Ferdek i Boczek znajdują w piwnicy stary saksofon. Okazuje się, że jest on własnością Paździocha, który kiedyś był znanym w Polsce i na świecie jazzmanem. Sąsiedzi postanawiają założyć zespół. Do zespołu należy również Edzio.
_________________
Ostatnio zmieniony przez The Iceman 2010-05-12, 21:15, w całości zmieniany 2 razy
teraz reklama ale nie jest źle myślę że do tej pory do reklamy daje nawet rade ten odcinek tylko trochę Ferdek mnie denerwuje że jest taki sztywniak cały czas.
Kolejny fajny odcinek. Świetny pomysł, i wykonanie, Gra żadnego z aktorów mi nie przeszkadzała. Końcówka zaj#@i*ta. Paździochowa na OGROMNY +
9,5/10 po raz kolejny, co bardzo mnie cieszy
Ostatnio zmieniony przez sobol 2010-05-05, 20:37, w całości zmieniany 2 razy
Fajny odcinek:))) Miejscami przynudzał, ale były fajne tekst np: "Czuje się jak ostatnia muzyczna prostytutka"lub "A ty znowu w z butlą!" i zakończenie fajne. Sceny w salonie mogło nie być. No i Boczek kradł ogóra;d W skali obecnych odcinków 9,25/10. Ogólnie 7,5/10
Tragedia. Nie było śmiesznych scen ani tekstów, co prawda krótkie, ale było - wspomnienie. Fabuła tez jakoś mi nie odpowiadała Mariolka znowu wyzwana od gluta... Niestety, ale to był chyba jeden z dziesięciu najgorszych odcinków w historii Kiepskich... 2/10 bo aż tak bardzo nie odrzucał, jak np. pożal się Boże "Babski wieczór".
Edit
Procjon napisał/a:
Bardzo dobry odcinek. Świetnie, że wystąpił Edzio. Najbardziej podobał mi się tekst Heleny: ''Marian, zaraz ci te trąbe w d*&e wsadze i zatrąbie!''
No, ten jeden tekst był... niech będzie 3/10
_________________ Bresso!!!(!11
Ostatnio zmieniony przez jblaze 2010-05-05, 20:38, w całości zmieniany 1 raz
Bardzo dobry odcinek. Świetnie, że wystąpił Edzio. Najbardziej podobał mi się tekst Heleny: ''Marian, zaraz ci te trąbe w d*&e wsadze i zatrąbie!''
Moja ocena tego odcinka to 6/10.
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Ostatnio zmieniony przez Procjon 2010-05-05, 20:37, w całości zmieniany 1 raz
Niezły odcinek. Z każdą minutą małymi kroczkami się rozkręcał, a końcówka mile zaskoczyła. Najlepsze było: "Jedna baba drugi babie wsadziła do du** grabie..."
I jak zawsze na plus występ Paździochowej. I w dzisiejszym odcinku Smoleń nie wyglądał tak źle jak wcześniej, jego grę także do plusów bym zaliczył. Ocena 7/10
Mi się podobal .Edzio listonosz-barman zarósł jak grób nie znanego żołnierza.Trochę mnie irytuje gra Halinki Kiepskiej .Wszystko na NIE.Nic sie jej nie podoba.Pażdziochowa PLUS
Najlepszy odcinek tego sezonu. Dosłownie pobił wszystkie. Lekko nudnawy jazzowy klimat, ale świetna końcówka, dużo śmiesznych tekstów, wreszcie pełna współpraca Ferdek - Paździoch - Edzio - Boczek. I właśnie dużo listonosza, a ta mhrooczna piwnica....
Polej Ed!
Jeden z najlepiej wykonanych odcinków z ery Yoki.
A w kwestii numerków. To ostatnie odc. powinny być w sumie 330 i 331, bo w końcu liczy się chyba najbardziej kolejność emisji, a skoro jeden odcinek odpadł po drodze...
Pomysł nie był zły, z wykonaniem gorzej. Strasznie nie podobał mi się ten bar za którym stał Edzio, mi by bardziej odpowiadały jakieś kartony, deski a nie taki coś.
4/10
Słaby odcinek, jak większość nowych. Ale pozwolę sobie na trochę dokładniejszą analizę.
Na plus:
- występ Edzia
- kilka śmiesznych tekstów, m. in. wspomniany już wyżej tekst Paździochowej
- kilka śmiesznych sytuacji, m. in. jak Boczek przyszedł przebrany za górala a potem za Niemca i jak Ferdek upominał Paździocha, że jest trzecia (chyba) w nocy a Paździoch powiedział, że czas na śniadanie i wyciągnął flaszkę.
Na minus:
- przede wszystkim nudny temat przewodni odcinka
- wspomnienie Paździocha, jak grał tej dziewczynie na plaży - to było sztuczne i zupełnie niepotrzebne, no ale nowy reżyser musi się popisać scenami w greenboksie
- sam wątek przeszłości Paździocha, która zmienia się z odcinka na odcinek - to już wkurzające, w innym odcinku mówił, że był latarnikiem
- bezsensowne zakończenie, znów zrealizowane w greenboksie i ta piosenka, którą wykonywali na tym weselu (no właśnie, co to było? ) u Kozłowskiego - piosenka była na melodię z odcinka "Kantry Kurde" czy zepsuli coś, co mi się do tej pory kojarzyło z klasyką tego serialu.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
paździoch91, nie przesadzaj z tekstami, że zepsuli tym legendę serialu, klasykę, i że, och co to będzie, naruszona została świętość, idę się pociąć, jak oni mogli, podli Żydzi i masoni!!! Dali muzyczkę i tyle, pograło chwilę, było całkiem śmiesznie, No bez przesady.
Co do przeszłości Paździocha to on stary jest i widać, wiele w życiu robił, kto mu zabronił być parę lat latarnikiem, a później jazzmanem, jak dla mnie to jedno nie wyklucza drugiego. Poza tym jeszcze wielu rzeczy o nim nie wiemy
[ Komentarz dodany przez: Elvis Scatter: 2010-05-06, 12:48 ]
Jeśli coś ci się nie podoba, to nie komentuj negatywnie kogoś opinii. Moja opinia na ten temat jest identyczna i co w związku z tym?
Dlaczego nie mogę czegoś skomentować? Chyba od tego są fora żeby sobie podyskutować, przedstawiać opinie, oceniać pozytywnie lub negatywnie, prawda?.
No ale pewnie lepiej użyć popularnego, głupiego argumentu, "jak ci się nie podoba to nie komentuj".
To co, można się odezwać tylko gdy coś się komuś podoba? No sorry ale ja tego nie rozumiem, poza tym ani nikogo nie zwyzywałem, nie obraziłem, nie puściłem wiązanki przekleństw. I co w związku z tym? Dostanę ostrzeżenie lub bana bo zechciałem napisać posta na forum i skomentować coś niezgodnego z moją opinią?
Widzę, że ostatnio zrobiło się tutaj bardzo zabawnie....
[ Komentarz dodany przez: Elvis Scatter: 2010-05-06, 15:20 ]
Przeczytaj swojego poprzedniego posta jeszcze raz. Skoro paździoch91 tak sądzi, to nie musisz mu wmawiać, że jest inaczej.
Ja oczywiście szanuję opinię elendil93 w sprawie tej piosenki, niemniej jednak zdania nie zmienię. Bo mnie drażniło w niej - że co chwilę padało w niej słowo "d*&a" i w zasadzie była o niczym. Już naprawdę scenarzystów nie stać na nic bardziej kreatywnego?
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek ten uważam za co najwyżej średni. Spodziewałem się czegoś na poziomie poprzedniego odcinka, niestety zawiodłem się. Jak zwykle Halinka grała kiepsko, a smutny głos Edzia z przykrością mówi, że nawet jego obecność niewiele zmieni, jeśli scenariusz jest słaby (teksty też).
Śmieszne sceny:
- kradzież ogórków
- oświadczenie Paździocha, że saksofon należy do niego i reakcja Boczka
- opieprzenie Boczka za ubiór po raz pierwszy
- wkurzenie Paździocha pod koniec odcinka i komentarz Ferdka
Śmieszne teksty:
- Tobie w głowie szumi.
- Bo ja na na trzeźwo nigdy na instrumentach nie gram.
- Do słuchu to możesz pan posłuchać u siebie na wsi w remizie strażackiej.
- Jazz lubi alkohol. A my lubimy jazz.
- Mi to idzie taka melodia...
- Zaj#@iste!
- Ja ci dam ostatki... Jak ja ci pokażę ostatki...!
Jak widać, niewiele tego jest. Podobał mi się ten jazzowy ubiór Ferdka... i tak mniej więcej powinien się ubierać (przede wszystkim chodzi o tę koszulę). Nie to co teraz. A taki barek to zbyt profesjonalny jak na zapuszczonych w kamienicy sąsiadów. Wystarczyło zrobić coś prostszego. Greenboxy to klasyk w każdym nowym odcinku. Oczywiście oceniam je negatywnie. Muzykę z "Kantry kurde" dali tylko po to, żeby się jakoś obronić, bo piosenka Waldka była śmieszna. W szczególności piosenka. Wyciągnąłem z tego odcinka co się tylko dało. Czego nie wymieniłem - było cienkie, słabe po prostu.
4/10 Niestety, za ten odcinek tylko tyle.
_________________
Ostatnio zmieniony przez The Iceman 2010-05-06, 21:19, w całości zmieniany 2 razy
- wspomnienie Paździocha, jak grał tej dziewczynie na plaży - to było sztuczne i zupełnie niepotrzebne, no ale nowy reżyser musi się popisać scenami w greenboksie
Ja pierdziele ludzie, czy wy nie zauważacie że to ma być sztuczne?!
elendil93 napisał/a:
jak oni mogli, podli Żydzi i masoni!!!
Haha rozwaliło mnie to xD
Śmieszne teksty:
Elvis Scatter napisał/a:
- Tobie w głowie szumi.
- Bo ja na na trzeźwo nigdy na instrumentach nie gram.
- Do słuchu to możesz pan posłuchać u siebie na wsi w remizie strażackiej.
- Jazz lubi alkohol. A my lubimy jazz.
- Mi to idzie taka melodia...
- Zaj#@iste!
- Ja ci dam ostatki... Jak ja ci pokażę ostatki...!
Akurat wybrałeś niezbyt śmieszne teksty. Elvis Scatter widze że Kiepscy już Ci sie nie podobają i zastanawiam się poco nadal jesteś moderatorem na tym forum? No przecież nie podoba Ci sie, to nie komentuj.
Te twoje komentarze są już nudne. Akurat poprzedni odcinek był fajny. W swoich opiniach staram się napisać, co mi się podobało, a co nie, więc wara ode mnie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez The Iceman 2010-05-07, 21:54, w całości zmieniany 1 raz
No ale widze że ciągle krytykujesz, praktycznie nic Ci się nie podoba.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Owszem, podobają mi się niektóre teksty i sceny, ale takie odcinki jak ten nigdy nie znajdą się w mojej czołówce faworytów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach