Halina wraca z eleganckiego przyjęcia i rozpływa się nad wystawnym barkiem w domu właściciela. Najbardziej jednak przypadł jej do gustu kulturalny sposób spożywania alkoholu. Ferdek proponuje jej, by założyła barek.
Bardzo mi się podobał ten odcinek. Najlepsza była scena jak Ferdek się zorientował, że zamiast alkoholu w butelkach jest kranówa i herbata. Co wy o nim sądzicie?
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
Świetne zaangażowanie Ferdka...końcówka z herbatą...z kranówą...i jak budował,a Paździoch jak zwykle musiał już mieć ten "Barek"! Daje temu odcinkowi 3+
Taki sobie odcinek napewno w tamtym czasie pojawiło się kilka lepszych.
Fajna była natomiast scena kiedy uradowany Ferdek chciał się napić alkoholu w których tak naprawde były soki.
Nowe to nie ten klimat......czasy się zmieniają, niestety...
Znam gościa, który twierdzi, że stare odc Kiepskich są głupie, a nowe "inteligentne".....nawet nie wie jaka głupota może być inteligentna-chodzi mi tu o przesłanie dawnych odc
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Odcinek fajny, chodziarz spodziewałem się tego, że Halina kupi prawdziwe alkohole - tym samym było by inne zakończenie, ale i tak odcinek jeden z lepszych.
_________________ No to cyk, jak powiedział budzik do zegarka.
Odcinek taki średni. Nie było nic wkurzającego ale temat przewodni nie był zbyt ciekawy i śmiesznych tekstów też było mało.
Zakończenie najlepsze. 5/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Kolejny fajny odcinek jak dla mnie. Pomysł z Barkiem idealny. Najlepsze sceny to woda i soki w butelkach, jak Ferdek chciał rozdupcyć Barek i jak rozmawiał z Haliną o tymże barku. Jak na nowy odcinek 7.5/10
Całkiem niezły odcinek. Nie było nudno, fabuła dobra.
Główne plusy:
- Scena, gdy Boczek przychodzi do Ferdka z browarami i tekst "A co to se pan wiersze piszesz, w morde jeża?
- W powyższej scenie dialog Ferdka z Boczkiem "Nie rzucaj pan po chamsku, trochi kultury w życiu trzeba mieć" Boczek: "Aaaale jak kultury, dzie? (to mnie rozwaliło).
- Rozmowa sąsiadów na korytarzu. "Panie Boczek, chciałem się pana o coś zapytać. Co pan robisz tutaj w tej chwili teraz? (Fajnie to wypowiedział Ferdek z taką powagą)
- Scena z Boczkiem w piwnicy.
- Zakończenie
Na minus lekko dłużący się początek odcinka.
Ogółem 7/10
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 389 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-07-08, 15:26
Uważam ze odcien dość średni, temat przewodni nawet dobry, tylko wykonanie było złe, smiesznych tekstów malo, ale te dialogi co napisał przemówca, był w porządku
5/10
_________________ "Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Ostatnio zmieniony przez znietrzeźwiony 2011-07-08, 15:26, w całości zmieniany 1 raz
Ferdek:"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko wyjeżdżają"(wiadomo parafraza najsłynniejszego wiersza Ks.Twardowskiego).Niezła końcówka z wodą,herbatą i sokiem malinowym zamiast alkoholu.
Wiek: 21 Dołączył: 06 Sty 2011 Posty: 1156 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-07, 21:19
Przed chwilą obejrzałem, odcinek kapitalny. Początek tylko 'przygotowujący' pod akcje. Chociaz i w tym fragmencie świetne motywy 'Halinka, od Ciebie czuć alkohol!' albo jak Ferdek mówił, ze alkohol spożywa tylko dla przyjemnośći. Kapitalna scena gdy przyszedł Boczek i rzucił piwami na regał i 'ale jak kultury DZIE?" . Kapitalna też scena pod kiblem i pytanie Ferdka do Boczka, zakończone soczystym wypierdzielaj Pan . Ostre plucie pod koniec, swoją drogą sprzątania troche było .
8/10
_________________
(..) i żeby twoja noga w tym krzywym laczku tu nie postała
Odcinek przeciętny, nawet mocno przeciętny. Pomysł niezły tylko gorzej z wykonaniem. Dobre teksty i kilka scen niezłych było. Błąd był na początku Halinka przychodzi do domu pod wpływem alkoholu, a potem mówi już normalnie tak jak tradycyjnie. Bardzo dobra gra Boczka i z tym swoim śmiechem.
Z ulubionych tekstów i scen:
"No i sypialnie wywietrz" "No ta bo śmierdzi tam jak cholera!"
"Panie fik, pstryk"
"I kulturalnie pan gegustujesz"
"A co pan robisz? Gówno!"
Dobra była scena pod kiblem z Paździochem i Boczkiem.
"Jak to mówią salmonellowa decyzja"
"A no z fajansa, bo Ksiądz wypierniczył bo mu mole podjadały"
"Rozpierdziele ten barek w piz*u"
6/10
_________________
Ostatnio zmieniony przez Marcelo 2012-02-13, 18:31, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach