Zobacz koniecznie: Filmy | Forum filmowe
Świat według Kiepskich Strona Główna
 Strona Główna  Kiepscy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
452 Świece na wietrze
Autor Wiadomość
Kiepski Widz 
Administrator|Red. Naczelny
No jak nie, jak tak?



Posty: 4518
Wysłany: 2014-10-15, 18:42   452 Świece na wietrze

Tytuł odcinka: 452 Świece na wietrze
Premiera: 22.10.2014
Reżyseria: Patrick Yoka
Scenariusz: Aleksander Sobiszewski, Patrick Yoka, Katarzyna Sobiszewska

Przeczytaj pełny opis odcinka na Kiepscy.org.pl
(informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów)


Moja opinia:

Plusy:
-Paździoch menda na początku
-"Nie, jeszcze nie, ale to już końcóweczka" i Helena martwiąca się pogrzebem :mrgreen:

Minusy:
-brak dźwięków w przejściach scen
-muzyka
-mało Boczka
-zapychacz w postaci dwóch obiadków :roll:
-zapychacz w postaci filmu
-zapychacz w postaci książki (po co oni gadają po angielsku, jak to polscy aktorzy)
-dziwne zakończenie
-inna melodia na koniec

Jedyny moment w którym się uśmiechnąłem to wspomniany tekst Heleny. Reszta to dno, nuda, wodorosty i kilometr mułu.

Jednym słowem ŻENADA

1/10
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kiepski Widz 2016-02-28, 22:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Mungo Jerry 
Ferdynand Kiepski



Wiek: 22
Posty: 978
Skąd: Berlin
Wysłany: 2014-10-15, 19:09   

Bardzo nierówny odcinek. W miarę dobra pierwsza połowa z mendowatością Paździocha i jego wypadnięciem przez okno. Potem jak zwykle poziom spadał w dół. Irytujące i nic nie wnoszące obiadki denerwujący podkład muzyczny, aż przez idiotyczne sceny w jakiejś tam grocie (jakby tych aktorów nie mogli zastąpić Halinka i Paździoch) Występ Edzia (choć nawet nie można nazwać tego Edziem) również głupi i bezsensowny. Odcinek jakby ucięty, wypadałoby pokazać, że Paździoch ponownie stał się mendą. A tak możemy to tylko wnioskować.

3/10 bo mimo wszystko, uśmiechnąłem się kilka razy pod nosem, a to już ostatnio rzadkość.
 
 
Miguel 
Waldek
Don Ferdinando



Posty: 323
Wysłany: 2014-10-15, 19:29   

Matko Boska, chyba ten sezon już wystrzelał się z poprawnych odcinków. Co jeden to gorszy.

Plusy:
-Jak zawsze Helena i jej teksty
- Legenda o jaskini łez (sama treść mi się podobała, nie wykonanie czy gra aktorów)
- Mendowaty Marian na początku

Minusy:
- Mnóstwo zapychaczy
- Ewidentny brak pomysłu na poprowadzenie fabuły
- bezsensowne zakończenie
- film o zombie
-beznadziejni aktorzy w scenie o której pisałem w plusach
- dwa obiadki (jakby jeden to było mało)

1.5/10

Aż się boję kolejnego epizodu.
_________________
 
 
Ferdziul 
Waldek
Panie, afera jest!



Wiek: 24
Posty: 366
Wysłany: 2014-10-15, 19:49   

No i doczekaliśmy się odcinka Kiepskich w stylu opery mydlanej. To mogło się udać, ale nie w rękach tego reżysera i tej ekipy. Wszystko było zbyt dosłowne i zbyt przesadzone i dlatego wyszło z tego takie "M jak Miłość", praktycznie żadnej komedii. Muzyka kompletnie oderwana od serialu, do tego mnóstwo idiotycznych greenboxów. Było wiele odcinków o romantycznej tematyce i zawsze się udawało, chociażby odcinek "Lepsza połowa". Można było wszystko tak połączyć ze sobą, że było i śmiesznie i romantycznie. Tym razem było co najwyżej żałośnie. Nawet Helena mnie zawiodła po raz pierwszy, szkoda. Nie dało się na to patrzeć. 1/10, za kilka pierwszych scen... Kiepscy przeminęli z wiatrem.
 
 
Babka Kiepska. 
Paździoch
KANALIA



Posty: 419
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2014-10-15, 20:12   

Kompletne dno!Najgorszy odcinek w historii serialu.Zupełnie odechciało mi się oglądać nowe odcinki po tym szambie.Przykro mi jest że zniszczyli tak wspaniały serial. :evil: :-(
Plusy:Brak.
Minusy:
-Greenboxy
-Muzyka nie pasująca do serialu komediowego
-Obiadek
-Lekkomyślna halinka
-Scena w parku
-Znów brak Big Cyca w napisach końcowych
-Program w TV
-Sztuczna gra Halinki
0/10.Ten odcinek nie zasługuje nawet na jeden punkt.
_________________
Halinko - Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy !
 
 
paździoch91 
MODERATOR DEKADY
Menda bazarowa


Wiek: 26
Posty: 3131
Wysłany: 2014-10-15, 20:28   

Brak mi słów... Nudny, żałosny odcinek, NIC śmiesznego, jakaś smętna muzyka i pseudoromantyczne sceny filmowe... Na dodatek, totalny brak składu i chyba pomysłu. Najpierw Marian był wrednym, dokuczliwym sąsiadem, potem rzekomo nie żył (oba motywy powracają po raz n-ty) a potem ni z gruchy ni z pietruchy wszedł wątek jego miłości do Haliny. Dodatkowo, po raz kolejny obrzydliwe sceny z żarciem pączków i parówek, dość słabe fragmenty z udziałem Pupcińskich oraz totalnie niezrozumiałe zakończenie. Skoro Paździoch wyleciał z okna i miało być jajcarsko, to czemu w napisach znowu dali smutną muzykę...? :roll: 1/10
_________________
Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 457 odcinka ŚWK.
 
 
paździan96
[Usunięty]

Wysłany: 2014-10-15, 21:50   

Nie rozumiem dlaczego Pan Smoleń grał tutaj staruszka to jest, był i będzie Edward Listonosz!
 
 
prucek24
[Usunięty]

Wysłany: 2014-10-15, 22:03   

Na pewno jeden z najgorszych odcinków tej serii, podobnie jak "Poltergeist" - czy kogoś to w ogóle śmieszy? Tego odcinka nawet nie chce się oglądać drugi raz. Zasługuje tylko na najniższą ocenę, tak jak cały sezon. 1/10
 
 
Pabfer 
USER DEKADY
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 6144
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-15, 22:14   

MINUSY
2 obiadki
film i książka- zapchajdziury
niektóre romantyczne sceny Haliny i Paździocha
Inna muzyka
PLUSY
Właściwie do reszty nie mogę się przyczepić:
dobry początek i koniec,
sceny, które nie były zapchajdziurami trochę śmieszyły
Cieszę się z występu Smolenia, choć szkoda, że nie był Edziem (podobnie było w ,,Nie bój żaby")
Muszę też docenić, że wątek romansu był z czymś połączony, a nie występował sam- to by była jeszcze większa żenada
Dobry Boczek
Brak Malinowskiej, Badury, Kozłowskich, Kopcińskiego- wymieniam, bo zapchajdziury z nimi byłyby gorsze niż te, które w tym odcinku

Trochę nachwaliłem, ale umówmy się- to jest całkiem całkiem jak na Yokę, a nie ogólnie :P

5/10
_________________
 
 
Inn 
Ferdynand Kiepski
A robić nie ma komu



Wiek: 18
Posty: 1990
Skąd: Mińsk Mazowiecki!
Wysłany: 2014-10-16, 13:28   

Plusy:

- pierwsza scena plus Paździoch
- wizyta policjanta
- Paździoch i gołębie
- wylecenie przez okno Paździocha
- dobra scena z Paździochową na korytarzu
- obiadek ( no w sumie...)
- wyznanie miłości przez Paździocha
- "raz dwa trzy, baba jaga nie patrzy" :-P
- zakończenie

Neutral:

- scena w kuchni
- scena nocna
- Paździoch wychodzący z kibla
- obiadek



Minusy:

- film w tv
- scena w parku
- grota namiętności ( normalna obyczajówka)
- propozycja Paździocha
- brak Big Cyca

Ocena 5/10 Wiem, wysoka, ale jest ona taka tylko ze względu na pierwsze 10 min. które były do przyjęcia.
 
 
Pabfer 
USER DEKADY
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 6144
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-16, 15:50   

Zapchajdziury trwały ok. 7 minut. Wolałbym obejrzeć 15-ominutowy zabawny odcinek bez dziwnych scen. A jak już przy zapchajdziurach- wiadomo, że obiadek był denny, ale lepszy niż zazwyczaj. Mogę nawet powiedzieć, że prawie sensowny i dotychczas najlepszy obiadek w serialu
_________________
 
 
Hellen Holmes 
Mariolka
Majkel, Ty żyjesz?


Wiek: 36
Posty: 81
Skąd: Kielce
Wysłany: 2014-10-16, 18:23   

Odcinek jak dla mnie ma swój urok.....
Bardzo fajnie pokazana fascynacja Paździocha Haliną z równoczesnym oczarowaniem Haliny fascynacją Mariana. Scena jak Marian wynosi śmieci , a Halina looka na niego zza firany bardzo fajna.
Minus za zakończenie....Mimo wszystko miałam po babsku nadzieje ,ze im sie uda poleciec . W zamian za to Marian poleciał....z okna :-/
_________________
Jak śmiesz?!

Just because you read it in a magazine
or see it on a TV screen
Don´t make it factual

 
 
 
Ferdek K 
Ferdynand Kiepski
Moje ulubiene !



Wiek: 18
Posty: 3806
Skąd: Kłobuck!
Wysłany: 2014-10-16, 19:19   

Nie najgorszy odcinek :-)
Jednak brakowało mi jakiegoś przypału Mariana z Heleną i Haliny z Ferdkiem, troszkę się dłużyła ta scena w grocie łez i niepotrzebne były aż dwa obiadki :-/ Boczka powinno być więcej, chociaż tak krótko jak na odcinek z taką fabułą nie był.

Ale na plus zajebisty początek z Paździochem mendą nasyłającym policję, wypieprzanie Boczka, Paździoch z dzidą na gołębie :mrgreen: Jego upadek przez okno, martwienie się sąsiadów i wejście Heleny na korytarz :-D Obiadek o dziwo dobry jak komentowali Paździocha po "śmierci" i wbiegnięcie Boczka. Wyznanie miłosci Halinie przez Paździocha jakiś to tam humor w sobie miało, "Raz, dwa, trzy baba Jaga nie patrzy!" i wyciągnięcie wódki, występ Smolenia dobry (widać, że jest go troszeczkę więcej w porównaniu do poprzednich serii), propozycja Paździocha i zakończenie na plus, tylko brakowało mi rozwinięcia tej akcji, jakby wydarzyło się to 5 minut przed końcem odcinka, ocena by wzrosła, bo i akcja zrobiła by się ciekawsza.

6/10
_________________
 
 
Pabfer 
USER DEKADY
OKIŁ WRÓĆ!!!



Wiek: 20
Posty: 6144
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-16, 20:13   

Ferdek K napisał/a:
Nie najgorszy odcinek :-)


Gorszy od ,,Głupiego Piotrusia"? (nie czepiam się, tylko tak z ciekawości :D )
_________________
 
 
Ferdek K 
Ferdynand Kiepski
Moje ulubiene !



Wiek: 18
Posty: 3806
Skąd: Kłobuck!
Wysłany: 2014-10-16, 20:20   

Według mnie są na równi, oceniłem je tak samo.
_________________
 
 
Hellen Holmes 
Mariolka
Majkel, Ty żyjesz?


Wiek: 36
Posty: 81
Skąd: Kielce
Wysłany: 2014-10-17, 14:15   

Pabfer napisał/a:
Ferdek K napisał/a:
Nie najgorszy odcinek :-)


Gorszy od ,,Głupiego Piotrusia"? (nie czepiam się, tylko tak z ciekawości :D )



lepszy od Głupiego Piotrusia
_________________
Jak śmiesz?!

Just because you read it in a magazine
or see it on a TV screen
Don´t make it factual

 
 
 
Brady 
SCENARZYSTA DEKADY
Menda



Wiek: 20
Posty: 617
Wysłany: 2014-10-17, 17:48   

To niewątpliwie najgorszy odcinek tego sezonu. Najgorsze były te sceny w jaskini, myślałem, że to się nigdy nie skończy :roll: Na dodatek w odcinku pojawiły się dwa obiadki, które jak zwykle nic do odcinka nie wniosły. Odcinek w zasadzie nie wiadomo o czym. Muzyka smutna, gorsza jak w jakiejś telenoweli. Na dodatek w piosence końcowej również się pojawiło, a szkoda, bo zakończenie pasowało raczej do Big Cyca. Na minus także scena w parku i gadanie o tym całym romansidle. Jedynymi plusami były początkowe sceny(nielicząc obiadku), zwłaszcza z Paździochową :-D do momentu wyznania Paździocha i zakończenie, gdy Paździoch wypadł z okna. Na minus cała reszta. Gdyby tylko temat romansu Halinki z Paździochem był jakoś zabawnie przedstawiony, odcinek skopany po całości. Panie Yoka, "Świat według Kiepskich" to nie "M jak miłość"! Jestem zmuszony wystawić pierwszą w tym sezonie ocenę 1/10.
 
 
Miguel 
Waldek
Don Ferdinando



Posty: 323
Wysłany: 2014-10-17, 19:25   

Obejrzałem ten odcinek ponownie i muszę się zgodzić z sugestią, że drugi obiadek, gdzie rozmawiali o romansie Haliny nie był nawet taki najgorszy, coś tam wnosił i był odrobinkę zabawny. Nie było też w tym odcinku przesadzonego chamstwa Ferdka, które mi się ostatnio tak nie podoba. Podsumowując podwyższam ocenę do 2/10, niewiele, ale zawsze.
_________________
 
 
kanalium 
Ferdynand Kiepski
Fan Kiepskich



Wiek: 23
Posty: 749
Skąd: Danków
Wysłany: 2014-10-22, 19:48   

Na plus:
+ pierwsza scena
+ wypadek z okna
+ podejrzenia sąsiadów o to, że Paździoch umarł
+ pierwsza scena obiadowa (zwłaszcza od momentu wejścia Boczka)
+ Bohdan Smoleń jako staruszek
+ Raz, dwa, trzy, Baba Jaga nie patrzy! (Ferdek)
+ nawet dość niezłe zakończenie
Na minus:
- brak dźwięków w przejściach pomiędzy scenami
- druga scena obiadowa
- horror oglądany przez Kiepskich
- scena w parku (początkowo myślałem, że to jakaś postać epizodyczna/gościnna siedzi na ławce, a nie Halinka)
- "Grota namiętności"
- brak piosenki tytułowej w tyłówce
Słaby odcinek, 5,5/10.
_________________
 
 
JaObiecujeWam 
Paździoch
Piwo lej barmanie...



Wiek: 31
Posty: 443
Skąd: Radom
Wysłany: 2014-10-22, 20:38   

- początkowa scena łóżkowa
- Paździoch menda i donosiciel
- dzida na gołębie :mrgreen: :->
- Paździoch wypadający z okna
- obiadek ("Paździoch szmuglował złoto z ZSRR w d...") :mrgreen: i Boczek
- "kocham panią" Paździocha :->
- "Raz, dwa, trzy, Baba Jaga nie patrzy" i wódka Ferdka :mrgreen:
- zakończenie : Paździoch antygołębiarz :-D Jednak tak szybko nie można się aż tak zmienić i to nawet idealnie pasuje na zakończenie tego odcinka. Życie jest życiem a chwilowe zrywy są tylko słomianym zapałem prawdziwego oblicza człowieka takiego jakiego gra pan Kotys.

Powrót do klasycznych odcinków typu "menda" i "wrzód na zdrowym organizmie narodu". A potem następuje jakby odmiana czy drugie oblicze Mariana. Teksty były, sceny też niezłe, tylko te filmy w tv za długie. sceny obiadowe ok - nie czepiam się bo nie ma czego (chyba, że 2 sceny obiadowej, ale to góra na neutral bo na minus nie zasłużyło). 6,5/10
_________________
Kokosy, banany i inne banały
A zamiast pracy - taniec i śpiew
I każden bedzie miał co tylko będzie chciał
Tylko mnie wybierz na prezydenta
Ja obiecuje wam, ja obiecuje wam tra-la-la-la
 
 
PharellMan 
Ferdynand Kiepski
1947-2016



Posty: 3005
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2014-10-22, 22:16   

Odcinek faktycznie całkiem dobry. Nie rozumiem tych tekstów, że cały odcinek miał klimat obyczajówki, skoro takie coś miały ledwo trzy scenki (te z Paździochem i Haliną + scenki z "filmu", a w sumie ekranizacji tej całej "Groty namiętności"). Reszta całkiem dobra, a nawet pierwszy obiadek całkiem wyszedł, szczególnie tekst Ferdka o przemycaniu przez Paździocha złota w gaciach. :mrgreen: Scena przy telewizorze taka sobie, ale Ferdek dobry z tym "Raz dwa trzy, baba jaga nie patrzy!". :P Końcówka dosyć przewidywalna.
Ocena: 5/10
A tu macie moją wersję części odcinka: http://forum.kiepscy.org....3776.htm#184398 :D
 
 
Kizior 
USER MIESIĄCA
imię bez a - JAN



Posty: 7364
Skąd: Srombork
Wysłany: 2014-10-22, 23:45   

Początek oczywiście żałosny z tym żarciem i bełkotem w łóżku. Panie, kim pan jest i co panu robią w tej firmie, ale to jest coraz bardziej wkurzające od obiadków nawet !

Ale potem Pażdzioch menda dobry z tym kapowaniem i polowaniem na gołębie.
"Spieprzać stąd" :lol:

Dobrze że Pażdzioch wyleciał przez okno przez co mamy dobre wprowadzenie do wyznania miłości Halince a nie jak zazwyczaj coś się dzieje bez powodu - PLUS !

Wcześniej nawet śmieszny obiadek z gadką o Pażdziochu:
- Złotem srał
- bo przemycał do Związku Radzieckiego
- gdzie ?
- jak to gdzie, w dupie !
Konkretny dialog - dawno mnie tak nic nie rozśmieszyło w ŚWK :mrgreen:

Wydawało się, że w końcu dostaniemy fajny odcinek ale niestety.
Po reklamach już dno, same nieśmieszne zapychacze w postaci seriali i obiadku.
Mało o głównym temacie odcinka czyli romansie.
Na końcu jedynie wypadnięcie przez okno dobre.
_________________
- Panie, nie dam bo nie mam, nawet jakbym chciał dać to nie dam bo mnie wyżarli do zera, do cna !
- Ale kto pana wyżarł ?
- Jak to kto, Pażdziochy biznesmeny zasrane...
- To u pana też byli ?
 
 
Vito_Corleone 
Ferdynand Kiepski
Garbaty anioł



Posty: 2275
Wysłany: 2014-10-23, 14:25   

Odcinek bardzo przeciętny myślałem że będzie lepszy, a przecież można by pokazać w śmieszny sposób ukrywanie romansu. ;-)

Plusy
-Menda Paździoch
-Paździochowa martwiąca się pogrzebem
-Opowieść o złocie w dupie
-Paździoch wylatujący dwa razy z okna

Minusy
-Dwa obiadki
-Mało tego romansu Halinki z Paździochem, a według opisu to on powinien zajmować znaczną część odcinka. :-?
-Dłużące się w nieskończoność sceny z tego romansidła
-Edzio w roli starca :-|


Moja ocena 4/10
_________________
إن شاء الله
 
 
 
krzysiek@ 
Edzio Listonosz
Maniak



Wiek: 30
Posty: 9
Wysłany: 2014-10-23, 19:36   

Na + akcję z Paździochem i Helena po figlu przez okno, cała reszta nędza z bidą.

1/10
_________________
 
 
 
Derek187 
Ferdynand Kiepski
Ale jaja!



Posty: 1786
Skąd: województwo opolskie
Wysłany: 2014-10-23, 20:53   

PLUSY:
+ Ferdek czujący alkohol, "Ja wiem kto puka i po co puka",
+ Paździoch doczepiający się do śmieci, Ferdek z napchaną czekoladkami buzią,
+ miły Boczek i "Spieprzać stąd!", wizyta policjanta ;)
+ rozmowa Kiepskich w kuchni o Paździochu,
+ "Jak on mi powie 'dzień dobry', to ja mu powiem 'pocałuj mnie pan w dupę'!",
+ Paździoch z dzidą, upadek z okna, "Ludzie! Pan Marian se oknem wyleciał",
+ scena na korytarzu, rewelacyjna Helena :D
+ rozmowa o działkach w Sulistrowicach i przemycie złota w dupie,
+ zbiorowe "Dzień dobry",
+ "Kocham panią, pani Halinko",
+ "Po co ona tam idzie jak i tak ją zeżrą?" i "Raz, dwa, trzy, Baba Jaga nie patrzy!",
+ strój zakochanego Mariana, zakończenie.

MINUSY:
- scena z groty była jednak zbyt długa, bardzo się to dłużyło.

Co do występu pana Smolenia, to widać, że ma bardzo duży problem z chodzeniem (choć to nawet było tutaj w fabule - pomoc mężczyzny), ale tekstu potrafi się nauczyć (i to jeszcze nie po polsku), więc mogliby mu dawać jednak trochę więcej kwestii, gdy gra Edzia Listonosza.

Dam 7/10.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by naddar.deviantart.com modified v0.8 by warna

Polecamy: Prison Break
WAŻNE: Dotacje dla forum. WYŚLIJ SMSa i pomóż w opłaceniu serwera - kliknij TUTAJ
Dla osób, które pomogą ranga Zasłużeni lub zdjęcie ostrzeżeń

Kontakt:



Śledź Kiepscy.org.pl:



Przeczytaj koniecznie:

REGULAMIN
Przewodnik po forum
• ZGŁOŚ POST do usunięcia!
• Jak zdobyć rangę [KOLOROWY NICK] na forum?
• Katalogi



ZOBACZ:
Ranking najlepiej ocenianych odcinków ŚWIAT WEDŁUG KIEPSKICH


Szukaj na FORUM: