Paździocha, "To przeszyte jest, ja też tak robię. To jest zwykłe gówno", "Przestań się pan rzucać jak małpa",
+ "Widocznie włamanie było i podpierdzielili. Złodziej przyszedł, podpierdzielił i poszedł, a w tym kraju przecież złodziej na złodzieju i złodziejem pogania" ;-)
+ Paździoch w garniturze Ferdka, "Marian, ty coś piłeś?",
+ "Bo on całą swoją garderobę wyprzedał dziadowi na bimber" :mrgreen: :mrgreen:
+ Boczek śmiejący się w oknie,
+ Dialog:
HELENA: Marian nie może rozmawiać.
FERDEK: Tak, a czemu nie może?
HELENA: Bo jest nietrzeźwy!
FERDEK: Jak nietrzeźwy?
HELENA: Normalnie! Jak świnia!
:lol:
+ opowieść Haliny, czyli historia detektywistyczna, "To jest inkwigilacja",
+ Dialog:
HELENA: Marian, nierobie jeden! Pijaku przebrzydły! Na bazarze byłeś? :-)
MARIAN: Nie byłem i nie będę, Helutka, bo to nie jest zajęcie dla ludzi z moim wykształceniem.
HELENA: Jełop.

+ zakończenie.

Muzyka fajna, animacja podwórka OK, animacja wokół Boczka w oknie bardzo dobra. Dużo fajnych cytatów, pozytywny odcinek.

Ocena 9/10!
_________________
 
 
mocny full 22 
Ferdynand Kiepski



Wiek: 19
Posty: 1249
Wysłany: 2016-05-20, 08:07   

Dość słabe rozpoczęcie sezonu. Nie podobał mnie się wydzierający Ferdek. Dialogi także generalnie takie sobie. Nudna opowieść Haliny, zbędny także obiadek. Najlepszymi momentami w odcinku były sceny z Boczkiem pod kiblem, Ferdek handlujący koszulę za wódkę, odkrycie że to Paździoch ma garnitur Ferdka a także sympatyczne zakończenie. 4/10
 
 
Lukovsky 
Ferdynand Kiepski
Karwasz Barabasz



Posty: 1413
Skąd: Madagaskar
Wysłany: 2016-07-31, 11:28   

Bardzo dobry odcinek.

PLUSY:

+Ferdek w szlafroku Haliny
+scena przed kiblem:

Boczek: Panie Ferdku, jak se pan jakoś tak dziwnie wyglądasz?
Ferdek: A pan se w ogóle dziwnie wygląda i zawsze żeś pan dziwnie wyglądał, panie.
Boczek: Jak dziwnie, kuźwa?
Ferdek: Jak kretyn, proszę pana!


Boczek: Teraz już se nic nie robię, panie, bo ja żem se już wszystko zrobił.
Ferdek: Wypierdzielaj mie stąd, wypirdzielaj mi stąd w podskokach grubasie potworny, wypierdzielaj stąd!
Boczek: Panie, a pan wcale straszny straszny w tym szlafroku nie jesteś i ja się pana wcale nie boję.


+Ferdek wypierdzielający Boczka z gaśnicą
+uciekający Boczek
+Ferdek chcący iść na spotkanie z prezesem na kawusię
:-D
+negocjacje Ferdka z Paździochem
+Ferdek odradzający Halinie dzwonienia na policję
+Boczek śmiejący się z Ferdka
+scena na korytarzu z Ferdkiem, Paździochem, Boczkiem, Heleną i Halinką:

Boczek: Panie, to idź se pan normalnie we piżamie do kościoła.

Helena: A w coś ty się ubrał dziadu? :-D
Halinka: A co to jest za garnitur panie Marianie?
Paździoch: Kupiłem... okazyjnie...
Halinka: Gdzie?!
Paździoch: ...w Rzeszowie...
:mrgreen:

+rozmowa Ferdka z Halinką w sypialni
Ferdek Po pierwsze primo nie za wódkię, po drugie primo mnie się ten garnitur w ogóle nie podobał, bo mi się jego odcień nie podobał i może byśmy od tego zaczęli. :mrgreen:

Ferdek: Proszę mie nie grzebać za życia.


+obiadek nawet mi się podobał
+niezły greenbox podwórka
+Boczek cieszący się z Ferdka:


Boczek: Panie, ja się ze pana wcale nie śmieję we piżamie. :mrgreen:
Ferdek: A z czego?
Boczek: Ze Paździocha, bo on se w pana zapierdzianych dresach po kamienicy chodzi. :-D


+dialog pomiędzy Ferdkiem a Heleną:
Helena: Marian nie może rozmawiać.
Ferdek: Tak, a czemu nie może?
Helena: Bo jest nietrzeźwy!
Ferdek: Jak nietrzeźwy?
Helena: Normalnie! Jak świnia!


+Paździoch leżący pijany w swoim mieszkaniu w ubraniach Ferdka
+opowieść Halinki
+Paździoch z piwem i w ubraniach Ferdka
+zakończenie


MINUSY:

-wkurzająca Halina ("bo cię kopnę w dupę"). Ogólnie była denerwująca z początku odcinka
-słaba gra aktorska Grabowskiego
-drący się na wszystkich Ferdek
-scena na podwórku (greenbox niezły, ale Grabowski i Cnota kicha)


Fajny odcinek, Waldek i Jolasia nie irytowali, obiadek okej, śmieszne teksty były. Ode mnie 8/10!
_________________


A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę?
 
 
Inkwizytor 
Edzio Listonosz
Menda



Wiek: 18
Posty: 33
Wysłany: 2016-08-02, 11:44   

Fajny odcinek!
Plusy:
+Ferdek sprzedający ciuchy z wódkę
+Scena na korytarzu, kiedy wszyscy szli do kościoła, a Ferdek łaził w piżamie
+Ferdek wypierdzielający Boczka gaśnicą
+Paździoch w zapierdzianych dresach Ferdka
+Zakończenie
Minusy:
-Obiadek
-Mało śmieszna scena pod śmietnikiem
8/10
_________________
Alleluja i do przodu!
 
 
ms. 
Mariolka


Wiek: 20
Posty: 86
Wysłany: 2016-11-28, 15:59   

Odcinek mocno filozoficzny, co nie znaczy że zły bo niektóre tego typu odcinki są fajne a i tak większość je krytykuje bo to nie ten klimat albo nie rozumieją o co chodzi w odcinku. Bardzo ciekawy pomysł, fabuła również, nie było może zbyt śmiesznie ale na pewno ciekawie. Było też trochę nudy i zapychaczy ale dało się to znieść. Bardzo dobra scena z "garniturem kupionym w Rzeszowie" i z wyganianiem Boczka
Ale najlepsze w odcinku była scena końcowa z Paździochem w dresie Ferdka z Mocnym Fullem w ręce. Rzeczywiście ta scena przypominała odcinek Zamianka. Moja interpretacja odcinka jest taka że: ludzie uważają Kiepskiego za nieudacznika i degenerata, alkoholika itp. Z pozoru wielu zrobiłoby wszystko żeby nie znaleźć się w takiej sytuacji a w rzeczywistości chcieli by żyć tak jak on, beztrosko bez problemów z mnóstwem wolnego czasu i na utrzymaniu żony ale wstydzą się do tego przyznać. Paździoch jest tego przykładem, jak powiedział dopiero w dresie Ferdka czuje się bardziej sobą, robi co mu się podoba nie oglądając się na opinie innych, nikogo nie udaję. Dochodzi tutaj do paradoksu Paździoch płaci grube pieniądze za to aby zostać pijakiem i nierobem, robi to po to aby stać się sobą, ponieważ ma dość tego że on musi ciężko charować na bazarze a Ferdek ma wszystko za darmo i żyje sobie beztrosko z dnia na dzień.
Przesłanie bardzo ważne, Yoka skupił się głównie na tym nie dbając za bardzo o inne kwestie, odcinek mógł być bardziej śmieszny ale zawarł to co było w nim najważniejsze. Ocena: 6/10
_________________
kurde panie jaki wieczór, trzecia w nocy jest
 
 
Bździuch 
Ferdynand Kiepski



Posty: 805
Skąd: S tamtont
Wysłany: 2017-03-27, 19:45   

Bardzo dobry odcinek, moim zdaniem w starym stylu, fajna prosta fabuła. Zauważyłem, że charakterystycznym dla scenariuszów Yoki jest nieirytująca Halina, odcinek filozoficzny, ale na prawde dobry, gdyż potraktowany z dystansem. Zabawne sprzedawanie ubrań niskiej jakości Paździochowi jak wysokiej :-P . Bardzo fajny Boczek. Mało greenboxów, opowieśc halinki dobra, choć mogłaby byc krótsza. Fajnie że pokazano zaciemnione mieszkanie Boczka ;-) . Zakończenie z Paździochem - świetne :lol: . 7/10
_________________
Racja jest zawsze po stronie większości, a większość to idioci

Zapraszam do zapoznania się z moim scenariuszem: "Wersalka" do ŚWK (KLIK)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by naddar.deviantart.com modified v0.8 by warna

Polecamy: Prison Break
Kontakt:


Śledź Kiepscy.org.pl:



Przeczytaj koniecznie:

REGULAMIN
Przewodnik po forum
• ZGŁOŚ POST do usunięcia!
• Jak zdobyć rangę [KOLOROWY NICK] na forum?
• Katalogi



ZOBACZ:
Ranking najlepiej ocenianych odcinków ŚWIAT WEDŁUG KIEPSKICH


Szukaj na FORUM: